Piątek, 20 lipca 2018 r.

Maciej Stolarczyk przed meczem z Arką: - Jesteśmy skupieni na swoich zadaniach

- Jesteśmy po pięciu tygodniach przygotowań do ligi, które przebiegły pozytywnie. Grupa zawodników, z którymi prowadziłem zajęcia, oddała to co miała najlepszego w tym momencie, w pełni przygotowała się do pierwszego meczu i cieszy to, że jest coraz mniej piłkarzy kontuzjowanych. Zespół jest w trakcie przebudowy, bo odeszło od nas dziesięciu zawodników i wszyscy zdajemy sobie sprawę, w jakim jesteśmy momencie. Wszyscy jesteśmy jednak skupieni na swoich zadaniach - mówił na konferencji prasowej, przed meczem z Arką Gdynia, trener Maciej Stolarczyk.

- Niepewność czuje się przed każdym meczem i tremę, bo jest to naturalne w tym co się robi. Mamy pierwszy mecz i każdy chciałby być jak najlepiej przygotowany. Arka jest po zwycięstwie na Łazienkowskiej, strzeliła tam trzy bramki. To wymagający rywal, ale gramy w domu, jesteśmy na miejscu, na Reymonta i mamy swoje założenia przedmeczowe, które będziemy chcieli zrealizować - mówił przed swoim debiutem w roli trenera wiślaków Stolarczyk.

- W rozmowach z dziennikarzami powtarzałem, że skupialiśmy się na jak najlepszych przygotowaniach do sezonu. Mieliśmy zapewnienie od władz, że to proces przejściowy, że będziemy tutaj - na Reymonta. My skupialiśmy się na przygotowaniach i na tym, żeby być w 100% gotowymi do sezonu - tak trener komentował ostatnie zamieszania organizacyjne w naszym klubie.

Niestety do ligowej inauguracji nie przystąpimy w optymalnym składzie, m.in. w naszym zespole zabraknie Mateusza Lisa. To z kolei sprawiło, że odłożone zostało w czasie planowane przez Wisłę wypożyczenie Kacpra Chorążki.

- Kontuzja Mateusza spowodowała, że musimy zatrzymać Kacpra. Taka jest sytuacja, że ta pozycja jest specyficzna i potrzeba odrobiny szczęścia, by stanąć między słupkami. My nie możemy sobie pozwolić, aby ta pozycja była niezabezpieczona. Dlatego też Kacper zostaje z nami - mówił Stolarczyk. - A co do kontuzji Mateusza, to było to zdarzenie na treningu. Mateusz uczestniczył w całych zajęciach. Nie wykluczył on go z ćwiczeń, cały trening był z nami. Po nim zgłosił delikatne dolegliwości, jak się okazało było to naciągnięcie więzadła i to pokazuje, jak ten chłopak walczy, żeby zaistnieć w drużynie Ekstraklasy - mówił o tym bramkarzu trener.

- Michał Buchalik trenował tak jak wszyscy zawodnicy, jak młodzież, czy tak jak Marcin Wasilewski - nie mam zastrzeżeń do ich pracy. Żaden z bramkarzy nie odpuścił, każdy walczył, by być numerem "jeden" i również Michał walczył o to, by w tym okresie być tym, który ma wystąpić od początku. Jeżeli chodzi o pozycje bramkarza, to obydwaj pracowali na najwyższym poziomie - chwalił swoich podopiecznych trener.

W spotkaniu z Arką Gdynia czekają nas w zespole Wisły debiuty, a jednym z nich może być raczej niespodziewany występ młodego Patryka Plewki, na którego trener Stolarczyk mocno stawiał w trakcie okresu przygotowawczego.

- Vullnet Basha miał ostatnio drobny uraz, dlatego woleliśmy go, jeżeli chodzi o ostatni mecz towarzyski, oszczędzić. Chciałem żeby Patryk Plewka, który bronił się w zajęciach, jeżeli chodzi o poziom piłkarski, wystąpił w naszym meczu sparingowym i oceniam ten występ jako pozytywny. Każdy z piłkarzy, w którymś momencie, powinien dostać szansę. Widzimy natomiast w tym chłopaku potencjał. Myślę, że przyjdzie czas, kiedy zadebiutuje. Czy jest gotowy? Błędy popełniają również zawodnicy doświadczeni. Ja jako młody zawodnik także popełniałem błędy. Ktoś postawił jednak na moją osobę i grałem przez długi okres czasu. Trzeba popatrzeć na jego potencjał i to jest kwestia jego rozwoju, czy on osiągnie pułap Ekstraklasowy. Pokaże to czas - uważa trener.

