Niedziela, 21 sierpnia 2016 r.

Dariusz Wdowczyk: - Bardzo chciałbym żebyśmy zagrali dobry mecz

Po wygranym meczu z Pogonią Szczecin, w kolejnych spotkaniach - z Arką i Lechią, wiślacy zagrali fatalne pierwsze połowy. Z kolei w meczu z Ruchem o wiele gorzej było po przerwie. Zapytaliśmy więc trenera Dariusza Wdowczyka, czy w czekającej nas rywalizacji z Koroną jego zespołowi uda się rozegrać dwie zdecydowanie bardziej wyrównane części gry.

- Bardzo chciałbym żebyśmy zagrali dobry mecz i nie kalkulowali, czy to będzie pierwsza czy druga połowa. Jest mi trudno określić gdzie leży tego przyczyna. Na pewno nie w sferze przygotowania fizycznego, bo nie mamy z tym problemu - przyznał Wdowczyk.

- Znów wracamy w naszych treningach do podstaw. Ja to nazywam "powrotem do korzeni", żebyśmy odświeżyli sobie pamięć i przypomnieli co robiliśmy wcześniej. Co się zmieniło w naszej pracy, czy w mojej pracy z zespołem od momentu, gdy tutaj przyszedłem i nagle zaczęliśmy wygrywać mecze. Wtedy rozpoczynaliśmy pracę niejako od podstaw. Od sposobu przesuwania, analizy gry każdego zawodnika - kto powinien doskakiwać. Myślałem, że ten etap już przerobiliśmy i chcąc iść dalej zagłębiamy się - mówiąc tak prosto - w tajniki taktyki trochę już bardziej zaawansowane, ale być może potrzebujemy wrócić do podstaw, żeby znów zacząć dobrze funkcjonować. Do prostoty, do jasno określonych zadań. Być może to jest klucz, aby dobrze funkcjonować jako drużyna - stwierdził trener Wisły Kraków.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

kibic 357
Ok.
Wdowczyk zauważa problem i próbuje podejmować kroki aby to zmienić. Pomimo osłabień drużyna personalnie nie prezentuje się źle a już napewno nie na miejsce które aktualnie zajmuje. Po paśmie porażek czas na zwycięstwa a to podbuduje zespół.

23            -1
nowy_00
Nie ma się co dziwić
że taka lipa jest. Brak rywalizacji, oddaliśmy Donalda i Bałaszowa i Wolskiego a na ich miejsce nikt nie przyszedł, granie wahadłowymi nic nie wnosi, bo oni tego nie umieją, wychodzi z tego że skrzydłach mamy obrońców jak Mójta czy Bartosz. Myślę, że w obecnej sytuacji w klubie nie warto dodatkowo jechać po zawodnikach. Jak byście wykonywali swoją pracę nie wiedząc, czy dostaniecie wypłaty, albo czy zaraz nie zamkną firmy, lub zwolnią pracowników. Trzeba ten ciężki okres przetrwać!

16            -5
SMOK
Wybacz Darku
Nie uważam, ze jesteś dobrym trenerem. To moje personalne zdanie. Efekty i historia mówią same za siebie. Jeśli z przygotowaniem fizycznym nie ma problemu to dlaczego tego nie wykorzystujemy? Brak gry bez piłki, mało ruchu a więcej rozgrywania, z którego nic nie wynika i na koniec prawie brak kontr do których wychodzi więcej zawodników niż jeden. Nawet najsłabszy zespól grający z nami wysokim pressingiem ogranicza do minimum wykorzystanie naszych umiejętności. Wtedy wydaje się, ze nie chce nam się grac i ogólnie źle to wygląda.

4            -6
T0RETT0
TRENERZE?!...
ten mecz musimy wygrać żeby podnieść głowy do góry co się teraz dzieje!!!... powodzenia!;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-)

4            -3