Czwartek, 8 października 2020 r.

Mecze bez udziału kibiców coraz bliżej?

Mimo, że wiele osób w naszym kraju "nie wierzy" w jakąkolwiek "pandemię", to dziś ciężko nam dyskutować z matematyką i danymi, które są podawane przez Wojewódzkie Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne. A ta zlokalizowana w Krakowie w ostatnich dniach podaje rekordowe wyniki zakażeń zarówno w województwie Małopolskim, jak i w samym Krakowie. Niestety do tego stopnia, że już wkrótce liczba zakażeń doprowadzić może do sytuacji, w której mecze na stadionie przy ulicy Reymonta odbywać się będą bez udziału kibiców. O ile w ogóle będą się jakiekolwiek odbywać...

Na godzinę 13:30 zapowiedziano dziś konferencję prasową, podczas której Ministerstwo Zdrowia ogłosi nowe strefy z dodatkowymi obostrzeniami. Kraków, w którym w skali ostatnich dwóch tygodni potwierdzono dokładnie 851 zakażeń, na pewno znajdzie się od najbliższej soboty - w tzw. "żółtej strefie obostrzeń". Oznacza to, że każda osoba w sferze publicznej poruszać będzie się musiała z maseczką, która zasłaniać będzie usta i nos.

Strefa obostrzeń to także inne ograniczenia, choćby w kinach, czy gastronomii. A także na stadionach, bo choć w najbliższym czasie nie zagramy żadnego meczu na własnym stadionie, to "strefa żółta" - w której Kraków już był - to 25%, a nie jak w "strefie zielonej" - 50% możliwych zajętych miejsc na stadionach.

Za kilka dni może być to już jednak dla nas temat nieaktualny, bo Kraków bliżej jest na dziś strefy "czerwonej", niż powrotu do "zielonej". Jeśli bowiem dwutygodniowa liczba zakażeń przekroczy 935, a na dziś "brakuje" nam do tego zaledwie 84 przypadków więcej - wtedy trafimy do najmocniej obciążonej obostrzeniami strefy. A w niej mecze odbywać się będą bez udziału kibiców!

Oczywiście można się dziś wykłócać na temat skuteczności jakichkolwiek restrykcji. Można też podważać samo istnienie epidemii, wirusa i powoływać się na przeróżne teorie i spiskowe opinie. Nie zmienia to jednak faktu, że liczby wykazywane przez laboratoria są zwyczajnie niepokojące... Tak jak i niepokojąca jest rosnąca w ostatnich dniach liczba zgonów, a nie zawsze dotyczą one ludzi starszych i schorowanych... Można więc dodać do tego tylko jedno - jeśli sami nie zaczniemy dbać o siebie wzajemnie i jeśli lekceważyć będziemy sobie to co dzieje się wokół nas - abstrahując od naszego stanu zdrowia oraz naszych najbliższych, w tym rodziców, czy dziadków - to na wydarzenie pt.: "następny mecz Wisły Kraków na R22" - każdy z nas pójść będzie mógł tak naprawdę... nie wiadomo kiedy.

Liczby niestety nie kłamią, a dziś dla samego Krakowa i okolic "najciekawszy" jest inny fakt. Nie to, że w Małopolsce stwierdzono rekordowe 548 nowe zakażenia, ale to, że wykonano zaledwie 2223 testy. Jak więc łatwo wyliczyć - prawie 1/4 z nich dało wynik pozytywny! A to już bilans, który powinien zastanawiać. Zwłaszcza, że wiele osób traktuje obecną sytuację jako taką, która dotyczy wszystkich wokół, tylko nie jego samego.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

~~~sfrustrow any kibic
bujda
no ja wiem że jest wirus ale jakoś tych trupów na ulicach nie widać.... nie będę na pewno nosił kagańca na ryju bo nie jestem psem.... po za tym jest sezon grypowy więc dzisiaj ktoś zakaszle i już ma srovid, paranoja i pandemia strachu a jak ludzie się nie ograną to świat jaki znaliśmy już nie będzie taki sam jak kiedyś.... Szwecja już ogłosiła koniec epidemii.... testy są niewiarygodne.... to nie jest normalne że nagle nie ma innych chorób... większą pandemią jest pandemia raka !!!

79            -104
~~~UcheJ11
Do sfrustrowanego
Mój znajomy zgodził by się z Tobą 2 dni temu a od wczoraj dostał mandat na 30 tys. Z Konta mu zabrali od razu i jest na takim debecie że będzie długo wychodził z Covidu ;) powód mandatu brak maseczki w tramwaju :) nie pierdziela się już więc kaganiec na ryj włóż

