Środa, 30 grudnia 2020 r.

Mateusz Lis na dłużej w Wiśle!

Wisła Kraków skorzystała z klauzuli w umowie z bramkarzem Mateuszem Lisem i przedłużyła jego wygasający w czerwcu 2021 roku kontrakt o kolejne dwanaście miesięcy. Oznacza to, że umowa Lisa z "Białą Gwiazdą" obowiązuje teraz do 30 czerwca 2022 roku.

Mateusz Lis debiutował w Wiśle w dniu 5 sierpnia 2018 roku, w spotkaniu ligowym z Jagiellonią Białystok (0-1). Dotychczas wystąpił w koszulce z "Białą Gwiazdą" w 54. meczach, w tym w 53. w Ekstraklasie oraz w jednym w Pucharze Polski.

W bieżącym sezonie ma na swoim koncie dwanaście występów.


Źródło: Wisła Kraków SA, własne

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


25    Komentarze:

~~~Mark
Legii mowimy
NIE!

113            -4
~~~Kibic20
Mateusz
Super wiadomość. Szkoda, że od razu nie na dłużej, bo może być tylko lepszy w przyszłości. Powodzenia i sukcesów, jak najczęściej zero z tyłu życzę Panu Mateuszowi.

86            -5
~~~Gucio
Lis
Bardzo dobra wiadomość.Legia robiła podchody ale nic z TEGO!0

100            -3
charlie
Gdzie twoje berło, gdzie twoja korona, gdzie twoje mistrzostwo legio ***** ***
Kiedyś zabrali nam Jałochę, Kustę i Cierzniaka, teraz chcieli Lisa. Na szczęście nic z tego nie wyszło. Jeżeli tak bardzo go chcą, to muszą milion zapłacić.

92            -7
~~~T24
Wisła
Brawo. I L podebrała nam Carlitosa jeszcze.

62            -1
~~~NH
Lis
Pamiętajmy Wiślacy że to nie My powiedzieliśmy legii nie tylko zrobił to Lis bo to do niego należy ostateczną decyzja dokąd sie uda więc brawo !

56            -11
~~~Arkaim
Do Legii? A po co?
Abstrahujac od happy endu i nowego kontraktu - nie wiem za bardzo po co tam mialby isc. Wieczni przegrywcy, jak nie Sheriff Tiraspol to Dudelange lub Astana, a po kolejnych blamazach bluzgi kibicow, teksty o najemnictwie itd (vide Cierzniak, Carlitos czy chocby...Michniewicz farbowany amikowiec). Poza tym w nowym sezonie to Wisla bedzie przycmiewac ta lige. Acha, napiszecie, ze kasa w Legii wieksza? Ale nadal smieszna, niech pogra w Wisle, cos wygra, a potem cos z dobra kasa zagranica.

48            0
~~~Tomasz
I Krzyśka Mączyńskiego
Chociaż po tych wszystkich perypetiach z naszą panią prezes Marzena to być może było ja kiedyś Mąka dał do zrozumienia, że nie miał nic do powiedzenia i musiał tam iść...dziwne to były czasy. Gdzieś słyszałem, że dług realny właściciele ograniczyli juz z 40 do 20 mln. Coś wiadomo? W 2 lata 20 baniek to miazga!!!

73            -1
~~~Ona
Super
Ale to nie znaczy ze zostajae a tylko ze nie odejdzie za darmo i za to mu chwala.

54            -1
~~~Dziadziul ek
Dobrze, że zostaje
bo kto ma bronić? Buchalik nigdy nie był znakomity, ot jedynie solidny ligowiec. Kwestia tylko, aby ktoś porządnie go wytrenował, fachowiec od trenowania, a nie jakieś wynalazki.

37            -3
~~~Mr. Kibic
Brawo!
Do wiadomości Mateusz Lisa: żadnemu piłkarzowi odchodzącemu z Wisły do Legii nie wyszło to na dobre....można sprawdzić. Swego czasu Franc Smuda będąc trenerem na Łazienkowskiej mamił Frankowskiego / który miał słabszy okres w Wiśle/ na przeprowadzkę...... ten odpowiadając skwitował sprawę krótko: "u szanujących się piłkarzy są pewne zasady i jedną z nich jest że nie przechodzi się z Wisły do Legii"...i tego każdy szanujący się powinien się trzymać! Mam nadzieję że tm parafowaniem klauzuli strony dały sobie trochę czasu by w spokoju wypracować porozumienie na dłużej ku zadowoleniu każdej ze stron.

