Poniedziałek, 13 czerwca 2005 r.

Frankowski królem... z przyzwyczajenia

25 goli - ten dorobek dał Tomaszowi Frankowskiemu koronę króla snajperów ekstraklasy. Trzecią w karierze (1999, 2001, 2005). - Panowie - szybko, dwa pytania - rzucił do dziennikarzy Franek. Koledzy wołali go już do autobusu, którym drużyna przemieściła się na Rynek Główny.

- Po pierwsze, gratulujemy mistrzostwa Polski.

Tomasz Frankowski: - To ma być pierwsze pytanie? Dziękuję. Zdobyłem piąte mistrzostwo w siódmym sezonie występów w Wiśle.

- Zdobył Pan po raz trzeci tytuł króla strzelców ekstraklasy. Po piętach deptał Panu... Maciej Żurawski.

- Nie przeszkadzałoby mi, gdyby zrównał się ze mną. Wtedy byśmy mieli po trzy tytuły króla strzelców.

- Czy pokonanie Groclinu i niezła gra jest dobrym prognostykiem przed eliminacjami do Ligi Mistrzów?

- Może jest prognostykiem przed finałem Pucharu Polski, bo do tych eliminacji jest sporo czasu. Pokazaliśmy jednak, że jesteśmy najlepsi w Polsce.

- Czy mistrzostwo Polski zawsze smakuje tak samo?

- Człowiek się przyzwyczaja. Trzy tytułu z rzędu wprowadziły taka rutynę, że na pewno byłby ból, gdybyśmy tym mistrzem przestali być.



Najlepsi strzelcy ligowi w sezonie 2004/05:

25 - Frankowski (Wisła K.);
24 - Żurawski (Wisła K.);
14 - Saganowski (Legia);
12 - Bania (Cracovia), Jeleń (Wisła P.)
10 - Szałachowski (Górnik Ł.), Ślusarski (Groclin Dyskobolia);
9 - Chałbiński (Górnik Z.), Dembiński (Amica), Reiss (Lech), Włodarczyk (Legia);
8 - Zieńczuk (Wisła K.);
7 - Bojarski (Cracovia), Łobodziński (Zagłębie), Rocki (Odra), Sikora (Groclin Dyskobolia).

Źródło: Dziennik Polski


 Piotr


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?