Piątek, 17 lipca 2020 r.

Artur Skowronek przed meczem z Arką: - Bardzo poważnie traktujemy ten mecz

W czekającym nas w sobotę meczu z Arką Gdynia - obydwa zespoły grają już tylko o "honor", bo zarówno Wisła nie może już poprawić swojej trzynastej lokaty, jak i gdynianie nie mogą zmienić swojego losu i przyjdzie im pogodzić się z degradacją. - Nie lubię takich spotkań, bo każdy z nas jest bardzo ambitnym człowiekiem i nie zadowala nas to miejsce, które mamy w tabeli - powiedział na konferencji prasowej, przed finałową potyczką sezonu 2019/2020, trener piłkarzy Wisły Kraków, Artur Skowronek.

- Chcielibyśmy dalej do końca walczyć o to, żeby być wyżej. Nie wykorzystaliśmy ostatnio takiej szansy, ale z przekroju całej walki o to co mieliśmy zrobić jest taki czas, żeby sobie nawzajem podziękować. W tym podziękować naszym kibicom i bardzo poważnie traktujemy ten jutrzejszy mecz, żeby dać dużo radości po spotkaniu - dodał.

Oczywiście nie mogło zabraknąć pytania o tych piłkarzy, którzy z Wisłą Kraków się rozstają. Jak informowaliśmy tutaj » - w kadrze na potyczkę z Arką znajdzie się miejsce dla Pawła Brożka, a Skowronek zapytany został jeszcze o to czy pożegnanie z Marcinem Wasilewskim również odbędzie się "na murawie".

- Marcin jest do naszej dyspozycji, jest zdrowy, pali się do gry, więc myślę, że jutro dostanie kolejną szansę. A czy to jego ostatni mecz, to trzeba zapytać Marcina - dodał odnosząc się do tego, że popularny "Wasyl" jeszcze nie deklarował swojego definitywnego rozbratu z piłką.

Skowronek został też zapytany o to, czy ustalając skład będzie brał pod uwagę to, że część z piłkarzy, których ma do dyspozycji, z Wisłą tego lata się rozstanie.

- Patrzymy przez pryzmat przyszłości ustawiając na jutro skład, ale ci piłkarze którzy są zdrowi, którzy są do dyspozycji - są brani pod uwagę - powiedział, po czym dodał, że przygotowania do nowego sezonu jego zespół rozpocznie już 30 lipca.

Kolejne z pytań dotyczyło zdobyczy punktowych w Ekstraklasie, a dokładniej tego, że bieżący sezon jest kolejnym, w którym mistrz Polski zdobywa średnią punktową poniżej dwóch.

- Trzeba być w futbolu powtarzalnym, żeby osiągać dobre wyniki. I aby walczyć o wysokie cele. U nas średnia w ostatnim czasie się dźwignęła, ale zabrakło kontynuacji. Wiadomo jak ten sezon wyglądał, bo nie ułożyło się to od początku i stąd Wisła nie walczy o najwyższe cele w kraju, ale to jak ten kryzys sportowy przeszliśmy bardzo mocno wzmocni drużynę i w przyszłym sezonie będziemy powtarzalni i wtedy będziemy mieli średnią punktową na mecz lepszą. A do czego nas to doprowadzi? Zobaczymy w przyszłości - powiedział.

Na zakończenie trener wiślaków został jeszcze zapytany o przyszły sezon oraz o to, czy w związku z tym, że ligę opuścić ma za rok tylko jedna drużyna - nie będzie to dobry moment, aby przebudowując latem Wisłę - nie postawić na odmłodzenie kadry.

- Nie patrzymy w takich kategoriach, bo jesteśmy w Wiśle Kraków, a Wisła Kraków powinna co sezon walczyć o wysokie cele, więc perspektywa tego, że spadnie jedna drużyna jakby nas nie interesuje. Mamy w sobie ogrom pokory i w taki sposób będziemy teraz pracować w tym krótkim okresie przerwy, żeby zbudować taki zespół, który będzie mógł myśleć o czymś zdecydowanie większym, niż ma to miejsce w tym sezonie - zakończył Skowronek.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


16    Komentarze:

~~~Hazi
Transfery
Szczerze? Trochę słabo. Wasyl nie wie, czy będzie kończył granie, czy nie? Nic z nim nie ustalali, nie gadali ?Trochę mi to śmierdzi... przygotowania 30 lipca, a my dalej nie wiemy kto odchodzi, kto zostaje i czy ktoś przychodzi... Powinni podać komunikat, żeby każdy zawodnik mógł się pożegnać normalnie, a nie jakieś ceregiele..

29            -12
~~~Name
Pożegnania
Wasyl i Brozio musza zagrać ale 15-20 min na koniec. W pierwszym skladzie dac szanse Buksie i moze Hoyo.

40            -3
GrzegorzS
No to się jutro widzimy przy R22
a wynik to sprawa otwarta, mam nadzieję, że Ci którzy wyjdą na boisko będą mieć chęc rewanżu za niepowodzenie w Lubinie.

