Piątek, 28 sierpnia 2020 r.

Artur Skowronek przed meczem ze Śląskiem: - Musimy być bardzo mocno skuteczni

- Nie odpowiem kto się nie zmieścił w kadrze, ale najlepsze dla drużyny jest to, że jesteśmy zdrowi, że mamy te wybory większe, że niestety dla kilku piłkarzy będzie sytuacja, że nie zmieszczą się nawet w dwudziestce meczowej. Znów zrobimy wszystko, żeby tak ułożyć tę dwudziestkę, żeby strategia tego meczu i różne warianty z piłkarzami na ławce pomogły po prostu drużynie - mówił na konferencji prasowej, przed meczem ligowym ze Śląskiem Wrocław, trener piłkarzy Wisły Kraków - Artur Skowronek.

Oczywiście to w jakim składzie zagramy... w sporem mierze zależy od testu na obecność koronawirusa u Jakuba Błaszczykowskiego, który po kontakcie z kibicem po meczu z Jagiellonią był w ostatnich dniach odizolowany od reszty zespołu.

- Rozmawialiśmy o tej sytuacji, wiemy że ciągle jest pandemia i musimy mocno się pilnować, ale czasami mamy takie nawyki, że nie jest to możliwe. Chociażby sytuacja w Białymstoku to pokazała - skomentował to zdarzenie trener

Szkoleniowiec będzie miał jednak jeden dodatkowy punkt w ofensywie, bo do gry w lidze zgłoszony już został nieobecny w ligowej inauguracji Yaw Yeboah.

- Yaw jest zgłoszony, jest gotowy fizycznie, jest w dobrej dyspozycji, także jest brany pod uwagę na jutrzejsze spotkanie - powiedział Skowronek.

Oczywiście nie można było nie wrócić do poprzedniego meczu wiślaków, w którym ci zagrali z Jagiellonią, a w którym to w oczy mocno rzucała się statystyka podań, bo wiele z nich było niecelnych.

- To nie jest efekt ciężkich nóg, choć tak jak powiedziałem, zespół bardzo dobrze odpowiedział w mikrocyklu przed meczem z Jagiellonią, bo wszedł na bardzo wysokie obroty. To prawda, że mieliśmy niski procent celności w tym meczu, ale nie wynikało to z jakości, bo Ci piłkarze mają ją bardzo dużą. Staramy się robić wszystko, żeby niwelować stres, który oczywiście łączy się z występem, ale przede wszystkim chcemy pomóc tym piłkarzom, w tym sensie, żeby opcje podań były na tyle dobre, żeby była też w nich skuteczność - mówił.

Kolejne pytanie dotyczyło kłopotów Wisły w ataku, bo zarówno Aleksander Buksa, jak i jego zmiennik - Fatos Bećiraj, nie dali drużynie zbyt wiele.

- Często z opiniami idziemy ze skrajności w skrajność. Ja bardzo się cieszę, że mam Olka i Fatosa w kadrze. Zrobimy wszystko, żeby oni weszli na wyższy poziom. Fatos nie dostał jeszcze prawdziwej szansy, a jest to na pewno dobry piłkarz i mam nadzieję, że szybko to potwierdzi, a Olek już to zrobił. Przed chwilą miał bardzo dobrą prasę, bo na nią zasłużył. I to było pokazane w lidze, że jest to olbrzymi talent. Podpisał z nami kontrakt i to też pokazuje, że widzi tutaj ścieżki rozwoju i tak właśnie jest, czy to w treningu całościowym, czy w rozmowach indywidualnych, żeby rozmawiać o detalach, by pomóc mu w poruszaniu się i odnajdywaniu się w sytuacjach kluczowych. Jest to młody człowiek, który potrzebuje czasu, by być takim pełnoprawnym, prawdziwym i stuprocentowym napastnikiem - stwierdził Skowronek.

Teraz wiślaków czeka na pewno niełatwe zadanie, bo ekipa z Wrocławia ma już w tym sezonie choćby ogranie czołowej ekipy ligi, jaką jest Piast Gliwice.

- Śląsk to bardzo dobra drużna i nieprzypadkowo jest tam powtarzalność pracy trenera Lavički, która przekłada się na wyniki. Tam też są zmiany, ale pewne mechanizmy są stabilne. Jest to bardzo zdyscyplinowana drużyna i żeby odnajdywać w polu karnym przeciwnika i zawiązywać dobre akcje ofensywne musimy być bardzo mocno skuteczni w swoim pomyśle i w kreowaniu swoich sytuacji. Na tym skupiliśmy się w tym tygodniu. Mam nadzieję, że potwierdzi się to w meczu i będziemy lepiej funkcjonować nie tylko w ataku pozycyjnym - odparł trener.

