Piątek, 2 listopada 2018 r.

Podtrzymać wyjazdową passę. Wisła gra dziś w Gliwicach z Piastem

W ostatnich kolejkach ligowych piłkarze krakowskiej Wisły zdecydowanie lepiej punktowali w spotkaniach wyjazdowych, niż w tych meczach, które rozgrywali na własnym stadionie. I z tą lekką nutą optymizmu dziś wieczorem wiślacy zmierzą się w Gliwicach, z tamtejszym Piastem. Potyczka śląsko-krakowska zapowiada się niezwykle ciekawie, bo obydwie ekipy spisują się w bieżącym sezonie co najmniej dobrze, zresztą po trzynastu kolejkach mają dokładnie po 22 punkty i na pewno celują w powiększenie swojego dorobku.

W poprzednim sezonie gliwiczanie aż do ostatniej kolejki walczyli z zespołem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza o pozostanie w Ekstraklasie. Ostatecznie w bezpośrednim meczu Piast wysoko "Słonie" pokonał i utrzymał ligę dla Gliwic. Od początku bieżącej batalii ekipa prowadzona przez byłego selekcjonera, Waldemara Fornalika, spisuje się nadspodziewanie dobrze. Wspomniane 22 punkty dają zespołowi z ulicy Okrzei wysokie piąte miejsce w ligowej stawce, ale to na pewno nie jest szczyt marzeń tej drużyny. Wprawdzie w ostatnich dniach doszło do małych zmian, bo z funkcji asystenta trenera zrezygnował Marek Wleciałowski, aby przenieść się do Ruchu Chorzów, ale nie powinno to mieć większego wpływu na postawę zespołu. Kto wie czy większą - przynajmniej dla części zawodników - nie będzie mieć wtorkowe 120 minut w pucharowej rywalizacji z Legią. Do tego zakończonej bez happy-endu, bo po kiepskim wykonywaniu serii jedenastek, Piast z Pucharem Polski się pożegnał.

Tym samym podopieczni Macieja Stolarczyka mieli o jedną dobę więcej na odpoczynek, bo sami swój poprzedni mecz rozgrywali w poniedziałek. I przyznać trzeba, że zakończył się on dla nas rozczarowaniem. Wiślacy - mimo aż dwukrotnego wyjścia na prowadzenie - nie byli bowiem w stanie utrzymać korzystnego wyniku w rywalizacji z sosnowieckim Zagłębiem i ta zakończyła się remisem 2-2. Sprawiło to, że "Biała Gwiazda" nie przystępuje do meczu w Gliwicach z pozycji wicelidera, na co mieliśmy przed potyczką z beniaminkiem sporą chrapkę. Dziś już nawet bez dodatkowego patrzenia na ligową tabelę, liczymy na to, że wiślacy postarają się o tytułowe podtrzymanie swojej dobrej ostatnio wyjazdowej passy, bo to pozwoliłoby nam utrzymać się wciąż w samym czubie ekstraklasowej stawki.

Na pewno ważną informacją dla trenera Stolarczyka jest ta, że choć aż pięciu jego zawodników zagrożonych jest pauzą za żółte kartki, to w Gliwicach o tego typu absencje nie musi się on martwić. Wszyscy "kartkowicze" poprzedni mecz zagrali na tyle czysto, że swój status utrzymali. Jedyni więc nieobecni zawodnicy z wiślackiej kadry to kontuzjowani Marko Kolar oraz Tibor Halilović. I tej dwójki dziś na murawie nie zobaczymy.

Kto jednak wie, czy nie czekają nas dziś kolejne zmiany w wyjściowym składzie, bo takie "między słowami" zapowiadał na przedmeczowej konferencji prasowej trener Stolarczyk. W poprzednich dwóch meczach "Biała Gwiazda" straciła bowiem łącznie aż pięć bramek i możliwe jest, że wpłynie to na personalne decyzje naszego sztabu.

