Poniedziałek, 17 września 2018 r.

Podsumowanie 8. kolejki LOTTO Ekstraklasy

Wydarzeniem ósmej kolejki było kapitalne spotkanie Wisły Kraków z Lechią Gdańsk, w którym choć aż dwukrotnie na prowadzenie wychodzili gdańszczanie, to ostatecznie komplet punktów pozostał z "Białą Gwiazdą", która wygrywając aż 5-2, jest nowym liderem rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy. Dla wiślaków było to już czwarte kolejne zwycięstwo! Z wygranej w "klasyku" naszej ligi cieszą się w Warszawie, bo tamtejsza Legia pokonała 1-0 Lecha.

Piątek, 14 września:

Zagłębie Lubin 4-0 Śląsk Wrocław
1-0 Filip Starzyński (40.)
2-0 Filip Jagiełło (45.)
3-0 Marcin Robak (84. sam.)
4-0 Dawid Pakulski (88.)
Aż do końcówki pierwszej połowy mieliśmy w Lubinie całkiem wyrównane spotkanie, a może i uważny obserwator odszukałby fragmenty, w których zdecydowanie lepiej piłką operowali wrocławianie. Cóż z tego, skoro swój niewątpliwie "czarny dzień" okazał się mieć Jakub Słowik. Najpierw przepuścił piłkę po dograniu bezpośrednio z rzutu rożnego, a potem w krótki róg, między nogami. I było 2-0. Gdy zaś jeszcze przed upływem godziny gry z murawy za dwie żółte kartki wyleciał Mateusz Cholewiak - stało się pewne, że Śląsk zaliczy kolejny w tym sezonie mecz bez choćby punktu, zwłaszcza że w końcówce lubinianie rozbitych wrocławian jeszcze dobili. Co ciekawe, a co warto podkreślić, po meczu trener Śląska, Tadeusz Pawłowski, zaczął już apelować o zimowe... transfery. Pytanie tylko, czy z takimi wynikami do zimy w Śląsku z nim... wytrzymają?

Jagiellonia Białystok 3-1 Cracovia
1-0 Bartosz Kwiecień (44.)
2-0 Cillian Sheridan (53.)
3-0 Cillian Sheridan (70.)
3-1 Airam Cabrera (73.)
Był taki okres, kiedy prowadzący wtedy Jagiellonię Michał Probierz oficjalnie, bo na pomeczowej konferencji prasowej, śmiał się z... krakowskiej Wisły, gdy ta przegrywała swoje siódme kolejne spotkanie. Trochę wody w tejże Wiśle od tego momentu upłynęło, Probierz jest teraz w Cracovii, a właśnie ta Jagiellonia śrubuje swojemu byłemu trenerowi swoisty rekord. Jego zespół zalicza bowiem właśnie ósmy kolejny mecz bez wygranej... I chyba, podobnie jak w Śląsku Wrocław, można zapytać, czy z taką serią ze szkoleniowcem, który przed startem sezonu obiecywał... grę o mistrzostwo - wytrzymają? Takich problemów nie mają oczywiście teraz w Białymstoku, bo tam następuje miłe dla nich przełamanie, które daje utrzymanie się w ścisłej czołówce ligowej stawki.

Sobota, 15 września:

Wisła Płock 2-2 Miedź Legnica
0-1 Rafał Augustyniak (10.)
1-1 Alan Uryga (30.)
1-2 Petteri Forsell (45.)
2-2 Bartłomiej Sielewski (49.)
Całkiem niezłe widowisko stworzyły obydwie ekipy, a kibice nacieszyć mogli oczy aż czterema zdobytymi bramkami. Te mogły mimo wszystko pozostawić w obydwu zespołach niedosyt, bo ani Miedź po ostatnich sukcesach nie jechała do Płocka po zaledwie jeden punkt, ani "Nafciarzy" nie może cieszyć tylko jeden zdobyty na własnym stadionie. Każda z drużyn mogła jednak odmienić wynik, ale nieznacznie pomylił się Marquitos, a Piątkowski obił słupek - po stronie gości, a po stronie gospodarzy bliski szczęścia byli Szymański oraz Uryga.

Piast Gliwice 1-0 Arka Gdynia
1-0 Michal Papadopulos (62.)
Jeśli po przegranym meczu, w jedenastce kolejki, znajduje się bramkarz tego gorszego zespołu, to jasny znak, że przebieg spotkania był jednostronny i tak właśnie było. Zresztą po dwóch żółtych kartkach dla Andrija Bohdanowa, już w 42. minucie, nie mogło być inaczej. Z drugiej zaś strony Piast wygrał o tyle szczęśliwie, że gdyby nie straszny błąd Frederika Helstrupa, który "asystował" przy bramce, ciężko wyrokować jak zakończyłoby się to spotkanie.

