Poniedziałek, 5 sierpnia 2019 r.

Podsumowanie 3. kolejki PKO Ekstraklasy

Trzy kolejki wystarczyły, aby w Ekstraklasie nie było zespołu z kompletem punktów. Po dwóch seriach gier sześć oczek miały Pogoń oraz Śląsk, ale szczecinianie zremisowali w Gliwicach, a wrocławianie wywieźli punkt z Warszawy. Takie rezultaty oznaczają, że nowym liderem jest ekipa poznańskiego Lecha, która w sobotę wygrała w Łodzi z ŁKS-em.

Piątek, 2 sierpnia:

Arka Gdynia 1-1 Korona Kielce
0-1 Jakub Żubrowski (18.)
1-1 Adam Deja (51.)
Z jednej strony gdynianie mogą cieszyć się z faktu, że choć przegrywali, to odwrócili losy meczu i zdołali strzelić nie tylko pierwszą bramkę w nowym sezonie, ale i dopisać do swojego dorobku pierwszy punkt. Z drugiej zaś strony po złej interwencji bramkarza Korony, Pawła Sokoła, przed wymarzoną okazją stanął Fabian Serrarens. Napastnik Arki zaliczył jednak spektakularne pudło. Zostanie mu to zapamiętane na długo.

Zagłębie Lubin 2-2 Jagiellonia Białystok
0-1 Patryk Klimala (39.)
0-2 Jesús Imaz (66.)
1-2 Patryk Szysz (70.)
2-2 Łukasz Poręba (78.)
Wynik 2-0 jest podobno najbardziej "niebezpieczny" i brutalnie przekonała się o tym Jagiellonia. Po ładnym trafieniu Jesúsa Imaza białostoczanie byli - wydawało się - o krok od drugiej w nowym sezonie wygranej. Potem jednak dwa ładne, choć z perspektywy strzelców - mocno szczęśliwe trafienia zaliczyli gospodarze i całość zakończyła się wynikiem 2-2.

Sobota, 3 sierpnia:

Raków Częstochowa 1-3 Cracovia
0-1 Sergiu Hanca (8.)
1-1 Felicio Brown Forbes (19.)
1-2 Rafael Lopes (45.)
1-3 Cornel Râpă (56.)
Grający z konieczności w Bełchatowie beniaminek ligi z Częstochowy jak na razie nie potrafi wykorzystać atutu tego rzekomo - "własnego boiska". Wprawdzie gdyby nie ostatnia akcja pierwszej połowy, można byłoby wskazywać na to, że Raków może w tym meczu postarać się o coś więcej niż remis, ale gol "do szatni", a potem wykorzystanie przez piłkarzy "Pasów" stałego fragmentu gry sprawiło, że Cracovia zalicza swoje pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie.

ŁKS Łódź 1-2 Lech Poznań
0-1 João Amaral (4.)
1-1 Dani Ramírez (32.)
1-2 Darko Jevtić (34.)
Szybko poznaniacy otworzyli wynik tego spotkania i choć łodzianie za sprawą Daniego Ramíreza zdołali wyrównać, to "odmieniony" w nowym sezonie Darko Jevtić - błyskawicznie przywrócił prowadzenie dla "Kolejorza". I choć druga połowa tego spotkania toczyła się pod dyktando gospodarzy, to więcej goli już nie padło, a to oznacza, że całość zakończyła się wygraną poznaniaków.

Niedziela, 4 sierpnia:

Wisła Płock 1-2 Lechia Gdańsk
0-1 Artur Sobiech (12.)
0-2 Rafał Wolski (74.)
1-2 Dominik Furman (84.)
Dopiero w trzeciej kolejce ekipa z Gdańska zdobyła swoje pierwsza bramki w bieżącym sezonie ligowym i od razu przełożyło się to na komplet punktów. Kolejne słabe zawody zaliczyli jednak "Nafciarze" i zasłużenie w tej potyczce przegrali. Lechia szybko poprawia więc swoje nastroje po odpadnięciu z rozgrywek pucharowych.

