Piątek, 2 sierpnia 2019 r.

Víctor Moya Martínez: - Motywacja od kibiców

- Moje pierwsze dni w Krakowie oceniam jak najbardziej na plus. Drużyna przyjęła mnie bardzo dobrze i dzięki temu czuję się tutaj jak członek grupy, mimo tego, że jestem tutaj dopiero od paru dni. Te są najtrudniejsze, dlatego też najwięcej czasu spędzam z zawodnikami hiszpańskojęzycznymi. Mogę powiedzieć, że cała drużyna przyjęła mnie jednak bardzo dobrze. Aktualnie załatwiam sprawy związane z przeprowadzką. Po tej kilkudniowej adaptacji będzie więcej spokoju - mówił na specjalnie zorganizowanym spotkaniu z dziennikarzami nasz nowy pomocnik, Chuca.

- Jeżeli chodzi o moje przygotowanie fizycznie, to czuję się bardzo dobrze i mam nadzieję na występ w poniedziałek. Oczywiście, wszystko zależy od decyzji trenera, ale ja będę gotowy - zapewnił Hiszpan.

- Rozmawialiśmy z trenerem o kwestiach taktycznych i o tym jak chce, żeby grała drużyna. Mogę powiedzieć, że jest to podobne do stylu, jaki prezentuje Villarreal. Trener wymaga od nas gry piłką, jak i podejmowania dobrych decyzji na boisku. Podobnie wygląda to też, jeżeli chodzi o schematy gry z kontrataku - przyznał Chuca.

- Jeżeli chodzi o mój transfer, to na samym początku rozmawiałem ze swoją agencją menadżerską i oni przedstawili mi ofertę z Krakowa. Podobała mi się ona zarówno jeżeli chodzi o perspektywy, drużynę, jak i samo miasto. Jeżeli chodzi o sam transfer, to chciałbym bardzo podziękować prezesowi, który miał udział w tym, aby wszystko doszło do skutku - powiedział zawodnik.

- Kiedy usłyszałem o ofercie z Wisły Kraków, to oczywiście, wszedłem w Internet i szukałem to co można znaleźć o klubie. Wiem, że Wisła ma 13 tytułów, wiernych fanów, którzy co mecz wypełniają stadion po brzegi. Jeżeli natomiast chodzi o Hiszpanów, którzy grają w Ekstraklasie, to znam dobrze Carlitosa, jak i Juana Cámarę. Ci zawodnicy mówili mi, że ewentualny transfer do drużyny Ekstraklasy, to duża szansa. O wszystkim wypowiadali się w pozytywnym świetle. Z doświadczenia tych kilku dni mogę powiedzieć, że mimo, że nie znam języka, to wszyscy przyjmują mnie jak jednego ze swoich - mówił Chuca.

- Oczywiście Wisła jest moim pierwszym zagranicznym klubem. W takich sytuacjach zawodnicy zmuszeni są do wyjścia ze strefy komfortu, co zawsze wiąże się z pewnego rodzaju wysiłkiem. Futbol jednak ma to do siebie, że w swoich karierach trzeba podejmować pewne kroki do przodu. Przy transferze do Polski głównie motywowało mnie to, żeby znaleźć klub, który zagwarantowałby mi szanse na grę i pokazanie swoich umiejętności. Zdecydowałem, że ta oferta jest dla mnie korzystna. Ostatecznie, wszystko zależy jednak od trenera - powiedział Hiszpan.

- Mogę grać na wszystkich pozycjach w drugiej linii, podczas mojej dotychczasowej kariery występowałem właśnie w pomocy. Wydaję mi się, że najlepiej czuję się jednak na lewej stronie, mając możliwość schodzenia do środkowej strefy boiska. Moje boiskowe cechy i dobre strony to dobre uderzenie i dobre ostatnie podanie. Również stały fragment gry wychodzą mi dobrze - chwalił się zawodnik.

- Bardzo motywuję mnie to, że kibice Wisły wyrażają duży entuzjazm w związku z tym, że przychodzę do Krakowa. W mediach społecznościowych zrobił się ruch, przybyło mi trochę obserwujących, w związku z czym mam ogromne chęci do tego, aby pokazać siebie na boisku. Podchodzę do tego z pokorą i chciałbym by przemówiła praca, którą będę wykonywać na każdym treningu, jak i podczas spotkań - zapewnił nowy wiślak.