WISŁA KRAKÓW 5-2 Lechia Gdańsk
0-1 Patryk Lipski (6.)
1-1 Zdeněk Ondrášek (18.)
1-2 Flávio Paixão (38. k.)
2-2 Jakub Bartkowski (45.)
3-2 Dawid Kort (64.)
4-2 Kamil Wojtkowski (75.)
5-2 Rafał Boguski (83.)
Pierwsza połowa tego spotkania dostarczyła kibicom obydwu drużyn takiej dawki wrażeń, że w przerwie można było mówić tylko jedno - "ale meczycho"! Gdy z kolei po pierwszym kwadransie drugiej części na boisku było "wreszcie" trochę spokojniej, choć z lekką przewagą Lechii, nic nie zapowiadało aż tak piorunującej końcówki w wykonaniu wiślaków. A ci po prostu zmietli z fotela lidera Ekstraklasy zespół Lechii i sami na niego wskoczyli! I to z przytupem, bo łącznie pięć strzelonych bramek, to o dwie więcej, niż gdańszczanie stracili w siedmiu poprzednich meczach ligowych! Nic więc dziwnego, że trener Piotr Stokowiec prosił po spotkaniu o "zostawienie włączonych świateł", wszak już za chwilę obydwa zespoły zmierzą się ze sobą ponownie, w potyczce pucharowej. A na razie, to Wisła jest górą i z góry spogląda na resztę ligowej stawki.

Niedziela, 16 września:

Pogoń Szczecin 1-1 Korona Kielce
1-0 Radosław Majewski (3.)
1-1 Elhadji Pape Diaw (65.)
Walcząca o pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie Pogoń znów musiała obejść się smakiem, ale też przyznać trzeba, że w tym słabym spotkaniu niekoniecznie na końcowy sukces zasłużyła. Podobnie zresztą jak kielczanie, dla których był to kolejny mecz z cyklu "ciułania punktów".

Legia Warszawa 1-0 Lech Poznań
1-0 Dominik Nagy (31.)
Klasyk Ekstraklasy już chyba standardowo... rozczarował. Przed tym meczem o obydwu ekipach mówiono, że są w kryzysie. I choć gra była daleka od choćby dobrej, to większa determinacja leżała zdecydowanie po stronie gospodarzy. I wystarczyło to do odniesienia sukcesu. W Lechu na wyróżnienie zasłużył bowiem chyba tylko jeden zawodnik - Kamil Jóźwiak. Cała reszta bardziej doświadczonych piłkarzy "Kolejorza" zwyczajnie zawiodła. Z większym optymizmem patrzą więc w przyszłość przy Łazienkowskiej, a Lech od pamiętnego spotkania z Wisłą Kraków - niemal kompletnie się rozsypał.

Poniedziałek, 17 września:

Zagłębie Sosnowiec 1-1 Górnik Zabrze
1-0 Vamara Sanogo (17.)
1-1 Igor Angulo (85.)
Po ładnej akcji i bramce Sanogo sosnowiczanie bardzo długo, bo przez prawie 70 minut prowadzili w prestiżowej dla nich potyczce z zabrzanami, ale Ci grali do końca. A że przypomniał o sobie Angulo, więc całość zakończyło się podziałem punktów, z którego gospodarze nie cieszą się na pewno, bo ich kompletu byli niezwykle blisko.

Aktualna tabela:

1. WISŁA KRAKÓW 8 17 17-7
2. Lechia Gdańsk 8 17 13-8
3. Jagiellonia Białystok 8 16 13-7
4. Piast Gliwice 8 16 13-9
5. Zagłębie Lubin 8 15 13-9
6. Legia Warszawa 8 14 10-10
7. Lech Poznań 8 13 13-10
8. Korona Kielce 8 12 10-10

9. Miedź Legnica 8 11 11-12
10. Górnik Zabrze 8 8 8-11
11. Wisła Płock 8 7 12-13
12. Arka Gdynia 8 7 7-9
13. Zagłębie Sosnowiec 8 6 12-16
14. Śląsk Wrocław 8 6 8-13
15. Pogoń Szczecin 8 4 5-12
16. Cracovia 8 3 4-13


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


20    Komentarze:

mackub
Piękny piątek!!
Jak na razie jest nieźle, wynik czosnkowych przyjemny. Coś czuje że profesorkowi kończy się cierpliwość do trenera idącego po mistrzostwo... Nie nasz problem ale miło zwłaszcza że Michałek lubił się z nas ponaśmiewać... Ale i tak najważniejszy mecz jutro-grany o lidera i oby gra była lepsza niż ze Śląskiem który też się dziś popisał. JJJBG⭐

