Sobota, 10 lutego 2018 r.

Maciej Sadlok: - Każda z drużyn bała się odkryć i stracić bramkę

- Szczególnie w końcówce tak to wyglądało, że każda z drużyn bała się odkryć i stracić bramkę, aczkolwiek uważam, że przez pewien czas w drugiej połowie fajnie operowaliśmy piłką. Szkoda, że do końca meczu nie potrafiliśmy tak pograć, bo być może jeszcze jakaś sytuacja by była - mówił po zremisowanym 1-1 meczu z Lechią Gdańsk, obrońca krakowskiej Wisły, Maciej Sadlok.

Wiślak został poproszony o porównanie, czy nowa Wisła i jej gra za trenera Joana Carrillo, bardzo różni się od tej, jaka była, gdy "Białą Gwiazdę" prowadził Kiko Ramírez.

- Uważam, że różni się, bo każdy z trenerów miał swoją filozofię. Od trenera Ramíreza dużo się nauczyliśmy, a od nowego uczymy się innych rzeczy. Wydaje mi się, że powoli to co trener wymaga, staramy się na boisku wdrażać i z meczu na mecz będzie coraz lepiej - uważa Sadlok.

Źródło: Canal+ Sport


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~TS77
👍👍Ԁ 77;
Solidny z Ciebie grajek👍

39            -6
TTT
Pressing
może mnie zminusujecie ale uważam że pressingu nie było . Jeżeli był podaczas gry wisły to za czasów Smudy. Wtedy takiego Lecha roznosilismy trójkę bez problemu. Teraz nie było press i co lepsza byliśmy słabsi od Lechii . Nie tego oczekiwałem po pierwszym meczu :(

22            -62
Bagoo
Repra
Panie Adamie N., jak długo Maciek musi jeszcze grać na wysokim poziomie żeby Go Pan zauważył ? Doskonały lewy obrońca, a z tym zawsze bieda była. Brawo Maciek!

36            -7
~~~RoyRoy
standard
bo w naszej lidze trenerzy graja żeby nie przegrać, zamiast grac żeby wygrać.

11            -8
~~~Guruli76
Do BAGGO
Kolego Maciek Sadlok grałby w reprezentacji Polski bo jest najlepszym lewym obroncą w lidze ale nie gra w LEGŁEJ....... i tu jest problem. Pozdrawiam.

10            -2