Niedziela, 20 maja 2018 r.

Rycerze wiosny. Najlepsza Legia

Najlepszym zespołem Ekstraklasy, w meczach, które zostały rozegrane w wiosennej części sezonu 2017/2018, była warszawska Legia. Zespół z ulicy Łazienkowskiej zdobył 32 punkty i wyprzedził o jeden białostocką Jagiellonię, więc można powiedzieć, że swoje trzynaste w historii klubu mistrzostwo Polski, przypieczętowała właśnie wiosną i dokłada do swojego miana także tytuł "Rycerzy wiosny". Ekipa "Białej Gwiazdy" zajęła w wiosennej części rywalizacji ósme miejsce.

Oto końcowa tabela "wiosny":

1. Legia Warszawa 16 32 27 - 14
2. Jagiellonia Białystok 16 31 26 - 17
3. Pogoń Szczecin 16 28 25 - 20
4. Cracovia 16 28 23 - 20
5. Wisła Płock 16 27 27 - 18
6. Górnik Zabrze 16 24 28 - 22
7. Lech Poznań 16 24 23 - 18
8. WISŁA KRAKÓW 16 24 21 - 16
9. Śląsk Wrocław 16 23 24 - 23
10. Zagłębie Lubin 16 20 14 - 18
11. Korona Kielce 16 18 17 - 26
12. Piast Gliwice 16 17 18 - 17
13. Lechia Gdańsk 16 15 16 - 25
14. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16 15 16 - 33
15. Arka Gdynia 16 12 20 - 28
16. Sandecja Nowy Sącz 16 12 14 - 24

Jako ciekawostkę prezentujemy także tabele rundy finałowej, w podziale na zdobycze punktowe poszczególnych klubów w grupie "mistrzowskiej" oraz "spadkowej":

Grupa "mistrzowska":

1. Legia Warszawa 7 16 12 - 4
2. Jagiellonia Białystok 7 13 10 - 5
3. Górnik Zabrze 7 13 12 - 8
4. WISŁA KRAKÓW 7 11 10 - 6
5. Zagłębie Lubin 7 9 6 - 9
6. Wisła Płock 7 8 11 - 10
7. Lech Poznań 7 5 4 - 11
8. Korona Kielce 7 4 5 - 17

Grupa "spadkowa":

1. Śląsk Wrocław 7 19 15 - 6
2. Pogoń Szczecin 7 14 12 - 6
3. Cracovia 7 11 11 - 12
4. Lechia Gdańsk 7 9 7 - 7
5. Sandecja Nowy Sącz 7 8 7 - 8
6. Piast Gliwice 7 7 12 - 10
7. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 7 7 7 - 14
8. Arka Gdynia 7 3 8 - 16


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Krzysiek8 6
Postęp od czasów Kiko jest nie widoczny w liczbach
Niestety, ale Wisła pod wodzą Carillo przynajmniej w statystyce zdobytych punktów wcale nie jest lepsza od tej Ramireza w podobnym okresie pracy. Poczekamy co trener zrobi w nowym sezonie kiedy wg własnej koncepcji poukłada klocki od początku do końca

7            -15
Tss
Krzysiek86
O czym ty piszesz? Od razu widać że nie jesteś naszym kibicem tylko piszesz komentarze żeby siać zamęt. Każdy twój komentarz jest negatywny i podburzający. Nie widzisz postępu w liczbach do tych pod wodzą Kiko? To sobie sprawdź jak punktowaliśmy z tym wielkim trenerem grając z drużynami z pierwszej 8. Czy chcesz czy nie Wisła podąża w dobrym kierunku, a efekt zobaczysz w przyszłym sezonie. Zostanie ci po nim tylko ,,szczekanie``. Ogólnie to jest tu na forum wylew wpisów zamieszczanych przez osoby które mają z Wisła nie po drodze. Nie wiem czemu to ma służyć, ale wiem że świadczy to o tym, że jest u nas coraz lepiej bo kogoś dupa piecze.

