Niedziela, 28 sierpnia 2016 r.

Tego jeszcze nie było, czyli osiem jedynek! Oceny po meczu ze Śląskiem

Porażka aż 1-5 ze Śląskiem Wrocław musiała obić się na ocenach, które wstawiliście po tym meczu naszym piłkarzom! Aż ośmiu z nich (!) dostało średnią notę rozpoczynającą się od "jedynki", czego jeszcze w tym głosowaniu nie było! Blisko było także pobicia indywidualnie najgorszego negatywnego wyniku w historii... co oznacza, że nasz zespół sięgnął niestety dna. I może się zdziwicie, ale powiemy - oby tak było! Bo może wreszcie uda się od niego odbić!

Na ogół podsumowanie Waszego głosowania na piłkarza meczu rozpoczynamy od informowania o najlepszym wyniku, ale tym razem nawet tego pochwalić zbytnio nie można. I to bacząc na fakt, że zwycięzca głosowania - Patryk Małecki - dostał i tak o cały jeden punkt więcej od drugiego w zestawieniu, Bobana Jovicia. Problem jednak w tym, że "Mały" dostał średnią ledwie 3.45... A i tak wygrał.

Przypomnijmy, że notą wyjściową jest 5.0 i przyznajemy, że po ostatnich słabych występach wiślaków staramy się szukać niestety innego miejsca, gdzie można odznaczyć zawodników z powiedzmy - "lepszą oceną", od tych ze "słabszą". Nie spodziewaliśmy się jednak, że przesunie się nam ona do średniej poniżej 2.0! A tak chyba odbierać można oceny po piątkowym meczu...

Na zakończenie tego smutnego podsumowania musimy jeszcze niestety wspomnieć o ostatnim w rankingu Alanie Urydze. 1.28 to średnia, która jest po prostu dramatyczna. Dość powiedzieć, ale przez lata w naszym głosowaniu najgorszą oceną jest 1.27, więc dobijamy tutaj do tego poziomu! Otrzymali ją w sezonie 2012/2013, ex-aequo Marko Jovanović i Jan Frederiksen, za swój koszmarny występ w Lubinie. W nim już po 16 minutach przegrywaliśmy 0-3, a ostatecznie wszystko zakończyło się naszą porażką 1-4. Teraz straciliśmy o jedną bramkę więcej i jak widać największa fala krytyki spadła właśnie na Urygę, ale jak zobaczycie poniżej, nie tylko na niego.

Oto wszystkie wyniki:

Patryk Małecki 3.45
Boban Jović 2.45
Rafał Boguski 2.29
Michał Miśkiewicz 2.24
Adam Mójta 2.18
Arkadiusz Głowacki 2.08
Petar Brlek 1.96
Krzysztof Drzazga 1.92
Mateusz Zachara 1.88
Maciej Sadlok 1.79
Richárd Guzmics 1.58
Krzysztof Mączyński 1.47
Paweł Brożek 1.40
Alan Uryga 1.28
Gra zespołu: Śląsk Wrocław 4.80
Praca sędziego - Tomasz Kwiatkowski 3.78
Atmosfera na trybunach 3.06
Praca trenera Dariusza Wdowczyka 2.06
Gra zespołu: WISŁA KRAKÓW 1.45
Gra Wisły w ofensywie 1.42
Gra Wisły w defensywie 1.27

W głosowaniu wzięło udział 1 488 osób.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


17    Komentarze:

MatiM
Brożek
Przyznawać się, kto dał Brożkowi więcej niż jeden?

69            -12
rav23
i teraz Panie trenerze jak najprościej wybrać 11 na następny
mecz ?

37            -2
~~~UrygaSięN ieWymiga
Ha, 1,28
I to pomimo, że zapomniałem oddać głos. Masz szczęście, Alan.

75            -1
~~~Reymans
19 lat
Po 19 latach Wisla ma ogromne dlugi, bodaj wieksze niz w 1997 roku, a TS wyratowal ja tymczasowo z rak hochsztaplerow, do ktorych zostala Wisla opchnieta. Tymczasowo, bo jak pociagnac Wisle SA przy obecnych kosztach i jak jednoczesnie niwelowac dlugi... nie mam pojecia, ale juz wspolczuje nowym decydentom. Gdyby ktos pomyslal i sprzedal Wisle z sensem, komus kto ma wizje i pieniedze, moze nie przezywalibysmy takiego dramatu, moze cos daloby sie dzis budowac. Na razie jest zamiast tego wyciagnie naszego klubu z szamba. Upadek sportowy trwa natomiast od 5 lat i jest wypadkowa zlego zarzadzania, bez wizji, bez glowy.