Piast Gliwice 0-0 Pogoń Szczecin
Lider ze Szczecina stracił przed tygodniem Kamila Drygasa, którego z powodu kontuzji czeka kilkumiesięczna przerwa, a bez niego o punkty Pogoni jest znacznie trudniej. I z Gliwic szczecinianie wywieźli minimalną zdobycz, a mogło być jeszcze gorzej, ale znów kapitalną interwencją popisał się Dante Stipica. Bramkarz Pogoni zaczyna być specjalistą od bramkarskich parad i walnie przyczynił się do tego, że Pogoń ma na swoim koncie siedem oczek. Piast ma ich zaledwie dwa i na pewno nie o takim starcie sezonu myśleli kibice aktualnego mistrza Polski.

Legia Warszawa 0-0 Śląsk Wrocław
Czym dłużej trwało to spotkanie, tym bliżej zdobycia bramki byli legioniści, tyle że ostatecznie nie znaleźli sposobu na dobrze broniącą się drużynę Śląska. Po końcowym gwizdku sędziego Maciej Murawski, który "robił" w tym spotkaniu za eksperta stwierdził, że legioniści grają "co trzy, albo i co dwa dni", więc już wiadomo czemu początek sezonu najdroższej ekipy ligi wygląda tak przeciętnie. Na szczęście teraz stołeczny zespół nie będzie musiał myśleć o grze w Ekstraklasie, bo za tydzień liga radzić będzie sobie musiała bez warszawiaków.

Poniedziałek, 5 sierpnia:

WISŁA KRAKÓW 1-0 Górnik Zabrze
1-0 Chuca (90.)
Gra do końca mocno opłaciła się wiślakom, bo choć w tym meczu szanse na zdobycie bramek miały obydwie ekipy, to ostatecznie jedyną wykorzystał debiutant - Chuca. Zabrzanie mogą mieć po tym spotkaniu pretensje do sędziów, bo w I połowie zdobyli gola, którego Ci nie uznali, a jak pokazały powtórki i dodatkowa analiza - odgwizdanego spalonego nie było. Wisła miała więc w tym meczu sporo szczęścia.

Aktualna tabela:

1. Lech Poznań 3 7 7-2
2. Pogoń Szczecin 3 7 4-1
3. Śląsk Wrocław 3 7 3-1
4. Lechia Gdańsk 3 5 2-1
5. Jagiellonia Białystok 3 4 5-3
6. Cracovia 3 4 5-4
7. Legia Warszawa 3 4 3-3
Korona Kielce 3 4 3-3

ŁKS Łódź 3 4 3-3
10. Górnik Zabrze 3 4 2-2
11. WISŁA KRAKÓW 3 4 1-1
12. Raków Częstochowa 3 3 2-4
13. Zagłębie Lubin 3 2 3-4
14. Piast Gliwice 3 2 2-3
15. Wisła Płock 3 1 2-7
16. Arka Gdynia 3 1 1-6


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


9    Komentarze:

szczebelek
Skauting Jagielloni jest świetny 😂
Trzecia kolejka i żaden z grupy piłkarzy sprowadzonych w ciągu ostatniego roku przez Jagiellonię z zagranicy się nie sprawdza... Bośniacki skrzydłowy się leczy, serbski napastnik z zimy ogląda trybuny natomiast nabytki z lata mimo równie dobrych statystyk jak ta dwójka (wszyscy wymienieni mieli liczby przekraczające 20 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w poprzednich klubach) nie ma gola na koncie... Jedynymi, którzy odpalili są wzięci za grosze piłkarze Wisły, a Kostal wybrał dobry klub, bo trener sadza go na ławce kosztem młodzieżowca .

