Czwartek, 2 lipca 2020 r.

Koniec ekstraklasowej koszykówki w Wiśle!

W sezonie 2020/2021 drużyna koszykarek Wisły Kraków nie przystąpi do rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. 25-krotnego mistrza Polski zabraknie w Energa Basket Lidze Kobiet - poinformowali na spotkaniu z mediami prezesi Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków - Rafał Wisłocki oraz Dorota Gburczyk-Sikora.

Na dziś nie jest jednocześnie pewne, czy drużyna wystąpi w ogóle w I lidze, bo zależy to od wsparcia sponsorów. Planowane jest jednak, aby tak właśnie się stało, a zespół miałby zostać oparty na zawodniczkach wiślackiej akademii, które wspomóc miałyby dwie doświadczone koszykarki.

Sytuacja w koszykarskiej Wiśle, po wycofaniu się firmy Can-Pack, która w ostatnich miesiącach finansowała głównie drużyny młodzieżowe, była bardzo trudna. Jak przyznał prezes Wisłocki - do poprzedniego sezonu zespół przystąpił zresztą z bardzo dużymi długami, które poszerzyło jeszcze przegranie sporu sądowego z byłą zawodniczką, Dominiką Owczarzak. Z tego też powodu w kasie klubu brakowało około 600 tysięcy złotych. Włodarze Wisły przyznali ponadto, że prowadzili w ostatnich tygodniach rozmowy z potencjalnymi sponsorami, ale te w erze pandemii były wyjątkowo utrudnione i ostatecznie żadna z firm nie zdecydowała się na wyłożenie środków, które pozwoliłyby Wiśle przystąpić do rozgrywek EBLK. Te klub szacuje na około milion złotych.

Dodatkowo koszykarska Wisła ma finansowe zaległości względem m.in. zawodniczek, które występowały w naszym zespole w poprzednim sezonie. Długi wynoszą aktualnie około 100 tysięcy złotych.

Dodajmy jednocześnie, że choć ze sponsorowania naszych koszykarzy wycofała się firma Platinium, to klubowi udało się pozyskać sponsora dla męskiej koszykówki i drużyna grać ma w kolejnym sezonie w I lidze. Przypomnijmy, że choć wiślacy w poprzednim sezonie wygrali swoją grupę, to decyzją PZKosz żadna z drużyn II ligi nie uzyskała awansu do I ligi. Klub zgłosił się jednak do występów w wyższej klasie rozgrywkowej na mocy "dzikiej karty". Więcej szczegółów odnośnie gry koszykarzy powinno zostać podane w okolicach 20 lipca br., kiedy to planowana jest prezentacja - sponsora i nowej koszulki meczowej "Wawelskich Smoków".


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


42    Komentarze:

~~~Bball
Brawo grabarze!
Czego się nie dotkną to zepsują... Brawo RW Brawo DG!

104            -15
~~~Hazi
norma
czego się można spodziewać po TS...

115            -8
~~~BasketFan
Brawo!
Akademie Piłkarska zniszczyli, koszykówkę żeńska zniszczyli, siatkówkę zniszczyli. Została jeszcze Akademia Koszykarski ??

73            -6
GrzegorzS
Przykre
bardzo przykre i zarazem niezrozumiałe że w Krakowie brak sponsora dla zespołu z takimi tradycjami i bazą. To zresztą cios dla całej polskiej koszykówki żeńskiej.

85            -5
~~~Loża szyderców
Żal
Chodziłem na koszykarki jeszcze w latach 80-tych, jak grały m.in. Grażyna Seweryn i Marta Starowicz. Nie myślałem, że dożyję takich czasów (:

88            -1
~~~Janko Buszewski
Bardzo smutna wiadomość
bo to jedyna sekcja zespołowa,odnosząca sukcesy w ostatnich latach.padła nam siatkówka,męski kosz gdzie byliśmy kiedys potęgą,futsal gdzie nie tak dawno zdobyliśmy tytuł MP teraz przyszedł czas na żenski basket.Jest mi bardzo przykro.Halina Iwaniec,Krysia Lara,Żenia Nikonowa,Gosia Czepiec....alez to były emocje.Te wielomecze o ósemkę lub tytuł ze Ślęzą,Artego czy druzyną z Gdynii...Szkoda,wielka szkod.Teraz pozostanie nam gra na obrzeżach wielkij koszykówki w 1 lidze.Ech,szkoda słów...

77            -4
~~~Stoper
Klapa
nie dziwi mnie to. Wszystko za co sie bierze ta grupa amatorow pada... dobrze ze udalo sie wyrwac pilke z ich rak. Rola prezesa TS powinno byc pozyskiwanie pieniedzy na klub a nie tlumaczenie, ze ich nie ma...

85            -4
~~~TS77
coz.. jaki gospodarz ... eh
wszystko zniszcza czego sie dotkna pilkarze byliby juz w 4 lidze

79            -3
~~~AlvaroTS
Nieudacznicy
Nie chce być złym prorokiem ale to jest koniec klubu TS Wisła Kraków.

63            -7
~~~Mateusz. M.
Brawo!
Cudowny TS kolejny raz pokazał swoj profesjonalizm w niszczeniu tego co ludzie kochali prze lata. Prawie pogrzebali piłkarska Wiśle ale z koszykarkami wyszło na 100 procent. I dziwić się, że Wisłocki został wypchnięty że spółki SA. Co oni robią z tak zasłużonym klubem i sekcjami sportowymi? Przecież upadło prawie wszystko! Zostają zgliszcza. To, że piłkarska spółka miała problem ze znalezieniem sponsora mnie nie dziwi (bandyci, potężne długi itp.) ale, że nie udało się dla koszykarek znaleźć kogos po CANPAKU? Tragedia...

75            -5
~~~stary wislak
Tragiczna wiadomość.
Koszykówka żeńska to była wiślacka potęga. Nie ma klubu bardziej utytułowanego w Polsce. Dla mnie tragedia,bo umiera kolejna legenda.

73            -7
~~~kibic 1968
jedynie zostanie w TS -ie
sekcja Trenuj sporty walki!

62            -5
~~~Sympatyk2 4
Porażka
Minął rok od prezesury RW. I tragiczne efekty jego pracy i zarządu już widać. Ale jeśli w zarządzie poza jedną osobą /prawnik/ są trenerzy klubowi, to czego można oczekiwać. Panowie, czas społeczników i amatorów już dawno minął. Następne będą sekcje młodzieżowe, jeśli rodzice nie będą ponosić rzeczywistych kosztów.

41            -7
~~~Kibol z Reymonta
Wisłocki i bliska przyjaciołka Sarapaty ....
czyli Gburczyk powinni od razu podać sie do dymisji.Tak nawiasem mowiac to gdyby nie Leśnodorski to Wisłocki zgasił by także światło w sekcji Ekstraklasowej piłki nożnej.

63            -4
~~~voj
Basket
Szok i niedowierzanie Nasza najbardziej utytułowana sekcja , sekcja ktora nigdy nie zaliczyła spadku z ekstraklasy niestety dzisiaj umarła... Wątpie zeby te obecne władze znalazły srodki nawet na tą 1 lige Pytanie tylko czy naprawde w tym miescie nikogo nie interesują takie wspaniałe gry zespołowe ja kosz, siatka nawet ten futsal na który uwielbiałem chodzic ? Niestety Wisła zmierza do tego zeby zostac jednosekcyjnym klubem....

40            -3
~~~Kłamstwo!
Owczarzak to była kwota nieco ponad 100 tysięcy
Kłamcie dalej...

29            -4
~~~Out
Masakra!
Jeśli Ci ludzie mówią ze zagramy wychowankami w 1 lidze to niech wypadają z klubu! Niech powiedzą ile jest wychowanek! Ile milionów przepuszczono na szkolenie młodzieży i jedyny efekt to wicemistrzostwo małopolski (na 4 drużyny grające w rozgrywkach). Grabarze! 75-lat historii zniszczyli w jeden sezon!