- Nie chcę roztaczać tęczowych wizji, nie chcę opowiadać o tym jak będziemy grali. Chciałbym żeby ta Wisła obroniła się sama na boisku i liczę, że praca, którą wykonaliśmy się obroni. To jest dopiero pięć tygodni i ja dopiero poznaję ten zespół. To jest proces, który musi nastąpić. Nic nie działa jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Chciałbym żeby zespół obronił się grą i wynikami - przyznał Stolarczyk.

Warto na pewno nadmienić, że po zakończeniu kariery przez Arkadiusza Głowackiego, kapitanem Wisły będzie Rafał Boguski.

- Zmiana w sposobie i podejściu Rafała jest spowodowana tym, że jest kapitanem zespołu, ale też jest zawodnikiem wiodącym, postacią, którą nie musi dużo mówić, ale która ma posłuch w szatni. Zawodnicy słuchają Rafała i tego się nabiera z wiekiem, ale również postawy, którą się prezentuje w szatni i na boisku. Dzięki niej Rafał zyskał sobie szacunek wśród trenerów - mówił Stolarczyk.

W nowym sezonie Wisła Kraków będzie musiała odnaleźć się nie tylko przy nowym trenerze, z nowym składem personalnym, ale przede wszystkim bez wiodącej postaci poprzednich rozgrywek - jeśli chodzi o "Białą Gwiazdę" - a więc bez Carlosa Lópeza.

- Nie da się ukryć, że statystyki są za Carlitosem, bo był najlepszym zawodnikiem ligi. I to jest wystarczający dowód za tym, jaką jest postacią. To zawodnik, który odcisnął znaczące piętno na zespole. Mój pomysł na grę jest jednak skupiony na zespole, na jego sile, a nie na grze napastników. Mamy Małeckiego, Korta, Wojtkowskiego, Boguskiego. Mamy siłę ofensywną, która jest znana w Ekstraklasie, która posiada statystyki i potrafiła strzelać bramki w poprzednich sezonach na poziomie ligowym i tak chcę rozłożyć proporcje o grę ofensywną - przyznał Stolarczyk.

- Jeszcze szukamy zawodników, którzy mogliby pomóc nam w trakcie sezonu i ta kadra nie jest do końca zamknięta. Chcemy znaleźć zawodników, którzy mogą nam w tym pomóc, ale chcę żeby to byli zawodnicy, którzy podniosą nasz poziom - mówił szkoleniowiec.

Na zakończenie nie mogło zabraknąć pytania o naszego najbliższego rywala, a więc Arkę Gdynia.

- Jest to zespół, który rzeczywiście zmienił swoje oblicze. Ma za sobą równorzędny mecz z Legią. Miał w nim swoje okazje. Posiadają sporą siłę ofensywną, mają Lukę Zarandię, Aleksandyra Kolewa, szybkich skrzydłowych. To jest zespół, który potrafi się zorganizować i widać, że ten pomysł na grę jest podobny na wyjeździe, jak i u siebie, bo mocno ofensywnie zagrali na stadionie Legii i to im się opłaciło. Nowy trener, nowe rozdanie, ciekawa piłka. To na pewno są argumenty mówiące za zespołem Arki - zakończył Stolarczyk.


 KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


17    Komentarze:

woytek1974
Przyjmijmy taktykę Adama Małysza
"Myślę tylko o najbliższym skoku". Naszym celem powinno być tylko wygranie najbliższego meczu. W tej lidze każdy może wygrać z każdym. Wszystko siedzi w głowach. No i jeszcze jedna prośba potraktujmy w tym roku bardzo poważnie PP!

56            -4
~~~WiślackiZ abierzów
Nie żebym się czepiał
Boguski jest zdecydowanie mniej charyzmatyczny od Wasilewskiego, Marcin powinien mieć opaskę. Co do Plewki to Patryk za mało grał by go od razu na głęboką wodę wrzucić, stopniowo powinien wchodzić do składu z ławki rezerwowych przez kilka jak nie kilkanaście spotkań. Do boju Wisełko, aGKŚ :-)

44            -16
~~~antykołtu n
Kapitan Boguski
na skrzydle będzie oznaczał spadek z ligi.

