Sobota, 15 września 2018 r.

Przy Reymonta mecz na szczycie! Wisła gra dziś z Lechią!

Cztery zwycięstwa z rzędu Lechii oraz trzy Wisły sprawiły, że przed ósmą kolejką rozgrywek Ekstraklasy obydwa zespoły zajmowały odpowiednio pierwsze oraz drugie miejsce w tabeli. Dziś zmierzą się ze sobą na stadionie przy ulicy Reymonta, w meczu o zachowanie liderowania - dla Lechii, lub jego przejęcie - jeśli chodzi o Wisłę. Czeka nas więc potyczka mocno wyjątkowa, tym bardziej, że na R22 zjawi się dziś ponad 20 tysięcy kibiców, którzy liczą oczywiście na to, że to "Biała Gwiazda" podtrzyma zwycięską passę!

Zespół z Gdańska budowany jest już od kilku lat i przyznać trzeba, że za "niemałe pieniądze". Na razie jednak "biało-zieloni" dalecy byli od tego, aby spłacić wydawane środki na sukcesy sportowe. Przed dwoma sezonami zaświeciła im się wprawdzie możliwość wywalczenia wymarzonego mistrzostwa Polski, ale ostatecznie zakończyło się poza miejscem premiowanym grą w europejskich pucharach i sporą "szyderą" ze strony kibiców z Gdyni, którzy w Europie po zdobyciu Pucharu Polski grali. Apogeum problemów mieliśmy jednak w sezonie poprzednim, gdy przegrywająca mecz za meczem Lechia znalazła się zdecydowanie zbyt blisko strefy spadkowej. Jak na potencjał zespołu było to zbyt wiele, dlatego też postawiono na sprawdzonego w Ekstraklasie trenera - Piotra Stokowca, który mocno popracował ze swoimi piłkarzami i jak na razie zbiera tego całkiem owocne plony. Lechia już na inaugurację wywiozła komplet punktów z Białegostoku i choć później zaliczyła remisy w potyczkach ze Śląskiem i Legią, to kolejne cztery spotkania wygrała. A to dało samodzielne liderowanie w tabeli Ekstraklasy, do tego z mocnym bilansem bramkowym, bo 11-3. I właśnie te zaledwie trzy stracone gole mogą rzucać się w oczy. Defensywa była bowiem mocno kulawą stroną Lechii w poprzednim choćby sezonie i właśnie w tym aspekcie widać pracę włożoną przez Stokowca. W takim jednak, a nie innym, bilansie goli straconych spory wkład przypisać trzeba także jednemu z najbardziej irytujących swoją postawą bramkarzy ligi - Dušanowi Kuciakowi, bo choć ten często odstawia na boisku swoisty "teatrzyk", to od początku bieżącego sezonu jest w formie co najmniej bardzo dobrej.

W takiej jest też jednak napastnik "Białej Gwiazdy" - Zdeněk Ondrášek i w tym "słowacko-czeskim" pojedynku mocno liczymy na to, że lider klasyfikacji strzelców znów podreperuje swój dorobek. Trener wiślaków, Maciej Stolarczyk, bez ogródek przyznał zresztą, że mocno liczy na swoich podopiecznych, jak i tym samym na to, że niepokonana dotychczas Lechia znajdzie swoich pierwszych w tym sezonie pogromców właśnie na Reymonta. Kilku wiślaków porozjeżdżało się wprawdzie w ostatnich dniach na mecze reprezentacyjne, ale do Krakowa wrócili bez urazów, a my mamy nadzieję, że z jeszcze większymi pokładami piłkarskiej ambicji, aby pojechać też na kolejne takie zgrupowania. Ważne jest więc to, że poza pechowcem - Jakubem Bartoszem - w zespole nie ma żadnych urazów, a podbudowani ostatnimi sukcesami wiślacy nie zamierzają na nich poprzestawać.

Na sukcesywnym podbijaniu licznika sprzedanych biletów nie przestają także kibice Wisły, a to oznacza, że czeka nas dziś przy Reymonta prawdziwe piłkarskie święto. Nie szczędźmy więc gardeł w dopingowaniu wiślaków, a może po końcowym gwizdku sędziego czeka nas kolejny w bieżącym sezonie happy-end?! Oby tak właśnie było!

Do boju Wisełka!


