Niedziela, 31 stycznia 2021 r.

Odczarować Reymonta! Wisła gra dziś z Piastem

Wprawdzie wciąż bez kibiców na stadionach, ale nawet pomimo tego - już nie możemy się doczekać, aby zobaczyć w roli głównej piłkarzy Wisły Kraków, którzy z nowym wigorem i po solidnym okresie przygotowawczym pod wodzą trenera Petera Hyballi mają wnieść do naszej Ekstraklasy nową jakość.

Oczywiście ten optymistyczny obraz to może być jedynie nasze i samego szkoleniowca pobożne życzenie, bo choć niezaprzeczalnym faktem jest to, że wraz z pojawieniem się Niemca w Wiśle zmieniło się bardzo wiele, to też szaleństwem byłoby spodziewać się, że już dziś zobaczymy tę nową i grającą z najwyższą precyzją drużynę.

Wiślacy są - co zresztą podkreślają w wywiadach - po najtrudniejszym w ich karierze okresie przygotowawczym, co siłą rzeczy powinno procentować. I każdy z nas liczy na to, że zespół "Białej Gwiazdy" nie będzie mieć siły na bieganie po murawie przez pierwsze 60-70 minut meczu, a co niestety niejednokrotnie w poprzednich miesiącach oglądaliśmy... Już sama ta zmiana - jeśli rzeczywiście nastąpi - będzie niewątpliwie postępem. Jakkolwiek by to nie brzmiało... Czy już jednak dziś zobaczymy "maszynę do pressingu"? Na pewno ten będzie inny, niż choćby w pierwszych meczach Wisły pod wodzą Hyballi, ale nowego stylu gry piłkarze z Reymonta uczyć będą się bez wątpienia całą czekającą nas rundę.

Ta zapowiada się bez wątpienia ciekawie, bo już pierwsze spotkania w naszej lidze, po wznowieniu rywalizacji pokazują, że Ekstraklasa wciąż jest ligą nieprzewidywalną. Tutaj niezmiennie "każdy może wygrać z każdym", ale też pocieszający dla nas może być fakt, że w polskiej lidze najwięcej wygrać można - poza umiejętnościami - przede wszystkim mentalnością i większą wolą i wiarą w zwycięstwo. A z Peterem Hyballą nie wątpimy, że wiślacy wychodzić będą na murawę solidnie zmotywowani.

I właśnie tej motywacji szukać będziemy w inauguracyjnej potyczce z gliwickim Piastem. Ten - jak doskonale pamiętamy - początek bieżącego sezonu miał iście fatalny i długo okupował pozycję "czerwonej latarni". Końcówka roku była już w wykonaniu podopiecznych Waldemara Fornalika znacznie lepsza i właśnie takiego "Piasta" spodziewać można się również dziś. Wprawdzie w Gliwicach nie dokonano praktycznie żadnych roszad kadrowych, ale jest tam wystarczająco dużo jakości, aby seryjnie zdobywać punkty - a po nie niewątpliwie Jakub Świerczok i spółka przyjeżdżają na Reymonta.

W Wiśle też nie doszło do wielkich zmian w kadrze, jeśli chodzi o transfery, bo choć linię ataku wzmacnia wypożyczony na najbliższe pół roku Słoweniec Žan Medved, to już przyjście Souleymane'a Koné oraz powrót z wypożyczenia Serafina Szoty traktować trzeba jako uzupełnienie składu po odejściu Lukasa Klemenza, a wcześniej Rafała Janickiego. Oczywiście Hyballa nie byłby sobą, gdyby nie sięgnął po naszą młodzież i tutaj odkryciem może być 17-letni Piotr Starzyński, którego debiut w dzisiejszym meczu w Ekstraklasie zupełnie by nas nie zdziwił. I zdecydowanie wpisywałby się w filozofię, która zaczyna przyświecać Wiśle, a która promować ma młodych i zdolnych graczy, bo też taka promocja przynieść może klubowi wyłącznie korzyści.

A jakie zyskamy po tym meczu w ligowej tabeli? Mocno liczymy, że jak najpoważniejsze, ale też nie możemy zapominać, że w bieżącym sezonie nasz własny i niestety nadal pusty stadion nie jest bynajmniej twierdzą. I to zresztą mało powiedziane. Na sześć domowych występów wygraliśmy bowiem tylko... raz - i jest to najgorszy bilans w całej lidze! Najwyższy czas to zmienić i "odczarować Reymonta"!


