Sobota, 11 sierpnia 2018 r.

Pierwsza drużyna Wisły pokonała juniorów

W związku z przełożonym meczem juniorów starszych "Białej Gwiazdy" - w Myślenicach odbyło się ich spotkanie, przeciwko pierwszej drużynie Wisły Kraków. Ta ostatnia złożona była z zawodników, którzy nie wystąpili wczoraj w ogóle lub wystąpili w niepełnym wymiarze czasu gry w meczu ligowym z Wisłą Płock. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 3-1, a bramki zdobyli Tibor Halilović, Jakub Bartosz i Marko Kolar - dla pierwszego zespołu Wisły oraz Konrad Gruszkowski dla ekipy juniorów.

Wisła Kraków - Wisła Kraków (U-19) 3-1 (1-1)

0-1 Konrad Gruszkowski (14.)
1-1 Tibor Halilović (27. k.) 
2-1 Jakub Bartosz (45.)
3-1 Marko Kolar (84.)

Wisła: Michał Buchalik (46. Kamil Broda) - Matej Palčič, Zoran Arsenić, Piotr Świątko, Marcin Grabowski - Jakub Bartosz (46. Patryk Plewka), Riccardo Grym, Tibor Halilović, Kamil Wojtkowski, Martin Košťál - Marko Kolar.

Wisła (U-19): Kamil Broda (46. Michał Buchalik) - Adrian Gałka (46. Jakub Zawada), Dawid Szot (30. Szymon Jeziorski, 60. Kacper Pandyra), Kacper Laskoś, Damian Korczyk - Daniel Morys (46. Kamil Bentkowski), Maciej Śliwa, Patryk Plewka (46. Jakub Bartosz), Patryk Moskiewicz (46. Arkadiusz Kasia), Sławomir Chmiel (46. Dawid Malik) - Konrad Gruszkowski (46. Jan Dziadkowiec).

Po przerwie doszło do ciekawych zmian - w zespole juniorów występował bowiem Michał Buchalik oraz Jakub Bartosz, z kolei pierwszą drużynę Wisły "zasilili" Kamil Broda i Patryk Plewka.

Źródło: Wisła Kraków SA


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

~~~jw
bartosz musi grac
malecki na lawe

40            -8
Kosmaty
@~~~jw
Problem z posadzeniem Małeckiego na ławce jest taki... że nie ma go kim zastąpić. To znaczy mamy Imaza... ale to byłaby strata. W zeszłym sezonie jako skrzydłowy nabił co prawda sporo bramek i asyst, ale obecnie gra jako wolny elektron. Niby jest podwieszony pod Ondraszka, ale tak naprawdę jest wszędzie, widać go na skrzydle, w ataku, widać nawet jak wyprowadza piłkę z linii obrony. I mimo jego strasznie irytującej nieskuteczności chyba nikt nie ma wątpliwości, że w obecnym ustawieniu daje drużynie znacznie więcej pożytku. A kto inny na lewe skrzydło, poprostu nie ma kogo. Boguski? Może Kostal lub Wojtkowski i tu byłoby pewne pole do popisu dla tych piłkarzy, ale czy daliby radę udźwignąć tą odpowiedzialność? Jak się trochę ograją, wejdą mocniej w ligową młóckę, to może dadzą radę, ale nie dają gwarancji lepszej jakości od Małeckiego.

22            -8