Sobota, 15.09.2018 r. 20:30

Wisła Kraków
Lechia Gdańsk

8. kolejka LOTTO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędziuje: Paweł Gil (Lublin).
Transmisja TV: Canal+ Sport.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Lechią 59 razy. 26 spotkań wygrała, 14 zremisowała oraz 19 przegrała. Bilans bramek to: 89-60.
» "Biała Gwiazda" zmierzyła się w poprzednim sezonie z Lechią dwa razy. Obydwa spotkania zakończyły się wynikami 1-1.
» Zawodnik nieobecny:
→ Jakub Bartosz (kontuzja).
» Musi uważać na kartki:
→ Vullnet Basha.
» Wiślackie akcenty w Lechii:
→ w kadrze zespołu z Gdańska znajduje się dwóch byłych zawodników "Białej Gwiazdy". Są to Michał Nalepa (18 meczów) oraz nasz były junior - Michał Mak.
» Przewidywana pogoda w porze meczu to 16°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


12    Komentarze:

darekmer
W Krakowie
Wisła rządzi....

62            -1
woytek1974
Ostatnia prosta
Już wiemy, że mamy frekwencyjny rekord tego sezonu. Teraz od każdego z nas zależy jak mocno go wyśrubujemy.

68            -3
~~~FanNatic9 0ABG!!!
WISEŁKO wygraj dziś ten mecz
Frekwencja ok 22/23 tys to już coś.. Jazdaaa...

61            -3
blacksmith
oby piłkarze nie zawiedli kibiców
mam słabą pamięć, ale wydaje mi się, że ostatnie mecze na Reymonta, przy dużej liczbie kibiców Wisełka kończyła w sposób, który niekoniecznie zadowalał kibiców. Oby trener Stolarczyk wszystko odczarował.

73            -1
~~~zwierzyni ecki
meczyk
Oczywiscie nie chciałbym aby tak sie skonczyło ale coś czuje ze może byc remis

7            -16
g72
20.000
Chciałbym zanim wyjdę na mecz zobaczyć ponad 20 tysięcy na liczniku

24            -1
~~~tw Bolek
G72
To popatrz teraz. Mnie nie podobały się opinie jakie niedawno tutaj można było przeczytać że mamy za duży stadion .Kilkutysięczną publiczność od powiedzmy dwudziestopięciotysięcznej dzieli u nas cienka linia. Wystarczy tylko grać a nie snuć się po boisku jak za Kiko i Carillo. Ja bym poszedł w stronę wykorzystania do makimum pomieszczeń na stadionie mimo że są wykonane bez sensu i porządnego planu.Gdyby miał 20 tys.pojemności to już dziś byłby lament że mały a przecież nikt nie wyklucza że będzie jakiś sponsor i nie wykluczone są np puchary europejskie. Stadion jest zbudowany nieprzemyslanie ale raczej za duży nie jest.

39            0
Tss
tw Bolek
Ale ten stadion jest za duży. 25000 by w zupełności starczyło. Co nie zmienia faktu, że te prawie 34000 dwa razy w roku jesteśmy w stanie zapełnić. W tej chwili mamy potencjał na średnią maksymalnie 16000-18000 w sezonie. Żadne akcje promocyjne nie zachęcą do przyjścia na mecz bardziej jak dobra gra. I tu nawet nie chodzi o wyniki jak właśnie o styl i serce piłkarzy. Nawet jak dziś przegramy, ale zagramy fajną piłkę to na meczu z Koroną może nas być niewiele mniej niż dziś. Wiadomo Korony nie będzie to dużo odpada

13            -9
~~~jaro5634
Stadion
STADION NIE JEST ZA DUŻY !!! Nasz stadion może być często zapełniony bo potencjał w regionie jest ogromny . Pracuje jako handlowiec i jeżdżę po małopolsce ( 3mln 400 tys. ludzi !!! ) i wszedzie spotykam sympatyków Wisły . Dobry klimat wokół klubu + marketing + czas = duża frekwencja . Samo sie nie zrobi trzeba nakrecać znajomych i siebie nawzajem i nie narzekać . TĘPIĆ DEFETYZM NA KAŻDYM KROKU !!!

21            0
~~~tw Bolek
Tss
Potrzebne są jeszcze strefy buforowe więc mamy stadion na ok 30 tys.i jest w sam raz na takie duże miasto. Inna sprawa że musimy mieć też cały czas drużynę ,to fakt.

16            0
~~~tw Bolek
...
No i wreszcie gdyby był bardziej funkcjonalny to była by większa szansa że znajdzie porządnego operatora i sponsora tytularnego a mały miałby mniej szans.

6            0
~~~inek
Szansa
Aurelio de Laurentiis prezydent Napoli podobno chce kupic nowy klub. Proszę prześlijcie mu informacje o Wiśle.

12            -1