69            -3
~~~Janko Buszewski
Nie wiedziec czemu
widok ostatniej pozycji ligowej tabeli,budzi szczery usmiech na mojej twarzy;-).Zaplanowane przed sezonem Mistrzostwo Polski (sic!) oddala sie bezpowrotnie. :lol: A tak na serio,to nie lubie tego klubu,nie lubie jego sympatykow,nie lubie ich własciciela ani tym bardziej osławionego "polskiego Guardioli",ktory to ponoc,mogł nawet pozostac (o zgrozo) selekcjonerem.A dlatego to,nie lubie wszystkiego co sie wiąże z tym klubem,gdyz wyrósł on,nie na własnej charyzmie i walecznosci lecz budował swoja "pozycję" na wszystkim co anty-wislackie.I o ile troglodytom zwiących siebie nomen-omem anty-Wisła nie mozna sie specjalnie dziwic,gdyz własnie dlatego są oni troglodytami,o tyle po włascicielach,prezesach, działaczach czy zarządzie,można by sie spodziewac innej postawy.Niestety,w tym klubie w gabinetach, panuja podobne stosunki jak na trybunach.To, ze nie szanuje się mocniejszego sportowo,kibicowsko,mark etingowo bardziej utytułowanego rywala,może uchodzic płazem ,wszak zazdrosc jest ludzka wadą główną, ale ze tegoz rywala sie lży,szydzi z niego i zwyczajnie wulgarnie traktuje,to niestety przejsc już nie moze.No,przynajmniej po tej lepszej i własciwszej stronie krakowskich Błoń.Dlatego tez,z radoscią obserwuje jak ten klub, stacza sie na dno i osmiesza rok w rok, przy akompaniamencie złoto-mowy własciciela i obecnego trenera.Garbata dola,cóż....!!Jutro licze na dobre zawody i komplet punktów dumy Krakowa.Ktos musi bronic sportowego honoru Grodu Kraka !

105            -4
~~~felo-tsw
Przestańcie już
pisać o tym nędznym klubie zza Błoń. Zwyczajnie szkoda klawiatury. Mamy ciekawsze tematy. Mecz na szczycie z byłą zgodą (jeśli o mnie chodzi szacunek pozostaje), a ja k...a na emigracji zamiast na R22. Gdy będę w kraju, pozostanie mi mecz z Zagłębiem...Sosnowiec:-(

46            -9
~~~WisłaNaZa wsze
Nie wiem czy
wiecie w jaki sposób w cztery lata najgorszy klub w tym sezonie awansował do ekstraklasy z III ligi. Mam nadzieję, że jeszcze za to odpowiedzą, najlepiej degradacją do III ligi, czyli tam gdzie ich miejsce. Poza tym, skończy się kasa, ten klub zniknie bo nie ma kibiców.

40            -5
~~~Bebetto
Brawo ! Znowu Wisełka pokazała charakter !
Wynik goniła i Lechię w blokach zostawiła. Nie ulega żadnej wątpliwości kto w tym meczu była lepszy i skuteczniejszy. Witamy na fotelu lidera ! Teraz trzeba tego miejsca pilnować, ale Wisełkę na to stać, co pokazuje, jak deklasuje rywali z czołówki. Gratulacje za walke i skuteczność. Brawo trenerze ! To był piękny mecz i nagroda dla kibiców.

53            -2
~~~tw Bolek
...
Strasznie cienki ten Lech .Nie widziałem wcześniej ich gry do meczu z nami ale słyszałem płynące zewsząd głosy zachwytu i dałem się nabrać wtedy. Teraz widzę że wystarczy tylko utrzymać to co gramy i będą jaja na koniec.

36            -6
~~~tw Bolek
Góra urodziła mysz
Zapowiadana przez canal wielka niedzielna góra urodziła malutką myszkę a redaktorki się dwoje i troją jak z tego wybrnąć opowiadając bajki. Cała ta kawalkada ludzi powinna zjawić się w Krakowie nie tam. Teraz widzę Twardowski słodzi wczoajszemu meczowi a inni zmieniają temat 😆

39            -6
Pomian
Wnioski.
W Legii powoli zaczyna się to, co w Wiśle Kraków od sezonu 2011/2012. Tego jeszcze tak teraz mocno nie widać, ale zacznie być widać myślę, gdy miejsce w tabeli będzie coraz niższe i będzie to powodowało niższe wpływy, choćby z karnetów i w konsekwencji cięcia. Prawdopodobnie w tej sytuacji odrodzi się Polonia. Napastnik, który odszedł do Wawy z Wisły, na pewno nie będzie w Stolicy taką gwiazdą, jak u nas, gdzie gra była ustawiana tylko pod niego. Grając zespołowo jest niewidoczny, gdyż to indywidualista. Lech? to jest zagadka, nie mam pojęcia co tam się stało w rundzie finałowej zeszłego sezonu, że gra się posypała i nie idzie się pozbierać mentalnie. Cracovia zamyka tabelę i chyba nie będzie się bić o mistrzostwo w tym sezonie, bo 14 punktów do lidera będzie jej ciężko odrobić.

