Piątek, 28 września 2018 r.

Maciej Stolarczyk przed meczem z Koroną: - Kluczowe dla nas jest to, co my strzelimy i jakie my stworzymy sytuacje

- Nie będę mógł jutro skorzystać z dwóch zawodników - Marko Kolara i Kamila Wojtkowskiego. Poza nimi wszyscy są gotowi. Nasz przeciwnik już przed poprzednim sezonem był skazywany na pożarcie, a cały czas się broni i to bardzo dobrze. I nie chodzi mi o to, że broni się przed spadkiem. Jest to zespół, który punktuje, który prezentuje bardzo efektywny, agresywny styl gry. Jest to niewygodny rywal dla wszystkich i pokazał to w wielu meczach - mówił na konferencji prasowej, przed spotkaniem z Koroną Kielce, trener zespołu Wisły Kraków, Maciej Stolarczyk.

- Na pewno Korona będzie nastawiona agresywnie, będzie zdeterminowana. Jest dobrze ustawiona przez trenera Letteriego, na pewno będzie to dla nas trudny mecz, ale powtórzę to co mówię przed każdym spotkaniem - to nasza gra jest najistotniejsza oraz to w jaki sposób będziemy realizowali swój plan. To jest dla nas kluczowe. Bardzo szkoda mi Marko Kolara, bo tak jak dobrze prezentował się na treningach, tak w tym ostatnim meczu wyglądał bardzo fajnie. Tego typu kontuzje są trudne, ale liczę na to, że zgodnie z założeniami sztabu medycznego szybko do nas wróci i będzie nam pomagał w kolejnej części sezonu - mówił Stolarczyk.

Oczywiście wypowiedź dotycząca Marko Kolara związana była z jego urazem, którego Chorwat doznał w spotkaniu z Lechią Gdańsk, co zakończyło się dla niego koniecznością przejścia zabiegu operacyjnego. Z kolei inny z nieobecnych, Kamil Wojtkowski, dołączy do drużyny w poniedziałek. To niestety nie jedyne absencje w Wiśle, bo z Koroną nie będzie mógł też zagrać Vullnet Basha, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek.

- Mamy plan na to jak zastąpić Bashę. Po to jest rywalizacja w zespole i sygnały, które dają zawodnicy na treningach. Nie będę zdradzał naszego planu, ale mamy taki i liczę na to, że to zestawienie personalne, które wyjdzie od początku, go zrealizuje - mówił Stolarczyk, a że dziennikarze drążyli dalej ten temat, więc i trener opowiedział o możliwościach Wisły na pozycji, którą zwolni Basha - trochę więcej.

- Mamy Patryka Plewkę, mamy Tibora Halilovicia i Zorana Arsenicia - to są zawodnicy, którzy mogą na tej pozycji wystąpić. Z gry Patryka Plewki przeciwko Lechii jestem zadowolony, bo było to dla niego przetarcie, bo po raz pierwszy wystąpił w takiej roli. Zdał egzamin, a to są dla zawodników trudne momenty - jak wejście do składu. Patryk to piłkarz, przed którym są perspektywy i może się rozwinąć. Mówię to patrząc na jego potencjał, który obserwuję na treningach - przyznał trener, dodając później, że Patryk Plewka ma w wynikach wydolnościowych wybitne osiągnięcia. - Prezentuję pod tym względem wybitny poziom - mówił Stolarczyk.

Stolarczyk został także zapytany o obsadę bramki i o to, czy tutaj dojdzie być może do zmiany.

- Jest to dla mnie newralgiczna pozycja. Uważam, że zawodnik, który występuje na tej pozycji musi otrzymać ode mnie zaufanie i takie otrzymał. Nie skreślę żadnego zawodnika po jednym błędzie. To musi być jakiś okres czasu, w którym piłkarz prezentuje słabszą dyspozycję. Wtedy nad czymś takim się mocniej pochylam. Analizujemy to po każdym meczu i staramy się pracować nad wszystkimi elementami. Dla mnie kluczowe jest zaufanie do tej pozycji i dlatego pozostaje status quo - zdradził szkoleniowiec Wisły.

