Piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zapowiedź 21. kolejki LOTTO Ekstraklasy

Przed nami już ostatnia kolejka ligowa w 2017 roku i choć próżno szukać w niej wielkich szlagierów, to przynajmniej piszący te słowa, obejrzy ją z dużym zainteresowaniem. Choć nie ma tym razem spotkań na szczycie, to pewne jest, że każda z drużyn walczyć będzie o jak najlepsze zakończenie roku. Okazja do rehabilitacji, za ewentualną wpadkę, będzie bowiem dopiero w lutym. Na pewno jednym z ciekawiej zapowiadających się meczów 21. kolejki będą derby Mazowsza, w których Legia podejmować będzie "Nafciarzy". "Biała Gwiazda" zagra tym razem z Zagłębiem.

15.12.2017 r. (godz. 18:00): Korona Kielce - Piast Gliwice
Kielczanie przez długi czas byli rewelacją jesiennej części sezonu, ale ostatnie dwa mecze chcieliby jak najszybciej zapomnieć. 0-3 z Arką, 1-5 w Białymstoku - to nie są wyniki, które mogą cieszyć. Finał rundy przypada Koronie na rywalizację z Piastem, który tylko swojej nieskuteczności zawdzięcza, że choć grał prawie cały mecz z Legią w "dziesiątkę" - ostatecznie go przegrał. Jeśli gliwiczanie poprawią w Kielcach celowniki, wcale nie są tam skazani na kolejną porażkę.

15.12.2017 r. (godz. 20:30): Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok
Po przegranym meczu, we wtorek w Niecieczy, pewne jest, że Śląsk nie zrealizuje swojego celu, jakim było zakończenie jesieni na miejscu w górnej części tabeli. I zimą zanosi się we Wrocławiu na spore zmiany. Jak takie doniesienia wpłyną na postawę zespołu Śląska, któremu przyjdzie zmierzyć się teraz z rozpędzoną Jagiellonią? Białostoczanie mają na liczniku trzy kolejne wygrane i jadą do Wrocławia po następne trzy punkty.

16.12.2017 r. (godz. 15:30): Pogoń Szczecin - Arka Gdynia
Prawie cztery miesiące, bo od 19 sierpnia do 13 grudnia, czekali kibice "Portowców" na wygraną swojego zespołu. To nastąpiło, bo Pogoń wreszcie przełamała fatalną serię i wygrała w Gdańsku. Teraz z innym zespołem z Trójmiasta "Portowcy" walczyć będą o to, aby zimę spędzić z jak najmniejszą stratą, nad resztą stawki. Warto jednak nadmienić, że swoje dwa ostatnie mecze Arka zakończyła wygranymi, bez straty choćby jednego gola.

16.12.2017 r. (godz. 18:00): Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk
Po rozstaniu się z trenerem Radosławem Mroczkowskim zespół Sandecji wprawdzie nie przełamał swojej serii gier bez zwycięstwa, a ta wynosi aktualnie aż 11 meczów, ale środowy remis w Płocku także ma swoją całkiem niemałą wartość. Teraz nowosądeczanie zmierzą się z Lechią, która nie dość, że dała się ograć outsiderowi ze Szczecina, to została jeszcze przez Komisję Licencyjną ukarana jednym punktem karnym. Do tego nie pierwszy raz, w ostatnich sezonach.

16.12.2017 r. (godz. 20:30): Legia Warszawa - Wisła Płock
Faworytem mazowieckich derbów jest oczywiście ekipa z Łazienkowskiej, a legioniści wiedzą, że aby zostać "mistrzem jesieni" - bez oglądania się na innych - muszą znów wygrać. Przed rokiem ekipa z Płocka potrafiła jednak sprawić na stadionie Legii niespodziankę i po kapitalnym finiszu wywiozła z Łazienkowskiej jeden punkt. Teraz goście spróbują bez wątpienia ten wynik powtórzyć.

17.12.2017 r. (godz. 15:30): Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Mocno przeciętna była ta runda dla ekipy "Kolejorza", bo choć podopieczni Nenada Bjelicy rozgromili na początku października Legię aż 3-0, to potem mocno się zacięli i z ostatnich dziewięciu meczów ligowych - wygrali tylko dwukrotnie. Tym razem czeka ich potyczka, w której wręcz muszą zwyciężyć, bo chyba żaden z fanów "Kolejorza" nie wyobraża sobie, aby ich zespół stracił punkty w rywalizacji ze "Słoniami". Tym bardziej, że poprzednie dwa spotkania tych ekip przy Bułgarskiej kończyły się wynikami 3-0 i 5-2 dla Lecha.