Skowronek został także zapytany o konieczną poprawę organizacja gry, bo ligowa inauguracja nie wypadła pod tym względem najlepiej.

- To prawda, że te odległości były za duże, brakowało nam ruchu do piłki. Bardzo mocno zwróciliśmy na to uwagę w rozmowie z drużyną i chcemy nawzajem nad tym pracować, żebyśmy mogli zawiązywać nasz pomysł ofensywny, to pewne rzeczy muszą ulec zmianie, ale to znowu wiąże się z tym, że są nowi piłkarze. Pracujemy nad modelem gry, w którym odległości będą mniejsze, gdzie będziemy starali się robić przewagę oraz gdzie celność podań będzie większa, albo będzie krótszy dystans do partnera. I pod presją przeciwnika będziemy podejmować lepsze decyzje. To się obudzi, bo piłkarze mają potencjał, mają jakość. Wierzę że będziemy potrzebowali mało czasu, by ta drużyna to pokazała - uważa szkoleniowiec.

Trener wiślaków został też zapytany o nieobecność przed tygodniem w meczowej kadrze Davida Niepsuja.

- Na jego pozycji jest bardzo dobra rywalizacja, bo dochodzą tam też młodzieżowcy, którzy mogą tam grać. Niepsuj miał specyficzny okres przygotowawczy, myśląc o tym, że nie mógł być brany pod uwagę na mecz pucharowy, bo musiał odcierpieć za czerwoną kartkę, którą dostał jeszcze w Pogoni Szczecin, co też było powiązane z kolejnymi decyzjami. Nie uważam jednocześnie, że po meczu z KSZO na ławce powinien usiąść Łukasz Burliga - skwitował Skowronek.

Opiekun pierwszej drużyny Wisły został też zapytany o Konrada Gruszkowskiego, który ma być także alternatywą na prawej strony defensywy oraz jako młodzieżowiec.

- Konrad już wchodzi w taki etap rehabilitacji, że jest już na boisku, żeby pobiegać. W przyszłym tygodniu wejdzie w trening indywidualny z piłką, więc myślę, że potrzebuje jeszcze dwóch-trzech tygodni, by dołączyć do drużyny i żeby był brany pod uwagę, bo wtedy będzie w pełnym treningu i w grach - powiedział.

Na zakończenie Skowronek został jeszcze zapytany o to, czy można spodziewać się jeszcze wzmocnień naszej drużyny.

- Cieszę się, że już teraz mamy tych piłkarzy tylu, że budujemy tę drużynę w odpowiednim kierunku i na tym chcę się skupić. Chcę rozwijać tych piłkarzy, których dzisiaj mamy w szatni. A okienko jest specyficzne, jest długie i może jeszcze coś się wydarzyć - zakończył.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


14    Komentarze:

ddd
Niepsuj
"Na jego pozycji jest bardzo dobra rywalizacja, bo dochodzą tam też młodzieżowcy, którzy mogą tam grać", "miał specyficzny okres przygotowawczy, myśląc o tym, że nie mógł być brany pod uwagę na mecz pucharowy, bo musiał odcierpieć za czerwoną kartkę, którą dostał jeszcze w Pogoni Szczecin, co też było powiązane z kolejnymi decyzjami." Chwila,to skoro Burliga był niegotowy( Hanejko pisze,że miał chorobę ucha) to dlaczego nie zagrał Niepsuj czy Szot? Gość się sam gubi. Tej drugiej wypowiedzi nawet nie skomentuje,bo mi ręce opadły.. :-/

53            -15
~~~ADRIAN 1989
Meczarnie
Ciężkie te konferencje żadnych konkretów sam sobie trener zaprzecza. jak tak mówi to nasza czarna perła ławeczka i kolejny mecz padaka.Jedynym ratunkiem zwolnienie przed przerwą na kadrę by coś się ruszyło

47            -18
~~~Ona
Musicie?
to czemu nie jesteście? pierdy trenera juz mdlą.ciągle to samo a po meczu:chcieliśmy ale nie wyszło itp.Mam nadzieję ze ktoś w zarzadzie widzi ze z tym trenerem to my furory nie zrobimy.

52            -13
~~~Wilga
Musimy
Będziemy, damy radę, pier...nie! Gdzie jakiś normalny napastnik?!

59            -9
~~~Tom123123
Tylko zwycięstwo
Dzisiaj byłem w bukmacher i postawiłem na wygraną Wisły. Oczekuje podwójnej wygranej! Tylko zwycięstwo, Wisełko tylko zwycięstwo!

40            -11
~~~zbyszek93
Skowronek
powinien podać się do dymisji natychmiast po Ostrowcu. Inne kluby z ekstraklasy jakoś bez problemu poradziły sobie z drużynami z niższych lig (i to z I i II-ligowcami). Nawet Arka i Nieciecza bez problemów rozbiły drugoligowców (a to dużo mniejsza różnica poziomów). Nigdy temu wuefiście tego skompromitowania się z KSZO nie zapomnę.

57            -18
~~~Rafal
Transfer
Największym transferem bedzię jak odejdziesz !!!!

