Piątek, 23 sierpnia 2019 r.

Ireneusz Mamrot: - Jest to pierwszy hat-trick w historii gry Jagiellonii w Ekstraklasie

- Jest jeszcze taki etap sezonu, że nie przywiązujemy wagi do miejsca w tabeli, najważniejsze jest, aby utrzymywać dystans punktowy. Cieszy mnie skuteczność, ale martwi gra w obronie, bo nie gramy w niej aż tak źle, żeby tracić tyle bramek - mówił po wygranym meczu z Wisłą Kraków, trener zespołu Jagiellonii Białystok, Ireneusz Mamrot.

Opiekun zespołu gospodarz miał wyraźne pretensje do decyzji sędziowskiej z 44. minuty, po której nie została odgwizdane zagranie ręką Davida Niepsuja, tym bardziej, że zaraz potem padła bramka zdobyta przez Pawła Brożka

- Przed sezonem mieliśmy szkolenie i padło tam takie zdanie, że jeśli w akcji, po której padła bramka jest zagranie ręką, to jest ręka. Podawane nam to było, że w takiej sytuacji bramka nie będzie uznana i w naszym odczuciu my się z tą decyzją nie zgadzamy. Na szczęście nie miało to wpływu na to, że stracilibyśmy punkty - mówił trener "Jagi".

- Jest to pierwszy hat-trick w historii gry Jagiellonii w Ekstraklasie - mówił o dzisiejszym wyczynie Jesúsa Imaza trener drużyny z Białegostoku. - Czekaliśmy na takiego zawodnika. Były mecze, że jeden zawodnik miał dwie bramki, ale hat-tricka nigdy wcześniej się nie udało komukolwiek - zakończył.

Źródło: Canal+ Sport


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?