17.12.2017 r. (godz. 18:00): WISŁA KRAKÓW - Zagłębie Lubin
Podbudowana wygraną w derbach ekipa "Białej Gwiazdy" powalczy teraz o jak najlepsze zakończenie roku, w rywalizacji z lubinianami. Wiślacy mają z tym zespołem poważny rachunek do wyrównania, bo latem - tuż po odejściu Petara Brleka - przegraliśmy z "miedziowymi" aż 0-3. I była to najdotkliwsza porażka Wisły w bieżącym sezonie. Lubiniaie mają jednak w swoich szeregach niezwykle ostatnio skutecznego Jakuba Świerczoka, tyle że o jego powstrzymanie postarają się "Głowa" z "Wasylem". I już sam ten fakt sprawia, że czeka nas niezwykle ciekawe widowisko!

18.12.2017 r. (godz. 18:00): Górnik Zabrze - Cracovia
Obydwa zespoły wyjdą na murawę mocno podrażnione. Górnik, bo we wtorek stracił punkty i fotel lidera ligi, przegrywając w Gdyni. "Pasy" z kolei poległy aż 1-4 w spotkaniu derbowym i raczej nie są faworytem do tego, aby sprawić Górnikowi psikusa. Wprawdzie zabrzanie "złapali" lekką zadyszkę, ale na słabo spisującą się obronę "Pasów" - taki snajper, jak Igor Angulo, raczej na pewno znajdzie sposób.

Aktualna tabela:

1. Legia Warszawa 20 38 28-19
2. Górnik Zabrze 20 36 40-28
3. Jagiellonia Białystok 20 36 29-23
4. Lech Poznań 20 33 27-15
5. Arka Gdynia 20 31 26-19
6. WISŁA KRAKÓW 20 31 29-24
7. Korona Kielce 20 30 31-27
8. Zagłębie Lubin 20 29 29-23
9. Wisła Płock 20 27 24-27
10. Śląsk Wrocław 20 24 25-31
11. Lechia Gdańsk 20 23 28-31
12. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 20 21 22-30
13. Sandecja Nowy Sącz 20 20 18-28
14. Piast Gliwice 20 19 21-30
15. Cracovia 20 19 24-32
16. Pogoń Szczecin 20 14 20-34


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


9    Komentarze:

76piwowar76
Mam wiarę
że nasza ekipa pójdzie za ciosem i znowu pokażą sie jako wspaniała jednomyślna drużyna która w głowie ma tylko jedno : "WYGRAĆ z zagłębiem". Taki miły akcent przed przerwą zimową. I przy okazji rewanż za mecz w lubinie. Do boju Wisełka :)

28            -2
GrzegorzS
Z zaszłości nie lubię Pogoni ze Szczecina,
ale jeśli by wygrali i zabrali drugiej porcji śledzi trzy oczka to fajnie. Bedzie miała Pogoń raptem 2 punkty straty do sraksów, którzy jeśli przegrają w Zabrzu co jest wysoce prawdopodobne (po sukcesie jakim było przegranie z nami jedynie 1-4 moga się długo nie pozbierać mentalnie) utrzymaja do zimy swoją druga od końca pozycje w lidze z jednym punktem do przyjacół z Sącza, którzy moga miec jednak problem z Lechią, która gra w kratkę, więc teraz wypada, że może wygrać. Coraz bliżej był by pięktny wiosenny spektakl Sraksy i Sandecja w braterskim uścisku opuszczaja nasza ekstraklase by toczyć swe wyrównane boje w I lidze. Jak popatrzeć po składach to mają te składy w miarę wyrównane i prezentują podobny poziom blisko dna mułu. Co do pozostałych meczy, to sporym zdziwieniem był by brak zwycięstwa Legii w derbach mazowsza, ale w sumie dlaczego by nie Stilic może znowu cos trafi a Legia to tak gra na alibi, że w sumie remis może byc ciekawym rozwiazaniem. Jeśli Jagiellonia pokonała by Śląsk to opcja nowy trener we Wrocłwawiu (Pawłowski?) była by już w 100% pewna. Przy zwycięstwie Śląska to Urban ma jakieś 35% szans na utrzymanie posady. Inna sprawa, że tu mamy jak w przypadku Korony problem jak uciągnąć lige trwająca 6 miesięcy 15 piłkarzami. Patrząc po ostatnich wynikach faworytem meczu z Kielcach jest chyba walczący o punkty Piast, bo ich rywal wygląda jak zdechły kot, bo ile można tyrać jednym liczącym 14 graczy składem. Lech ma problem bo okazało się, że nie ma pary z przodu, skrzydła po kontuzji jedynego wartościowego piłkarza (Makuszewski) nie istnieją. Bartoszek zaś dba by nie było luk z tyłu a i czasem postraszyć może i możliwe, że remis lub porażka Lecha wcale nie bedzie zaskoczeniem. I co pożegnamy się z kolejnym szamanem? Co do naszego meczu to fajnie było by podtrzymać derbową skuteczność strzelecką, przy dobrej postawie obrony i zakończyć runde trzema punktami. Było by to całkiem przyjemne podsumowanie całej rundy, ale łatwo Lewandowski zrobi wszystko by zmotywować własnych graczy, ale w końcówce ligi Zagłebie u siebie a Zagłebie w delegacji to jednak spora różnica.

