Niedziela, 21 sierpnia 2016 r.

Mateusz Zachara: - Wiem jak lubię strzelać bramki

- Przede wszystkim cieszę się ze zdobytego gola, bo była to moja pierwsza bramka od października zeszłego roku, więc trochę czasu upłynęło, ale najważniejsze jest to żebyśmy w końcu wygrali mecz. Nie jest ważne kto te bramki będzie strzelał. Za wszelką cenę trzeba w poniedziałek zdobyć trzy punkty - powiedział przed meczem ligowym z Koroną Kielce napastnik "Białej Gwiazdy, Mateusz Zachara, który przed tygodniem cieszyć mógł się z pierwszego trafienia w wiślackich barwach. Choć to punktów Wiśle niestety nie przyniosło.

- Z bramki bardzo się cieszyłem, bo dodała mi ona dużo pewności siebie i mam nadzieję, że będę je strzelał dalej - przyznał wiślak, który zdradził jednocześnie, że gol zdobyty w spotkaniu z Ruchem i cała akcja nie była dziełem "przypadku".

- Wiem jak lubię strzelać bramki i wiem jak lubię nabiegać na piłki. Rozmawiam też z chłopakami żeby dogrywali je w ten, a nie w inny sposób. Pracujemy nad tym i mam nadzieję, że w najbliższy poniedziałek da to efekty - powiedział Zachara.

Warto może przypomnieć, że Mateusz Zachara trafił do Wisły po tym jak wiosną br. musiał przejść operację kontuzjowanego barku.

- Na pewno z moją ręką jest o wiele lepiej. W głowie to nie siedzi. W stykowych sytuacjach gdzieś ta obawa się pojawia, ale jest o wiele lepiej, a niedługo wszystko będzie ok - zapewnił wiślak.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?