Sobota, 6 października 2018 r.

Wypowiedzi po meczu: Wisła CANPACK - Sunreef Yachts Politechnika Gdańska

Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami po inauguracji nowego sezonu Energa Basket Ligi Kobiet w Krakowie, w której to ekipa koszykarek "Białej Gwiazdy" pokonała wysoko zespół gdańskiej Politechniki.

Rafał Knap (trener Sunreef Yachts Politechnika Gdańska): - Bardzo dziękuję trenerowi Szewczykowi za lekcję, jaką udzielił mnie oraz mojej drużynie. Chciałbym też trochę usprawiedliwić mój team. Graliśmy bez czterech podstawowych zawodniczek. Płacimy jeszcze "frycowe" beniaminka, ale mogę państwu obiecać, że nasza drużyna nie będzie się biła o przedostatnie miejsce. Będziemy mierzyć w wyższe cele. Mogę także obiecać, że za dwa-trzy sezony nadal będziemy grać w najwyższej klasie rozgrywkowej i będziemy starali się o to, aby zagrać w pucharach. Jestem dumny z tego co widziałem, jeśli chodzi o moją drużynę, ale doświadczenie trenera Szewczyka oraz drużyny przeciwnej pokazało nam póki co nasze miejsce w szeregu. Wierzę jednak, że w rewanżu stawimy większy opór. Przynajmniej taki, jaki stawialiśmy w pierwszej kwarcie, czy też przez większą część pierwszej połowy. Chciałem pogratulować, bo Wisła Kraków to nie tylko drużyna, który zasługuje na grę w Eurolidze, ale jest to także drużyna, która zasługuje na to, aby zająć pierwsze miejsce w rozgrywkach. Jest to bardzo dobry team, ze znakomitymi trenerami i naprawdę wierzę, że ta drużyna będzie mierzyła w o wiele wyższe cele.

Krzysztof Szewczyk (trener Wisły CANPACK): - Dziękuję Rafałowi za gratulacje. Uczulaliśmy przed meczem dziewczyny, że zespół z Gdańska przyjedzie tutaj, a znając trenera, na pewno się nie podda i będzie się bił od pierwszej do ostatniej minuty. I to się potwierdziło. Dobrze weszliśmy jednak w mecz, później było zbytnie rozluźnienie i grać zaczęliśmy od stanu 36-35, kiedy to zrobiliśmy wynik 20-3, przez ostatnie cztery minuty. Nie ukrywam - w przerwie nie byliśmy zadowoleni z naszej defensywy, bo nie możemy tracić 38 punktów, jeśli chcemy się o coś w tej lidze bić. W drugiej połowie było już znaczenie lepiej. Graliśmy falami, ale takie są prawa młodości i tego się należy spodziewać, że ten sezon tak będzie wyglądał, że będzie w tej koszykówce trochę szaleństwa. Jest to młody zespół i dzisiaj mieliśmy średnią 22 lata. Młodość ma swoje prawa, także do błędów. Graliśmy natomiast zespołowo, dzieliliśmy się piłką i cieszymy się ze zwycięstwa. Wiemy, że ten pierwszy miesiąc będzie dla nas bardzo ciężki. Potrzebujemy czasu i cierpliwości, ale też myślę, że ten zespół może sprawić kibicom sporo radości.

Maegan Conwright (zawodniczka Sunreef Yachts Politechnika Gdańska): - Jestem dumna z mojej drużyny, bo do tego meczu przystępowaliśmy z wieloma problemami zdrowotnymi, czy to związanymi z chorobami, czy innymi kontuzjami. Ten mecz był dla nas ciężki również pod względem mentalnym, jesteśmy młodą drużyną, która z meczu na mecz będzie prezentować lepszy pomysł na grę. Jestem jednak dumna, że mimo wyniku nadal próbowałyśmy grać swoje. Dzięki takim aspektom będziemy mogły polepszać naszą postawę z tygodnia na tydzień i rywalizować z najlepszymi.

María Araújo (zawodniczka Wisły CANPACK): - To zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne. Również dlatego, że za kilka dni przed nami kolejne starcie. Dobry start był więc dla nas istotny. Również mamy młodą drużynę i również musimy mocno pracować nad własnymi słabościami. Musimy skupić się na kolejnym spotkaniu i przede wszystkim tylko na zwycięstwie.


 AG, Redakcja, KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?