53            -36
~~~tenpan
do sfrustrowany kibic
Ściągając maseczkę nie zapomnij o założeniu foliowej czapki, bo 5G wzmocnione Wi-Fi zmiecie Cię z planszy zwanej płaską Ziemią.

48            -43
~~~Smuga
Do ~~~UcheJ11
Czemu kłamiesz w żywe oczy? Za brak maseczki nie ma żadnej kary 30 tysięcy złotych, a co najwyżej mandat w wysokości 500 zł. Te 30 tys. grozi, ale za złamanie kwarantanny, więc nie wymyślaj historyjek o rzekomym znajomym, który w tramwaju nie miał maseczki i beknął za to. Poza tym nie ma zresztą żadnych podstaw prawnych do wystawienia takiego mandatu, na co wskazuje kilka wyroków sądowych, które już zapadły w tej sprawie. Nie można bowiem rozporządzeniem wprowadzić nakazu noszenia tego badziewia, to bezprawie zwykłe.

74            -17
~~~Pireos
Otwarto szkoly...
...to czemu sie dziwic:) Klasa 20 osobowa schodzi sie i dystrybuuje wirusa pomiedzy soba przez kilka godzin, a potem roznosi do domow. Tak to dziala. Czego sie spodziewac? Nie ma na to medtodyki i nie bedzie. Nalezy izolowac starszych i schorowanych, a reszta musi budowac odpornosc.

30            -14
~~~Pireos
UcheJ11
UcheJ11 ty masz sprany mozg jak zreszta niestety polowa spoleczenstwa. 7 miesiecy wplywania przez media na twoja (pod)swiadomosc wystarczylo. Kaganiec umyslowy ci nalozyli i kaputt gegangen. Sluchaj Szumowskiego i in. dalej.

