Poniedziałek, 30 listopada 2020 r.

Podsumowanie 11. kolejki PKO Ekstraklasy

Trzecim trenerem, który stracił pracę w trakcie bieżącego sezonu ligowego jest Artur Skowronek, który dołączył do wyrzuconego z Legii Aleksandara Vukovicia oraz do pożegnanego ze Stali Dariusza Skrzypczaka. Trudno jednak się dziwić, po przegranych w ostatnim tygodniu w fatalnym stylu meczach z Wartą i Zagłębiem. A co jeszcze przyniosła nam 11. kolejka? M.in. powrót na fotel lidera ekipy Rakowa, która wykorzystała potknięcie Legii i jej remis z coraz lepiej spisującym się Piastem.

Piątek, 27 listopada:

Wisła Płock 0-1 Cracovia
0-1 Florian Loshaj (12.)
Dość szybko "Pasy" wyszły w potyczce z "Nafciarzami" na prowadzenie i to udało im się utrzymać do ostatniego gwizdka sędziego. Wygraną okupili jednak stratą Mateja Rodina, który w samej końcówce wyleciał z boiska po czerwonej kartce i zabraknie go w zaplanowanym za tydzień spotkaniu derbowym.

Górnik Zabrze 2-1 Pogoń Szczecin
0-1 Maciej Żurawski (16.)
1-1 Jesús Jiménez (32. k.)
2-1 Bartosz Nowak (60.)
Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla szczecinian, ale tak układał się tylko przez dwa kwadranse. Potem czerwona kartka dla Huberta Matyni i rzut karny - zniweczyły plany Pogoni, bo ta grając w osłabieniu nie utrzymała korzystnego dla siebie wyniku. I mocno rozgoryczona wyjeżdża z Zabrza z pustymi rękami. Tym bardziej, że w końcówce wydawało się, że doprowadziła do wyrównania, tyle tylko, że ostatecznie bramkę wycofał VAR.

Sobota, 28 listopada:

Stal Mielec 3-1 Jagiellonia Białystok
1-0 Marcin Flis (4.)
1-1 Przemysław Mystkowski (6.)
2-1 Grzegorz Tomasiewicz (66.)
3-1 Łukasz Zjawiński (90.)
Opromieniona wygraną aż 5-2 nad Wisłą Płock ekipa z Białegostoku wydawała się być zdecydowanym faworytem potyczki z outsiderem przed tą kolejką, jakim była mielecka Stal. Jak się jednak okazało - polska liga widziała już nie takich "faworytów", bo to gospodarze zagrali na zdecydowanie lepszym poziomie i choć niespodziewanie, to jednak wygrali w pełni zasłużenie.

Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-2 Śląsk Wrocław
0-1 Róbert Pich (4.)
0-2 Marcel Zylla (66.)
Bardzo szybko wrocławianie "otworzyli" wynik tego spotkania, które można powiedzieć, że mieli pod kontrolą do samego końca. Tym bardziej, że w drugiej połowie swoją przewagę udokumentowali drugim golem.

WISŁA KRAKÓW 1-2 Zagłębie Lubin
1-0 Felicio Brown Forbes (55.)
1-1 Lorenco Šimić (68.)
1-2 Kacper Chodyna (86.)
Po fatalnej w wykonaniu obydwu drużyn pierwszej połowie, wiślacy skorzystali z prezentu od Ľubomíra Guldana i wyszli na prowadzenie. Tego jednak nie zdołali utrzymać, a to oznacza, że przegrywają już po raz czwarty w tym sezonie na własnym stadionie. A to kosztowało posadę trenera Artura Skowronka.

Niedziela, 29 listopada:

Raków Częstochowa 1-0 Warta Poznań
1-0 Vladislavs Gutkovskis (90. k.)
Już standardowo beniaminek z Poznania jest niewygodnym rywalem niemalże dla każdego w tej lidze i faworyt z Częstochowy mocno się z nim męczył. Możliwe że tak by nie było, gdyby Ivi López wykorzystał sytuację sam na sam, tyle że as Rakowa spudłował. I dopiero w samej końcówce napór gospodarzy przyniósł im korzyść w postaci "jedenastki". Z niej pewnie uderzył Vladislavs Gutkovskis i trzy punkty dopisał Raków.

