Piątek, 25 września 2020 r.

Marcin Brosz: - Trzeba szanować to, co osiągnęliśmy

- Ten mecz miał różne etapy, gdzie przeciwnik miał sytuacje, gdzie my mieliśmy sytuacje. Były fragmenty naszej lepszej gry w drugiej połowie, kiedy ważyły się losy tego sportkania. Trudny był to mecz, ale z tego zdawaliśmy sobie sprawę już przed nim. Jego oblicze zmieniłaby bramka i dążyliśmy do tego. Mieliśmy sytuacje, ale też nie tak duże, jakbyśmy chcieli. Nie stwarzaliśmy ich aż tylu, ale na pewno mecz byłby trochę inny, gdyby się otworzył. Tego brakowało - mówił po potyczce Górnika z Wisłą, trener zespołu z Zabrza, Marcin Brosz.

- Środek pola lepiej nam w poprzednich meczach funkcjonował, ale też były sytuacje. Niekiedy właśnie w takich spotkaniach, gdy nie wszystko funkcjonuje, bo chłopcy sami to czuli, niekiedy trzeba jedną sytuacją zmienić oblicze meczu. Tego szukaliśmy, ale graliśmy zbyt nerwowo. Jesteśmy wciąż w trakcie budowy zespołu i cały czas to podkreślamy, ale też cieszymy się z każdego punktu, z każdej sytuacji, z każdej bramki. Do pozytywów należy zaliczyć to, że zagraliśmy na zero, bo nie zawsze uda się punktować tak, jakbyśmy chcieli, ale trzeba szanować to, co osiągnęliśmy - zakończył Brosz.


Źródło: Canal+ Sport

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


1    Komentarze:

~~~Johny Walket
Sprawiedliwa ocena. Każdy mógł wygrać,
chociaż słupek i poprzeczka, było bliżej bramki dla nas. Szkoda, że nie wpadło. Prezes Górnika mnie zaskoczył swoją wypowiedzią o Wiśle i kibicach. Gratuluje mu trzeźwego myślenia i oceny sytuacji. Zdrowe podejście do problemu. Widać, że w Górniku wszystko dobrze funkcjonuje wraz grą piłkarzy. Dobra sportowa ocena.

59            0