Środa, 12 lutego 2020 r.

Bilety na mecz z Koroną już w sprzedaży!

W wiślackich punktach sprzedaży nabywać już można wejściówki na najbliższe spotkanie ligowe piłkarzy Wisły Kraków na stadionie przy ulicy Reymonta. W nim zespół "Białej Gwiazdy" zmierzy się z Koroną Kielce, a mecz ten zaplanowano na niedzielę, 23 lutego, na godzinę 15:00.

Bilety kupić możesz w "Strefie Kibica", a także za pośrednictwem strony bilety.wisla.krakow.pl. Dostępne są także w Kafeterii MyBenefit, a także na portalu KupBilet.pl. Ponadto wejściówki można nabywać w wybranych punktach sieci Kolporter oraz w salonach Empik.

UWAGA! Do zakupu biletu na mecze Wisły Kraków nie jest wymagana Karta Kibica, jednak taka wejściówka będzie każdorazowo droższa o 5 zł. Bilety na mecze przy R22 można zakupić zarówno w Strefie Kibica, jak i przez Internet, podając jedynie imię, nazwisko oraz numer PESEL.

Bilety w Strefie Kibica można zakupić:

- w dni powszednie w godzinach od 11:00 do 19:00;
- w soboty w godzinach od 11:00 do 16:00;
- w dniach meczów od godziny 11:00 do zakończenia pierwszej połowy meczu.

Uwaga! Sprzedaż biletów przez Internet zostanie zakończona w dniu meczu - 45 minut po rozpoczęciu spotkania.

Źródło: Wisła Kraków SA


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


33    Komentarze:

ddd
DAWAĆ!!!
Ostatnio 18 tys sprzedanych-niby 15 drużyna a mobilizacja jak top-za to uwielbiam Wiślacką społeczność. Pokonać Lubin i na Koronie 20 tys. Do zobaczenia na R22,gonimy górną ósemkę i odjeżdzamy słabeuszom! JJJBG!!

108            -3
tasin81
Wisła!
Wierny swojej drużynie, znów przyjdę na jej mecz..

90            -3
kosmolin
BĘDĘ NA MECZU...ALE...
Oczywiście będę na meczu ale trochę cena tych biletów to troszkę kosmos cenowy według mnie póki co jesteśmy sytuacji w jakiej jestesmy czyli przedostatni w tabeli i w takiej kolei rzeczy trochę cena biletów z tego względu powinna iść w dół bo niektórych na prawdę może być nie stać na takie rzeczy

13            -95
~~~matman
TAK JEST! Przyjchodzimy tłumnie po to żeby się spotkać
i obejrzeć dobre spotkanie. Zaangażowanie z dwóch stron jest bardzo ważne :D

69            -1
~~~maik
@kosmolin
No niestety trzeba jakoś spłacać dlugi