47            -8
Blixa1906
Podsumuje ta kolejke szybko
Lepiej byc nie moglo!

31            -3
mackub
mam prośbę
Czy mógłby mi ktoś powiedzieć ile minut wczoraj analizowano w anaLu mecz Wisły? Nie wiem bo wracałem z R22. Natomiast oglądałem dzisiejszy, dość podrzędny mecz w warszawie, i nie wierzę własnym oczom: analiza tego słabego sportowo wydarzenia trwa już 50 minut!! To chyba o nas mówili wczoraj ze 4 godziny? Dzienikarzyna w studiu wprawdzie na wstępie powiedziała, że wczoraj w Krakowie to był mecz-perełka i dalej cicho sza. Że już nie wspomnę, że do tej pory nie raczyli powiedzieć kto jest liderem...

60            -3
~~~Gość
no to po Probierzu
Mamy kolejnego [...]a trenera w lidze hahaha trener cwelki przy linii zachowaniem zaraz przebije trenera garbatychhahaha

45            -4
mackub
rekord wyrównany!!
Rekord z zeszłego sezonu, który zmierzyłem bo mógł być inny, wyrównany!! Już 73 minuty rozpływają się o meczu legiuni... Żenada...

64            -7
cela3
Wisła w tabeli pierwsza, sąsiadka ostatnia
Czego chcieć więcej? :-) p.s. świniopasy najgorszy start sezonu w swojej historii! Brawo klaun Probież!:lol:

56            -1
mackub
jest nowy rekord!!
Niewiarygodne!! Cały program o legiuni!! Mam tego dość, nigdy więcej już nie włączę ligi plus extra. Mam nadzieję, że nie jestem odosobniony wśród innych normalnych kibiców. Nie ważne komu bym kibicował tego już stanowczo za dużo. I dlatego ludzie w całej Polsce tak nienawidzą tego kLubiku. O szacunku dla dziennikarzyn nie wspomnę. W zasadzie nie dowiedziałem się tylko czy Arek ma erekcję od siedzenia na ławie i co na to Daria. Choć było blisko... I po 90 minutach dalej nie wiem kto jest liderem...

104            -6
~~~-wanilia
Grzesiek Mielcarski
Szacun za ligę Plus extra 👊

94            -3
~~~Konrad906
Lopez
Lopeza nawet jak przebrali w czerwony strój to sobie nieprzypomniał jak się strzela.

60            -2
Tss
@~~~-wanilia
Co tam Mielcarski mówił?

22            -2
GrzegorzS
To co mnie znowu zdumiało
to fakt, że przez 15, godziny w C+ piłowali to spotkanie i jego "bohaterów" to było smętne i nudne. Jedno na co warto zwrócić uwage to fakt, że Legia wreszcie zaczęla biegac i było a w tym konsekwentna choc jednostajnia. Wyglądaja jak maratończycy, ale to dało im wygrana w tym meczu. Jeśli w ciągu kolenych dwu kolejej sraksa nie zdobędzie trzech punktów a może byc o to ciezko to się juz nie pozbiera do końca rundy i Probierz zabierze z soba roślinke i pomaszeruje szukac nowego poletka by ja pielęgnować. I jeszcze inna uwaga tyle ile zespoły musza włożyc siły energi by z nami wojowac pokazuje jaka mamy siłę. Zarazem nalezy postawić pytanie dlaczego Carillo nie potrafił wyciągnąć więcej z drużyny

44            -2
~~~-wanilia
@Tss
pseudoeksperci oczywiście musieli poruszyć temat materiału tvn o kibolach i bandytach na Reymonta. Mielcarski szybko ich zgasił, mówiąc, że to się dzieje przecież w większości klubów ekstraklasy i że to żadna nowość. Mniej więcej. Nie pamiętam dokładnie, bo jeszcze świętowałem ;-)

41            -2
~~~Tazzx06
spadek
Przepraszam ale czy mógłby mnie ktoś oświecić na którym miejscu jest Cracovia? obrazek mi sie nie ładuje do końca a w pierwszej 15 ich nie widzę.

35            -19