56            -1
~~~T24
Wisla
Racja. Co do Mączyńskiego chciał zostać w Wiśle ale był jednym z piłkarzy na których uwczesy zarząd mógł zarobić. I jak napisano w wywiadzie jego weto przejścia do L - równało się że będzie miał przesrane. Kasa, kasa za wszelką cenę nie patrząc na godność i honor piłkarza. Dobrze ze to za Nami ale szkoda czasu straconego i funduszy.

42            -6
~~~fan Wiselki
kontrakty...
a co dalej z Żukowem i Szotem? przedłużyli ?

23            -20
~~~Wisła Win all
Do fan wiselki
Co ty piszesz Szot ma kontrakt do 2023 roku

35            0
~~~OLD KIBIC.
~~~fan Wisełki. Jako kibic nie nie wiesz o Żukowie ?
Ma kontrakt do 30.06.2022 r. Chciał zostać, nie domagał się podwyżki, bo zna problemy finansowe klubu. A ty jako kibic nic nie wiesz ? Słabo znasz problemy.

40            -1
olszaI
~~~Tomasz
Dług na tą chwilę wynosi mniej niż 19,9 mln więc postęp jest kolosalny byle tak dalej:)

43            -2
~~~goal
Przedłużenie, to działanie klubu, a nie bramkarza i jest to tylko sygnał, ...
... że Wisła nie chce go puścić za darmo. Czy odejdzie? Czy do Legii? A może zostanie. Zobaczymy gdzie zarząd postawi priorytety. Lis jest młodym rozwijającym się bramkarzem, ale nie patrzmy na niego tylko przez pryzmat ostatniego meczu, bo taki występ zdarza się raz na długi czas.

21            -1
~~~szczebele k
No i super.
To do końca sezonu na pewno zostanie i tak trzeba z nim negocjować nową umowę, bo w czerwcu będzie miał tylko rok kontraktu. Legia chciała go za darmo, ponieważ po trzech latach odbijania się od Europy, to tylko sam Mioduski wie jak budżet wygląda i obecnie nie ma kogo sprzedać za kilka milionów euro... Prędzej to Lech od nas go odkupi, bo Bednarczyk wymagań nie spełnia. W ciągu dwóch lat od przejęcia sterów przez trio dług został zredukowany o połowę, więc chyba można prowadzić klub w ekstraklasie i mieć tyle by płacić na czas zawodnikom oraz wychodzić ze zadłużenia, a przypomnę, że Wisła w tym okresie jeszcze na transferach nie zarobiła kokosów, ale może to się zmienić jeśli to prawda, że pojawiła się oferta miliona euro za Forbesa . Po prostu sytuacja klubu na tyle się poprawiła, że Wisła nie musi puszczać podstawowych piłkarzy za część ich wartości.