Niedziela, 31.01.2021 r. 15:00

Wisła Kraków
Piast Gliwice

15. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędziuje: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Transmisja TV: Canal+ Sport HD, Canal+ Sport 3 HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Piastem 23 razy. 9 spotkań wygrała, 6 zremisowała oraz 8 przegrała. Bilans bramek to: 28-24.
» W poprzednim sezonie dwukrotnie z Piastem przegraliśmy, 1-2 w Krakowie oraz aż 0-4 w Gliwicach.
» Wisła nie wygrała z Piastem w pięciu poprzednich meczach. Ostatni raz miało to miejsce 16 września 2017 roku (2-0), od tego momentu zanotowaliśmy dwa remisy oraz trzy porażki.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Vullnet Basha (kontuzja);
→ Kacper Duda (kontuzja);
→ Konrad Gruszkowski (kontuzja);
→ Nikola Kuveljić (kontuzja);
→ David Niepsuj (kontuzja);
→ Przemysław Zdybowicz (kontuzja).
» Muszą uważać na kartki:
→ Felicio Brown Forbes;
→ Adi Mehremić;
→ Dawid Szot.
» Wiślackie akcenty w zespole rywala:
w aktualnej kadrze Piasta znajduje się jeden były piłkarz Wisły Kraków. Jest to Michał Chrapek (64 mecze, 8 bramek).
» W związku z obostrzeniami epidemicznymi, spowodowanymi przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, spotkanie zostanie rozegrane bez udziału kibiców.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


8    Komentarze:

macio1906
punkty
nie mogę się doczekać żeby zobaczyć Wisłę biegającą przez cały mecz a nam wszystkim życzę zwycięstwa

47            -2
wilkrobert13 2
Wygramy!wygramy!Wygramy!
...Pokonamy!Tylko WISŁA Nasz ts!

26            -4
~~~WNH
Meczyk
Słabo to widzę,mamy dziury w składzie ,a Piast z panem Fornalikiem jest dobrze poukładany, no i mają maszynkę do strzelania goli w osobie Świerczoka.

14            -28
~~~sympatyk
...
radze ostrożnie z tymi wygranymi Wisły z Piastem...pierwszy mecz zawsze niewiadoma,nowy trener,nogi jeszcze ciężkie,perypetie personalne itp...byc może że dzisiaj bez punktu,cierpliwie do przodu,czas pracuje na nasza korzyść

29            -6
~~~Gandalf White Pride
Kołcz
Panie Hyballa prowadź Pan!

22            -1
~~~Slafko
Mecz
Dokladnie.. trzeba podejść cierpliwie. Osobiście obawiam się tego meczu Po 1. To my nigdy nie mieliśmy dobrych starów oprócz meczu z Jaga rok temu za Skowronka Po 2. Gramy z drużyna Waldka Fornalika chyba najlepszego Polskiego trenera klubowego, co roku wymieniają mu pół składu i to najczęściej najlepszych zawodników a on potrafi robić wyniki i dobrze przygotować zespół Po 3. To my mamy zupełnie nowy styl i to tez musi potrwać, sparingi sparingami wyglądaliśmy tam wbrew temu co niektórzy mówią bardzo dobrze. Do momentu gdzie byl na boisku sklad zbliżony do wyjściowego gra była dobra i nawet przy ciężkich nogach było widać duża liczbe sytuacji a nie da się ukryć ten kto stwarza sytuacje ten predzej lub później je wykorzysta Po 4. Brak kibiców, mówimy odczarować R22.. ale myślę, że gdyby nie pandemia i na meczach mogłobyc tylu kibiców ilu by przyszło to nie mówilibyśmy o odczarowaniu. Jednak nasz stadion był twierdzą dzięki wspaniałym kibicom, atmosfera na naszym stadionie często podcinała rywalom skrzydła. Bylem na meczu z Jaga rok temu, zabrałem kibica Jagielloni byl oczarowany atmosfera, mowil że bywal na Jadze wielokrotnie ale klimatu Wisły to nie przebije. Te słowa wiele mówią a więc tego się obawiam najbardziej bo z kibicami czyli z nami byłoby łatwiej! Podsumowując nawet jak dzis przegramy bo może tak być to dajmy czas trenerowi! Ja widze w nim ogromną nadzieję, stawia bardzo na młodych i jestem pewny, że na Starzyńskich, Szotach możemy budować Wisłę. Przyjdzie Młyński Wachowiak Sobol,zauważcie Ci młodzi mogli pewnie pójść do Lecha Legii czy Górnika ale wybrali Wisłę na pewno nie przypadkowo! A z Hyballą na ławce wierze, że zrobimy piękne nowe Wiślackie pokolenie bo potrzeba nam takich piłkarzy jak kiedyś Sobolewski Brożek Głowacki czy nawet obecnie nasz Boguś. Sam go wiecznie krytykuje ale nigdy w życiu nie można mu zarzucić że nie jest Wiślakiem. Także bardzo liczę na trenera Hyballe, liczę że wprowadzi nas na eurolejski poziom fizyczności a to na naszą ligę powinno wystarczyć! Do boju Wisła!

7            -1
ddd
Stęskniłem się
Gdzieś mam z tyłu głowy,że to może odpalić dopiero za tydzień-dwa. Jedno co chcę zobaczyć to Wiślaków biegających przez 90 min a nie zdychających po 60. Panie Hyballa,prowadź! Plus bardzo liczę dzisiaj na debiut Starzyńskiego, w sparingach dawał radę, niech powoli wchodzi do pierwszej drużyny. :-D

8            -1
~~~lakiluke
bilety
dlaczego tak malo wirtualnych biletow sie sprzedalo na ten mecz.20 zl za jeden bilet na tak dlugo oczekiwany mecz to nie jest cena z kosmosu.zachecam wiec :)

7            -4