41            -2
~~~kazek
Czyli kolejny raz bez wielkiej kasy z zewnątrz
Okazuje się, że w Wiśle się nie da prowadzić drużyny? Tym bardziej należy docenić w czyich rękach jest (a w czyich nie jest) spółka piłkarska

40            -4
~~~Kibol z Reymonta
Dożylismy takich czasow,....
że kibic Wisły milioner Kwiecień płaci Peszce w okregowce ok.50tys. miesiecznie a w tym samym czasie praktycznie znika z mapy koszykarskiej Polski najbardziej utytułowany klub.

63            -5
~~~smutny
TS winny, ale kibice swoje dołożyli...
Od lat Can Pack zmniejszał swój udział, w końcu przestał dawać kasę. Czy to tylko wina TSu, że nie udało się znaleźć nowego sponsora? Niestety nie. Frekwencja w ostatnich sezon na koszu była żenująco niska, jaki sensowny sponsor przyjdzie, kiedy zainteresowania praktycznie nie ma? Każdy z nas (niestety ja również) dołożył swoją cegiełkę do tego przykrego wydarzenia. Szkoda, bo człowiek pamięta wręcz przepełnioną halę w późniejszych rundach Euroligi...

24            -23
~~~guru22
Na to sie zanosilo od pewnego czasu
Wycofanie sie sie CAN PACKA wlasciwie przesadzalo sprawe - to jest tylko potwierdzenie stanu trwajacego od jakiegos czasu. Po prostu w chwili obecnej nas nie stac na druzyne w ekstraklasie. Szkoda troche tej historii, szkoda kapitalnych meczow w Eurolidze, atmosferki w hali - moze kiedys do tego wrocimy...?

20            -4
~~~kola
norma
Czego się można spodziewać od kibiców, którzy o katastrofalnej sytuacji klubu dowiadują się z informacji o jej wycofaniu z rozgrywek.

17            -2
Bobinio21
Dymisja
A kiedy zarząd TS poda się do dymisji? Czekam!

39            -5
~~~Wojtek Warszawa
draMAT
Nie będę owijał w bawełnę. Panie Wisłocki pora na dymisję. Czas kwarantanny się skończył.

39            -3
~~~kola
Errata
klubu -> drużyny, przepraszam.

4            -2
~~~Pewex69
Duży żal
Nie do wiary - kończy się coś co było że mną od dziecka. Pamiętam całe soboty na hali: zaczynało się od siatkówki, później koszykarki, a na koniec koszykarze. Pamiętam jeszcze mecze bokserskie na które zabierał mnie ojcec. Później wszystko kończyło się po kolei, a dzisiaj ostatni akt tej historii. Szkoda chociaż mam nieodparte wrażenie, że nie musiało się tak skończyć, ale lata zaniedbań w myśl "jakoś to będzie przecież jesteśmy Wisła Kraków "musialy doprowadzić do takiego końca. Pozostaje radość że zdążyłem moim dzieciom pokazać czym smakuje halowy wiślacki świat. Mam nadzieję że to się jeszcze kiedyś odrodzi bo gó..o prawda że siatkówka czy koszykówka nie ma publiczności w Krakowie - zmieniły się czasy i takie widowiska potrzebują odpowiedniej promocji i oprawy. (Pamiętam tłumy w Arenie na meczu koszykarek). Jedyny plus tej haniebnej chwili to nadzieja że cały wiślacki świat zjedniczy się wokół drużyny piłkarskiej, który zda siebie sprawę że tu byliśmy (jesteśmy?) blisko takiego samego zakończenia. Mam nadzieję że to co się odradza wokół piłki rozciąganie się na kosza i siatkę Pozdrawiam

