Poniedziałek, 10 lutego 2020 r.

Denys Bałaniuk piłkarzem Olimpika Donieck

Były napastnik krakowskiej Wisły, Denys Bałaniuk, podpisał dwuletni kontrakt z ukraińskim klubem - Olimpik Donieck.

Bałaniuk odszedł z Wisły rozwiązując z "Białą Gwiazdą" kontrakt w sierpniu ubiegłego roku i przez całą jesień pozostawał bez klubu.

Łącznie Ukrainiec wystąpił w Wiśle w dziesięciu meczach, w tym dziewięciu ligowych oraz w jednym Pucharu Polski.

Źródło: 90minut.pl, własne


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


8    Komentarze:

~~~Fafik
Ciekawe
Przychodząc do Wisły miał być jeden z największych młodych talentów na Ukrainie ...

22            -4
~~~Obserwato r
Chyba nie dostał szansy
Bałaniuk nie dostał chyba nigdy prawdziwej szansy u Maćka Stolarczyka, miał kilka wejść z ławki i wcale to źle nie wyglądało. Technicznie też nie był ubogi. Nie pamiętam też aby jakoś długo pauzował z powodu kontuzji. Może dzisiaj by się przydał...

17            -35
~~~Misioł
@~~~Obserwator
tu przeszkadzała głowa, a nie czysto piłkarskie umiejętności.

27            -5
wilkrobert13 2
Był przeciętny i tyle..!!
Miał czas,pieniądze ale talentu zabrakło!Sam marketing to za mało by być w Wisle Kraków!!!

17            -5
~~~Marcin72
Balaniuk
Obserwator napisał prawde Balaniukowi nie dano szansy pokazać się grano na siłę Zdybowiczem co dało taki efekt że wrócił do Bełchatowa bo był za słaby na ekstraklase a z Denisem który mógł się rozkręcić może mielibyśmy parę punktów więcej w końcu ma sporo meczów w ukraińskiej ekstraklasie :-(

14            -26
~~~JS
...
dosc dobry byl, raz nawet trafil w poprzeczke:-)

24            -5
~~~ab
cienias
W Arsenalu Kijów, czterech trenerow go po kolei odpalało, a wy tu pieprzycie o Stolarczyku, że mu niby szansy nie dał. Dał bo go zabrał na zgrupowanie i grał w sparingach, ale okazał sie cholernie słaby, co nie było przypadkiem patrząc na to jaką karierę zrobil w spadkowiczu z ligi ukraińskiej Arsenalu Kijów.

25            -5
~~~-Optyk
?!
Prawda jest taka, że Skowronek jest pierwszym od dawna Trenerem w Wiśle który się nie boi stawiać na nowych zawodników. Dotychczas, to Juniorzy czy Nowi musieli odgrzać ławę "bo muszą się zgrać". Jak widać ostatni mecz udowodnił, że to była błędna teoria i upieranie się przy zawodnikach starych i bez formy było złym trendem ! Stolar chyba to zrozumiał - za póżno.

18            -5