30            -4
~~~Jarek
Przed meczem
Z konferencji wynika , że skład w bramce Lis - Niepsuj ( Burliga oszczędzany po kontuzji ) , Janicki ( Klemenz nie bo kolejna kartka wyklucza Łukasza z dwóch pierwszych meczy nowego sezonu ) , Wasilewski ( ostatni mecz w barwach Wisły) , Sadlok ( nie ma zmiennika ) - Boguski ( ostatni mecz w roli kapitana ) Pawłowski , Kuveljic ( podstawowy środek pola Basha , Żukow kontuzjowani ) , Wojtkowski ( ostatni mecz w roli młodzieżowca - Chuca - Buksa. Zmiana jedna pewna Paweł Brożek w roli kapitana ostatni kwadrans.

18            -11
Kosmaty
Cóż, wielu ludzi krytykuje ostatnio Skowronka i mają nieco racji w tym, że po przerwie zespół
prezentuje się znacznie słabiej niż na początku wiosny. Ja jednak uważam, że on może osiągać z Wisłą lepsze wyniki i drużyna pod jego wodzą może grać lepiej niż ma to miejsce ostatnio. A przede wszystkim wyniki osiągane pod jego wodzą nie są tak słabe jak mogłoby się wydawać przez pryzmat miejsca w tabeli. Dla czego? 1. Tabela wiosny w której Wisła wciąż utrzymuje niewielką stratę do lidera. 2. Średnia punktów na mecz przez całą jego kadencję w Wiśle dająca obecnie (przed meczem z Arką) 1,62 pkt/spotkanie. Utrzymując taką średnią przez cały sezon kończylibyśmy go tuż za podium (po 36 kolejkach byłoby to 58 pkt, więc w obecnej tabeli minimum 4 miejsce ze stratą 2 punktów do Piasta, zatem z teoretyczną perspektywą nawet na podium). 3. wyniki osiągał przy nieprzerwanych problemach kadrowych. Turgeman na 16 spotkań zagrał zaledwie w 9 z nich, czyli ledwie ponad połowę, zdążył jednak strzelić aż 6 goli, co daje bramkostrzelność na poziomie 0,67gola/występ. To wystarczy by podkreślić jak dużą stratą jakościową było te 7 opuszczonych spotkań. Akurat Kuba był w miarę zdrowy. Za kadencji Skowronka opuścił zaledwie 4 spotkania, ale to wciąż 4 z 21, czyli niemal 20%, a w ostatnim także nie zagra, czyli wartość ta wskoczy niemal do 25%. Vukana (kiedy zdrowy, to także podstawowy piłkarz) zabrakło w 10 meczach Skowronka, czyli prawie 50%. Do tego Burliga (9 spotkań opuszczonych za kadencji Skowronka, czyli także blisko 50%) i Wojtkowski (także 9 razy nie był do dyspozycji Skowronka). Dodajmy do tego różne mniej liczne, ale istotne absencje w poszczególnych spotkaniach jak Żukowa, Klemenza, Janickiego itd. Wynika z tego, że mając jedną z lepszych średnich punktowych musiał to robić obywając się w znacznej większości spotkań bez optymalnego składu, ciągle coś było do załatania. 4. Kiedy przygotowania przebiegały normalnie (zimą) potrafił perfekcyjnie przygotować zespół. Potknął się w trakcie przerwy na wirusa, ale to mimo wszystko sytuacja anormalna, no i żaden trener w lidze nie zdołał przygotować zespołu w sposób optymalny. Zapewniając mu optymalne warunki (czyli przede wszystkim kadra, której nie musi rotować pod przymusem w niemal każdej kolejce) myślę, że może podołać wyzwaniu i poprawić osiągane wyniki. Natomiast co do meczu z Arką... Mam zdecydowaną nadzieję, że w tym spotkaniu poza oczywistym Buksą (przy kontuzji Turgemana, tak długiej przerwie od gry Brożka i formie Tupty (która to forma nie olśniewa) można zakładać, że to właśnie Olek zacznie mecz od początku) szansę na występ od początku dostaną także Hoyo-Kowalski i Pawłowski lub Szot (i w zależności, który z pomocników wybiegnie od początku, to drugi wejdzie na zmianę, mimo wszystko walczymy o zwycięstwo, nawet jeśli to tylko symboliczne 3 punkty nic już nie zmieniające w tabeli, więc wystawienie środka pomocy w 2/3 złożonego z młodzieżowców to trochę za duże ryzyko).

28            -5
Kosmaty
~~~Jarek co do kartek Klemenza:
Nie jest przypadkiem tak, że o ile bezpośrednie czerwone kartki "pozostają" na kolejny sezon, to jednak żółte kartki się między sezonami zerują? Zatem nawet jakby Klemenz zarobiłby jutro żółtko i w hipotetycznej 38 kolejce musiałby pauzować, to przyszły sezon zacząłby z czystym kontem i mógłby normalnie grać już od 1 kolejki. Popraw mnie jeśli się mylę, ale nie wydaje mi się bym popełnił tu błąd.