33            -26
~~~UcheJ11
Do Smuga
Nie kłamie mój kolega pokazał mi mandat i wyciąg z konta. Nie kłamie tutaj. Pyskował przy tym więc może go trochę surowiej potraktowali... Ale nie kłamie tylko podaje do przemyślenia fakt który znam od 3 dni temu

10            -21
GrzegorzS
Jedyne co nas może narzie óratować od strefy żółtej jest
to, że efekt dzisiejszego wzrostu zakażeń to prawie 100 zakażonych DPS przy Łanowej, ale na dłuższa metę wirusa teraz roznoszą dzieci, młodzież i studenci którzy zjawili się w Krakowie i teraz mamy napędzająca się kumulację. I opowieści o tym że wirusa nie ma lub, że to panika to bajki z mchu i paproci. On jest i z nami zostanie co wicęj będzie w pewnych przypadkach zabijał. Władza, która twierdziła, że go ma pod kontrola jest śmieszna co najwyżej spowodowała, że ludzie w tego wirusa nie wierzą lub tak sobie wierzą. To nie jest zaś kwestia wiary ale rzeczywistości. I z tym wirusem trzeba życ bo nie zniknie tak ot sobie. To czasu opracowania szczepionki wyszczepienia 20/40% populacji będzie po prostu przeszkadzał w społecznycm i ekonomicznym życiu. Potem pewnie wiosną będziemy mieć spora odporność społeczną, ale do tego momentu inteligentny człowiek powinien po prostu stosować się do pewnych zasad i mieć nadzieję, ze przejdzie go w miarę bez większych kłopotów. Nie jestem za zamykaniem wszystkiego ograniczenie pracy restauracji czy zamykaniem stadionów. Bo to w sumie śmieszne co wirus jest groźniejszy po 22.00 lub w zapełnionym tramwaju jest mniej groźny niż na stadionie. przecież to są śmieszne ograniczenia. Trzeba pilnować dystansu, myć ręce, jak ktoś jest chory lub ma złe samopoczucie to powinien dla dobra wszystkich siedzieć na tyłku w domu i szukać pomocy lekarza a nie kręcić się po mieście czy łazić do pracy na mecze, itd. Mycie rak nikomu nie szkodzi a wręcz pomaga, co do noszenia maseczek jak noszą wszyscy to gość bez maseczki nie wychodzi na gieroja co najwyżej na aspołecznego idiotę. A jak nie chcesz maseczki to są szale, szaliki, chusty, czy tak modne w pewnych kręgach kominiarki a akurat zima idzie. W czym problem.

29            -28
~~~shine
mecze bez kibiców
Przyczyną zamieszania z ilością tzw zakażeń są testy PCR . Problem w tym, że wszyscy wierzą w test PCR. Francuski noblista prof Luc Montagner (współodkrywca wirusa HIV) oznajmił (swego czasu mocno przyparty szeregiem pytań) że NIE WYIZOLOWAŁ wirusa HIV i nie był w stanie wskazać takiej publikacji gdzie w pełni jest zobrazowany wirus HIV. To żadna tajemnica, iz nie ma do tej pory remedium na HIV i wielu wybitnych naukowców pyta za co dostał nagrodę Nobla. To sprawa bardzo wstydliwa ... Nie ma również remedium na SARS 2 (szczepionki do końca roku? Serio?) Młody podówczas Kery Mullis ponowił zatem rozpocząć od początku badania obrazowania HIV , dochodząc do bardzo spektakularnych relacji HIV/AIDS. Ten przydługi wstęp jest konieczny do pokazania potęgi umysłu Mullisa, który koniec końców stworzył ów osławiony test PCR. PCR (Polimerazowa Reakcja Łańcuchowa) to nie TEST! To REAKCJA i za odkrycie owej reakcji otrzymał nagrodę Nobla. Mullis zmarł w 2019 r i do śmierci powtarzał: odkryłem ,,rekację", która pozwoli innym osrodkom naukowym do zastosowania tej ,,reakcji" i z małej ilosci materiału DNA, namnożyć to do tak dużej ilosci DNA, gdzie można prowadzić badania naukowe ALE NIE DIAGNOZE MEDYCZNĄ! Powiedział również ze ta ,,reakcja" nie jest zatem reakcją zero-jedynkową czyli plus czy minus a tak jest w testach PCR. Czyli to co swego czasu powiedział Szumowski, iz test PCR daje całe mnóstwo odpowiedzi negatywnie pozytywnych. Szacunek to 75%-80% wadliwych odpowiedzi. Od siebie: to istne szaleństwo! Skutkujące tym iz czym wiecej testów tym wiecej ,,zakażonych, którzy, co oczywiste, nie mają zadnych objawów. Nie chcę ocierać sie o mroczne teorie ale chyba tylko ślepiec nie widzi do czego ma to nas zaprowadzić.

21            -38
~~~sfrustrow any kibic
do ~~~UcheJ11
w dupe mnie pocałuj.... załóż kaganiec, kup smycz sobie i najlepiej chodź na czworaka jak posłuszny piesek.... ja nie mam zamiaru.... :D przez ludzi i ich debilizm mamy to co mamy byle ktoś kaszlnie i leci się testować tumany.....

20            -71