Piątek, 29 września 2017 r.

Zapowiedź 11. kolejki LOTTO Ekstraklasy

Jedenasta seria gier Ekstraklasy zapowiada się niezwykle ciekawie. I to nie tylko dlatego, że na jej zakończenie dojdzie w Poznaniu do rywalizacji Lecha z Legią. Poza tym niewątpliwym hitem - interesująco będzie też bez wątpienia w Zabrzu, gdzie liderujący Górnik zmierzy się w górnośląskich derbach z Piastem. Piłkarzy "Białej Gwiazdy" czeka z kolei potyczka z Jagiellonią Białystok i mocno liczymy nie tylko na lepszy wynik, niż wiślacy osiągali ostatnio, co na lepszą postawę zespołu trenera Kiko Ramíreza.

29.09.2017 r. (godz. 18:00): Sandecja Nowy Sącz - Śląsk Wrocław
Wrocławianie, którzy po dziesięciu kolejkach mogą pochwalić się imponującą serią ośmiu ligowych spotkań bez porażki, tym razem zagrają nie tylko o jej podtrzymanie, ale również o premierowe zwycięstwo wyjazdowe. Dotychczas bowiem Śląsk w delegacji trzykrotnie dzielił się ze swoimi przeciwnikami punktami, a dwa razy przegrał. O przełamanie z grającą w Niecieczy Sandecją może być jednak nad wyraz trudno, bowiem nowosądeczanie, zwłaszcza przed własnymi kibicami, radzą sobie w tym sezonie co najmniej poprawnie. Bez wątpienia na otwarcie jedenastej kolejki czeka nas bardzo ciekawe spotkanie.

29.09.2017 r. (godz. 20:30): Arka Gdynia - Cracovia
Interesująco może być również w Gdyni, gdzie w "meczu przyjaźni" Arka podejmie Cracovię. "Pasy", jako czerwona latarnia ligi, ostatni raz wygrali ponad dwa miesiące temu, a od tamtego czasu, w aż dziewięciu kolejnych występach, nie potrafili dopisać kompletu punktów. Na słabe wyniki Cracovii nade wszystko składa się karygodna gra defensywna, którą z pewnością będą chcieli wykorzystać gospodarze. Ci zaś - ewentualnym zwycięstwem - mogą dołączyć do czołówki ligowej stawki.

30.09.2017 r. (godz. 15:30): Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin
Gdy przed trzema tygodniami Lechia, wygrywając z Piastem, przerwała swoją fatalną passę meczów bez zwycięstwa, wydawało się, że gdańszczanie wreszcie wrócą na właściwe tory. Od tamtego spotkania nie tylko w rozpaczliwy sposób wyrwali "punkcik" w meczu z Jagiellonią, nie tylko przegrali na wyjeździe w Niecieczy, ale także… zmienili trenera. Począwszy od meczu z Zagłębiem Lubin, Piotra Nowaka, który teraz w "biało-zielonym" klubie pełnił będzie rolę dyrektora sportowego, zastępować będzie dotychczasowy trener... przygotowania fizycznego, Adam Owen. Walijczyk, z zawsze groźnym Zagłębiem, przypuszczalnie szans upatrywać będzie w tym, że "miedziowi" ostatni raz na wyjeździe wygrali… siedemnastego lipca, kiedy to na inaugurację pokonali…

30.09.2017 r. (godz. 18:00): Pogoń Szczecin - Korona Kielce
… Koronę Kielce, w której to od wspomnianego spotkania niemal każdy aspekt uległ diametralnej zmianie. "Złocisto-krwiści", mimo sporych przedsezonowych przetasowań, do swojego nadzwyczajnego polotu w grze wreszcie zaczęli dokładać zdobycze punktowe. W zupełnie innym tonie trzeba określać sobotniego przeciwnika kielczan, jako że "Portowcy" to jedno z największych rozczarowań trwającego sezonu. Zatrudniając na stanowisko trenera zespołu Macieja Skorżę w szczecińskich gabinetach dyrektorskich liczono, że Pogoń wreszcie na poważnie włączy się w walkę o najwyższe cele. Aby tak się stało Pogoń jak najszybciej musi jednak wrócić na zwycięską ścieżkę, a ostatnio fani ekipy ze Szczecina optymistami w tej materii raczej nie są.