Legia Warszawa 2-2 Piast Gliwice
1-0 Bartosz Kapustka (13.)
1-1 Piotr Malarczyk (29.)
2-1 Tomáš Pekhart (57. k.)
2-2 Jakub Świerczok (79.)
Początek meczu to ogromna przewaga gospodarzy, nic więc dziwnego, że szybko wyszli oni na prowadzenie, choć dziwić musiał fakt, jak bardzo pomylił się przy bramce na 1-0 Jakub Czerwiński. Dziwić mogło też to, że stłamszeni gliwiczanie zdołali po dwóch kwadransach gry wyrównać. W drugiej połowie sytuacja się powtórzyła i znów za sprawą wspomnianego już Czerwińskiego. Jego zagranie ręką przyniosło bowiem Legii "jedenastkę" i w konsekwencji ponowne prowadzenie. Decydujące słowo należało jednak do Jakuba Świerczoka, który odpalił petardę i obydwie ekipy podzieliły się punktami. A to kosztowało Legię utratę pozycji lidera.

Poniedziałek, 30 listopada:

Lechia Gdańsk 0-1 Lech Poznań
0-1 Mikael Ishak (84. k.)
Długo zanosiło się w tym meczu na podział punktów i dopiero interwencja Michała Nalepy, który "zabawił się" w bramkarza i chciał wyręczyć Dušana Kuciaka sprawiła, że poznaniacy dostali "jedenastkę". Z niej nie pomylił się Mikael Ishak, dzięki czemu dla "Kolejorza" jest to pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie od 4 października.

Aktualna tabela Ekstraklasy:

1. Raków Częstochowa 11 24 24 - 12
2. Legia Warszawa 11 23 17 - 11
3. Górnik Zabrze 11 20 17 - 11
4. Zagłębie Lubin 11 18 15 - 12
5. Śląsk Wrocław 11 17 17 - 12
6. Lechia Gdańsk 11 16 17 - 16
7. Pogoń Szczecin 9 15 11 - 7
8. Jagiellonia Białystok 11 14 15 - 18
9. Lech Poznań 10 13 18 - 16
10. Warta Poznań 11 13 8 - 11
11. Cracovia 11 12 15 - 13
12. WISŁA KRAKÓW 11 10 16 - 16
13. Wisła Płock 10 9 12 - 18
14. Piast Gliwice 11 9 11 - 17
15. Stal Mielec 11 9 13 - 23
16. Podbeskidzie Bielsko-Biała 11 9 12 - 25


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


18    Komentarze:

~~~Rozpierdu cha2020
Skowronek
Ujemna craxa nas wyprzedzila. Antytrenerze ptaku jak jutro nie bedzie 3 punktów to odlatuj stąd w popłochu. Bo z ciebie nic nie bedzie... a jak pilkarze kolejny raz pospaceruja po boisku to zabrac pol wyplaty bo to jest kpina co wyprawiaja. Macie jutro zaorac boisko i to 2 razy... w kazdej 45minutowce. Nie chce zadnych wywiadow tlumaczeń i slodkiego pierdzenia po meczu! Wisła Grać!!! .... mać!!!

46            -10
sk04
Look na tabelę!
Patrzę na tą tabele i zaczynam niedowierzać, że od ostatniego miejsca dzielą Nas raptem 4 punkty! Jutro zagramy z Zagłębiem, z którym zawsze grało się Nam ciężko. A potem bardzo, ale bardzo ciężkie mecze, z których możemy nie uzbierać punktów dających spokój przed Świętami, gdyż oprócz znanych Nam w najbliższym czasie rywali, potem na rozkładzie mamy Jagę, Śląsk i Pogoń! Z kim zdobywać punkty, skoro nie potrafiliśmy zwyciężyć z taką Wartą! Chyba jak większość z Nas, taki i Zarząd, wpadł w samouspokojenie, że i tak w którymś z meczów punkty zdobędziemy. Jeżeli jednak nie, to wiosną znów zaczynamy walczyć o Nasz byt w Ekstraklasie! Przecież na dłuższą metę tak się nie da funkcjonować! Mam nadzieję, że w Klubie wiedzą, że sezon kończy się na 30 kolejkach! To jest koszmar, który nie wiadomo, jak się dla Nas zakończy, a przecież miało być w tym sezonie spokojnie i budowanie drużyny! Brak słów!

35            -3
~~~gapa
podsumowanie kolejki
Myślę, że zarząd ma zagwozdkę i pewne ambicjonalne postawy nie pozwalają na zdecydowany ruch ale warsztat trenera został już rozpoznany i decyzja podjęta. Witam.

