Czwartek, 2 sierpnia 2018 r.

Spotkanie z Panią Prezes Marzeną Sarapatą

We wtorek, 7 sierpnia, o godzinie 19:06 rozpocznie się spotkanie kibiców "Białej Gwiazdy" z Panią Prezes Wisły Kraków SA i Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków - Marzeną Sarapatą.

Wydarzenie odbędzie się w "Restauracji u Wiślaków".

Jest to spotkanie DLA KIBICÓW i będzie ono zamknięte dla przedstawicieli mediów.

Źródło: SKWK


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


13    Komentarze:

woytek1974
Szanowna Pani Prezes
Bardzo dziękuję. Czekałem na to.

44            -13
~~~mirek
oo fajnie, nie będzie sie dało cenzurować pytań jak ostatnio
no chyba że faktycznie wszystkich najbardziej interesuje strona internetowa klubu...

27            -9
~~~Paweł
Paweł
A na spotkaniu zamknięte grono kibiców i pani prezes. Pytania i odpowiedzi nigdy nie ujrzą światła dziennego. Hasło "Wisła to My" tak naprawdę teraz nabiera sensu.

27            -9
~~~Hhhhhhhh
czytając wywiad w PS
To pod względem finansowym w tym klubie panuje agonia....

22            -7
~~~WislakWis lak
Ciekawa inicjatywa
Inicjatywa ok, ale ciekaw jestem kto będzie na tyle „kozakiem” żeby zadać pytanie: kiedy zostanie wypowiedziana umowa Miśkowi? :) ale obawiam sie, ze SKWK nie dopuści do tego, najważniejsza strona internetowa :)

30            -5
~~~rudas83
wywiad
link » Pistolecika przywitać trzeba nawet bardziej jak kiedyś Dolhę!!

25            -3
TTT
Co ogarnąć ?
Dla mnie rzeczą priorytetową to ogarnięcie parkingów - jestem z poza Krakowa i nawet rozmawiając ze znajomymi najbardziej zniechęca ich do wyjazdów na mecze właśnie brak stref parkingowych gdzie można w miarę sensowny czas poświecić na znalezienie miejsca i wyjechania z niego. Ciekawy jestem jak jest z tymi płatnymi, czy za te parkingi koło hali - to Wisła pobiera kasę za nie czy kasa leci do jakiegoś zyda? Kolejna sprawa to sklepik, który woła o pomstę do nieba. Praktycznie nawet nie ma czego wybrać dla dzieci gdzie wiadomo dla siebie człowiek nie kupi - ale dziecku zawsze !! Dodatkowo dzieci szybko wyrastają z ciuszków więc kasa była by zbierana kilkukrotnie. Nawet żona patrząc na sklepik Wisły mówiła, że bardzo ubogi. Jeśli tak do wszystkiego będą się zabierać jak do tej strony internetowej to szybko raczej finansowo się nie odkują.

25            -4
~~~Wwwwww
@~~~Hhhhhhhh
E no co ty.... serio? Z choinki sie pourywaliscie? Agonia jest od 2012 roku! Pojmijcie to w końcu!

18            -6
GrzegorzS
Drogi Pawełku, jak znam klimaty
to jak przyjdziesz na to spotkanie to wejdziesz i się dostaniesz bez problemu i zadasz pytanie, które Cie interesują. Z doświadczenia wiem, że jak będzie ze 100/200 osób na tym ewencie to będzie max. Fala zainteresowania problemami juz minęła najważniejsze przeszkody zostały pokonane i wiekszośc kibiców zapadnie w letarg budząc się tylko w różnych nastrojach w okolicach około meczowych. Co zreszta widac po tym jak zwolniła tempo akcja zbierania kasy potrzebnej klubowi w ostatnich dwu tygodniach.

