Niedziela, 1 października 2017 r.

Michał Buchalik: - Mam nadzieję, że ten mecz będzie promykiem nadziei na następne spotkania

- Dzisiaj ta piłka wyjątkowo nie chciała wpaść do bramki Jagiellonii, bo chyba Mariusz Pawełek ją zaczarował. Trzeba szanować ten jeden punkt - mówił po meczu z Jagiellonią Białystok, bramkarz krakowskiej Wisły, Michał Buchalik.

W jednej sytuacji, już w samej końcówce spotkania, Buchalikowi dopisało szczęście, bo po jednej z jego niepewnych interwencji Karol Świderski mógł go pokonać.

- Takie mecze, jak ten z Jagiellonią, są bardzo trudne dla bramkarza. Całe spotkanie byłem bezrobotny, jeden poważny strzał, piłka poszła po koźle, więc nie było to łatwe uderzenie. Wypadła mi, ale na szczęście nie padła z tego bramka - mówił golkiper Wisły. - Graliśmy bardzo dobrze w defensywie i praktycznie jedna groźniejsza sytuacja i to by było na tyle, jeżeli chodzi o to, co Jagiellonia sobie stworzyła - uważa wiślak.

- Mam nadzieję, że ten mecz będzie promykiem nadziei na następne spotkania. Trener pochwalił nas w szatni, że zagraliśmy dobry mecz i podziękował nam bardzo za to spotkanie, bo zagraliśmy o niebo lepiej, niż w spotkaniu w Kielcach. Mam nadzieję, że wskoczyliśmy na odpowiednie tory i nimi teraz musimy podążać - zakończył Buchalik.


 AG, KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

David875
Może to zabrzmi śmiesznie...
Wolałbym Mariusza Pawełka w bramce niż Buchalika. Jak wypluł piłkę przed siebie, to myślałem, że bramka. Frajersko byśmy przegrali, a takich interwencji na pewno będzie więcej bo jest to kiepski bramkarz!!! W zimie poszukać prawdziwego bramkarza z jajami!!! Buchalikowi dać wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy!!!

10            -4
azor1979
Chorazka
Michal ja ci zle niezycze ale moze dostan jakies przeziebienie i odposc to twoje bronienie i niech na twoje miejsce wejdzie Chorazka bo na twoje interwencje jak patrze to zamieram bo widze ze zaraz bedzie jakis babol a bramkarzy mielismy dobrych tylko niedostawali szans a idac do innych druzyn odgrywali wazne role wiec czas na mlodziez a nie odgrzewane kotlety

6            -4