64            -7
SMOK
Atmosfera na trybunach 3.06???
Ktoś tu nieźle oszalał a najbardziej chyba ci z płetwami . Do atmosfery na trybunach zaliczają się tez race. Dla mnie to ewidentne ZERO

84            -14
heheheHELMAN S NK
Uryga niech idzie na jakieś wypożyczenie czy sprzedać go
bo za Smudy, Moskala i Wdowczyka gra tak samo słabo. Nawet wydaje mi się, że zalicza coraz większy regres.

66            -2
~~~maxel
Alan i Brożek to i tak
Za wysoko....Czyściutkie 1 to max.

55            -7
RomTSW
Dwa hasła
"Ch..." z wynikami oraz "Ch... z klubem, byle kasa się zgadzała" - jeden tekst dobrze słyszalny z trybun, a drugi zacytowany tu parę dni temu a podobno padł z ust kogoś z "decyzyjnych". Obawiam się, że nie tylko obowiązują na większej części C, ale i w szatni.

40            -3
~~~jazda
jazda
Tracimy mnóstwo bramek, Guzmics za chwilę odejdzie, Arek zakończy karierę. To jest idealny moment żęby wprowadzić na OS Żemłę i Kujawę i kategorycznie ich nie zmieniać. To pewna inwestycja na przyszłośc. Jak tego nie zrobimy teraz to za góra rok już ich w Wiśle nie będzie a wykorzysta to inny klub. A Uryga nadaje się tylko i wyłącznie na obronę i to jako rezerwowy dla powyższych. Moim zdaniem chlopak się wiele już nie rozwinie.