64            -3
~~~xsilver1
Vamos
Jedziemy z 20tys.!!

60            -2
GrzegorzS
Kosmolin najtańszy bilet normalny
kosztuje 35 zł. Przeliczeniowo piwo lane w restauracji np. literek kosztuje między 10/13 zł. Literka wódeczki rospijesz z zależności od miejsca i jakości między 35/50 zł. Bilet do teatru też w granicach 30/40 zł. Bilet w komunikacji miejskiej jednoprzejazdowy od 3.4-6 zł. Ceny innych artykułów rozrywkowych nie chce mi się porównywać. Bez przesady bilet musi miec swoją wartość a miejsce w tabeli nie jest tu wynówką, bo za 5 spotkań może być wyższe i co i wówczas bilet ma byc np. po 100 zł to dopiero będziesz jęczał. Jak chcesz mniej wydać kup karnet. Klub musi się z czegoś utrzymać

79            -13
kosmolin
GRzesiu
Zawsze chodzę na sektor E. Nie mówie o sobie że dużo nie jestem z Krakowa na mecz zawsze dojeżdżam około 60 km rozumiem długi długami ale same się te długi nie zrobiły ani też nie przez kibiców. Nie narzekam ja patrze na ogólne realia. Według mnie więcej kibiców przyszło by gdyby same bilety w sobie były tańsze i tak koszty by wzrosły i dodatkowo publika. Ja chodzę i będę chodził ale jak z takimi cenami namówić kogoś innego do oglądania takiej ekstraklasy takiego poziomu jaki mamy

32            -55
GrzegorzS
Kosmolin
nie masz racji. 1. Zależność tańsze bilety więcej kibiców jedno na drugie się nie przekładało i nie przekłada. Bywały bowiem mecze za przysłowiowa 10 czy wręcz za darmo (sparingowe) i było czasem nie było nawet 1000 osób. Czy przykładowo były pełny stadion na meczu stulecia. Nie był. Przykładów można przytoczyć wiele. 2. Długi także narobiły się często przez kibiców, bowiem przy dużo mniejszych możliwościach finansowych zarządzających klubem kibice nadal maja wyobrazenia wizje i rzadania wielkich transferów. Niestety obecna Wisła musi bazowac na innych zasadach bo ma długii wynikające z tego m.in. że kibice nie szanowali czasem ciułania ligowych punktów w epoce Cupiała i jak ci koneserzy chcieli wielkich wyników a stadion (pisze już o pełnym o obecnym obiekcie) wypełniał się maksymalnie góra w 50%. To oczywiście uproszczenie. I na długi składają się rózne zaniechania epoki Cupiała i problemy postcupiałow. Teraz i tak jest nieźle. Co więcej powoli udało się udaje się dzięki marketingowi akcjom lojalnościowym podnieść frekwencje mimo słabszych wyników z jesieni w ostatnim okresie moim zdaniem o ok. 2000 widzów na mecz. jeśli wyniki się utrzymaja przez dłuższy czas, gra będzie przynajmniej tak dobra jak w ostatnim meczu, a te mecze będą emocjonujące, to przy założeniu poprawy warunków termalnych jest realna szansa na 20.000 publike w rundzie zasadniczej. Tym bardziej, że mamy co najmniej dwa hity na własnym boisku z Lechem i Legią, więc jest szansa na dwa komplety. Pytanie co w rundzie finałowej jeśłi by była (marzenie) górna ósemka przy zachowaniu dobrej gry i wyników to moim zdaniem będzie więcej niz po 20 000 widzów na meczu. Pytanie co będzie jak będzie walka o życie w dolnej ósemce. Pytanie jaka bedzie temperatura tej walki. Nic wydaje mi się, że w tej rundzie jest szansa na 20.000 publikę na wielu meczach. By poprawić wynik z Jagielloni potrzeba chyba dobrego wyniku w Lubinie, dobrej pogody i mimo jakości rywala i nie najkorzystniejszego terminu meczu może uda się klubowi sprzedać ze 2000 biletow więcej dobic do wymarzonej lilości 20 000 widzów na meczu z Korona. To był by ewidentny sukces. Więc namawiajcie znajomych rodzine i idźcie na mecz.

17            -14
ted503
Cosmolin
Cześć.Piszesz że masz 80km.na stadion ja mam 185km. w jedną stonę[ okolice Dukli] na podkarpaciu.Jadę z 2 synami i nie narzekam bo kocham piłkę i WISEŁKĘ.Przepraszam ale mniej piwa lub papiersów i się wyrówna.Też chciałby aby było taniej ale są długi i trzeba je spłacać.Pozdrawiam

55            -2
~~~☆ Guru^22 ☆
Niestety zgodze sie z kosmolinem
Sam mam karnet i na ceny specjalnie nie patrze, zwlaszcza w obecnej sytuacji Wisly, ale jestem realista spolecznym. Mam obok siebie przyklad znajomego z dwojka chlopakow. 3 osoby na E za 45 PLN = 135 PLN za mecz +15 PLN parking, co daje 150 PLN za zwykly mecz z Plockiem itd. Spojrzym tez na srednia place w KRK (czy bardziej mediane), a wyjdzie jasno, ze nie kazdy jeszcze zarabia 5000 netto w tym miescie ; ) Tu juz nie ma co doliczac kosztow dojazdow z wislackich regionow poza Krakowem, ale to tez troche wychodzi. Obidzinski podkreslal, ze jemu zalezy bardziej na kibicach na E czy A, ale w cenach tego nie widac. Podkreslam, dla mnie solo cena typu 45 PLN nie jest wielkim wysilkiem, ale dla rodzin z dwojka dzieciakow kochajacych Wisle to juz jest zupelnie inna perspektywa (A rodzinka nie pojdzie posiedziec na C ; )

30            -11
~~~Adam 10
bilety
Szkoda że nie pomyśleli o 2 paku [Korona,Płock]

17            -5
~~~Desperado
Trzeba iść 😀
Fajnie się złożyło że mam dzień wolny od pracy, dawno nie byłem na meczu i chętnie się wybiorę 😀. Kto może, powinien wspierać Wisełkę z trybun, bo to mecz za tzw 6 punktów.

