Sobota, 14 grudnia 2019 r.

Rafał Boguski: - Kluczowa była konsekwencja w obronie

- Czekaliśmy na to bardzo długo, na pewno bardzo duża ulga, ale czeka nas wciąż ciężka praca, żeby wrócić na właściwe tory, bo to jest miejmy nadzieję prognostyk, że zaczniemy zdobywać te punkty seryjnie. A coś było w tym meczu kluczowe? Wydaje się, że konsekwencja w obronie, bo bardzo dużo zdrowia zostawiliśmy asekurując siebie nawzajem. Zagęściliśmy środek pola i przedpole przed bramkarzem i Pogoń żadnych stuprocentowych sytuacji sobie nie stworzyła - mówił po zwycięstwie nad zespołem ze Szczecina, Rafał Boguski.

- A czemu to zwycięstwo przyszło dopiero teraz? Wiadomo, że teraz każdy z nas jest mądrzejszy o te trzy miesiące, więc jeśli znalibyśmy antidotum na tę niemoc, to zastosowalibyśmy to wcześniej. Gola strzeliliśmy po stałym fragmencie, po których wcześniej sami traciliśmy bramki, ale dziś nie daliśmy sobie wbić. Od jutra trzeba jednak wrócić na ziemię i ciężko pracować, żeby z ŁKS-em sięgnąć po kolejne punkty - zapewnił wiślak.

- Wszedłem na boisko, żeby pomóc Damianowi Pawłowskiemu, mieliśmy grać na dwie "szóstki", aby nie dopuścić do straty gola i to się udało - zakończył "Boguś".


 AG, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


1    Komentarze:

~~~Johny Walker
Złoty gooool Klemeza dał radość i 3 pkt. Brawo.
Widać było walke i taka chce Wiselke oglądać. Każdy zostawil dużo zdrowia na boisku i wierze w utrzymanie się w ekstraklasie. Życie pokazuje, że lekko nic nie przychodzi. Ufam, że razem z Tobą będzie tylko lepiej. Powodzenia.

30            -9