Środa, 24 czerwca 2020 r.

Mateusz Lis: - Ciężko pracowałem na ten moment

- Długo czekałem, ale w końcu się doczekałem, bo ciężko pracowałem na ten moment. Cieszę się, że udało się wrócić, że zdobyliśmy trzy punkty i zagraliśmy na zero z tyłu. Indywidualnie to dodatkowy smaczek, jest to ważne, ale w naszej sytuacji ważniejsze są punkty, bo musimy je zdobywać - powiedział po swoim powrocie do wiślackiej bramki Mateusz Lis, dla którego występ przeciwko Wiśle Płock był pierwszym w bieżącym sezonie rozgrywek Ekstraklasy.

- Oddech po tym meczu jest trochę głębszy i można spać spokojniej, ale jest jeszcze dużo do zrobienia - dodał wiślak.

- Od pierwszej minuty wyglądało to tak, że to my mieliśmy kontrolę nad tym meczem. Widać było, że chcemy zgarnąć pełną pulę. Wiedzieliśmy jak Wisła Płock może nam zagrozić - bo były to stałe fragmenty i chcieliśmy ich unikać. Pressing po stracie był dziś kluczowy, fajnie to wyglądało i jeśli tak będziemy pracować w każdym meczu, to myślę, że to utrzymanie będzie - uważa Lis.

- Od razu było inaczej, bo napędza to do przodu, gdy kibice są z nami i oby tak dalej - tak bramkarz Wisły skomentował z kolei fakt, że w spotkaniu z "Nafciarzami" znów można było zagrać z udziałem publiczności.

Źródło: Wisła Kraków SA


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


14    Komentarze:

~~~Lemmy
Ty?
Chyba raczej Buchal ciezko pracowal, by sobie klapnac na laweczce

48            -54
~~~MSzu
Lis
Niby nie miał wiele do pracy ale podobało mi się jak w końcówce przy wolnym nie kalkulował i piąstkował piłkę a nie był przyklejony do linii jak. Buchal. No i rozpoczęcie gry z piątki jakoś wyglądało w końcu.

108            -7
~~~Przerażon y Lisem
Kiedy wreszcie go odpalimy?
Kiedy zobaczyłem go w bramce, od razu wróciły wspomnienia z zeszłego sezonu i jego wyciąganie po 4/5 goli z siatki. Dzisiaj miał ostry fuks, że obrona spisała się bardzo dobrze.... Mam nadzieję, że już nigdy nie zagra w barwach Wisły. Buchal niewiele lepszy, ale on wyjmuje średnio 1-3 goli z siatki, a to już znacznie mniej :-)

13            -194
~~~Ona
Bramkarza
Na pewno trzeba szukac w nowym sezonie bo obaj sa na przecietnym poziomie i cos tam zawsze wybronia ale nie decyduja o wyniku meczy a dobry bramkarz potrafi mecz wybronic.

77            -17
~~~LBJ
Temat bramkarza
Podobno bramkarz jak wino, im starszy tym lepszy więc może dajmy Michałowi jeszcze czas. Tylko potrzebuje dobre warunki do leżakowania :-D:-D

23            -28
~~~Dziki
Wyprowadzenie
Bramkarz nie mial za wiele roboty ale strzaly lapal pewnie, do dosrodkowan wychodzil no i kilka bardzo dlugich, dokladnych podan zaliczyl. Tylko raz za dlugo zwlekal i obronca mogl mu zrobi psiksa ale na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. Dobry wystep Mateusz!

108            -3
Maxi
Dobry mecz
Raz tylko źle się zachował ale tak to dobry mecz chłopaka może warto na niego postawić bo Buchalik nic a nic drużynie nie dawał śmiem twierdzić że gdybyśmy mieli innego bramkarza na bramce niż Buchalik to mielibyśmy o te kilka punktów spokojnie więcej

67            -6
~~~jakubjaku b
@Maxi
To samo można powiedzieć o zawodnikach na innych pozycjach. Gdybyśmy mieli lepszych stoperów, napastników itd to też mielibyśmy więcej punktów. Buchal nie pomagał, ale błędy popełniali inni.

27            -11
~~~~ja
Piłka nożna
Piłka nożna dziś, to marketing, biznes. W sytuacji Wisły, nie stawianie na Buksę, Lisa, czy każdego nawet nieznanego dotąd młodzika to samobójstwo. Wasyla, Buchala, Boguskiego czy Brożka nie sprzedamy już nikomu, tylko za młodych "perspektywicznych" możemy przy odpowiednim promowaniu produktu coś ugrać. Niepodpisanie jakiegokolwiek kontraktu z Buksą, będzie strzałem w oba kolana i łeb dla zarządu. Śmieszna amica gra takimi zawodnikami a potem pianie z zachwytu, że 5 czy 6mln euro za przeciętnego kopacza podrzędnej ligi. Produkt jest tyle wart, za ile możemy go sprzedać, a zwariowany rynek światowy ustala horrendalne ceny. Kilka milionów euro, dla średniego klubu w europie, za 20-22 letniego chłopaczka jest iście promocją, ale muszą przynajmniej obejrzeć jakieś skróty z jego występów...