27            -4
~~~Ancymon
ancymon
Trochu późno to spotkanie, ale wierze że były sprawy ważniejsze do załatwienia, lepiej późno niż wcale.

11            -2
stary wiślak
Grzegorzu S!
TY wierzysz,że na niewygodne i zasadnicze pytania pani prezes udzieli odpowiedzi konkretnej? Do tej pory sie z tym nie spotkałem,ale może?

10            -14
GrzegorzS
Dzięki za ten link do wywiadu
mam nadzieję, ze z jego treścia zapoznają sie wszyscy chcący spotkac sie z Pania Prezes we wtorek, by nie wałkowac cały czas tych samych rozstrzygniętych tez, ale znając menatalnośc wielu osób beda cały czas pytac o to samo. A tu trzeba iśc do przodu. Ten wywiad jest dobra podstawą, by postawić kwestię realnego wejści kibiców w trybie socios do klubu. Zarazem jest to wywiad, który pokazuje, że kryzys letni mamy za soba i wchodzimy z tym bagażem, ale i z przytupem w nowy sezon. Oby był on sportowo lepszy niż poprzedni, bo tylko dobre wyniki sportowe zapełnią stadion, czy do wymarzonej frekwencji 25 tysiecy kibiców na każdym meczu. No może, alewątpie. Oby udało się to ze trzy/cztery razy cześciej niż w sezonie. Jak do tego doprowadzić. Taki mecz musi sie odbyć w dobrym terminie np. Przykłaodowo dobrym momentem wręcz kluczowym wiosną będzie zagranie przy R22 dwóch meczy po sobie ze Sracovia i Legią. Zreszta jak by na patrzec to terminarz tak sie poukładał, ze z meczy dających szanse na duża frekwencję mamy raptem Lecha w grudniu na koniec sezonu przed świetami, gdy przykładowo może być 5 stopni mrozu, kupa śniegu, przygotowania, wydatki i wyjazdy świateczne w pełnym wydaniu. Nic kibice kupujcie bilety i chodxcie na mecze bo to konkretna pomoc dla Wisły.

14            -3
GrzegorzS
Nie wiem stary wiślaku, jak na pytania bedzie
odpowiadc Pani Prezes, ty juz wiesz, że będzie kłamać, oszukiwać i nic nie powie wiec jak rozumię nie można liczyć, ze zaszczycisz swoja obecnoscia to spotkanie. Zrobi zresztą tak większośc mających o wszystko pretensje do losu i bliźnich osób marudzących na tym portalu. Nie daj Boze jakas rzeczywista wypodwiedz Sarapaty wybiła by te osoby w wiary w świat otaczających ich kles i nieszczęść. Ja jęśli pokukładam sobie względnie inne obowiązki na spotkanie sie udam i jeśli bedzie taka możliwośc zadami jedno dwa pytanka jeśli nie zadadza ich wczesniej inni uczestnicy. A odpowiedz ocenie dopiero po tym jak ja usłysze. Nie rządam tez od Pani Prezes pewłnej wiedzy o Swiecie bo jej nie ma. Wyżej wspomniany wywiad raczej dośc przecyzyjnie oddaje sytuację w klubie i jego działania w okresie kryzysu. Jednak nadal co widze bije z tych wypowiedzi z jednej strony chęć by wierzyc w kibiców z drugiej niewiara co do ich kibiców możliwości. AMoim zdaniem to błąd. Bo realne możliwości kibiców Wisły sa duże, ale trzeba je wpasowac w ramy i okeślic realny zasięg ich wpływu na sytuację nie tylko częsci piłkarskiej, ale też na przyszłośc TS-u. Wisła nie wykonuje swojej pracy w organizację środowiska a raczej środowisk kibiców więc zbiera tego realne skutki. Widac to w bierności kibiców w nie przychodzeniu na mecze, czasem w działaniach zakrywających na patologię. Z kibicami Wisły nikt nie pracuje i nad nimi nikt nie pracuje. Klub w szerokim rozumieni zajmuje sie swoimi sprawami i problemami. Kibica zas traktuje jako co najwyżej gościa widza, który przychodzi na gotowe przyjęcie, czyli mecz. Ts powinien się zas włączyc wręcz inicjowac proces integrowania kibiców w środowiska intergowania ich na trybunach to z czasem będzie mialo przełożenie na frekwencję na spotkaniach. Słynna 10-siątka powstała jako pewne środowisko, złożone de facto jako zbiorowisko grup, grupek kolegów, znajomych, którzy widzieli się na meczach spotyklai w miejscach zamieszkania, pracy i razem uczestniczyli w widowiskach spotrowych wjazdach miejscu zasiadania na trybunach. Co ludzie się lepiej lub słabiej znali ale to była inicjatywa naturalnej identyfikacji bez form organizacyjnych. SKWK i onne grupy stworzyły pewne ramy organizacyjne, ale to wszystko działo sie i dzieje się gdzieś obok klubu. Sarapata mówi, że kibice to siła Wisły i ma rację, ale bez ram ogranizacyjnych to jest tylko niezidentyfikowana masa. To TS powinna wypracować formy w jakich ta masa da się zidentyfikowac zinstytucjonalizowac i otrzymując realny wpływ na działania klubu pomoze temu klubowi w realu i to nie tylko przez kupowanie biletów. Bez tego marzenie o pełnym stadionie będzie tylko incydentalnym zjawiskiem. Co klub robi by przykładowo zintegrowac kibica z miejscem, które on zajmuje na trybunie stadionu. Przeciez w sumie realnie patrzac każda z trybu a więcej każdy z sektorów na trybunach ma swoje zdezintegorwane grupy znajomych twarzy z meczy. Czy ktoś wpadł by wreszcie na pomysł by zintegrowac te trybuny jako środowiska. Jak to zrobić a może najwyższa pora przy zachowaniu pewnych norm przykładowo pokierowac dopingiem w czasie meczu z trybuny E, F, A, H, G. Bo jest na nich potencjał a jest nie wykorzystany C sobie tam śpiewa a reszta siedzi. Może najwyższa pora bo to przyciągnie ludzi na stadion ożycić cały stadion by wziął udział w zabawie dopingu. Do tego trzeba inicjatywy klubu ruszenia ludzi zaczęcia rywalizacji nie tylko na murawie ale i na stadionie. Wkurza mnie zawsze jak ide na meczgrupa gości z puszkami, ktorzy zbierają na doping prowadzony na "C". A może ktoś by pozbierał na prowadzenie dopingu na innych trybunach i ten doping z nich poprowadził.

19            -8