22            -2
stary wiślak
Grzegorz S i kosmolin!
Każda cena jest wtedy dobra,gdy zapewnia zbyt towaru czy usługi na należytym poziomie i z zyskiem dla usługodawcy. Cena jest wtedy idealna,jak jest pełny stadion ,zadowolonych kibiców-klientów i zapewnia godziwy zysk klubowi.Tak to trzeba oceniać i nie sprzeczać się czy jest drogo czy tanio,bo to rzecz względna.

22            -8
~~~Rozpierdu cha2020
Po Kulisach z Jagą... Czytać i wyciągać wnioski!
No łza sie w oku kręci po obejrzeniu Kulisów. Jest w końcu team spirit... jest zacięcie, jest zaangażowanie na mega poziomie. Jest wódz - kapitan KUBA. Jest Trener przez wielkie T, jest skład 24 gości a nie 15... i jest Prezes - z klasą, łbem do interesów i na tym koniu wjedźmy w sezon 2020/21 i rozpier.... tą ligę w drobny Mak .... o i jest też MAK :) o naszej szatni pamieta kazdy: Imaz Zoran Kostal i wielu innych w innych klubach w PL i za granicą co pokazuje Socios. To jest Magia bo To jest Wisła !!! Krolowa Polskich rzek i Pierwsza Dama Polskiej Pilki. Jedyny taki KLUB!! Bójcie sie bo wracamy.... nast mecz 20tys a na Lecha 30 tys !!!! Jazda !!!! i przestańcie pier... ze drogie bilety !! 0,7 Litra gorzoły tez kosztuje 30zł, a wstęp do lepszych klubów na dicho 20zł. Brać szale kaszkiety bluzy i jazda po bilety. Widzimy sie na koronie !!! NIE DLA MALKONTENTÓW !! i na początek wielkie pierdo... nięcie: TYLKO JEDEN KLUB !!! KOCHAM AŻ PO GRÓB !!! .... WISEŁKO NAPRZÓD WISEŁKO NAPRZÓD - na szybszej melodii tej dawniejszej !!!!

46            -2
~~~TomaszZ
Jeden z kluczowych meczów...
..tak naprawdę o 6 punktów i wyjście ze strefy spadkowej... musimy pomóc chłopakom w zwycięstwie!!!

42            -2
~~~wislakzus a
@kosmolin
Chlopie, jaa za mecz NHL place 40$ za miejsce w najpodlejszym sektorze, a meczow w sezonie jest 41 + playoff gdzie bilety sa 2x lub 3x drozsze. Wiec nie marudzic bo w porownaniu z Europa bilety w Polsce (uwzgledniajac roznice w zarobkach) sa naprawde tanie.

19            -19
~~~jaro5634
na wakacjach
w zeszłym roku byłem na meczu Cubsów najtańsze bilety były po 80 $ czyli jakies 3 może 4 godziny pracy przecietnego lokalsa wiec proporcionalnie do zarobków podobne ceny tylko ze my teraz walczymy o zycie no i mamy stadion za który płacimy chorą kase

13            -1
~~~☆ Guru^22 ☆
@wislakzusa
W USA macie wszystko tanio. Nie sprowadza sie to do cen biletow, ale kosztow zycia ogolnie (sprzet, ubior, zywnosc). U nas te proporcje; zarobki - mieszkania - koszty zycia sa jedna troche zaburzone, stad ludziom mniej zostaje w kieszeni na "rozrywke". I fakt, kraj macie kijowy do zycia (dobrze, ze macie choc Obamacare), ale proporcje finansowe nadal jeszcze ciut lepsze niz w PL. Ale odstawiajac na bok polemiki, porownania, na Koronie powinno peknac 24.000 i tyle w temacie.

13            -6
~~~VVV
" stary wislaku " strasznie pitolisz.
Ekonomia, nie ma nic wspólnego z wiernym kibicem Wisły ! Albo się nim jest, albo narzekam. Wielu kibiców wiele sobie odmawia, nawet czasami kosztem rodziny ! Mecze nie są u nas co tydzień. Każdy mecz to święto. Albo wspieram klub, albo narzekam. Czy narzekaniem i biadoleniem coś pomożemy ? Może lepiej nic nie pisać ! Ja namawiam na mecz. Warto.

