Poniedziałek, 5 sierpnia 2019 r.

Rafał Janicki: - Nasze ryzyko było duże

- To był szalony mecz. I my i Górnik mieliśmy swoje sytuacje, więc taka wygrana cieszy jeszcze mocniej, niż gdyby skończyło się 3-0. Mam nadzieję, że to zwycięstwo pomoże nam i w następnych meczach będzie dużo lepiej - mówił po wygranej z Górnikiem, obrońca zespołu Wisły Kraków, Rafał Janicki.

- Z naszej strony mogę powiedzieć, że ryzykowaliśmy. Czasami może aż za bardzo, bo Górnik wychodził z kontrami, po których powinni to się skończyć bramką. Na szczęście im się to nie udało. Nasze ryzyko było duże, ale na końcu się to opłaciło i wygraliśmy - dodał zadowolony obrońca.

- Jeżeli chodzi o ocenę naszej gry obronnej, to nigdy nie biorę pod uwagi czwórki obrońców. Tak naprawdę to cały zespół broni. Dzisiaj poszliśmy "na hura" do przodu i całe szczęście, że nie zakończyło się to straconą bramką, bo wtedy nie byłoby mowy o tym, czy defensywa jest monolitem. Musimy popracować nad tym, by cały zespół angażował się w grę defensywną - zakończył wiślak.


 KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

~~~jazda
jazda
Naucz się chłopie ustawiać bo nie wiesz nawet do kogo w danej sytuacji podbiegać.

12            -33
wilkrobert13 2
Brawa dla Janickiego!!!
Kto o nim słyszał wczesniej!?!Oczywiście grał w lidze,oczywiście w niezłych klubach ale tylko ogony i rozstano sie z nim bez mrugnięcia łzawym okiem!Stolarczyk to fachura.Widać ,ze znał człowieka i wierzył w niego.Teraz rozgrywa z Niepsujem znakomity początek sezonu i w sumie z anonimowego piłkarza pracuje ciężko na swoje nazwisko!Browo dla tego piłkarza z Biała Gwiazdą na koszulce.Nie przynosi wstydu tylko dunę.

9            -5