Sobota, 1 września 2018 r.

Po trzecie kolejne zwycięstwo! Wisła gra dziś we Wrocławiu!

Po dwóch naprawdę świetnych w wykonaniu piłkarzy Wisły Kraków meczach, którzy w takim też stylu ograli Lecha Poznań i Górnika Zabrze, dziś wybrańcy trenera Macieja Stolarczyka zmierzą się we Wrocławiu ze Śląskiem. I jak zapewnia opiekun naszej drużyny - ta na zaplanowaną do rozegrania w stolicy Dolnego Śląska potyczkę ma swój jasny plan. Chce zaliczyć trzecie kolejne zwycięstwo, które bez wątpienia sprawiłoby, że czekająca nas po tym meczu przerwa na spotkania reprezentacyjne upłynęłaby przy Reymonta w znakomitych nastrojach.

Takie już teraz panują wprawdzie wokół naszej drużyny, ale jak przypomnimy sobie początek okresu przygotowawczego do bieżącego sezonu, to te były zupełnie odmienne. Niespodziewana zamiana Joana Carrillo na Macieja Stolarczyka, to miał być ogromny "zjazd" jakościowy naszego zespołu, tym bardziej, że jego stan kadrowy został solidnie zubożony o kilku kluczowych w poprzednim sezonie zawodników. Jak się jednak okazało - za Katalończykiem nikt już przy Reymonta nie tęskni, a już po sześciu meczach, każdy przeciwnik zatrudnienia popularnego "Stolara" w naszym klubie... raczej na pewno zmienił zdanie. Mimo bowiem kadrowych osłabień, mimo koszmarnego i związanego ze stadionem zamieszania organizacyjnego, a na koniec mimo kilku mniejszych, bądź większych wciąż istniejących wad "Białej Gwiazdy", która nadal nie jest i zapewne jeszcze długo nie będzie finansowym krezusem w Ekstraklasie - to właśnie piłkarzy Stolarczyka stawia się za wzór godny do naśladowania, jako ten, który "gra w naszej lidze w piłkę"! I to nie tylko "gra", ale też "robi wyniki"!

To z kolei "robi atmosferę", o której mówią otwarcie wszyscy pytani o to wiślacy, bo wydaje się, że Stolarczyk i spółka potrafili znaleźć wspólny język z piłkarzami, których aktualnie mamy w swojej kadrze. Wielu z nich niechcianych w ich poprzednich klubach, czy nawet niedawno w samej... Wiśle - dziś pokazuje, że mając jasno określone cele oraz otwierając przed nimi szansę - można osiągnąć bardzo wiele. I to w ostatnich tygodniach było dziełem wiślaków.

Taka sytuacja siłą rzeczy podobać się też musi kibicom, bo choćby przy okazji frekwencji na ostatnim naszym meczu domowym, z Górnikiem Zabrze, widać że przy dobrej grze zespołu - wrócić może w Krakowie "moda na Wisłę". Aby to się jednak wciąż działo - potrzebujemy kolejnych sukcesów i o taki, mamy nadzieję, wiślacy postarają się również dzisiaj.

Oczywiście jak zawsze w naszej lidze łatwo o to nie będzie i to nawet pomimo tego, że nasz rywal - Śląsk nie jest ostatnio na takiej "fali", na jakiej znajduje się Wisła, ale to wciąż zespół, który posiada w swoich szeregach wystarczająco dużo "indywidualności". A te potrafią przesądzać o losach spotkań. By wymienić choćby śrubującego swój wynik w "klubie stu" Marcina Robaka, a także potrafiącego znaleźć się pod bramką przy stałych fragmentach gry Piotra Celebana. Do tego grona wręcz należy dopisać naszego wychowanka, Michała Chrapka, który na pewno będzie chciał przypomnieć się wiślackim kibicom, a już nie jeden raz o wyniku w meczach Ekstraklasy przesądzali Róbert Pich, czy Arkadiusz Piech. Jakby tego było mało - wiele klubów w lidze zazdrościć mogło wrocławianom letnich transferów z I ligi, bo mimo kilku co najmniej ofert, to właśnie grę dla Śląska wybrali Jakub Łabojko i Damian Gąska. Do grona ciekawych wzmocnień nie sposób też nie dodać... irańskiego pomocnika Farshada Ahmadzadeha, co w konsekwencji sprowadza się do jasnego podsumowania, które nam przynajmniej mówi, że Śląsk ma ciekawszy skład, niż zajmowane miejsce w tabeli. Ale nie pozostaje nam też nic w tym miejscu innego, jak stwierdzić, że liczymy na to, że swoją w niej lokatę wrocławianie poprawiać będą dopiero od następnej kolejki ligowej.

