Sobota, 17 sierpnia 2019 r.

Rafał Janicki: - Wychodziło nam wszystko

- Nie zgodzę się z tym, że w poprzednich meczach nie stwarzaliśmy sobie sytuacji. W poprzednim meczu było ich sporo, ale po prostu nie zamienialiśmy ich na bramki. Tym razem wychodziło nam wszystko i miejmy nadzieję, że jest to takie przełamanie i od tego meczu pójdziemy za ciosem - powiedział po spotkaniu z ŁKS-em Łódź środkowy obrońca Wisły Kraków, Rafał Janicki.

- Gramy jako cały zespół. Nie rozpatruję obrony jako czwórki obrońców, tylko jako całą drużynę. Dzisiaj w defensywie zagraliśmy jeden z tych lepszych meczów w tym sezonie, bo rywal strzelał tylko z daleka i żadnych klarownych sytuacji nie miał. Ta nasza gra mogła cieszyć - dodał.

- Myślę, że nie ma żadnego znaczenia dla mnie to, że na drugą połowę wyszedł Marcin Wasilewski. Wiadomo, że gdy zmienia się obrońcę, to ciężej ma ten co wchodzi. Oczywiście, Marcin jest na tyle doświadczony, że nie był to dla niego żaden problem - przyznał wiślak.

- W tej lidze nie ma kogo się bać. Każdy może wygrać z każdym i jestem pewien, że do Białegostoku pojedziemy po trzy punkty - zakończył Janicki.


 AG, KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

SMOK
"bo rywal strzelał tylko z daleka"
Ale jakie to były strzały??? Buchal dużo się napracował.

6            -2
wilkrobert13 2
RAFAŁ!
Kiedy ma się do dyspozycji takich obrońców to nie dziwi fakt,że trener trzyma w"zamrażarce" Wasyla!Powodzenia na Jagiellonii!Czekam na powrót Bashy.:-)

11            -1