28            -1
~~~Stary kibic
Upadek kosza
Indolencja tego zarządu złożonego z samych nieudaczników jest wprost porażająca. Zwraca uwagę że nawet nie podjęto próby zainteresowania kwestia kłopotów sekcji szerokiej opinii publicznej poprzez media czy serwisy społecznościowe. Nie zwrócono się choćby o pomoc do Socios, które zrzesza ponad 2000 kibiców Wisły. Osobiście od ponad 35 lat kibicowalem koszykarkom i teraz w moim sercu pozostał nieukojony smutek i żal.

19            -2
~~~zibi
25-krotne Mistrzynie Polski
Też trochę wychowałem się na hali Wisły. Niestety bez obecności kibiców sponsorzy nie mają motywacji do finansowanie klubu. Już ostatnie zdobywane Mistrzostwo wskazywało na problem gdyż nawet w decydującym meczu na hali nie było kompletu. Teraz płaczemy na rozlanym mlekiem. Umarły siatkarki, umarli koszykarze a teraz umierają koszykarki. Jakimś cudem udało się uratować piłkarzy. Każdy jednak kto daje pieniądze chce mieć jakiś wpływ na klub, sekcje. Na hali przez pewien czas rządzili kibice i może teraz to jest efekt. Jak futsalowcy grali i zdobywali Mistrzostwo to trybuny też bywały puste mimo, że można było wchodzić za darmo. Wielka strata i szkoda, że mimo wszystko ktoś nie chciał finansować klubu.

9            -2
~~~Janko Buszewski
Pewex69
alez mi zrobiłeś wspominkę.Na boksie nigdy nie byłem,ale pamiętam za to męskiego kosza z Krzyśkiem Figielem i Maćkiem Gorgoniem,żeński basket o którym juz wspominałem i siatkę z Ireną Chrapek,Elą Wroną,Dorotką Gawryluk,Dominiką Smereką,Aśką Podobą etc.W sobotę mecz np o 19 w niedzielę rewanż o 10.Nieraz kosz dziewczyn o 17 a o 20 piła przy jupiterach.Nierzadko piłka w sobote wieczór a w wieczór niedzielny i popołudnie koszykówka.Męska i kobieca.Mieszkałem na Prokocimiu,auta nie miałem ....nieraz godzina jazdy autobusem.Potem póżny powrót,nieraz z "przygodami" na Kozłówku.W poniedziałek rano,przed szkołą kiosk i Tempo,żeby poczytac,poanalizować.Ech,czasy....

22            -1
~~~goal
To jest skandal.
Ostatnią sekcję ekstraklasową zniszczyli. Co ten zarząd tam jeszcze robi? Dymisja natychmiast! Obowiązkiem zarządu jest znalezienie sponsorów. Tym bardziej w milionowym mieście. Dlaczego zarząd dopuścił do tego, aby Can-Pack odszedł z Wisły, aby sponsorować hokejową Cracovię? Dlaczego nie znaleziono przez lata nawet jednego sponsora? Co dzieje się z majątkiem klubu w postaci terenów? Czy ktoś nad tym panuje, czy wszystko zostało już rozdane?

15            -2
~~~guru22
@zibi
@zibi, trzezwo dotknales sedna sprawy. Brakowalo publiki, kibicow dla ktorych sie gra, sponsoruje. Hala ostatnimi laty swiecila pustkami. Kosz byl kiedys potezna sekcja na Wisle, ale czasy meczow z Wlokniarzem o mistrza, potem zlota era CANPACKA z meczami z nadkompletami widzow minely. Moim zdaniem bezpowrotnie - umiera klimat kibicowania, poniewaz wspolczesnie dostepne sa dziesiatki rozrywek i nie ma narybku mlodego kibica, ktory chcialby przyjsc na hale. Mozemy probowac funkcjonowac na zasadach amatorskich/polamatorskich i tyle. Szanse na rozwoj koszykowki kobiet maja osrodki, dla ktorych to jest jedyna dyscyplina sportu, gdzie mozna skupic biznes wokol druzyny.

6            -8
~~~stary wislak
smutny!
Ty we frekwencji widzisz problem? Po ile byś chciał sprzedawać bilety i ilu widzów mieści mała hala? O sytuacji żeńskiej koszykówki nie zadecydowała frekwencja.Ja rozumiem aspekt pustej hali na meczach ligowych,ale sponsor nie liczył na przychody z biletów.

