Poniedziałek, 26 lutego 2018 r.

Wiślaczki lepsze od akademiczek z Poznania

Koszykarki Wisły CanPack Kraków dopisują do swojego dorobku kolejne zwycięstwo w rozgrywkach Energa Basket Ligi Kobiet. Pokonały bowiem we własnej hali drużynę Enea AZS Poznań 85-69. Największy wkład w zwycięstwo wiślaczek miała Cheyenne Parker, która zdobyła 16 punktów.

Wiślaczki przystąpiły do tego meczu nadal osłabione brakiem Magdaleny Ziętary oraz Sonji Greinacher, jednak nawet pomimo tego, faworyt tego spotkania był jeden. Nie zmienia to natomiast faktu, że krakowianki męczyły się z poznaniankami od samego początku. Jeśli jeszcze w ataku nasza gra wyglądała nieźle, to w defensywie akademiczki robiły naszym zawodniczkom spory zamęt. Rywalki były dobrze dysponowane zwłaszcza w rzutach trzypunktowych. Tylko w pierwszej kwarcie trafiły tak aż 5 razy. Mimo tego wiślaczki, dzięki udanej końcówce pierwszą kwartę kończą "na plusie", bo 26-22.

Druga kwarta zaczyna się od udanego wejścia pod kosz Fahryi Abdi, ale za kilka chwil kolejna "trójką" odpowiada najlepsza w ekipie gości Jazmine Davis. Gdy w 15. minucie spod kosza trafia Julia Niemojewska na tablicy wyników pojawia się remis 32-32. Na szczęście wiślaczki ponownie mają dobra końcówkę kwarty i po dwóch celnych osobistych Giedrė Labuckienė na przerwę schodzą z prowadzeniem 43-35.

Początek drugiej połowy jest identyczny jak cała pierwsza. Zawodniczki "Białej Gwiazdy" mozolnie zdobywają punkty, a poznanianki głównie za sprawą Davis oraz Kateryny Rymarenko dziurawią nasz kosz rzutami trzypunktowymi. Gdy w końcu zacina się akademiczkom ta seria, krakowianki dzięki Adbi oraz Cheyenne Parker odskakują w 27. minucie na 10 punktów (58-48). Od tego momentu gra naszych zawodniczek staje się spokojniejsza i bardziej rozważna, zwłaszcza w obronie. Zwycięstwo staje się niezagrożone i w czwartej kwarcie trener Szewczyk może spokojnie rotować składem. Efektem tego jest wejście na parkiet Aleksandry Klimas i jej pierwszy w sezonie celny rzut trzypunktowy.

Mimo zwycięstwa należy jednak zwrócić uwagę, że z taką grą, jak w tym meczu, ciężko będzie walczyć z możniejszymi tej ligi. Chyba, że jak stwierdził nasz trener - całe siły będą kierowane na play-off, a teraz postaramy się zwyciężyć co tylko się da. To jednak trochę ryzykowne podejście, bo jak do tej pory pokazywała historia, wyższe miejsce po sezonie zasadniczym, to spory handicap w fazie paly-off.

Aktualna tabela EBLK:

1. Artègo Bydgoszcz 19 35 1530 - 1251 1.223
2. WISŁA CANPACK KRAKÓW 18 33 1355 - 1095 1.237
3. CCC Polkowice 19 33 1545 - 1299 1.189
4. Ślęza Wrocław 18 31 1293 - 1181 1.095
5. AZS AJP Gorzów Wlkp. 18 29 1375 - 1285 1.070
6. Pszczółka AZS-UMCS Lublin 18 29 1249 - 1235 1.011
7. Energa Toruń 17 28 1216 - 1168 1.041
8. Basket 90 Gdynia 18 27 1410 - 1305 1.080

9. TS Ostrovia Ostrów Wlkp. 19 24 1290 - 1453 0.888
10. JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec 19 23 1321 - 1471 0.898
11. Enea AZS Poznań 18 22 1152 - 1457 0.791
12. PGE MKK Siedlce 18 20 1193 - 1424 0.838
13. Widzew Łódź 17 20 1041 - 1346 0.773


 AG

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?