20            -13
~~~goal
Nie ma jak karnet. Mimo wszystko
To dla tych, którzy narzekają na drogie bilety.

30            -1
stary wiślak
Oj! VVV! Nic nie rozumiesz!
Najwierniejsi kupili już karnety,a wierni i tak kupią bilety. Cały czas chodzi o tą resztę,nie najwierniejszych i mniej wiernych,ale jednak kibiców! I tych dotyczy cena. Zrozumiałeś,czy nie?

21            -6
GrzegorzS
W zwiazku z tym, że mamy w perspektywie dwa domowe
kosztowne mecze z Lechem i Legią ja bym zrobił taką zniżkę krocząca kupisz bilet na Koronę dostaniesz 10% zniżki na Lecha, jak potem kupisz bilet na Wisłę Płock to na Legię i Raków dostaniesz zniżkę 20%. Jak system pokarze, że byłeś tych wszystkich meczach to będziesz miał 10% zniżki na wszystkie domowe mecze fazy finałowej.

11            -12
GrzegorzS
Dla "kibica" Wisły (i nie tylko Wisły) jej mecz
nie jest towarem więc weź se znajdź sosnę i się drogi kolego stary wiślaku mocno do niej przymierz bo sadzisz komunały. Towarem to może jest dla Pana z telewizji, który go sprzedaje w ramach telwewizji i na nim zarabia. Dla kibica mecz jest przeżyciem. Jest jak ta choinka, czy karp na święta trzeba je mieć, gdy sa święta. Czyli trzeba na meczu być. Czasem może się zdarzyć, że się na nim być nie może, ale to to wyjątek. Tym różni się kibic od widza. Kibic jest! Widz czasem bywa. Ale nawet widz nie traktuje tego jak towar, bo to emocjonalna rozrywka a nie kawałek szynki.

16            -14
stary wiślak
O)j! Grzegorzu,Grzegorzu!
Bilet czy karnet ,nawet dla zagorzałego kibica jest również towarem i to w niczym kibicowi nie uwłacza! Bilety się kupuje za pieniądze,a wszystko co jest sprzedawane ,jest w takiej czy innej formie towarem i nie dorabiaj zbędnej ideologii do kupowania biletu czy karnetu. Najwierniejszy kibic też jest klientem,kupującym ,do tego stałym i dobrym klientem.Tak wygląda strona finansowo- handlowa szanowny Grzegorzu i choćbyś się wściekł,to nie zaprzeczysz,że bez biletu cię na mecz nie wpuszczą,tylko go musisz kupić,a kupuje się towar.Za samą miłość do Wisły bramka ci się na wejściu nie otworzy,musisz za tę usługę i przyjemność zapłacić. Nie mieszaj strony,że tak powiem duchowej z materialną,bo obie istnieją razem i osobno. I nie filozofuj,bo to zbedne.

16            -4
~~~VVV
@GrzegorzuS
Z tymi biletami to świetna propozycja, godna rozważenia, a nie jakaś filozoficzna teoria.

4            -11
~~~Dopinguja cy Nie Piknik
~~~GrzegorzS
Mistrzu daj namiary na knajpę gdzie literek wódeczki jest za 35???!!!! 😜

9            -3
~~~stary zgred
"stary";
Weź pod uwagę, że jak teraz gdy, jak piszesz "najwierniejsi kupili już karnety, a wierni bilety", ceny biletów zostałyby znacząco obniżone, to ci "najwierniejsi i wierni" mogliby się poczuć wykiwani przez klub i ich wierność mogłaby osłabnąć. To osłabienie wierności mogłoby się objawić niekupowaniem karnetów i biletów na kolejne mecze i sezony w oczekiwaniu na obniżkę cen w ostatniej chwili, a chyba nie o to chodzi. Przykre to, ale takie jest życie. Natomiast zastanowiłbym się nad możliwością przywrócenia tego, co już było w "czasach przedpotopowych"; możliwość wejścia na drugą połowę za .... kilka, kilkanaście złotych. Oczywiście jeżeli będzie dostatecznie dużo miejsc wolnych. Taki gest dla tych najwierniejszych i jednocześnie rzeczywiście najbiedniejszych. Niedzisiejsze to, ale... .

7            -7
stary wiślak
~~stary zgred!
A gdzieś ty w moim tekście wyczytał,że ja postuluję obniżkę cen biletów,albo stwierdzam,ze są za drogie? Napisałem tylko,że dobra cena,to taka cena,która daje dużą sprzedaż i zapewnia adekwatny zysk. Napisałem też,że nawet najwierniejszy kibic jest klientem i nabywcą usługi,jaką jest piłkarskie widowisko. I tenże kibic nie powinien się obrażać o slowo "klient" czy "towar",bo jest klientem,kupującym towar,jakim jest bilet,.niezależnie od tego czy kupuje to z miłości do klubu,czy nie. Nie przypisuj mi inych intencji i nie nadinterpretuj tego,co napisałem,bo nie postawiłem sugesti obniżenia cen,w trakcie sezonu ,bo oczywiście byłoby to nie w porządku,wobec ludzi,którzy wcześniej zakupili już karnety.Jak zespół będzie w lepszej sytuacji i formie sportowej,to popyt na bilety z automatu wzrośnie i cena będzie mogła nawet wzrastać nie malec. Tak działa rynek. .

7            -5
stary wiślak
~~~Dopingujacy nie Piknik!
Nawet,jak Grzesio miał na myśli sklep, nie knajpę,to litra,nawet najtańszej "czyściochy",w najtańszym sklepie, nie kupi już dziś za 35 zł. A może Grzegorz to abstynent i nie zna cen? Żarty,żartami ,ale z tymi 35 złotymi,to optymizm cenowy. Haha!

