Niedziela, 26 listopada 2017 r.

Wypowiedzi po meczu Wisła CanPack - JAS-FBG Zagłębie

Koszykarki Wisły CanPack Kraków nie miały najmniejszych kłopotów z odniesieniem kolejnego ligowego zwycięstwa i tym razem rozgromiły zespół sosnowieckiego JAS-FBG Zagłębie różnicą aż 35 punktów. Oto co po tym spotkaniu powiedziały zawodniczki oraz trenerzy obydwu ekip.

Mirosław Orczyk (trener JAS-FBG Zagłębie): - Pozostaje mi tylko pogratulować drużynie Wisły kolejnego zwycięstwa. Siła, skuteczność, defensywa, ofensywa - wszystko to po stronie gospodarzy. Na tyle, na ile w pewnym momencie mogliśmy powalczyć, to walczyliśmy, a potem frustrujące niecelne rzuty i skuteczność taka jest, jaka jest. To frustruje i ciężko jest się zmobilizować w obronie, ciężko jest grać. Drużyna Wisły pokazała swoją jakość i zagrała dobre spotkanie. Życzymy Wiśle powodzenia w Eurolidze, bo przed nią bardzo ważny mecz. A przed nami kolejne występy, będziemy patrzeć w przyszłość.

Krzysztof Szewczyk (trener Wisła CanPack): - Dziękuję za gratulacje. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, patrząc choćby na dwa poprzednie występy drużyny z Sosnowca, które zwiastowały ich zwyżkę formy. W Gorzowie, na bardzo ciężkim terenie, bili się do ostatnich minut. Z Artègo, które jeszcze w tym sezonie nie przegrało, do przerwy grali naprawdę bardzo dobre zawody. Pod koniec pierwszej kwarty mieliśmy drobny kłopot. Prowadziliśmy różnicą ośmiu punktów, a zespół z Sosnowca nas doszedł, ale wynikało to bardziej z braku koncentracji, z rozprężenia. Później, jak trener powiedział, zagraliśmy lepiej. Trafialiśmy to co mieliśmy trafiać i cieszy powrót gry zespołowej, bo mieliśmy 22 asysty, a w ostatnim meczu były z tym problemy. Staraliśmy sobie przez dwa dni trochę może bardziej teoretycznie, niż praktycznie, bo na treningi nie było czasu, wytłumaczyć że tak grać nie możemy. W środę czeka nas ważny mecz w Eurolidze. Jeśli chcemy się jeszcze liczyć w walce o pozostanie w europejskich pucharach, to musimy go wygrać. Ważne jest to, że podstawowe zawodniczki nie musiały dziś grać po 30-35 minut.

Marta Dobrowolska (zawodniczka JAS-FBG Zagłębie): - Również chciałabym pogratulować drużynie Wisły. Nie ma co za dużo mówić na temat naszej gry, bo był to chyba najgorszy mecz w naszym wykonaniu. W każdym elemencie Wisła nas przewyższała i mam nadzieję, że poprawimy naszą grę na następny mecz.

Klaudia Niedźwiedzka (zawodniczka Wisły CanPack): - Bardzo cieszę się ze zwycięstwa, ponieważ ostatnie mecze były w naszym wykonaniu nieco słabe. Dzisiejsze natomiast pokazało, że wyciągnęliśmy wnioski. Pokazałyśmy, że potrafimy grać zespołowo, co jest naszą siłą. Jestem dumna z naszej drużyny, że wracamy do gry.


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?