Do boju Wisełka!


Sobota, 01.09.2018 r. 18:00

Śląsk Wrocław
Wisła Kraków

7. kolejka LOTTO Ekstraklasy.
Stadion Miejski, Wrocław.
Sędziuje: Zbigniew Dobrynin (Łódź).
Transmisja TV: Canal+ Sport.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach ze Śląskiem 78 razy. 27 spotkań wygrała, 17 zremisowała oraz 34 przegrała. Bilans bramek to: 85-87.
» W poprzednim sezonie "Biała Gwiazda" zagrała ze Śląskiem dwa zwycięskie mecze. We Wrocławiu wygraliśmy 2-0, a w Krakowie 3-1.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Jakub Bartosz (kontuzja),
→ Patryk Małecki (możliwy transfer).
» Wiślackie akcenty w Śląsku:
→ w kadrze zespołu z Poznania znajduje się dwóch byłych zawodników "Białej Gwiazdy". Są to nasz wychowanek - Michał Chrapek (64 mecze, 8 bramek) oraz nasz były junior - Mathieu Scalet.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

Tss
Dzisiejszy mecz bedzie wyjątkowo ciężki.
Bo Śląsk ma dużo sytuacji po wrzutkach na Robaka który jest bardzo dobrym napastnikiem ze świetnym strzałem głową, a nasz młody bramkarz jeszcze widać nie czuje się zbyt pewnie na przedpolu. Z drugiej strony to może być ten mecz gdzie Lis zacznie się czuć lepiej w tym elemencie rzemiosła bramkarskiego. Śnił mi się wynik 1-4 tylko nie wiem dla kogo :lol:

32            -2
~~~xxx
Obstawiam Slask: Wisła : 0:4
Będzie dobrze, tylji Wisła musi zaatakować od samego początku, i nie stracić ani na chwile koncentracji- tak jak w meczu z Lechem gdzie stracilismy 2 bramki.Natomiast po strzeleniu kliku bramek :)Wisełka muai caly czas szukać kolejnych ( tak jak w meczu z Lechem) a nie wycować sie i oddać inicjatywe jak z Górnikiem.Wiem ze w tym meczu to trener kazał tak graćbo wynik byl korzystny, natomiast moim zdaniem Wisła choćby nawet wygrywała 6:0- to musi cały czas szukać kolejnych goli- bo do minimalizmu bardzo łatwo sie przyzwyczaić- a to lubi sie mścić niestety.

5            -16
ddd
Śląsk
Jeśli Slaskowi 3 gole potrafi strzelić Zagłębie Sosnowiec(które prawie tamten mecz wygrało) to Zdenek i resztą ferajny już ostrza sobie zęby na dzisiejszy mecz 😀 A serio: grajmy swoje,i módlmy się,by Lis zagrał dobry mecz. 3 punkty do Krk i za 2 tygodnie nowy lider w tabeli!

16            -2
~~~zwierzyni ecki
.........
No nie do końca się zgadzam ze stwierdzeniem że doznaliśmy kadrowych osłabień bo owe "osłabienia"okazały się naszą siłą...odeszli najemnicy a zostali ci któży piłkarsko nie są gorsi a mają w sercu Wisłe..

21            -2
~~~FanNatic9 0ABG!!!
Rostrzelajmy ich !!
Życzę tego nam dziś i na mecz z Lechia przy R22 frekwencja ponad 20000

9            -3