Sobota, 20 kwietnia 2019 r.

Zapowiedź 31. kolejki LOTTO Ekstraklasy

Finałową część bieżącego sezonu zaczynamy z przytupem, bo świątecznie. 31. kolejka rozegrana zostanie w okresie wielkanocnym i bez wątpienia już na starcie sporo może wyjaśnić. Liderującej Lechii przyjdzie bowiem zmierzyć się z bardzo dobrze spisującym się wiosną Piastem, z kolei Legia podejmować będzie Cracovię, która w tym roku komplet punktów z Łazienkowskiej już wywiozła. Sporo dziać się będzie też w dole tabeli, bo też zajmujące miejsca spadkowe drużyny Zagłębia Sosnowiec i Arki - zagrają na wyjazdach, odpowiednio do Legnicy i Zabrza.

20.04.2019 r. (godz. 15:30): Lechia Gdańsk - Piast Gliwice
Ciężkie zadanie czeka wciąż liderującą Lechię na starcie finałowych zmagań o mistrzowski tytuł. Porażka przed tygodniem z Cracovią sprawiła, że gdańszczanie czują już wyraźnie na swoich plecach "oddech" Legii, co na pewno nie będzie pomagać. Do tego gliwiczanie zjawią się w Trójmieście, aby odegrać się za niedawną tam porażkę. Zapowiada nam się więc całkiem ciekawe widowisko.

20.04.2019 r. (godz. 18:00): Jagiellonia Białystok - Lech Poznań
Przed tygodniem obydwa zespoły zmierzyły się w Poznaniu i wtedy po dwóch trafieniach Jesúsa Imaza górą byli białostoczanie. Można więc stwierdzić, że Lech jest w górnej "ósemce" wyłącznie dlatego, że poważnie do swoich obowiązków podeszli piłkarze Zagłębia Lubin, bo gdyby przegrali z "Białą Gwiazdą" - poznaniacy szykowaliby się do walki w grupie spadkowej. I kto wie, czy bardziej do niej nie... pasują. Dziś bowiem spora grupa zawodników zamiast walczyć za Lecha, pakuje swoje walizki.

20.04.2019 r. (godz. 18:00): Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin
Dość szczęśliwie zakończyła się przygoda szczecinian w boju o "ósemkę". W trzech finałowych meczach sezonu zdobyli bowiem zaledwie jeden punkt i są w niej bardziej dzięki temu, że potykali się ich rywale. A jeszcze niedawno można było wskazywać "portowców" jako tę ekipę, która powalczy o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach, dziś jednak bliżej jest tego najlepiej punktujące wiosną Zagłębie. Czy ta tendencja zostanie podtrzymana?

20.04.2019 r. (godz. 20:30): Legia Warszawa - Cracovia
Zmiana trenera w Legii mocno "odblokowała" warszawski team. I nawet jeśli nie zachwycał on do końca piłkarską jakością - jak choćby w Zabrzu - to z Aleksandarem Vukoviciem na ławce, zresztą mocno jeśli chodzi o stroje - odmienionym, stołeczny team zainkasował jak na razie komplet punktów. Czy podtrzyma ten trend w potyczce z rozpędzoną ostatnio Cracovią? Wprawdzie ekipa trenera Michała Probierza może mieć w pamięci niedawną wyjazdową porażkę w Legnicy, ale na pewno pamięta także wygraną przed dwoma miesiącami przy Łazienkowskiej. Wiedzą więc "Pasy" jak ona smakuje i zapewne postarają się "posmakować" jej znów.

22.04.2019 r. (godz. 15:30): WISŁA KRAKÓW - Wisła Płock
Mocno rozczarowana, ale przede wszystkim "poturbowana" ekipa "Białej Gwiazdy", na starcie walki w grupie "spadkowej" podejmować będzie bez wątpienia wielce zdeterminowanych "nafciarzy", którzy zjawią się pod Wawelem z jednym celem... A mianowicie wykorzystania kadrowej słabości krakowian, wszak trener Maciej Stolarczyk nie będzie mógł skorzystać w tym meczu z aż siedmiu zawodników. Wymieniając zaś nazwiska Błaszczykowski, Wasilewski, Sadlok - od razu wiadomo o jak ważne postacie "Białej Gwiazdy" chodzi. Czeka więc wojowników "Stolara" ciężkie zadanie, ale nie jeden już raz pokazywali oni swój charakter. I liczyć wypada, że chcą pokazać go znów.

22.04.2019 r. (godz. 15:30): Miedź Legnica - Zagłębie Sosnowiec
W bieżącym sezonie potyczki beniaminków to były ulubione mecze sosnowiczan. Dotychczas to Zagłębie inkasowało w nich komplety punktów i na pewno mocno w Sosnowcu marzą, aby to podtrzymać. Co na to Miedź? Przegrać z outsiderem po raz trzeci z rzędu nie byłoby zapewne zbyt miło, tym bardziej, że na dole ligowej stawki wciąż jest naprawdę "ciasno".

22.04.2019 r. (godz. 18:00): Korona Kielce - Śląsk Wrocław
Końcówka zasadniczej części sezonu dla obydwu ekip była mocno nieudana. Od marca kielczanie zaliczyli bowiem takie blamaże jak 1-4 w Sosnowcu, aż 2-6 u siebie z Wisłą Kraków i choć zaraz potem wygrali w Białymstoku, to od tego momentu zaliczyli zaledwie remis z Lechem oraz trzy kolejne porażki. Nic więc dziwnego, że znaleźli się w grupie "spadkowej". Śląsk był pewny w niej gry już od dawna, ale na finiszu zaliczył porażki w Płocku oraz u siebie z Górnikiem, więc dodatkowo w finale rywalizacji zagra ledwie trzy mecze u siebie, będąc poważnie zagrożony degradacją...

22.04.2019 r. (godz. 18:00): Górnik Zabrze - Arka Gdynia
Najgorzej punktując wiosną 2019 roku ekipa Arki - wybiera się do Zabrza, licząc na to, że tamtejszy Górnik... podtrzyma swoją kiepską ostatnio passę meczów u siebie. Ostatnie trzy domowe występy Górnik zakończył bowiem porażkami, więc gdynianie mogą po cichu liczyć, że swój pierwszy komplet punktów w tym... roku, dopiszą właśnie w Zabrzu. Muszą jednak pamiętać, że każda zła passa kiedyś się kończy i zabrzanie bez wątpienia postarają się o to, aby ta ich dłużej już nie trwała.

Aktualna tabela:

1. Lechia Gdańsk 30 60 45-25
2. Legia Warszawa 30 60 48-31
3. Piast Gliwice 30 53 47-31
4. Cracovia 30 48 39-34
5. Zagłębie Lubin 30 47 48-38
6. Jagiellonia Białystok 30 47 45-41
7. Pogoń Szczecin 30 43 44-42
8. Lech Poznań 30 43 41-40

9. WISŁA KRAKÓW 30 42 55-48
10. Korona Kielce 30 40 35-44
11. Miedź Legnica 30 32 30-52
12. Górnik Zabrze 30 31 36-49
13. Śląsk Wrocław 30 31 35-37
14. Wisła Płock 30 30 40-49
15. Arka Gdynia 30 29 39-44
16. Zagłębie Sosnowiec 30 24 41-63


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

GrzegorzS
No to widzimy się przy R22 pewnie punktów nie będzie
ale to mało istotne w tej fazie, wąne by byc na stadionie.

9            -11
wilkrobert13 2
Grzesiek jak masz tak pier...c!
To lepiej zostań w domu!Tylko WISŁA NASZ TS!:-)

15            -2