13            -1
~~~abcdefgh
Czas się ogarnąć
W Mielcu Ojrzyński robi ekipę na spokojne utrzymanie, a tym samym odpada jeden z głównych kandydatów do spadku, co tylko pogarsza naszą sytuację. Niestety ale u nas od pewnego czasu nic nie zależy od nas i musimy się oglądać na innych.

13            -7
GrzegorzS
Porównując sytuację rok do roku to to niebo a ziemia
a to że są trzy ciężkie i prestiżowe mecze to raczej teraz zaleta niż wada, bo nie będzie presji. Każdy zdobyty punkt to będzie kop do przodu. Mamy zrównoważony bilans bramkowy czego nie było już dawno trzeba trenera z mocną ręką, charyzmą, pomysłem, który potrafi wykorzystać potencjal zawodników i pociągnąć zespół jak przysłowiowy flecista z Hameln.

11            -21
stary wiślak
Pan Jażdżyński oświadcza tak!
"Trener nie jest jedyną osobą w szatni,odpowiadającą za obecną sytuację.Weżmiemy to pod uwagę w przyszłości".Warto by zapytać,kto zatem,obok trenera, w szatni "odpowiada za obecną sytuację" i na czym będzie polegało wzięcie tego pod uwagę w przyszłości?

28            -8
~~~Felek
Do Grzegorza S
Twoje wywody o mdłości przyprawiają. Poza tym to przecież "Ptak " był twoim pupilem.

19            -13
~~~krp
Skorża
Ciekawe kiedy zaczniecie pisać o ''słodkim pierdzeniu'' ?

5            -7
~~~Bebetto
Teraz czekamy na nowego trenera, ale .....
nie należy zapominać o meczu z pasami już w piątek. Czasu jest mało, ale wierzę w to, że z pasami meczu nie przegramy, bo piłkarze nie zapomnieli o swoich umiejętnościach i " sobie przypomną ". Chciałbym, aby w tym prestiżowym meczu , sprawili sobie wiele radości a nam sprawili niespodziankę. W naszej sytuacji każdy punkt jest na wagę złota, szczególnie przed kolejnymi ciężkimi meczami. Mam nadzieje, że na przerwę zimową nie będziemy tzw. czerwoną latarnią.

