Czwartek, 20 września 2018 r.

Maciej Stolarczyk o powrocie Pawła Brożka: - Może dać nam swoją wartość, swoje umiejętności

- Byłem zwolennikiem tego, aby Paweł Brożek wrócił do zespołu. Chcę przypomnieć, że w porównaniu do poprzedniego sezonu, zespół opuściło kilkunastu zawodników, a uważam, że Paweł może dać nam swoją wartość, swoje umiejętności. Sezon jest bardzo długi - mówił dziś, o powrocie do Wisły Kraków Pawła Brożka, trener naszego zespołu, Maciej Stolarczyk.

- W tej chwili nie mamy dużego problemu z kontuzjami, bo wyłączony jest aktualnie tylko Kuba Bartosz, ale jeszcze przed chwilą nie mieliśmy możliwości korzystania co najmniej z kilku zawodników. I na takie sytuacje chcemy być przygotowani, żeby nie zaskoczyły nas braki personalne. Nie stać nas na to, żeby kupować zawodników, to trzeba powiedzieć otwarcie, a uważam, że wiek Pawła nie dyskryminuje go w żadnym stopniu do tego, żeby prezentował najwyższy poziom, jaki prezentował przed tą przerwą. Cieszę się, że jest z nami i że będzie mógł w najbliższym czasie pomóc zespołowi - dodał trener.

W zespole po powrocie Pawła Brożka nie zmieni się rola Rafała Boguskiego, jeśli chodzi o jego opaskę kapitańską.

- Tutaj nic się nie zmieni, ta hierarchia pozostaje. Paweł jest doświadczonym zawodnikiem, jest ważną częścią zespołu, ważną częścią klubu. Wie w jakiej roli przychodzi do zespołu. Jak już wspominałem - mogą od niego czerpać młodzi zawodnicy i na to też liczę - powiedział Stolarczyk.

Na oficjalny powrót Pawła Brożka na boisko trzeba będzie być może trochę poczekać, choć nie jest wykluczone, że znajdzie się dla niego miejsce w kadrze na spotkanie pucharowe z gdańską Lechią.

- Jest jeszcze objęty programem indywidualnym, wymagał on kilku tygodni. Jesteśmy na końcowym etapie tego programu i po powrocie mamy w sobotę trening. Ocenimy wtedy nasz stan personalny po spotkaniu w Szczecinie i wtedy podejmiemy decyzję, czy będzie on brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz Pucharu Polski z Lechią Gdańsk - zakończył trener zespołu Wisły Kraków.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


8    Komentarze:

~~~TS 77
No nie jestem pewien
Przykro mi ale nie wierzę ☹️poza tym czuje niesmak miał takie piękne pożegnanie uważam Jego powrót bezsensowny mógł być w klubie ale w innym charakterze

33            -45
~~~ABGSKW
Nie jestem tego zwolennikiem ale
Stolar wie czego potrzebuję!

32            -6
charlie
Trzeba myślami wybiegać na przyszłość
Zaufajcie decyzji Stolarczyka. Brożek nie odszedł z klubu bo tak chciał, tylko Joan Carrillo nie widział go w drużynie. Bayern zlekceważył transfery i teraz nie ma tam kto grać - mają tylko 15 zdrowych piłkarzy. W Wiśle jest jeden napastnik, a sezon bardzo długi.

29            -10
~~~piotreq
Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść
niepokonanym... Paweł pożegnał się z Wisłą w fantastycznym stylu. Kilku wielkich bokserów wraca na ring, kończy karierę po parę razy, rozmienia ją na drobne i tylko się kompromituje. Paweł był legendą i tak powinien skończyć. Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć sobie stop. Podziękować, zakończyć pewien etap, iść dalej. Szkoda. Ja jestem na nie.

32            -28
janly
Do charlie
Jak ci wyszło, że w klubie jest tylko jeden napastnik skoro jest dwóch : Ondrasek i Kolar ????

11            -8
~~~tw Bolek
Wszystko fajnie
Tylko że Paweł kariery nie skończył a tu piszecie jakby tak było.

12            -3
Polak mały
Trener wie najlepiej
I póki co sprawdza się ...Paweł też wygląda na rozsądnego i zna najlepiej swój organizm ...w ekstraklasie i 1lidze graja ...np w Miedzi.

8            -1
matmax
Paweł
Brozio najlepiej wie, na co go stać. Uważam, że gdyby był za słaby to sam zrezygnowałby z tego zatrudnienia. Paweł nie jest w Wiśli dla kasy i to jest pewne. Druga sprawa to taka, że Maciek pokazał, że można mu zaufać. W Wiśle grają tylko ci, którzy chcą tu grać.

12            0