18            -2
~~~Mick
Klauzula przedłużenia
Panowie, a czy nie jest tak, że klub po prostu aktuwował klauzulę przedłużenia kontraktu, którą Lis miał w umowie i to całkowicie jednostronnie?

39            0
~~~Kosmaty
Dość oczywiste, że wolał zostać w Wiśle niż iść do Legii.
I nie mają tu znaczenia argumenty wywodzące się z sympatii i antypatii kibicowskich. Owszem, Legia jest obecnie najbogatszym klubem w kraju, ma najmocniejszą kadrę i w jej barwach Lis mógłby zacząć gromadzić trofea... tylko że to byłoby bardzo krótkowzroczne i zdecydowanie zastopowałoby karierę Mateusza. I On doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że w Legii straciłby sporo czasu i najprawdopodobniej znacznie ograniczył rozwój swojej kariery. Brzmi paradoksalnie: jak można sobie ograniczyć rozwój i perspektywy kariery idąc do mocniejszego klubu (niestety tak teraz jest: Legia jest mocniejszym klubem od Wisły... ale mam nadzieję, że ta sytuacja się w najbliższych latach zmieni)? Sprawa jest prosta: Legia szuka teraz rezerwowego. Chyba nikt poważny nie myśli, że Boruca w Legii da się posadzić na ławkę, nawet jeśli Lis byłby w wyższej formie, to Boruc jest tam liderem i jedną z ikon, a w szatni ma niepodważalną pozycję. Mało tego: nawet kiedy Boruc zakończy karierę (a to raczej nie nastąpi już tego lata), to Legia i tak będzie od nowa szukała bramkarza i walka o miejsce w składzie mogłaby się ponownie wydłużyć. Zatem idąc tam Lis miałby najmniej pół, a najpewniej nie mniej niż półtora roku ławki, bez gry by się nie rozwijał (jak ważne są cotygodniowe występy w wypadku bramkarza nikogo nie trzeba przekonywać), no i żaden skaut z bogatego i przyzwoitego sportowo klubu nie zwróciłby na niego uwagi. Tymczasem w Wiśle ma mocną pozycję i jest numerem 1 w naszej bramce. To najważniejszy punkt i w zasadzie na tym można byłoby zamknąć całe dywagacje na temat Lisa i jego "dylematów" przy wyborze. Ale pozostaje jeszcze jedna kwestia. Lis w Wiśle ma większe pole do popisu niż miałby nawet występując w Legii. Ma więcej sytuacji do wybronienia, z jednej strony to więcej okazji do popełnienia błędu i znacznie łatwiej zauważyć braki, ale z drugiej częściej może się wykazać, a także pokazać swoją wszechstronność. No i bramkarzowi łatwiej zachować koncentrację mając do wybronienia 15 sytuacji w meczu, niż 2-3. Wybór Lisa w takim wypadku jest oczywisty: zdecydowanie korzystniej dla niego zostać w Wiśle niż iść do Legii.

17            -5
Kosmaty
~~~Tomasz
Zapewne na początku roku będzie sprawozdanie. Tak jak zrobili to w styczniu 2020. Choć jeśli dobrze pamiętam, to Wisła przeprowadziła zmianę okresu rozliczeniowego z fiskusem z roku kalendarzowego (1 stycznia - 31 grudnia) na okres pokrywający się z sezonem (1 lipca - 30 czerwca). Niech mnie ktoś poprawi jeśli się pomyliłem. Tak czy siak, jeśli się nie pomyliłem, to obecnie trwający okres rozliczeniowy jest nietypowy, bo tym razem okres który obejmie zeznanie finansowe Wisły trwa od 1 stycznia 2020 do 30 czerwca 2021 by zrobić przejście na ten nowy system. W związku z tym zarząd może się zdecydować, by podać te informacje dopiero w połowie roku, choć szczerze mówiąc wątpię w to. Myślę, że w styczniu zarząd poda informacje finansowe za rok kalendarzowy 2020 (wszyscy są bardzo ciekawi tego jak Wisła przeszła przez rok pandemiczny i jak to ma się do spłat zadłużenia oraz przewijającego się w wypowiedziach Dawida Błaszczykowskiego braku około 5 milionów złotych do spięcia budżetu). Tak czy siak jeśli zarząd uzna, że ma wystarczające sukcesy finansowe w tym roku, to będzie się chciał tym pochwalić i poda takie informacje oficjalnie na początku roku... być może przygotowując grunt pod kolejną emisję akcji (osobiście się takiej emisji spodziewam, skądś trzeba wziąć 5 milionów na spięcie budżetu (o ile dobrze zrozumiałem wypowiedzi prezesa), no i w pierwszym kwartale roku czeka nas spora "popandemiczna odwilż gospodarcza" co powinno rozruszać rynek, a tym samym wpłynąć zarówno na wysokość, jak i sposób zarządzania domowymi budżetami, a miejmy nadzieję, że także budżetami potencjalnych sponsorów.

13            -2
Jazz
.
Rozmawiałem z kolegą Warszawy przy okazji spraw świąteczno-noworocznych i on upiera się, że w ogóle nie było tematu Lisa w Legii, mówi, że oni mają swoich młodych, wytrenowanych przez Dowhania, którzy zaraz wskoczą do składu i to zupełnie inna sprawa niż z Cierzniakiem, kiedy chodziło im o pozyskanie doświadczonego bramkarza. Wg niego to plotka, która miała na celu zmotywowanie włodarzy Wisły do szybkiego przedłużenia kontraktu z Lisem.

14            -15
~~~Wqrwiony
kontrakt M.Lisa
Spokojnie i bez niepotrzebnej podniety:to nie M.Lis ochoczo przedluzyl kontrakt z Wisla tylko.....tylko Wisla skorzystala z zapisu w kontrakcie z M.Lisem o automatycznym przedluzeniu kontraktu przez klub o 12 miesiecy,a wiec do 30.06.2022.A czy M.Lis odejdzie np do Legii W. czy innego klubu to juz inny temat.Ale nie popadajmy w niepotrzebna euforie.