33            -6
~~~pepe
bramkarz
Malarz będzie pewnie do wzięcia...

6            -37
Maxi
~~~jakubjaku b
Pozycja bramkarza jest kolego na boisku szczególna i nie porównywalna z pozycją stoperów czy np pomocników nic oczywiście nie umniejszając im i to nie tylko moja opinia . Dobry bramkarz potrafi dać drużynie przez sezon kilka a nawet kilkanaście punktów . Jest kluczowy dla sukcesu drużyny zawodnik z pola popełni błąd kolega z drużyny może go naprawić bramkarz popełnia błąd to zazwyczaj pada gol . Zresztą już nie mówię o nawet o zagranicy popatrz jak Liverpool gra jak zmienił bramkarza , popatrz ile Atletico zyskuje dzięki Oblakowi ostatnio czytałem że Oblak po raz 100 ny w La Liga zachował czyste konto na 182 mecze . ale nie odwołujmy się do zagranicy jak mówiłem . Popatrz gdzie by była Pogoń bez Stiplicy itd . Buchalik jest delikatnie ujmując przeciętnym bramkarzem i jeszcze raz powtórzę mając np takiego Stiplicę mielibyśmy te 7, 8 pkt więcej

31            -1
GrzegorzS
W sumie w tym meczu bramkarz był
uzupełnieniem dobrze grających obrońców i rywala, który nie był w stanie zmusić naszego bramkarza do interwencji ratujących wynik zespołu. Rywale praktycznie ani razu nie znalexli sie w 100% sytuacji strzeleckiej zawsze któryś z obrońców lub pomocników utrudniał oddanie strzału, czy ostatnie dobre podanie. Trzy celne strzały na nasza bramkę to podręcznik bramkarskiej roboty. Na uwagę zasługuje dobre wyprowadzanie akcji długim podaniem. Ale to jak mi sie wydaje zasługa taktycznej zmiany w naszej grze, bo wreszcie mieliśmy z przodu napastnika z pewnym doswiaczeniem w grze tyłem do bramki podpartego wychodzącymi kolegami. Nie musieliśmy więc za każdym razem wyprowadzac piłki pod pressingiem rywala. Ta zmiennośc rozpoczynania akcji sporo namieszała naszym rywalom. Dla bramkarza był to w sumie mecz spokojny. Lis ma szansę pokazać swoje umiejętności dopiero w Zabrzu, bo tam rywale będa w formie i beda konkretni w grze. Zresztą jesli Wisła nadal będzie tak rozwijac swoja motorykę jak to ma miejsce w meczu na mecz to szykuje nam się ciekawe widowisko. Bedziemy juz znali wynik meczy Arki i Korony grają w Piatek i tu rodzi się zagwozdka, jak Wisła potraktuje mecz z Górnikiem, czy jak kolejną batalię o utrzymanie i punkty, czy jednak tylko jak kolejny mecz, który trzeba zaliczyc by skupic sie na drugim wyjeździe do ŁKS-u.

10            -8
~~~spenci86
Steinbors
Areczka spada a my bierzemy Steinborsa po sezonie ;)

11            -18
~~~Wqrwiony
zmiana w bramce
Mateusz,podziekuj kibicom,ze zaczeli ostro reagowac na brak reakcji ze stronmy Skowronka na coraz gorsze wystepy Michala.i w koncu .....treneiro zaczal cos tam mamrotac : " Mateusz Lis rywalizuje cały sezon, żeby dostać szansę i po analizie ostatnich meczów uważaliśmy ze sztabem szkoleniowym, że to jest moment, żeby ją dostał. Uważam, że ją wykorzystał, bo zagraliśmy na zero z tyłu. Uczciwa i normalna rywalizacja pomiędzy bramkarzami."Zadnej "uczciwej i normalnej rywalizacji nie bylo"...tylko zobaczyl,ze zaczyna sie -jak to mawial klasyk "w dupci palic" ,pktow nie ma a przeciwnicy z dolu tez chca sie utrzymac wiec zaczal szukac "kozlow ofiarnych" swojej indolencji.Trafilo na Michala-tu mysle,ze mial racje, i trafilo na Lukasa,Zukowa.Ponadto,bardzo szybko zapomnial jak mowil,ze Sadlok przegral rywalizacje z Mateuszem H. i zagrali obaj.Z tym,ze Maciek naprawde gral a Mateusz? Hm...roznie bylo.Wisla Plock zaprezentowala sie tak slabiutko,ze przy madrym taktycznie trenerze,moglismy "Nafciarzy2 rozjechac -jak niedawno zrobil to z nami Piast Gliwice.Zycze Ci kolejnych,udanych wystepow.

2            -2