Środa, 22 maja 2019 r.

Tibor Halilović wywalczył Puchar Chorwacji

Były pomocnik Wisły Kraków, Tibor Halilović, wywalczył ze swoim aktualnym klubem, którym jest HNK Rijeka - Puchar Chorwacji. W finałowym spotkaniu jego zespół pokonał 3-1 Dinamo Zagrzeb, a były wiślak był jednym z tych piłkarzy, którzy wpisali się na listę strzelców.

GNK Dinamo Zagrzeb - HNK Rijeka 1-3 (0-2)

0-1 Antonio Čolak (13.)
0-2 Tibor Halilović (39.)
1-2 Mislav Oršić (63.)
1-3 Zoran Kvržić (84.)


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

Kosmaty
Gratulacje dla Tibora.
Powodzenia w przyszłym sezonie. Może jeszcze kiedyś do nas zawita, choć raczej marne na to szanse.

28            -27
szczebelek
No fajnie i nara
Za czasów Cupiała jak piłkarz wybierał kasę to mieszano go z błotem mając większe zasługi dla klubu, a obecnie ktoś życzy powodzenia kolesiowi co grał mało i jako jeden z pierwszych uciekł z tonącego wówczas okrętu... Dla mnie Arsenić i Halilović mogą nie wracać i kontynuować karierę gdzie chcą.

60            -25
~~~obrońca obrońców
do szczebelek
Dokładnie; tym większy szacunek dla Kolara, że nie zawinął się razem z nimi tylko został i ładował bramki na wiosnę aż miło.

41            -5
Kacper004
@szczebelek
To idź robić za darmo chętnie przyjmę, potrzeba nam takich:). Niektórym wydaje się ze piłkarz z Bałkanów, Hiszpanii itp. będzie grać za Wisłę do śmierci i jak to śpiewają połamie kości:). Dla nich to praca jak Twoja która wykonujesz, za która trzeba godziwie zapłacić. Robił byś za darmo pół roku? Nie sadze za chwile byś płakał ze wyzysk;)

52            -13
TYSKIE1629
Kacper004
Problem w tym że klub i tak musi zapłacić, jak i również odsetki, więc to nie jest gra za pół roku za Free , więc niewprowadzaj ludzi w błąd, oni nie zarabiają jak Kuba po 500 zł za miesiąc, przykład Wasyla 300 tys i gdzie reszta.

16            -7
Maxi
Kosmaty
A za co ty mu gratulujesz ??? dla Wisły praktycznie nie zrobił nic rozegrał kilkadziesiąt meczów strzelił jedną bramkę i to by było tyle o tym panu . W trudnej sytuacji klubu zachował się jak uciekający szczur . Kacper004 za jakie darmo powinieneś wiedzieć że akurat piłkarze są doskonale chronieni w tej materii klub musi piłkarzowi wcześniej czy później zapłacić bo sprawa inaczej idzie do FIFA to raz a dwa klub może nie dostać licencji na granie w ekstraklasie .Halilović mógł zachować się jak Kolar ale zachował się jak się zachował dla mnie nigdy nie był i nie będzie Wiślakiem i nie powinno się o nim w ogóle pisać

27            -6
Jazz
.
Tyle, że Arsenic jesienią zapieprzał na boisku i do niego pretensji mieć nie można. Halilovic jesienią z tego co pamiętam to grał jakieś ogony, chyba że mi coś umknęło, bo nie wszystkie mecze widziałem.

17            -4
szczebelek
Wilka można było zgnoić..., a obcokrajowców już nie...
Czym oni się różnią od Czarka Wilka, który jest opluwany do tej pory za to co zrobił z kontraktem? Wilk rozwiązał kontrakt z winy klubu i co jeździcie po nim, i podajecie jego przykład jako pierwszy, a trzeba pamiętać że przyszedł zarabiać pieniądze we Wiśle... Wróć jest Polakiem i trzeba go zgnoić hahaha , bo obcokrajowiec to ktoś lepszy? I nie pamiętam by Czarek przechodził obok meczu, więc nie piszcie głupot o tym, że Ci co rozwiązali kontrakty zimą są w czymś lepsi od Wilka...

13            -6
Kosmaty
@Maxi
Za co gratuluję? Eeeeee... za zdobycie pucharu? No nie mów, że dla zawodnika zdobycie trofeum nie jest osiągnięciem godnym gratulacji. To ile i jak grał dla Wisły nie ma tu znaczenia, był naszym zawodnikiem, teraz zdobył puchar, to mam prawo mu pogratulować. Oczywiście wolałbym by trofeum zdobył w barwach Wisły. A że zmienił barwy w trudnym dla Wisły okresie... Dla mnie żaden z tych piłkarzy co odeszli nie zasługuje na miano uciekającego szczura. Pamiętajcie, że oni mają rodziny na utrzymaniu, względnie jakieś własne zobowiązania. Idź do pracy i wytrzymaj tam pół roku bez choćby grosza z należnej Ci pensji. Praktycznie wszyscy piłkarze mogli rozwiązywać umowy już w okolicach października czy listopada... słyszałeś by którykolwiek się choćby poskarżył w mediach (dla kontrastu w Lechii, liderze ligi w styczniu piłkarze protestowali po 3 miesiącach opóźnienia)? Dopiero w grudniu niektórym zaczęły puszczać nerwy, ale i tak grali do końca, do ostatniego spotkania. Później przyszło jeszcze większe zamieszanie ze zmianą właścicieli i odebraniem licencji... Rozumiem, że Ty nie dość, że wytrzymałbyś pół roku bez pensji, to kiedy na dokładkę Twój pracodawca byłby na krawędzi upadku... ty wciąż twardo stałbyś za nim murem i chciał dalej dla niego pracować? Oczywiście ci, którzy zostali mają u mnie jeszcze większy szacunek, ale to nie znaczy, że ci którzy odeszli zasługują na jego brak i miano "szczurów uciekających z tonącego okrętu".

10            -11
Maxi
Kosmaty
Po pierwsze zupełnie inaczej zachował się Basha i Kolar i szacunek dla nich .,, Tiborek ,, zresztą ma tego samego menadżera co Kolar i tak jak oni wiedział że sytuacja się poprawia że Wisła dostała pożyczkę 4 miliony i że długi zostaną uregulowane . Nasz prezes Wisłocki rozmawiał z tą trójką rozmawiał też z menadżerem Kolara i Tibora dwaj pierwsi dali się przekonać a Tiborek nie mimo że wiedział że kasa jest . Dla mnie jest zwykłym szczurem nie mam do niego szacunku za grosz jako do piłkarza . I jeszcze coś Wisła to coś więcej niż zakład pracy i piłkarze nie zarabiają miesięcznie 3, 4 tysiące a 50 tysięcy więc mógł spokojnie poczekać na tą kasę zważywszy że pod koniec pobytu u nas wiedział że ją dostanie . Dla mnie słaby gracz który nic a nic nie pokazał w Wiśle i który wobec naszego klubu zachował się moim zdaniem brzydko i tyle w temacie . Jak bym go spotkał to zamiast gratulacji pokazał bym mu środkowy palec za to że w trudnej sytuacji wypiął się na nasz klub .

14            -6