16            -12
~~~Lando
TSW
Przypilnować Świerczoka i będzie dobrze... Gość jest w niesamowitej formie... Ostatnio walnął 2 hatricki z rzędu, a w lidze ostatnio udało się to Żurawiowi... Jestem pewien, że Głowa i Wasyl nie dadzą mu pograć... Tylko Wisła...

28            -1
~~~M-Krak
Sobol
Chciałbym oglądać Wisełkę jak od 40 minuty z Cracovią. Czy zauważyliście jak kontuję złapał zawodnik pasów, a Sobol w tym czasie wzywał zawodników Wisły i opierdzielał. Cały mecz był przy linii i opieprzał, podpowiadał, dyrygował. Takiego trenera potrzeba. Niech zrobi wszystkie papiery na trenera i poprowadzi Wisełkę do MISTRZOSTWA !!! Pozdrowienia

22            -2
adam10
Wiślackie statystyki...
Wiadomo że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem ale terminarz na koniec tego roku mieliśmy bardzo fajny. W trzech meczach przed derbami straciliśmy osiem punktów a wszystkie można było wygrać pewnie najtrudniejszy mecz z Górnikiem ale też jak najbardziej można było go rozegrać inaczej i w pierwszej połowie strzelając drugą bramkę a okazje miał Imaz mógł się potoczyć inaczej. Prosta matematyka wskazuję że jak dodalibyśmy do naszego dorobku osiem punktów bylibyśmy liderem i wygrywając w ostatnim meczu z Zagłębiem zimowalibyśmy jako lider. Trener Ramirez mówi że jesteśmy w ósemce i w sumie cel osiągnął ale czemu tak minimalistycznie do tego podchodził przecież była szansa na podium a nawet na lidera na koniec roku!!! Takie samo minimalistyczne podejście było w trakcie meczy i teraz są tego punktowe efekty... No ale trudno nie ma co już patrzeć w przeszłość tylko przyszłość wygrać z Zagłębiem i skończyć można sezon przy korzystnym układzie wyników tuż za podium mając cały czas kontakt z pierwszą trójką.

30            -1
~~~tss
Jest wielce prawdopodobne że Płock polegnie w Warszawie
Jak nie na boisku to ,,przy stoliku`` - więc nasz poważny kandydat o walkę o pierwszą ósemkę, jeśli tylko wygramy z Zagłębiem będzie miał stratę 7 punktów. Ten mecz trzeba potraktować jako spotkanie właśnie o 7 punktów. O motywację się nie martwię, bo na ławce jest Sobol, a na placu Głowa i Wasyl. Żeby tylko Radek trafił ze składem - bo piłkarzy mamy na pewno lepszych niż miedziowi. Wierzę w zwycięstwo.

14            -2
~~~tw Bolek
Adam 10
Masz świętą Rację. Unikam patrzenia na tabelę bo aż płakać się che co ten geniusz taktyki zrobił .Pamiętam jeszcze jak jacyś desperaci próbowali go tutaj bronić przytaczając 7 porażek z przed roku ale co z tego jeśli strata do lidera może być podobna jak rok temu w górnej ósemce a dodatkowo dochodzi brak dzielenia punktów co by się teraz wyjątkowo przydało aby skompensować działania tego supertaktyka.

9            -7
~~~Mal
Pytanie
Czy Wisla w tym sezonie wygrala jakis niedzielny mecz?

9            -1
~~~iitam79
MAL
nie były 3 porażki ,ale teraz jest Sobol

6            -2