Czwartek, 21 września 2017 r.

Michał Buchalik: - Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie, wstyd

- Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie... Mecz od początku ułożył się pod nas, graliśmy jednego zawodnika więcej i powinniśmy to wykorzystać, ale szczerze powiedziawszy - nie stworzyliśmy sobie groźnych sytuacji i nie zasłużyliśmy na to, aby awansować - powiedział krytycznie, po pucharowej porażce w Kielcach, bramkarz "Białej Gwiazdy", Michał Buchalik.

Po tej porażce Wisła żegna się z Pucharem Polski w sezonie 2017/2018, a chyba nie może dziwić fakt, że pytający wiślaków dziennikarze będą się teraz doszukiwać "drugiego dna". Stąd też Buchalik został zapytany o to, czy w wiślackiej szatni nie dominuje aż nadto język hiszpański.

- Nie chcę o tym rozmawiać. Na pewno tak nie jest. Dogadujemy się dobrze, a dziś zabrakło czegoś innego. A czego? Na pewno determinacji, walki i pogrania szybciej piłką. Mieliśmy jednego zawodnika więcej, boisko było dobrze przygotowane i można było pograć, ale nam nie szło. Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie, wstyd - zakończył wiślak.

Źródło: Polsat Sport


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

artgal
Ta piłka powinna być w twoich rękach a nie w bramce.
Kiepski z ciebie bramkarz.

17            -34
~~~Tsw slafko
Z innej beczki
Mimo że wg mnie jest fatalnym bramkarzem to za te wypowiedzieć pelen szacun, powiedzial tak jak było i nie pierdzial jak pseudo kopacz boguski o tym jak grała korona za

40            -1
~~~kazek
Akurat Michał, Kamil i Basha to jedyni piłkarze, którzy dali
radę. Inni albo słabo (Halilović, Gonzalez, Sadlok, Arsenic,Bałaniuk), albo fatalnie czy wręcz tragicznie(reszta)

16            -4
David875
Nic nie odwalił, ale jest słaby
W sobotnim meczu proponuje ręcznik zawiesić na bramce!. Nie stracimy więcej goli niż teraz, a nóż uda się coś strzelić jeśli wystawimy 11 gracza z pola!!!! :lol: hahaha

5            -15