18            -5
Kosmaty
@~~~Krzysiek86
Nie widać postępu?? Ok, fakt, że Ramirez prowadził Wisłę w znacznie większej ilości spotkań niż Carrillo i to porównanie nie jest do końca miarodajne, ale: Kiko z Wisłą zdobywał średnio 1,42 pkt/mecz, a Joan 1,50 pkt/mecz. W grupie mistrzowskiej poprzedni trener zdobył 4 punkty, obecny 11 punktów. Obaj trenerzy zmagali się z licznymi większymi i mniejszymi absencjami w zespole z powodu kontuzji. Drużyna za kadencji poprzedniego trenera strzelała średnio 1,36 bramki na mecz, traciła 1,25 bramki/mecz. Pod tym względem statystyki obecnego trenera wyglądają odpowiednio +1,31/mecz oraz -1/mecz. Drużyna Ramireza nie lubiła remisować, ale zwycięstw i porażek miała po równo. Proporcje zwycięstw/remisów/porażek to odpowiednio 15/6/15, co daje 41,7%/16,6%/41,7% (wartości zaokrąglone) Te same proporcje dla Carrillo to odpowiednio 8/8/4 co daje przelicznik 37,5%/37,5%/25%. Ok, obecnie zwycięstw jest ciut mniej, ale różnica jest widoczna w kolejnych częściach. Kiedy Wisła Carrillo nie może wygrać, to przynajmniej nie przegrywa, tymczasem Wisła Ramireza gdy nie potrafiła wygrać, to rzadko dowoziła do mety choćby remis.To są ogólne liczby. A jak to się przedstawia u Ramireza w obecnym sezonie. Wydaje mi się bardziej miarodajne, ze względu na zbliżoną ilość kolejek, niemal identyczną kadrę Wisły i w miarę ci sami rywale (np. Carrillo nie zaliczył derbów, ale z Legią spotkał się 2 razy, także kadry większości zespołów zimą niewiele się zmieniły)? No to startujemy: punkty/mecz Ramireza tylko w obecnym sezonie: 28 pkt w 19 kolejkach średnia 1,47 pkt. Ciut powyżej swojej ogólnej średniej, ale wciąż wyraźnie gorzej od Carrillo. W tym czasie drużyna strzeliła 25 bramek i straciła 23 gole czyli średnia była +1,32 oraz -1,21. To wciąż wyraźnie słabiej od Carrillo, niewielka różnica przy strzelanych bramkach, ale bardzo duża w traconych (i to mimo poprawy w aspekcie obrony jaka nastąpiła u Ramireza względem poprzedniego okresu pracy z sezonu 2016/2017). Widać duży postęp. A % z/r/w? W ostatnim okresie pracy Ramireza tendencja jest zbliżona do tej ogólnej z całości jego pracy mecze ułożyły się na poziomie 8/4/7 co w % daje 42%/21%/37%. Troszkę mniej przegrywał na korzyść remisów, ale to wciąż prawie te same proporcje. Jak to się ma do wyników Carrillo opisałem powyżej. Tak więc sorki, ale z której strony nie patrzeć, to punkty, a także wszystkie inne liczby mówią o dość wyraźnej różnicy na korzyść obecnego trenera. Zarówno w ogólnych okresach pracy, jak i oceniając okres pracy w zbliżonych warunkach (taka sama kadra własnego zespołu i w większości ci sami ligowi rywale, podobna liczba kolejek, obaj mogli spokojnie w całości przepracować okres przygotowawczy. Choć były też znaczące różnice, ponieważ należy pamiętać, że dla Ramireza ten sezon był kontynuacją pracy, miał więc tą przewagę nad Carrillo zarówno w znajomości klubu, jak i układaniu personalnie kadry pod swoje potrzeby, z drugiej strony Ramirez miał rewolucję w składzie z utratą 2 filarów środka pola, podczas gdy Carrillo miał stabilną kadrę bez wielu zmian (choć i jemu niemal na wszystkie mecze wypadł ze składu Basha szykowany na ważną postać wyjściowej jedenastki).

4            -1
76piwowar76
do Kosmaty
profesjonalne wyliczenia. Ja jeszcze dodam że te cztery porażki mamy z następującymi drużynami : legia , Jagiellonia, lech i górnik. Czyli pierwsza czwórka.

4            -1
Kosmaty
Nastąpiła drobna pomyłka w moim poprzednim poście
W bilansie Carrillo zwycięstw remisów i porażek wpisałem 8/8/4, a powinno być 6/6/4, literówka na klawiaturze, dalsze przeliczenie na % podane już prawidłowo. Przepraszam za to. Także wnioski w żaden sposób się nie zmieniają.

3            -2
Kosmaty
@76piwowar76
Dzięki za uzupełnienie, jednocześnie warto zauważyć, że choć Wisła Carrillo zaliczyła porażki z Legią, Jagiellonią i Lechem, to z tymi drużynami rozgrywała po 2 spotkania za kadencji obecnego trenera i w tych drugich spotkaniach Wisła odniosła już zwycięstwo nad Legią i Jagiellonią oraz zremisowała z Lechem. Zatem żaden z tych zespołów nie pokonał Carrillo dwukrotnie. Co więcej o ile z Legią najpierw było zwycięstwo, a dopiero w kolejnym spotkaniu Wisła przegrała, to z Jagiellonią i Lechem Wisła najpierw przegrywała, a w "rewanżach" zdobywała punkty, można więc powiedzieć, że drużyna jednak szła do przodu, a trener potrafił wyciągnąć wnioski z porażek i wyrwać punkty tam gdzie wcześniej się to nie udawało.

3            -1