21            -3
~~~Bartolini 86
Trener
Nigdy nie byłem za szybkim zwalnianiem trenerów, ale dzisiaj to chyba już jest ten moment. Tylko czy kasa będzie na trenera. Nie ukrywam, że liczyłem na Wdowczyka. Liczyłem, ze spróbuje powalczyc, pokazac, ze jest dobrym trenerem. Liczyłem, że ustawi druzynę i wykorzysta szansę, bo on też jest po przejściach i potrzebuje sukcesu. Skład bowiem nie jest najgorszy. Potrzebuje zdjąc łatkę, że jego sukcesy były kupione. Niestety - ze smutkiem stwierdzam, że nie potrafi - nie wiem czy ktoś mu jeszcze da szansę. Moim zdaniem trener nie ma kompetencji, a cała jego kariera była tylko grą pozorów. Tak się zawsze dzieje gdy do zawodów (jakiegokolwiek) nie wiodą kwalifikacje ale układy i znajomości.

10            -14
uluru
Średnia za sierpień
zapowiada się niezwykle ciekawie hahaha Piłkarzem sierpnia zostaje X ze średnią notą ~3.

21            -2
GrzegorzS
Tak patrząc w tył
na wynik, okolice tego meczu i oceny po nim trzeba stwierdzić, że zsumowało się tu sporo przyczyn z ostatnich lat, ostatniego sezonu, ostatniego okresu przygotowawczego i ostatniego miesiąca. Co spowodowało, że zespół chociaż wygrać chciał to po prostu nie był w stanie. Byliśmy słabszą drużyną. Myślę, że w tym spotkaniu zsumowały sie wszystki popełnione błędy poprzedniego właściciela, jego pracowników, sztabu trenerskiego z okresu przygotowań i błedy samych piłkarzy popełnione w tym i poprzednich meczach. Trzeba to wszystko wziąć na klatę i wprowadzić program naprawczy na wszystkich frontach działania klubu i zespołu. Najgorszą rzeczą było by powiększanie chaosu po przez zmianę trenera. Nie tędy droga. Trzeba w spokoju przyjąć, że to 1-5 jak kiedyś 0-6 z Legią musi być punktem wyjścia do odbudowy klubu i drużyny. Potencjał jest bo nie podlega wątpliwości, ale to trzeba udowodnić w meczach nawet przegranych. To nie jest tak, że wyjęcie jednego zawodnika z podstawowego składu (Wolski), zmęczenie dwu reprezentantów (Guzmić, Maczyński), kilka urazów (Brożek, Ondraszek, Jović) uzasadnia wyniki z sierpnia. Owszem wpływ ma całe zamieszanie związane długą i wyboistą drogą przejęcia klubu przez TS. Wiadomo, że zawodnicy jeszcze na początku poprzedniego tygodnia nie wiedzieli, czy wogóle mecz ze Śąskiem się obbędzie lub czy nie będzie meczem pożegnalnym. Nie wiem czy mają wypłacone peniądze pewnie nie. Wielu mogło się skupiac na pracy dla podtrzymania formy w perspektywie szukania nowego pracodawcy niż na myśleniu o przygotowaniu się do meczu ze Śląskiem. I to nie dziwota, gdyby tak myśleli bo to było by po prostu naturalne zachowanie pracownika. Styuacja określiła się dopiero w przededniu spotkania, ale wiele pytań pewnie co do przyszłości jest nadal aktualnych. Na przeciwko wyszedł poukładany w obronie oraz koncepcji grania do przodu zespół Śląska. Widać było przez całe spotkanie, że z jednej strony było chciejstwo, serca ii walka, z drugiej po prsotu mocniejszy na ten moment mentalnie rywal, który wiedział czego chce i jak to osiągnąć. Nawet po golu wyrównującym widać było, że celem powinno byc utrzymanie remisu, ale Wisła nie umiała tego docenić i zachowała się jak byczek i poleciała bez głowy po kolejne gole i dostała kontrę po której gra zespołowa się rozsypała na poszczególne indywidualne szarże. O to można mieć pretensje do doświadczonych graczy, którzy po prostu nie myśleli. Zmiast uspokoić grę, potrzymać wynik nasi wiodący gracze nie wyciągnęli wniosków z tego co się działo i dzieje w ostatnich meczach. Są zaskoczeni, że tracimy gole w prostych sytuacjach, że nie potrafimy ich strzelać nawet gdy dominujemy. Na wynik złożyła się kupa własnych błędów i strzelacka passa rywala. Śląsk od stanu 1-1 poza ostatnim strzałem Pawelca w naszej bramce umieścił wszystkie strzały, którymi kończył swoje akcje do przodu. Czy osiągnęliśm dno wynikowe? Nie wiem, bo przed nami dwa tygodnie przerwy a potem ciężki wyjazd do rozpędzonej Jagiellonii. Może znowu będzie porażka, ale jeśli nawet to nie powinna być podstawa do wielkich zmian. Przez dwa tygodnie wiele można zmienić napewno ustalić nowe prostrze zasady gry w obronie. Jak pokazują założenia innych zespołów można przetrwać mecz grając w wybijanego, można po prostu zagrać na 0-0 i czekać na jedną dwie szanse, ale trzeba je bezwzględnie strzlić. Zadaniem dla działaczy i właściciela powinno być wzmocnienie personalne obrony i świerza krew na pozycji rozgrywającego. Ale zadaniem najważniejszym powinno być szybke znalezienie sponsora a najlepiej grupy sponsorskiej, która zapewni finansowanie zespołu na dotychczasownym poziomie. Druga sprawa to nowa konkretna oferta dla dla kibiców i reklamodawców. Co do kibiców to przede wszystkim propozycja by przestać patrzec na to z kim i kto się bawi w jakieś zgody czy wojny. To naprawdę zabawa dla wąskiego kręgu zainteresowanych. Nie mamy na to wpływu, ale postawą na trybunach możemy po prostu dać wyraz swojej dezaprobacie dla pewnych postawy Parę następnych meczy przy R22 to spotkania raczej jednoczące kibiców niż ich dzielące. I dobrze by było, by obie strony sporu po prostu ustaliły pewnien modus vivendi bycia na meczu.

9            -9
~~~faaan
Moja smutna propozycja:
nie przyznawać tytułu zawodnika obecnego miesiąca, ...... no chyba, że najgorszego.