W związku z taką deklaracją trenera nie mogło zabraknąć chyba pytania o błąd Mateusza Lisa w Szczecinie przy pierwszej bramce dla Pogoni oraz o to, czy nie ma obaw, że z rosłymi piłkarzami Korony taka sytuacja się nie powtórzy.

- W meczu z Koroną będziemy mieli takie starcia, bo Soriano jest wysokim zawodnikiem, jest silnym napastnikiem, który gra dobrze tyłem do bramki i który jest dobry technicznie. Z jego strony będzie to zagrożenie. Przy stałych fragmentach każdy ma swoją rolę i ma ją też bramkarz. Musi się z niej wywiązać. Za każdym razem robimy analizę i jest też ten element przerabiany na treningach. Korygujemy błędy, które mogą się pojawić. Lis to jest młody zawodnik i uważam, że tak jak świetnie wybronił w poprzednich spotkaniach, tak biorę margines błędu, że może się on przytrafić, ale kluczowe dla nas jest to, co my strzelimy i jakie my stworzymy sytuacje. Zawsze powinniśmy strzelić jedną bramkę więcej od przeciwnika - powiedział Stolarczyk.

Wisła do meczu z Koroną przystąpi po 120-minutowej batalii pucharowej z Lechią, podczas gdy kielczanie swój mecz tych rozgrywek dopiero zagrają.

- Zmęczenie pomeczowe jest naturalne, zagraliśmy spotkanie z dogrywką, ale mieliśmy cztery dni na regenerację i nie widzę problemu w tym, żebyśmy byli w 100% gotowi na to spotkanie. Rzeczywiście tacy zawodnicy jak Jakub Bartkowski i Rafał Pietrzak grali od deski do deski, ale w pełni wypełniają rolę, którą im powierzam. Jesteśmy po badaniach i są w pełni przygotowani do meczu - zdradził trener.

- Korona w większości meczów miała większe posiadanie piłki, niż przeciwnicy. Trener Lettieri położył nacisk na dłuższe jej posiadanie i mam nadzieję, że będzie to ciekawe spotkanie. Analizowaliśmy sposób gry Korony Kielce. Jesteśmy gotowi na ich styl i mam nadzieję, że kibice, którzy przyjdą na stadion - a mam nadzieję, że będzie ich sporo - zobaczą dobre spotkanie w wykonaniu obydwu zespołów - dodał Stolarczyk.

- Nie szedłbym daleko w analizie naszych dwóch ostatnich spotkań. Rzeczywiście w Szczecinie zagraliśmy słabszy mecz, ale też Pogoń zagrała dobre spotkanie i dzięki temu z nami wygrała. We wtorek z Lechią była inna specyfika gry. Przez większość meczu staraliśmy stworzyć sobie sytuacje i kilka ich było. Pojedynki pucharowe są jednak inne, tam cel uświęca środki i tak też Lechia zwyciężyła. Jest to bardzo dobry zespół i wykorzystał swoje atuty. Mają kreatywnych zawodników, a miejsce w lidze pokazuje, jak są silni. Nie dramatyzowałbym więc. W Szczecinie zaliczyliśmy wpadkę, a poza tym meczem prezentujemy się dobrze - zakończył trener zespołu "Białej Gwiazdy".