12            -5
~~~toomeq
siatkówka
Niestety jak nie ma sponsora to wszystkie gry halowe zespołowe padają. Wystarczy spojrzeć na męską koszykówkę czy piłkę ręczną, albo na siatkówkę gdzie ostatnio zespół z Gdańska czy z Warszawy myślał o wycofaniu i nie ma to żadnego związku z zarządzaniem

3            -8
GrzegorzS
Jak zwykle winni sa prości do określenie to Wisłocki
i Zarząd, kurcze rozwalili to złote jajo przynoszące zyski astronomiczne, przeciez ludzie walili oknami i drzwiai kazdy radośnie kupował bilety po 100 złotych na mecz, hala nie mogła pomieścic widzów. I oni wszystko rozwalili kase ukradli i sa ogólnie wredni i nieudaczni. Ta....... Oni sa winni.

3            -18
GrzegorzS
Żyjcie nadal w mydlanej bańce.
Prawda jest taka, że od mniej więcej czterech sezonów na mecze nawet w sezonie walki o tytuł na halę na mecze nawet te decydujące o tytułach chodziło średnio 400/500 osób a bywały takie, na których i tyle osób nie było. Bilety karnety kosztowały grosze. Pytanie czy to była wina Zarządu, że wielu koszykówka się przejadła, że trudno tyłki ruszyć na halę. Bo jak była szansa iśc na Tauron Arenę to tłumy się zwaliły okazyjnie a jak przyszło co do czego to ligowej mółcki nie chiało zobaczyć 1000 widzów. W ubiegłym sezonie wiślacka społecznośc wykazał się zrywem i uciułała na żeńskiego kosza 64 tysiące powtarzam 64 tysiące złotych. Rok wcześniej uratowano męska sekcje zbierając na jej cel kwotę wielokrotnie przebijającą te marne 64 tysiace. Teraz sa winni łatwi do określienia to Ci oni. Prawda jest zaś taka, że większośc miała i ma te koszykówkę w poważaniu. Wasz jedyny kontakt to możliwośc ponarzeakania sobie na zespół jak przegrywa i mu nie idzie lub pohajterzenia na działaczy i klub. Niestety taka jest a nie inna struktura TS-u. Jak nie ma w sekcji zapału do działań organizatorskich to sekcja ma kłopoty. Koszykówka zamiast generowac zyski generuje jedynie kasę, która idzie na zawodniczki. Niestety koszykówka w Polsce to hobby a nie dzwignia dla zysku. Marginalne transmisje w TV regionalnej, transmisje darmowe internecie zero przełożenia sukcesów na zyski. Jak zespół nie ma sponsora a ma powaznego rywala jakim jest piłka to sekcja ledwo przędzie. Niestety zawody sportowe większości naszych sekcji to imprezy dla rodzin bo kibic mają je poważaniu na akademiach rocznicowych. Ilu z tych tu wypowiadających te oskarżenia wydało choćby 100 zł na koszykówke wiślacką w ostatnim dwuleciu, ilu było na meczu. Hejtujcie sobie radośnie dalej leczcie swoje żale i kompleksy wobec onych. Raz to będzie Boguski, raz Wisłocki za chwilę tylko czekac chwili zacznie się jazda po Błaszczykowskim, bo juz pojawili się debi.... piszący jak ostatnio o kontuzjogenności Kuby. Tyle w tym temacie.

9            -11
~~~SMOK
Nie czarujmy się
Za Sarapaty pieniądze z klubu odpływały. Teraz Sarapata z klubu odpłynęła ale nie łudźcie się, ze pieniądze w klubie pozostają. Wiemy, gdzie one odpływają i to jest ta dziura, której Wisłocki nie potrafi załatać. Nie potrafi się przeciwstawić. Przez pryzmat tej właśnie dziury brak sponsorów.