30.09.2017 r. (godz. 20:30): WISŁA KRAKÓW - Jagiellonia Białystok
Mając w perspektywie potyczki z takimi drużynami jak Jagiellonia, Śląsk, Legia, czy Lech, najbliższy miesiąc może okazać się prawdziwą weryfikacją ambicji oraz nadziei dla wszystkich osób związanych z krakowską Wisłą. Niestety aktualnie "liczby" są dla podopiecznych Kiko Ramíreza dość brutalne. W bieżącym sezonie gdy wiślacy punktowali, robili to tylko z drużynami zajmującymi aktualnie miejsca w dole tabeli - kolejno od miejsca jedenastego do szesnastego. Kiedy jednak zadanie okazywało się trudniejsze, a Wiśle przychodziło grać z drużynami teoretycznie mocniejszymi, kończyło się to trzema golami straconymi w Zabrzu, Lubinie, czy też w Gdyni. Czekający nas "maraton" raczej trudniejszych meczów - "Biała Gwiazda" rozpocznie od spotkania z Jagiellonią, a mając w pamięci postawę naszych zawodników z ostatnich kolejek oraz podwyższone morale białostoczan, po zwycięstwie nad Legią, przed starciem z białostoczanami ciężko być jakimś wielkim optymistą...

01.10.2017 r. (godz. 15:30): Wisła Płock - Bruk-Bet Termalica
Okoliczności, w których przed tygodniem efekt "nowej miotły" pozwolił Bruk-Betowi Termalice przerwać smutną serię czterech przegranych meczów, mógł napawać dużym optymizmem wszystkich kibiców tej drużyny. W środku tygodnia niecieczanie zostali jednak sprowadzeni na ziemię przez pierwszoligową Chojniczankę, która zakończyła przygodę "Słoni" w rozgrywkach Pucharu Polski. Teraz przed podopiecznymi Macieja Bartoszka wyjazd na mecz do nieźle ostatnio punktujących "Nafciarzy", co oznacza, że na pewno nie będzie im o kolejny sukces łatwo.

01.10.2017 r. (godz. 15:30): Górnik Zabrze - Piast Gliwice
Po tym jak w poprzednim sezonie z najwyższą klasą rozgrywkową musiał pożegnać się chorzowski Ruch, kibice na Górnym Śląsku będą musieli zadowolić się tymi "mniejszymi" derbami, w których to liderujący Górnik podejmie dołującego Piasta. Mając na uwadze pozycje w tabeli, grę obydwu drużyn oraz przede wszystkim postawę zespołu z Zabrza na własnym stadionie, która pełna jest ogromnej dawki ambicji - faworyt tego spotkania wydaje się być tylko jeden. Czy w związku z tym, to właśnie Górnik - po jedenastej kolejce - nadal będzie mógł pochwalić się żółtą koszulką lidera? Ewentualne umocnienie się na tej pozycji z trybun kolejny raz oglądać będzie komplet publiczności, co dodaje temu spotkaniu dodatkowego smaczku.

01.10.2017 r. (godz. 18:00): Lech Poznań - Legia Warszawa
Przed hitem jedenastej serii gier obydwie drużyny, oprócz stawienia czoła przeciwnikowi, będą musiały przede wszystkim poradzić sobie ze swoimi problemami. W obu przypadkach są one bardzo podobne - brak formy oraz zwłaszcza w przypadku Legii - mała liczba zdobywanych goli. Zwycięstwo którejkolwiek z drużyn na dobre może jednocześnie pogrążyć tych drugich w "dołku", w jakim niewątpliwie i Lech i Legia już teraz się znajdują. Pięć ostatnich ligowych starć tych drużyn kończyło się zwycięstwem "wojskowych". Czy "Kolejorz", tym razem bez swojego zdyskwalifikowanego trenera Nenada Bjelicy, który mecz oglądnie z perspektywy trybun, będzie po dziewięćdziesięciu minutach mógł wreszcie świętować? A może to Legia podtrzyma swoją passę? Zobaczymy!

Aktualna tabela:

1. Górnik Zabrze 10 19 22-14
2. Zagłębie Lubin 10 19 15-7
3. Lech Poznań 10 18 15-6
4. Jagiellonia Białystok 10 18 14-12
5. Śląsk Wrocław 10 16 14-12
6. Legia Warszawa 10 16 12-10
7. WISŁA KRAKÓW 10 16 13-14
8. Korona Kielce 10 14 12-12
9. Sandecja Nowy Sącz 10 14 9-9
10. Arka Gdynia 10 14 9-10
11. Wisła Płock 10 14 11-13
12. Lechia Gdańsk 10 10 14-15
13. Pogoń Szczecin 10 8 9-14
14. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 10 8 8-13
15. Piast Gliwice 10 8 9-17
16. Cracovia 10 6 11-19


 KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

Maxi
Probierz pakuj swoje manatki
Tyko gdzie ty pójdziesz jak wszystkich po obrażałeś dookoła . Jesteś najbardziej przereklamowanym trenerem w ekstraklasie robiącym sobie niezły pijar a to chciały mnie kluby z Turcji a to z drugiej ligi niemieckiej a to kluby z Grecji i pół ekstraklasy a gdzie wylądowałeś i jak beznadziejnie prowadzisz cracovię . Oj wnet czeka bezrobocie na pana.

4            0
~~~Lumpenpro letariat
Maxi...
...póki co wlasnie zremisował tam gdzie Wisła przerznela.

0            -1