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


8    Komentarze:

~~~marko 75
druzyna
o piłkarzy jestem spokojny dadza z siebie wszystko,Korona na pewno niewygodny rywal ..będzie ciężko 1-0 biore w ciemno ,bardziej boje się o kibicow fajne mecze i wysokie wygrane rozpalily w nich nadzieje i wielu zaczelo fruwac w chmurach...puchary,mistrzostwoitp.w tym trudnym czasie mamy fajna druzyne,dobrego trenera ale w kazdyej druzynie przychodzi kryzys mam nadzieje ze mamy go za sobą bo derby tuz tuz ale jeśli nie zaraz zacznie się napie...nie ze trener bez dosiadczenia,ze Boguski,,ze brozek….

31            -5
~~~UcheJ1
Trenerze
Do boju, masz kredyt zaufania. Korona bedzie walczyc o kazdy metr boiska tego mozemy byc pewni a my musimy na ta agresywanosc odpowiedziec rowniez agresywnoscia moim zdaniem.

23            -2
~~~Lando
TSW
W przypadku obsady bramki powinna liczyć się aktualna forma, a te na dzień dzisiejszy lepszą ma Buchalik i to on powinien stanąć między słupkami... Trenerze ile młody Lis musi popełnić błędów, żeby Pan przejrzał na oczy!!!

34            -10
~~~Czesław M
Lis pierwszym bramkarzem na koronę
Gdy słucha się trenera, robi się człowiekowi nie dobrze. Ten Pan wykonuje wolę pani prezes i jej kumpli Lis musi grać, bo potrzebne są pieniądze z jego sprzedaży. Robi się parodia futbolu. Jutro kolejna porażka

20            -50
~~~-piotie
To bedzie trudny mecz
Korona jest dobrze ustawiona druzyna (slowa uznania dla trenera Lettieri), a u nas dodatkowo bedzie brakowac kluczowego gracza ( Vulnet Basha). Smiem twierdzic, ze to bedzie trudniejszy mecz niz z Lechia (5:2). Korona bedzie chciala kontrowac i na pewno nie zagra otwartego meczu. Czeka nas ciezka walka i moim zdaniem bedzie decydowal jeden gol. Szkoda, ze tak malo biletow sprzedano do tej pory. Klub naprawde potrzebuje teraz wsparcia i my jestesmy obecnie najwazniejszym sponsorem tej druzyny. Uwazam, ze za dotychczasowe wyniki i gre nalezy sie chlopakom i trenerowi ogromny szacunek. Najlepiej go wyrazic meldujac sie osobiscie na R22.JJJBG!!!

29            -2
charlie
Korekta w wyjściowej jedenastce
Jeżeli przytrafi się w tym meczu karny, to niech Sadlok nie próbuje czasem się przełamywać. W Szczecinie i w Krakowie z Lechią defensywa spisała się mizernie. Może czas na zmiany? Myślę o Arseniciu za Sadloka i Buchaliku za Lisa.

20            -3
szczebelek
Jakąś zmianę poproszę w składzie...
Buchalik - Bartkowski, Wasilewski, Arsenic, Pietrzak - Boguski, Halilović, Kort, Imaz, Kostal - Ondreasek Ławka: Lis, Sadlok, Grabowski, Bartosz, Plewka, Brożek i możliwe, że Palcić Dlaczego taki wybór? Lis takie błędy niech popełnia na treningach, bo w meczu o punkty bolą... Sadlok jest elektryczny jako stoper gdyby nie Wasilewski, to mielibyśmy ser szwajcarski jak źle się nie ustawi, to się spóźnia lub nie trafia w piłkę... Halilović o wiele pewniejszy niż Plewka, który może biegać, ale różnicy nie zrobi.

16            -2
TTT
do ~~~Czesław M
Kolego nie wpier.. się w to co robi trener. Każdemu trzeba dać szansę. Lis to młody bramkarz i jeszcze nie jeden babol mu wpadnie. Musi zapłacić tzw frycowe. Wcale nie jest powiedziane, że Buchalik będzie co mecz bronić tak jak w ostatnim. Daj spokojnie trenerom pracować, chłopakom rywalizować a jedyne co dobrego możesz zrobić - to pojaw się na meczu i daj z siebie podczas dopingu tyle co zawodnicy na boisku.

33            -17