34            -19
marcind75
...
Prawda jest taka że Skowronek narobił sobie takiego bigosu przez mecz z KSZO że tak na prawdę jedynie co go może uratować to trzymanie Wisły cały czas w czubie tabeli i skończenie sezonu na miejscu pucharowym. Skoro olał "kuchenne wejście" do pucharów to teraz musi nadrobić to w lidze i skończyć na pudle. Pytanie tylko czy on w to wierzy? bo jak on nie wierzy to drużyna też nie uwierzy i będzie jak co roku mizeria. Nie możemy odpuszczać z krytyką po pojedynczych zwycięstwach, liczy się tylko powtarzalność. Wydaje mi się że nawet z tym składem co teraz mamy pierwsza czwórka jest możliwa. Trzeba jednak zaangażowania, zapierniczania na boisku i kogoś właśnie kto w to wierzy na miejscu trenera.

44            -13
marcind75
...
inna sprawa jest taka że myśmy go pewnie nieźle zdołowali tymi komentarzami i w ogóle cała krytyka wokół niego może sprawić że facet już w ogóle nie będzie wiedział co ma robić. Ostatnio nawet Boguskiego nie wpuścił ?! pod wpływem opinii publicznej. Tylko czy to opinia publiczna jest trenerem ?

38            -9
marcind75
...
No i właśnie zauważyłem na Transfermarkt że wartość rynkowa Wisły to 12,23 mln euro co daje nam 5 miejsce w lidze pod względem wartości ogólnej. Więc proszę Panie Skowronek nie opowiadać że podstawowym celem jest awans do ósemki. To ma być jak amen w pacierzu. Proszę powiedzieć że celem są puchary jeśli ma Pan odwagę.

39            -9
~~~Gabi
I...
Szukają winnego, Czepili się tego Olka, a kto ma mu podawać ja się pytam. Co ma chłopak biedny zrobić? to chociaż biega. Zamiast grać 442 z Kubą i Maczkiem na bokach to sobie trenerek swoje robi i tak to właśnie wygląda jak wygląda i lepiej nie będzie

26            -15
~~~Zatroskan y kibic
Temat Dawida N.
To znaczy panie trenerze Skowronek, chce pan udowodnić światu i pewnie sobie, ze wpuszczenie w meczu z Jaga chorego Burligi miało większy sens , niż zdrowego Niepsuja? To ja już więcej pytań o pilke nożna do pana nie mam. Życzę zdrowia

55            -6
kibic z daleka
Apel do zarządzających klubem
Myślę, że Wisła ma w tym sezonie całkiem niezły skład i ludzie tacy jak Savić, Żukow, Błaszczykowski czy Beqiraj mają pojecie o grze w football. Ale z trenerem Skowronkiem po prostu wiele nie ugramy. Potrzebny nam trener, który prawidłowo ustawi zespół i poprawnie wykorzysta potencjał wszystkich zawodników w kadrze. Nie widzę, żeby trener Skowronek sprawiał wrażenie osoby, która to potrafi. My kibice może nigdy nie graliśmy w piłkę na taki poziomie jak zawodnicy i trenerzy Wisły, ale widzimy, że momentami obrona i pomoc grają 40 metrów od siebie, że jak schodzi Kuba Błaszczykowki to nie ma gry, że Olek Buksa jest pod formą, że nie mamy pewnego bramkarza w kadrze, że Jean Carlos nie gra na swojej pozycji. To są dość podstawowe sprawy. Myślę, że problemem jest to, ze pan Skowronek nie wie jak zaradzić tej sytuacji i konieczna jest zmiana na stanowisku pierwszego trenera. Zresztą już pan Obidziński miał duże wątpliwości co do obsady stanowiska osobą pana Skowronka. Dlatego apeluję, zrezygnujmy z usług pana Skowronka jak najszybciej!

18            -10
~~~kibic 20
klub
Ciezko sie czyta te wasze komentarze,zastanawia mnie tylko,kim wy jestescie.Najczesciej ci ktorzy"kochaja Wisle Krakow"?a zycza jej upadku.Ogladajac mecze inych Polskich klubow Extraklasy nie widac roznicy w grze.Jak szczescie sie do nas usmiechnie,wygramy na pewno wiele meczy. Z Wiselka sie jest na dobre i na zle.Na hejty nie ma tu miejsca.Na obrazanie Pana Trenera i Panow Pilkarzy tez nie.Wez jeden z drugim,pokopaj tez,albo wyslij swoje dzieci do kopania.Moze zdobedziecie Mistrzostwo!

13            -12