25            -62
Tss
Panowie trenerzy i piłkarze jedna proźba
Nie spuście nas z tej zasranej ekstraklasy. Tylko tyle i aż tyle.

89            -6
~~~Wisła Sarajevo
TYPUJEMY MIEJSCE WISLY
Dla jaj! Miejsce Wisly na koniec sezonu. I nie chodzi o to czy ktos jest optymista czy pesymista, tylko jak realnie to widzicie/jakie macie przeczucia. Mozemy myknac nawet jakiegos excela i sobie sprawdzic typy w czerwcu 2019. Ja nas widze po ciezkiej walce na 13tym miejscu w czerwcu (jesien 15 miejsce)

17            -46
~~~Wisła Sarajevo
Sila ofensywna?
Moze i organizacja gry bedzie niezla znajac charakter i styl Stolara, ale juz w nasza sile ofensywna watpie. Jesli o sile ma stanowic Bogus (zero dryblingu, slaby strzal), Maly (ostatnio bez formy), Kamil (kontuzje!) i Kort to nie wiem jak bedziemy stwarzac pozycje np Ondraskowi czy Kolarowi. Bardzo chcialbym sie mylic, ale zbyt wielu bramek to my sie w tej rundzie nie naogladamy ; ) I zupelnie bez zlosliwosci, bo wiem w jakie sytuacji Stolar podjal sie tego zadania, ale na wszelki wypadek na miejscu zarzadu zaczalbym rozmowy z Moskalem (nawet przy spadku, on moze zbudowac ciekawa druzyne, ofensywna, oparta na mlodych) lub Motyka (wykrzesa walke, wycisnie max z kazdego zespolu, agresja, krycie). Po prostu warto miec opcje na pozna jesien jak sie "nagle" zacznie sytuacja robic ciezka.

22            -19
~~~Kk
Captain
Być może i Wasilewski ma charakter bardziej zbliżony do naszych ostatnich kapitanów (Głowa, Sobol), ale jak by nie patrzeć to Rafał jest w Wiśle 12 lat i zasługuje na tę opaskę jak mało kto. Myślę też, że jest o wiele bardziej odpowiedzialny - Wasilewski kilka razy w ostatnim sezonie powinien wylecieć z boiska, bo odcinało mu prąd

52            -7
T0RETT0
Gdzie konferencja..
Nie będzie konferencji przed maczem jak zawsze...

6            -11
ddd
Bardzo
bardzo, ale to bardzo mocno chcę wierzyć, że będą jeszcze jakieś wzmocnienia. Ale z tymi finansami mocno w to wątpię... :-(

15            -4
~~~tzw slafko
jestem optymistą
więc typuje że wejdziemy do 8 ale nic poza tym

11            -8
ddd
Warto poczytac
link » Oby Głowie udało się na tym stanowisku :-)

26            -4
GrzegorzS
Powodzenia trenerze
tak w jutrzejszym meczu jak i w całym sezonie.

23            -3
GrzegorzS
Ja tam liczę
na walke i dobrą grę co do miejsca w tabeli to jeśli odpali któryś ze strzelców to w naszej lidze, po takich zmianach w skladzie możemy powalczyć o miejsca od 6-10

11            -7
~~~stachu
ludzie
nie obstawiajcie które to niby miejsce możemy zająć bo prawda jest taka, że nikt może poza sztabem trenerskim i zawodnikami nie wie na co stać ten zespół. Według mnie kluczowe jest to, czy tym zawodnikom będzie się chciało "umierać" za Wisełkę. W naszej lidze jeżeli jesteś dobrze przygotowany kondycyjnie i walczysz możesz ugrać dużo. Na to liczę i może jeszcze nieśmiało na zmysł taktyczny Stolarczyka.

17            -2
~~~FanNatic9 0Abg!!!
GrzegoRz s
Jeśli odpali kktóryś z zawodników możemy powalczyć o pozycję 1-4. Każdy patrzy przez stratę 2 dobrych Lopeza i loncha .ok byli dobrzy ale bez nich nie piszemy ze odrazu może być spadek z ligi..

2            -7
~~~BartekBar tek
BartekBartek
Niepokoi mnie, że dla Stolarczyka 5 tygodni to za krótki okres czasu, żeby poznać drużynę. To chyba jakieś przejęzyczenie. W tym fachu 5 tygodni to super komfort.

3            -3
RobertB
Damian Dukat rezygnuje
link »

2            -2