7            -7
~~~VVV
" stary wislaku " Dlaczego ty się zawsze tłumaczysz ?
Najpierw piszesz teoretyczne teksty, znane tylko sobie, a potem od niego uciekasz zarzucając innym brak zrozumienia. Czy sam siebie rozumiesz o czym piszesz, bo sprawa jest prosta, ale ty ją komplikujesz. Piszesz o alkoholu, brakuje mi jeszcze tekstu o koronawirusie ! Tylko nie pisz, że znowu ktoś zaczął, bo tak wcale o alkoholu nie musiałes pisać takich bredni. Czy stać ciebie na normalny post, aby też nie czepiać się innych?

4            -3
stary wiślak
~~~VVV! Jakie znowu "tłumaczysz"?
Prostuje tylko twoje głupoty i paru tobie podobnych,którzy albo tekstu pisanego nie rozumieją,albo nadinterpretują to co napisałem. Nazywaj to sobie `tłumaczeniem",dla mnie jest to po prostu sprostowanie,błędnej lub złośliwej interpretacji mojego tekstu. Na szczęscie taki jak ty jest tu tylko paru "aktywistów" czepiających się mnie. Większośś umie czytać i rozumieć właściwie,to co piszę. Zatem nie przypierniczaj sie do mnie zlośliwcze i nie zadawaj glupich pytań! Nie tlumaczę się złośliwy człeku,tylko kilku,powtarzam kilku, osobom,mnie tu nie cierpiącym,zeby złośliwi nie byli i nie szukali zaczepki. Ty do takich należysz. Zatem jeszcze raz ci powtórzę,że bilet i karnet to sprzedawany towar i chocbyś nie wiem co pisał takim towarem pozostanie.I to chciałem tylko wyrazić w moim tekście i wyraziłem,a wszeklkie twoje nadinterpretacje są upartym szukaniem zaczepki.

1            -4
stary wiślak
Poza tym,szanowny VVV!
Moje teksty nie są "teoretyczne,tylko są konkretne i odpowiadają na konkretne poglądy wyrażone przez innych. Grzegorz S. ma prawo nie znać cen alkoholu,ale skoro nie zna,to niech nie pisze,że litr wódy można kupić,za 35 zł,bo to nieprawda. Podobnie nieprawdą jest,że płatny wstęp na mecz,czyli karnet czy bilet nie jest towarem. No, jest towarem i po co do tego dorabiać teorię? Może innym towarem niż inne,ale jest. I to jest praktyka i tekst przypominający o tej praktyce nie jest tekstem teoretycznym. Żeby z miłości do klubu wejść na stadion,musisz dodatkowo zapłacić za bilet czy karnet,niezależnie od miłości czy jej braku. Jakież to jest teoretyzowanie? To realna rzeczywistość. A wszystko co jest do kupienia jest towarem. Ty nie płacisz za bilet dobrowolnego datku,tylko go kupujesz po cenie,którą ustalił usługodawca,czyli klub. Co w tym jest teoretycznego czy niestosownego? To normalka,że mecz jest widowiskiem,które się sprzedaje za pieniądze.Przestań już wobec mnie szukać zaczepki,bo czepiasz się rzeczy ewidentnych,w których racja jest po mojej stronie i nie powinna być dyskutowana. To co napisałem to,jak mawiał klasyk "oczywista oczywistość".

1            -4