24            -2
~~~okiem zza granicy
Bramkarze i piłkarze
Kolejna "fajna" informacja z klubu. Niestety trochę podobna do tej z Buksą. Jak śpiewają Skowronki :) Lisku nie przedłuży kontraktu. Kto w zastępstwie ? Buchalik i ...nikt. Buchalik to solidny zawodnik. Jak każdemu zdarzają się błędy które na bieżąco są przez komentujących na portalu recenzowane. Pragnę przypomnieć że chyba ( proszę poprawcie jeśli jest inaczej) żaden bramkarz w pojedynkę nigdy nie wygrał meczu. Trzeba strzelić tylko (lub aż) o jednego gola więcej. tak więc kto za Lisa ? Z rezerwowych jest Broda - reprezentant u19, zawodnik który był odkryciem w bramce w CLJ U18 -2019 ( chyba zastąpił Chorążkę ), testowany przez Liverpool . I co ? NIC. Kompromitacja w Pucharze Polski i kompletnie nie zrozumiała decyzja o rozwiązaniu rezerw spowodowała że i on i inni młodzi nie ogrywali się. Klub skorzystał z opcji przedłużenia z nim o rok kontraktu, po czym posadził na cały sezon jako trzeciego na ławce ( i chyba tylko bezmyślność lub zła wola spowodowała że w żadnym sparingu też go nie było, a podobno kwestia wypożyczenia go była torpedowana). Już sobie wyobrażam jak cos podpisuje teraz, tym bardziej że od nowego roku może rozmawiać o zmianie klubu z kim chce, tak więc historia z kolejnym młodym bramkarzem się powtórzy. Brakuje więc co najmniej jednego wartościowego zawodnika na centralnej pozycji w obronie. Wygrać bez bramkarza się nie da. Z dobrym bramkarzem można zremisować "przegrywany" mecz - udowodnił to min. Lis. Jako że Wisła nie jest bogata ( jakoś nie wyobrażam sobie transferu Messiego czy Lewego :) )to tym bardziej nie zrozumiała dla mnie jest polityka kadrowa Klubu. ( no chyba że "musi" zarobić jakiś agent piłkarski). Ale może zza wielkiej wody ma się rozmyte spojrzenie ...

3            0
~~~Słonik
Uwaga - Do bramkarze i piłkarze
Wydaje się że to raczej sprawa zarobkowa Agenta Wisły, bo dyrektora sportowego nie ma ( ?). Za transfer z klubu i do klubu dostaje chyba kasiorkę. Dla tego nie "opłaca" się mieć na boisku wychowanka - a takim jest Broda ( podobno asystujący mu w rezerwach ( 3 lub 4 mecze, Al-Ani zgarniał 15 koła - daj mu Boże jak najlepiej bo drewniakiem to on nie był). Zawodnika trzeba wytransferować, wypożyczyć ( z odpowiednimi zapisami w kontrakcie by za rozwiązanie wypożyczenia przed czasem każdy finansowo był zadowolony : ) i wtedy może może ... ( przykład Plewki nie jedyny na przestrzeni 3,4 sezonów). Straci oczywiście Klub. Więc nie się o co martwić ( no może ci którym Klub zalega z płatnościami). Proszę zapomnieć że to jest "NASZ KLUB", "NASZA WISEŁKA". Jest to prywatna spółka, zarządzana tak jak WŁAŚCICIELE tego chcą i płacąca komu chce. A efekty sportowe - bo tylko takie można oceniać - widać.

2            -1