15            -2
~~~Mirek
ciekawe...
Lechia została oszukana przez VAR, co kosztowało ich porażkę z Lechem... ale jakoś tak cisza i nikt nie krzyczy, że sędzia pomógł słowikom....

5            -2
GrzegorzS
Niestety stary wiślaku za obecną sytuację odpowiada trener
bo w odpowiednim czasie nie był elastyczny. Mmiał problem we współpracy z częścią zawodników. Napiszę też że nie potrafił się do końca odnalneźć w układzie z samcem Alfa czyli Błaszczykowskim. Problem robił się, gdy Kuby nie było na placu. Skowronek nie był na tyle elastyczny taktycznie i czekał aż jego założenia się sprawdzą bo w końcu muszą się kiedyś sprawdzić, bo zespół indywidualnie i zbiorowo temu sprosta co on wymyślił. Tak się nie da. Za dużo też było chyba patrzenia co robią rywale i ustawiania się pod ich szablony. Jak rywale odchodzili od wcześniejszego schematu z poprzednich meczy to Skowronek nie potrafił się w tym szybko odnaleźć. Mam takie wrażenie, że gdyby każdy z przegranych meczy mógł rozegrać jeszcze raz to wyniki były by lepsze. To nie jest zły trener, ale w pewnym momencie chyba doznaje odjazdu w swoje własne regiony tylko na taki problem, że nie zabiera tam z sobą większości zawodników i drużyna jako całość ma problem. Mam wrażenie, że to taki sobieradek bez mentora, autorytetu, który ma problem w przyjęciem zdania postronnych. Owszem grzecznie wysłucha pokiwa głowa, ale uparcie zrobi jak uważa. Potem wyciągnie nawet prawidłowe wnioski, ale nadal będzie chciał wcielac swoja wizję bo z założenia ona jest dobra. Jak się nie sprawdza to gorzej dla rzeczywistości a nie dla wizji. Niestety nie żyjemy w Świecie idealnym i często przeważnie w piłce trzeba odchodzić od schematu, stawiać na żywioł na zmienność. Nie da się wszystkim kierować z boku jak marionetkami to muszą być samodzielne lalki nie bojące się, że jak coś zrobią po swojemu to nastąpi kara w postaci utraty zaufania u guru.

5            -5
~~~Kibic20
Do Mirek
Ogladalem mecz,oczywiscie ze Lechia zostala oszukana,wiemy to,ale co mozna pisac o niektorych sedziach?Oczywiscie sie nie nadaja na ekstraklasse.Pomogli po prostu Lechowi odrobic straty.Tego tutaj nie piszemy i nie mozesz wymagac,bo to jest nasz portal,a nie Lechii Gdansk.

3            -1
stary wiślak
Grzegorzu S! Ty zrozumiałeś o co ja pytałem?
Jasne,ze Skowronek jest odpowiedzialny! Ja pytałem , kto jest następną osobą w szatni,lub osobami współodpowiedzialnymi wraz z trenerem za sytuację,bo tak stwierdził pan Jażdżyński.Wina trenera jest oczywista,ale skoro nie tylko on to kto? Ty na to pytanie nie odpowiadasz? Kto zatem "w szatni" oprócz Skowronka jest odpowiedzialny/,bo tak stwierdził prezes Jażdżyński? Nic konkretnego nie napisaleś w tej kwestii.

3            -5
~~~AAA
stary wiślak
Zawsze krtykowales, że ktoś tutaj spiskuje, a sam co robisz ? Pisząc głupoty, myślisz, że tutaj jest ktoś taki co ci odpowie ? Nie na co liczysz, że ktoś z tutaj piszących. Twoje pytanie jest retoryczne i głupie.

5            -3
stary wiślak
~~~AAA!
Co spiskuję? Zacytowałem dosłownie słowa prezesa! bo jeśli nie tylko trener odpowiada "w szatni' za sytuację,to kto jeszcze? Niby czemu mam nie liczyć na odpowiedż? Wszak PYTANIE JEST ZASADNE,KTO OBOK TRENERA JEST WINNY?

4            -5
~~~AAA
stary wiślak
Widać, że myślenie jest dla ciebie sporym problem. Gdyby p. Jażdżynski chciał, to by powiedział, a ty pytasz ludzi spoza szatni i mają wiedzieć ? Przecież to istna niewiedza, bo nikt nie powie. Zwłaszcza tutaj. Pytaj więc dalej i czekaj na rozum. Może coś zrozumiesz.

4            -8
stary wiślak
Oj! ~~~AAA!
Ja napisałem pytanie i oczekiwałem jakiejś opinii na ten temat,a ty mi zarzucasz brak myślenia i prowokację. Jasne,że Jażdżyński nie mógł powiedzieć więcej i jaśniej. To wiemy. Ale w końcu jakąś opinię w tym temacie można wyrażać,a nie wszyscy uczestnicy forum są niedoinformowani ,albo zobowiązani do milczenia. Po co mi stawiasz zarzut?

7            -6
~~~AAA
stary wiślak
Nigdy, ale to nigdy nie użyłem słów " prowokacja", To ty chyba czujesz co robisz. Teraz mogę śmiało napisać iż jesteś " manipulatorem " bo obok mnie, klubu wkręcasz swoje urojone wizje inne osoby. Zero o piłce, a 99 % prowokacji i tak trwa od ponad 10 lat ! Robisz tutaj to samo co " kret " w szatni ! Szukasz kolegi w szatni ?

4            -5