21            -1
~~~Misiol
zamiast ocen pogdybajmy o przyszłości
Przede wszystkim jest pytanie, czy piłkarze dostali wypłaty i od jak dawna ich nie widzą. Bo w teorii mamy skład zdecydowanie na pierwszą ósemkę. Praktyka niestety wygląda tak, że ten zespół nie ma liderów, mocnego kręgosłupa wokół którego można byłoby budować drużynę. Głowacki od początku wiosny zaliczył bardzo poważny zjazd. Momentami dalej jest świetny, natomiast niestety już w każdym meczu popełnia błąd skutkujący bramką. Taki jest fakt Panowie, z całym szacunkiem dla Arka, czas szukać innych rozwiązań w defensywie. Guzmics wygląda jeszcze słabiej od Głowy, mam nadzieję że uda się go wytransferować, bo nie ma z niego żadnego pożytku. Może w związku z zaistniałą sytuacją warto mocno postawić na któregoś z pary Żemło/Kujawa obok Sadloka? Pewnie będą popełniać błędy ale zawsze to jakiś kapitał na przyszłośc. Wybór między Pietrzakiem a Mójtą na lewej obronie to jakiś słaby żart, ale Sadlok w tej chwili jest jedynym pewnym środkowym obrońcą... Może warto postawić mocno na Pietrzaka, może chłopak się otrzaska i na wiosnę nie będzie już popełniał tak rażących błędów. Bartosza bym wrzucił na prawe skrzydło. W obliczu tak ogromnych problemów w rozegraniu piłki potrzebny jest chłopak, który nie będzie się zastanawiał co zrobić z piłką przed polem karnym (Boguski!). Proszę, nie chcę być już zmuszany do oglądania Urygi w środku pola, jedyna rozsądna pozycja dla niego to środek obrony ławki rezerwowych. Postawmy mocno na Brleka, chłopak lubi podać w aut ale jest ze trzy razy bardziej kreatywny i ruchliwy od Urygi. Kiedyś będzie szansa go dobrze sprzedać. Pytanie co z Mączyńskim. Odejdzie? Odzyska formę? Na pewno nie jest w tej chwili filarem drużyny. Może warto nie krzywdzić więcej drużyny wystawianiem Brożka? Jestem bliski tezy, że większość meczów od początku sezonu przegraliśmy przez jego nieudolność. Strata piłki w każdej akcji. Jawne torpedowanie wysiłków drużyny. Gra z Brożkiem w tej chwili to nie gra w dziesięciu. To gra w dziesięciu przeciwko dwunastu. Może warto mocno postawić na Drzazgę? Dać mu kilka meczów w ataku? Do Zachary pretensji nie mam: widać że to zawodnik który będzie grał dobrze, o ile dobrze będzie grał cały zespół (identycznie jest z kilkoma innymi zawodnikami, jak Brlek czy Cywka). Wnioski? W tej chwili gorzej już być nie może, a kilku doświadczonych zawodników nie potrafi udźwignąć gry tego zespołu. Czas więc na odważne kroki - postawienie na młodzież na kilku pozycjach. Słabiej grać nie będą, a przy odrobinie szczęścia zagrają rundę życia i dobrze na nich zarobimy. Bartosz, Żemło, Kujawa, Brlek, Drzazga. Czas na nich.

14            -2
~~~fghjkl
Kto ustala ten skład bo na pewno nie trener....
Boguski, Uryga to jest poziom orlika. W tym klubie składu trener nie ustala na pewno. Kolejni trenerzy stawiają na zawodników, którzy są katastrofalnie słabi. Brożek już dołączył do tej magicznej dwójki. Czemu nie gra Bartosz, Żemło, Kujawa, Brlek, Drzazga.... Nie pojęte to jest dla mnie przy obecnych wynikach. Warto spróbować Żemło z Kujawą na środku obrony. Na bokach Jović z Sadlokiem lub Pietrzakiem. Na skrzydłach Mały z Bartoszem (z uwagi na brak jakiegokolwiek zawodnika na skrzydło). W środku Brlek z Mączyńskim, a w ataku Drzazga z Zacharą. BŁAGAM o nie wystawianie już nigdy zawodników typu Boguski, Brożek, czy Uryga. No chyba, że zaczynamy nowy sezon w 4 lidze.

6            -5
~~~gammay
kibice, jak zawsze nielogiczni
wszyscy zawodnicy otrzymali od kibiców niskie oceny, a jednocześnie kibice domagają się aby zwolnić trenera. Gdzie tu logika? Jeśli trener ma tak beznadziejnych piłkarzy, jak wynika z ocen, to w jaki sposób ma trener zadowolić kibiców wygrywając mecze? Ja uważam, ze słaba postawa Wisły to konsekwencja zamieszania wokół klubu. I oczywiście dziecinadą jest doradzanie Wdowcowi kogo i na jakiej pozycji ma wystawić a kogo posadzić na ławce albo zwolnić z klubu. Nawiasem mówiąc, czytając wypowiedzi na forum mam często wątpliwości, czy rzeczywiście wszyscy piszący swoje opinie rozróżniają zawodników na boisku. Bo niekiedy wygląda tak, jakby na jednego lub dwóch zawodników zrzucali oni wszystkie winy popełnione przez całą drużynę.

4            -3
RomTSW
Misiol 10/10
Napisałeś tak jak sam bym chciałbym skomentować sytuację w drużynie, biorąc pod uwagę aspekt sportowy. Dodam tylko, że o charakterze drużyny, czy jego braku, świadczy prawidłowość automatycznego "zjazdu formy" w momencie gdy pojawiają się opóźnienia w wypłatach. W tym kontekście rzewne gadki o tym, że wszyscy jesteśmy Wisłą i musimy się teraz maksymalnie zmobilizować w ustach zawodników decydujących o obliczu drużyny brzmią jak kpina. Nie chodzi przecież o ludzi, którzy zarabiają 2 tysiące PLN brutto tylko wielokrotnie więcej. Klub przecież pilnuje żeby opóźnienia nie przekraczały 2 miesięcy bo wtedy grajkowie mogliby rozwiązywać kontrakty.

4            -1