11            -2
Riven97PL
....
Prawdziwi fachowcy w tym TSie pracują. Może by ich tak do sąsiadki lub Warszawy wysłać? A tak całkiem poważnie to z czego teraz będzie utrzymywał się TS? Zostały jeszcze w tym Towarzystwie jakieś dyscypliny typu rzut kowadłem lub bieg na czas wkoło sadzawki?

10            -1
~~~Pewex69
Głos z mydlanej bańki:-)
Dobry, Podoba mi się ta diagnoza, że upadek sportów halowych to wina kibiców - w tym moja. Reasumując jest firma z wieloletnią usługowa z wieloletnią historią, dużą grupą lojalnych Klientów (kupują usługi, głównie z sentymentu) z sukcesami na arenie polskiej i europejskiej i jej zarządzanie opiera się o fundamencie historycznym. Zarządy tej firmy przez dziesięciolecia wydaje się nie zauważają, że infrastruktura firmy co raz gorsza, a konkurencja co raz silniejsza (wspomniani Klienci wybierają - toż to chamstwo innego rodzaju usługi), nie reaguje na zmiany rynkowe (głównie marketing) Sam zarząd (obecny czy wcześniejszy) nie patrzy na koszty - przecież jest od lat sponsor - on ma to da (nie, że może, musi - przecież to Wisła Kraków) Dodatkowo do firmy wpuszcza się różnej maści szkodników od honorowych członków zarządu do że tak powiem pionu operacyjnego (?), Ci drudzy zajmą się wszystkim: ochroną, atmosferą, handlem materiałami marketingowymi, gastronomią, selekcją kto może być Klientem firmy, a kto nie itd. Dodatkowo firma podpisuje umowy o pracę z Pracownikami, a później przed wypłatą wcześniej trzeba iść do sądu. I teraz Klient (z bańki mydlanej) przychodzi po produkt do głównej siedziby firmy, wchodzi piękny stary hol (historia, włącznie z dyżurką pamiętającą pierwszy sukces firmy), jest wcześniej - coś by zjadł -, ale nie ma wolnych stolików (właśnie odbywa się narada działu operacyjnego) i nie chce zaburzyć atmosfery skupienia. Po drodze szybka toaleta, ale wzruszenie - jak w latach 90 - zobacz synku! Idzie dalej tuż przed wejście przedsionek (była historia jest teraźniejszość) przyozdobiony pracami plastycznymi osób z ,,operacji". Klient nieudolnie próbuje wytłumaczyć przekaz płynący z jednej z prac ,,zajebać siekierami" swojemu 12 letniemu synkowi. Klient wchodzi na halę, szuka miejsca łatwo nie jest - centralna część trybuny to miejsca dla Zarządu i Zasłużonych, znajduje miejsce po drugiej stronie, ale nie zauważył, że dosiadł się bezpośrednio do strefy Działu Operacyjnego - dowie się szybko o tym od Kierownika Regionalnego (tu się śpiewa k..a!), a że nie umie wraca na drugą stronę i jest jeszcze miejsce - za filarem, widzi 2/3 boiska. Ale co tam jest na meczu Wisła - Widzew (zaprzyjaźniona firma - dowiaduje się z piosenek, równocześnie dowiaduje się kto jest firmą niezaprzyjaźnioną?) Koniec - było super, ta historia, atmosfera, emocje na każdym kroku, już myśli kiedy kupi karnet na cały sezon, ale wcześniej bierze udział w zbiórce organizowanej przez Dział Operacyjny do puszki. Tak skasujcie mojego poprzedni post - to ja stoję za upadkiem sportu halowego - kibic, który może dostać z bańki - przeprasza z mydlanej bańki?

16            -1
~~~Janko Buszewski
No i tak z grubsza wygląda ten temat
jak go przedstawił Pewex.Nie czarujmy się, na polskim sporcie zarobić się nie da.Zwłaszcza na koszykówce w takim miescie jak Kraków.Owszem,uchowa sie to jakos w takich w małych miastach,gdzie klub koszykarski,siatkarski czy grający w szczypiorniaka,jest jedyną sportową wizytówką miasta.Kiedys Włokniarz w Pabianicach,Skra w Bełchatowie,Iskra w Kielcach etc.Tylko dodatkowo do całości,musi byc jeszcze konkretny sponsor i pomoc ratusza.Wisła z wielu powodów nie może na to liczyć,bo na pomoc miasta liczyć się nie da a sponsora trudno wyszukac z powodów opisanych przez Pewexa.Zadna korporacja czy firma,nie będzie topić kasy w bagnie.Nie trudno wyobrazic sobie,jak wyglądałby hokej w Krakowie ,gdyby nie Comarch..?Kasa ,misiu kasa.Inaczej się nie da.Była Fota Porta Gdynia lub Śląsk Zepter Wrocław i osiagały sukcesy.Stał za tym jednak bogaty sponsor.Sponsor się zmył...sukcesy także.Podobny temat z Włókniarzem Pabianice w koszu czy Chemiku Police w siatce.Gdy zakładowi dobrodzieje zakręcili kurek z kasą...zjazd i degrengolada.Podobnie było w hokeju z klubami z Oświęcimia czy Nowego Targu.staje to jakos powoli na nogi,ale okres posuchy trudno zapomnieć.Podobnie jest i z Wiślackim koszem.Nikt się nie bawi w sentymenty a prawa rynku są bezlitosne.Z różnych powodów,przegraliśmy walkę o sekcję w starciu z ekonomią i biznesem.Kibice (choć niewielu ich zasiadało ostatnio) nic tu nie mogli pomóc.Oczywiście mam na myśli tych prawdziwych kibiców.Nie tych z "działu operacyjnego" !!