- Każdy zawodnik chce grać, bo przyzwyczajony jest do spędzania czasu na boisku. W pierwszej drużynie Villarreal moim rywalem do gry był Rodri, który w tym okienku przeszedł do Manchesteru City. To znakomity piłkarz, któremu życzę jak najlepiej. Jeżeli chodzi zaś o moją osobę, to mogę powiedzieć, że w futbolu występuje wiele czynników, które mają wpływ na to kto gra i kto dostaje szansę. Zdaję sobie sprawę, że rywale w Ekstraklasie są mocni fizycznie. Ja mimo to będę chciał grać swoje i udowadniać mocne i najlepsze cechy boiskowe - powiedział.

- James Rodríguez to świetny zawodnik i to cieszy, że jeden z kibiców Villarreal porównał na Twitterze mój styl gry do tego zawodnika. James to piłkarz, który posiada niesamowite cechy i warunki, które prezentuje na boisku. Przez całe swoje życie moim boiskowym idolem był jednak Andrés Iniesta i zawsze starałem się naśladować jego grę. Wiadomo, że jest to niesamowicie trudne. Jego zagrania i postawa to było coś fantastycznego co zawsze podziwiałem - zakończył Hiszpan.


 KK
Foto: Krzysztof Porębski

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


11    Komentarze:

~~~wisla1908
Chuca
Niech będzie to nasz polski Iniesta!!

82            -3
~~~Joozim
Czemu polskie kluby odpadają tak szybko z pucharów?
Odpowiada Chuca: "Tutaj na treningach w większym stopniu skupia się na aspektach fizycznych. Jest sporo ćwiczeń siłowych, wytrzymałościowych, podczas gdy w Hiszpanii stawia się na te bardziej taktyczne, z piłką." Tyle w temacie...

65            -7
wilkrobert13 2
do joozim.
Bo Hiszpanów gra w piłkę cieszy a Naszych paraliżuje już w blokach...Nasi boją się,że się na piłce potkną i zabiją albo jedynie ośmieszą.Hiszanom to nie grozi bo z techniką na "TY" są od przedszkola i trafiaja nią pózniej do...golfowego dołka,kiedy Nasi w tym czasie szukaja budki z piwem by pokazać kto tu rzadzi.hahaha

55            -3
~~~Kibol z Reymonta
Z tym stadionem...
wypełnionym co mecz po brzegi to trochę przegiął ,ale reszta wyglada całkiem pozytywnie.Zresztą ,boisko go zweryfikuje.Kontrakt na 3 lata więc oby odpalił a następnie dał Wisle zarobić kupę siana.

44            -2
~~~Trener z Czampionszip
Każdy kto tutaj przyjeżdża mówi, że w Polsce stawia się na
taktykę i przygotowanie fizyczne (siłowe). Szkoda, że te dyrdymały mówią nygusy (czytaj: trenerzy). Nie mają pojęcia o technice użytkowej więc gadają głupoty i wciskają zawodnikom niepotrzebne bzdury.

23            -2
wilkrobert13 2
trener
"trener z championship"... też raczej mi to kojarzy sie z"siekierą,motyką,gracą ale nie techniczną grą w piłkę.No!Szybciej biegają bo szybciej na boisku myślą...Jedyny plus Naszej ligi to moja Wisełka!

24            -4
mackub
dwie uwagi
1. Z tym stadionem pełnym po brzegi to troszku przeszarżowałeś 2. Nie gadaj już więcej z carLitosem. Na meczu z jego drużyną dowiesz się dlaczego

43            -4
~~~goal
Widzicie? Wypełniony po brzegi.
Można się z tego śmiać, ale jest to naprawdę ważne dla każdego piłkarza. Myślę, że powyżej 15 tysięcy to jest obowiązek.

46            -6
~~~BeloHrvat skiABG22
BIENVENIDO!!!
Powodzenia i chociaz 2 fajnych sezonow z nami zycze Chuca!

22            -2
~~~Bukowiank a
Chuca
Mnie gadania więcej gry.

7            -13
~~~MadGhsot
MadGhost
Fajny ten Chuca, taki normalny :) Będzie naszym Iniestą, tego życzę i trzymam kciuki. A dziś brameczka w debiucie ;D

5            -1