Sobota, 15 września 2018 r.

Paweł Regulski: - Pozostaje duży niedosyt

- Legia to mocny zespół, ale mieliśmy swoje sytuacje. Oni zagrażali nam praktycznie tylko po stałych fragmentach gry, więc szkoda. Pozostaje duży niedosyt - mówił po meczu z warszawską Legią, trener juniorów "Białej Gwiazdy", Paweł Regulski. Prowadzona przez niego drużyna miała, poza zdobytą bramką, co najmniej trzy doskonałe sytuacje do zdobycia kolejnych goli, ale ich nie wykorzystała. Stąd też całe zawody zakończyły się remisem 1-1, bo choć szybko objęliśmy prowadzenie, to w 72. minucie legioniści zdołali wyrównać.

- Fizycznie Legia to mocna drużyna i widać to był już nawet wtedy, gdy stanęliśmy naprzeciwko siebie, więc mówiłem, że musimy przede wszystkim szybko operować piłką, bo fizycznych pojedynków nie wygramy. Żałuję tych sytuacji, bo już w pierwszej połowie były dwie i jeśli z takim zespołem, jakim jest Legia, nie trafiasz, to trudno jest wygrać mecz. To dla nas dobra nauczka na przyszłość - dodał Regulski.

- Był taki moment, około 60 minuty, przed zmianami, że mocniej nas przycisnęli. Widać było, że wtedy w środku pola brakowało nam energii, ale później ze swoich kontrataków mieliśmy jeszcze sytuacje, dlatego szkoda, że mecz zakończył się tylko remisem - zakończył opiekun młodych wiślaków.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?