3            -3
~~~Marcin
Koszykarki
Oczywiście na sporcie halowym, szczególnie na koszu kobiet nie da się zarobić z przyczyn o których wyżej było już mówione (brak dochodów z telewizji, premii za sukcesy itd) , tym niemniej np Ślęza Wrocław od wielu lat nie ma głównego sponsora tylko kilkudziesięciu drobnych. Widzów też tam przychodzi nie więcej już u nas w ostatnich latach, a jednak Pani Prezes udaje się rok rocznie zebrać kwotę potrzebną do walki o czołowe lokaty. Jest to jednak bardzo zaangażowana pasjonatka kosza w przeciwieństwie do "naszego" Prezesa Wisłockiego, który koszykówkę ma w głębokim poważaniu. Budżet w skali 1 mln zł rocznie to nie są jakieś abstrakcyjne pieniądze do zebrania. Jeśli zarząd w ciągu roku kiedy były jeszcze środki z Canpack nie potrafi tego uczynić, co więcej nie zabiera publicznie głosu informując za wczasu o kłopotach to mamy do czynienia albo z wyjątkowym dyletanctwem albo sabotażem. Polecam także zapoznać się z pozytywnym przykładem VIVE Kielce i postawy jej Prezesa Bertusa Servasa w sytuacji kiedy jego firma nie była w stanie już dłużej finansować mistrzowskiej drużyny piłki ręcznej.

11            -1
~~~Yaro
Wisła - Kosz i inne sekcje
A ten ciul podał się już do dymisji? Jak to jest że prezesem klubu o 114 letniej historii jest trener piłki nożnej bez osiągnięć na polu sportowym jak i managerskim. Trzeba przyznać, że takiego nieuka i nieudacznika to trzeba szukać ze świeczką. Jedyną jego zasługą to sprowadzenie Króleskiego. Socios w Was siła, trzeba przejąć ten klub.

6            -2
~~~Wojtek Warszawa
czasa na zmiany
Mija kilka dni i nadal cisza. Panie Wisłocki. Miej honor i zejdź ze sceny. Czas na zmiany!!!

4            0