12            -2
~~~Stah
do Jarka
Kartki zółte i zawieszenia z obecnego sezonu nie przechodzą na kolejny sezon! Jedynie to zawieszenia za czerwone kartki będą obowiązywały w nowym sezonie

12            -1
~~~goal
~~~Jarek
Co Ty z tym kartkami przechodzącymi na nowy sezon? Przecież regulamin nie zmienia się od kilkudziesięciu lat. Wszyscy wchodzą w nowy sezon z czystym kontem. No chyba, że ktoś został ekstra ukarany za wyjątkowo brutalne przewinienie. Ale przecież Klemenz to wyjątkowo łagodny człowiek ?

9            -1
~~~Jarek
Przed meczem
Kartki w zawodowych ligach zawsze przechodzą , to nie okręgówka czy 4 liga , że władze każą wpłacić kasę i przychodzi amnestia, a po drugie Jędrzejczyk ma też 11 kartek i dlatego dostał wolne po 35 kolejce.

2            -15
~~~Vader
Wiara w młodych
Pokładam wiarę w naszych mało doświadczonych piłkarzy i dobrze by było, gdyby nasz trenejro również zaczął w ich wierzyć. To plus ich indywidualna praca, napewno zaprocentuje w przyszłyści. Dlatego jutro widzę to tak: Lis - Niepsuj, Hoyo, Janicki, Sadlok - Kuveljic, Pawłowski, Duda - Wojtkowski, Buksa, Chuca.

8            -4
~~~Tw Bolek
......
Jeżeli ostanie mecze traktujcie poważnie to niestety źle to świadczy o was i waszej sile.Tyle w tym temacie.

5            -6
~~~goal
~~~Jarek
Absolutnie nie masz racji. Gdyby tak było, to niektórzy po kilkunastu latach gry w ekstraklasie mieliby po 40 kartek na koncie. Przecież to paranoja. Tego nie ma nigdzie na świecie.

11            0
~~~Jarek
Przed meczem
Przecież nie piszę że kartki się sumuje starego i nowego sezonu , bo to absurd, każdy wie że liczy się je od początku, pod warunkiem , że Jego pauza nie przeszła na nowy sezon pod warunkiem bezpośredniej czerwonej kartki czy 4,8czy 12 żółtej otrzymanej w ostatniej kolejce.

0            -6
~~~stary wiślak
Mecz ligowy to nie sparring czy jednostka treningowa.
Trener powinien wystawiać skład taki,jaki w danym momencie uważa za optymalny.Kibic przychodząc na mecz ekstraklasy nie przychodzi z myślą o meczu rezerw. Co nie zmienia faktu,ze można i należy wstawiać do składu młodych i dawać im szansę. Ale nie dlatego,ze są młodzi,tylko dlatego,ze na to zasługują i to wywalczyli. Żadne prowadzenie za rączkę. Wiem,ze mój tekst będzie zminusowany,ale zawsze będę uważał,że młody zawodnik musi swoje granie w ekstraklasie wywalczyć,a nie być holowany.

14            -6
sk04
Miało być inaczej!
A wyszło, jak zawsze. Rzekomo po zmianie Prezesa miało być inaczej, znaczy lepiej. Nowa umowa z miastem temu przeczy. Informacje dot. zawodników i ich ewentualnych pożegnać - cisza, aż makiem zasiał. Wiadomości płynące z Klubu na temat sztabu szkoleniowego - masakra. Wiemy, że na ławce zostaje Treneiro i ... puste krzesełka. Na dziś nie mamy nikogo odpowiedzialnego za przygotowywanie fizyczne, analizę, czy drugiego trenera o trzeźwiejszym spojrzeniu niż pierwszy. Jeżeli w zeszłym roku udało się utrzymać z lepszym skutkiem niż w tym, to strach pomyśleć, co będzie z Nami w nowym sezonie, w którym jak na razie pandemia nie odpuszczaja, a zatem główny sponsor, czyli My, Kibice, nie możemy pojawić się stadnie na stadionie, co ma pewno uderzy w Nasz Klub finansowo. Przełomu nie widać, a zwracam uwagę, że przetrwa będzie b. krótką.

6            -4
~~~Zatroskan y kibic
Buksa.....
Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, ze Buksa z meczu na mecz wypada coraz gorzej? Jestem tego pewny i oficjalnie za stan ten obwiniam Skowronka, który widocznie nie ma czegoś" takiego" , co jest domena trenerów np Lecha . Spójrzmy na ten klub: ,, młodzi cała ława" dostają szanse gry. U Skowronka, gdy na kilka minut wyjdzie JEDEN młody to na Wawelu odświętnie oznajmia to aż.... bicie ,, dzwonu Zygmunta". Czy naprawdę w tym klubie nastał taki marazm, ze choćby Kuba czy Prezes nie potrafią przemówić trenerowi do rozumu, ze : gramy już o nic. Mamy utrzymanie. Wiec do jasnej cholery rob przegląd" armii", a nie promujesz Boguskiego czy Wasyla. Przecież to, co wyczynia teraz Skowronek , to żarty piłkarskie a nie profesjonalne podejście do tematu.

4            -5