24            -8
~~~Kibic z Polski
Kibic z Polski
Tytuł powinien brzmieć: podsumowanie 3 kolejki skansen ligi. Powinna przyjeżdżać cała Europa i zobaczyć archaiczny futbol.Zobaczyc na żywo dinozaury piłkarskie,trenerskie i prymitywny futbol .:-(

49            -5
~~~Janko Buszewski
Miłośc do naszego Klubu
i jakies głupie przyzwyczajenie nabyte poprzez lata powoduje,że jakos dziwnie większosc z nas ekscytyje sie tą słabą i żałosną ligą oraz ogląda ją i ananlizuje.Potem szydło wychodzi z wora i dostajemy bęcki od kelnerów,kucharzy,fryzjerów i urzędników bawiących sie w futbol.Właśnie mamy 3 sierpnia i juz tylko JEDNĄ druzyne w europejskich pucharach,ktora to wymęczyła awans z jakąś mega-słaba drużynka z Finlandii (sic!).Z kraju gdzie futbol jest w dalekim tyle za skokami,biegami narciarskimi,lekkoatletyka czy hokejem.Z kraju gdzie całkowita populacja, to Warszawa,Kraków i np Wrocław złozone do kupy.masakra !!!.Panstwo 10 krotnie bardziej zaludnione z piłką nożna jako sport nr 1.Zwyczajnie wstyd mówić.o wyczynach MP w meczu z"gigantem" z Łotwy.czy o kolejnym oklepie koszernych.Ci to zbieraja lanie od kazdego.Soligorsk,Tetowo,Dunajska Streda.....nie ma różnicy.Dwumecz i w zenującym stylu ....wyjazd z pucharów.O ile jeszcze Waldek-King potrafi zachowac klase o tyle jego odpowiednik z ul Kałuży to zwyczajny bufon i arogant.Wszystkich wokół poucza i krytykuje a potem przynosi wstyd i kompromitacje naszemu miastu.Cracovia to wszak po łacinsku Kraków a przekaz o takich "sportowych wyczynach" zawsze idzie w swiat. Kiedys nasze wtopy z Valerenga czy Dinamem postrzegane były zewszad jako sensacja dzis takie lanie dla innych druzyn reprezentujących w pucharach nasz kraj,to zwyczajna coroczna norma. O tempora o mores !!!!

44            -9
~~~Prawda jest naga
Skoncza sie wakacje i nie bedzie naszych druzyn w LM i LE.
Taki tekst pamietam, ktory ktos napisal na tym portalu jeszcze przed wakacjami. Zostal tylko klub ze stolycy i nie sadze, aby awansowal, wiec ten " ktos " mial racje. Sytuacja naszych druzyn jest gorsza niz kiedys, bo gralismy dluzej. Warto wiec gleboko sie zastanowic, dlaczego jest tak zle w pucharach i gdzie tkwi przyczyna, bo slabsze dotad kraje juz maja lepsze wyniki, a my chyba nawet sie cofamy.

32            -2
Kosiarz
@szczebelek
poszperaj po wywiadach z Kostalem jak odchodził... on nigdzie nie chciał iść.. to Wisła go sprzedała, żeby kasę na gaszenie pożaru mieć (tak mi się wydaje)

36            -2
~~~tw Bolek
....
Fajnie łatwo się narzeka na poziom sam to robię ale czy ktoś jest w stanie wskazać jak organizować tą rodzimą piłkę żeby nie było prymitywnie? No właśnie.

13            -10
~~~As
Sobol
Radek Sobolewski w Wiśle Płock😕😜

11            -3
~~~erwin
Maciej Murawski
Niech się nie martwi. Przed legią jeszcze tylko dwa występy poza EK i wrócą do "normalnego" toku rozgrywek. Wtedy pokażą na co ich stać. hahahahaha

20            -2
szymasss
@tw Bolek
Rozumiem że pytasz co PZPN lub ESA mogą zrobić? 1. Ja bym zmienił% podziału kasy ( jeszcze więcej dla pucharowiczow). Generalnie uważam że różnice $ ktora kluby dostają są zbyt małe i potem poziom jest taki że każdy może wygrać z każdym czyli słaby. Europa ucieka. 2. 18 drużyn w lidze - 2 miejsca spadkowe trzecie baraż. 3. Mogliby płacić klubom dodatkową kasę za kolejne rundy fazę grupową albo na eliminacje zawieszać/przekładać mecze chociaż to bez sensu. 4. Budować akademię i zatrudniać tam fachowców. Jak widać niewiele można zrobić. Generalnie za taki blady stan rzeczy ja obwiniam trenerów i prezesów. W tym zakresie jesteśmy jeszcze w PRL ale i to na szczęście powoli się zmienia

5            -3