Nie zmienia to natomiast faktu, że zanosi się na ciekawe spotkanie i nucąc "Do boju Wisełka" już zaczynamy odliczać do niego godziny i minuty. A więc jeszcze raz - Do boju Wisełka!


Piątek, 02.11.2018 r. 20:30

Piast Gliwice
Wisła Kraków

14. kolejka LOTTO Ekstraklasy.
Stadion Miejski, Gliwice.
Sędziuje: Szymon Marciniak (Płock).
Transmisja TV: Canal+ Sport.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Piastem 19 razy. 9 spotkań wygrała, 5 zremisowała oraz 5 przegrała. Bilans bramek to: 25-14.
» "Biała Gwiazda" zmierzyła się w poprzednim sezonie z Piastem dwa razy. W Krakowie wygraliśmy 2-0, w Gliwicach padł remis 0-0.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Marko Kolar (kontuzja),
→ Tibor Halilović (kontuzja).
» Muszą uważać na kartki:
→ Jakub Bartkowski,
→ Rafał Boguski,
→ Rafał Pietrzak,
→ Maciej Sadlok,
→ Marcin Wasilewski.
» Wiślacki akcent w Piaście:
→ w kadrze zespołu z Gliwic znajduje się były junior "Białej Gwiazdy", Mateusz Mak.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


8    Komentarze:

woytek1974
Wygrywajmy na wyjazdach
Skoro nie potrafimy u siebie.

32            -3
~~~~ja
!
Wszystko fajnie, ale po ich ostatnim meczu to śmiem sądzić, że na prawdę nie mamy pieniędzy, by robić dobry wynik. Chcą się tylko utrzymac w pierwszej 8, żeby spokojnie dograć rundę finałową i jak zwykle wcześniejsze wakacje. W meczu z mocniejszymi spinają pośladki, walcząc już nie dla klubu a dla siebie o jak najszybszy wyjazd z klubu. Ciekawe, czy faktycznie reprezentant Polski z lewej obrony jest dogadany z 7egią.

30            -10
RomTSW
Głowa do lodówki
W normalnych warunkach to byłby gorący mecz, bez wypłat nie będzie gry i zaangażowania. Długo miałem za złe piłkarzom, że się nie przykładają. Przecież dobre wyniki i efektowne występy powinny nakręcić frekwencję, a z nią większe wpływy do kasy. Nie nakręcają, bo ludzie przestali chodzić na mecze z różnych przyczyn, nie tylko z powodu boiskowej bryndzy. Szkoda sportowego poziomu i potencjału, jaki osiągnęliśmy pod rządami Stolara i Głowy, ale bez nowego właściciela "nie będzie niczego". A Wisły nie wolno oddać obojętne komu, byle miał kasę, bo to Wisła.

28            -13
~~~Fanatyk19 06TS
Do ~~~~Ja
Jakiś news dotyczacy Pietrzaka o przejściu do 7egii ? Nie wiem jak sie tegodoszukałeś, ja nic nie znalazłem;-)

22            -4
~~~z Białej Podlaskiej
łomot
W Gliwicach będzie łomot.

7            -22
~~~maik
czuje
1x

0            -7
~~~WislaSPAR TANS
Moze kasa jest , moze nie ma
Ale polecam wywiad ze Stolarem na interii. Wypowiada sie nt podejscia zawodnikow: w klubie zostali tylko ci, ktorym ta niestabilna sytuacja finansowa nie spedza snu z powiek. Jasne, ze jakis wplyw z tyul glowy to ma, ze nie ma kasy, ale skoro bylismy o minute od pokonania CWKS na Lazienkowskiej to znaczy, ze graja mimo problemow finanswoych na powaznie. Oczywiscie Piast 100% motywacji, ale licze, ze dzis powalczymy o pelna pule i bedziemy skoncentrowani, agresywni i dynamiczni od 1 minuty, a nie od 0-2.

8            -2
~~~~ja
@~~~Fanatyk1906TS
źródło własne dot. Pietrzaka

1            -2