Niedziela, 31 stycznia 2021 r.

Waldemar Fornalik: - Takie mecze i takie punkty są wyjątkowe

- Nieprawdopodobny mecz, coś niesamowitego. Pierwszy raz w mojej karierze trenerskiej, czy zawodniczej uczestniczyłem w takim spotkaniu, w którym przegrywaliśmy 0-3, a wygraliśmy 4-3. Szacunek dla drużyny, że przy stanie 0-3 potrafiła się podnieść i wziąć sprawy w swoje ręce. Na pewno będziemy analizować co było przyczyną tego, że po dwudziestu minutach przegrywaliśmy 0-3 i na boisku praktycznie istniała tylko jedna drużyna. Jest to materiał do głębokiej analizy - mówił po meczu w Krakowie, trener Piasta Gliwice, Waldemar Fornalik.

- Summa summarum to my jesteśmy zwycięzcami. W drugiej połowie wiedzieliśmy już tego prawdziwego Piasta. Takie mecze i takie punkty są wyjątkowe. Tym bardziej się cieszymy - dodał były selekcjoner.

- W naszej grze defensywnej coś szwankowało. Nie funkcjonowało to tak, jak sobie zakładaliśmy - powiedział Fornalik pytany o decyzję o zmianie jeszcze w pierwszej połowie Michała Chrapka. - Zastanawialiśmy się tylko kto będzie zmieniony i tę zmianę chcieliśmy zrobić przed przerwą, ale Michał poczuł delikatne naciągnięcie w pachwinie i nie chcieliśmy ryzykować dalej. Być może zszedłby inny zawodnik, ale to też było tym podyktowane. Byliśmy jednak święcie przekonani, że trzeba tej zmiany dokonać - dodał.

- Istotne były te dwie bramki Kuby Świerczoka i Dominika Steczyka. To napędziło drużynę. W przerwie wiedzieliśmy, że przewaga psychologiczna jest po naszej stronie, że to my doszliśmy na jedną bramkę, że stracą trochę pewności i powiedziałem, że wierzę, że w tym meczu wygramy. Cieniem kładzie się jednak kontuzja Steczyka z ostatnich minut, bo obawiam się, że to może być groźny uraz. To nasz młodzieżowiec, który prezentował się bardzo dobrze. Czekamy na diagnozę, ale z duszą na ramieniu - zakończył Fornalik.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

sk04
Zupełnie ci innego widziałem ...
... gdy Fornalik dłońmi przykrywał twarz po trzeciej bramce dal Wisełki. I jestem przekonany, że modlił się, aby ten mecz już się zakończył! Tymczasem rozpalone głowy Wiślaków szybko ostudził Świerczok i zanim się obejrzeliśmy Buchalik dołożył drugą bramkę dla Piasta. Racja, że mentalnie siedliśmy w drugiej połowie, co niestety przełożyło się na końcowy wynik. Trener Hyballa dał się ograć Fornalikowi jak junior i mam nadzieję, że po raz ostatni w tej lidze, ale nie zmienia to mojego zdania, że frajerstwo w tym meczu ze strony Wisełki osiągnęło apogeum!

44            -12
~~~Tw Bolek
Waldemar
Postaw piwo sędziom bo tylko dzięki nim masz te punkty. Rzeczywiście są wyjątkowe hahahha

93            -12
~~~OldTS
Marny trenerze
Podziękuj sędziemu i swojemu ziomkowi Buchalikowi - to tyle bo pierwszej połowie powinno być 4:0.

47            -9
~~~Kibic20
Po meczu
Fornalik składał ręce nie o to, żeby mecz się skończył, ale żeby sędziego odmienić, żeby im pomógł w wygranej. No i się wymodlił, pewno pięknie podziękuję sędziemu za przysługę.

39            -9
~~~SMOK
Śmierdzi mi tu korupcja.
Karny dla Wisły ewidentny, niepodyktowany. Karny dla piasta -nic kompletnie żadnego faulu a tym bardziej ze strony Starzyńskiego. Jakubik się popisał z tym wyczarowaniem karnego. Do tego Buchalik źle ustawiony przy pierwszej straconej bramce a sam dorzucił druga dla piasta. O karnym się nie mówi bo tu bramkarz ma takie szanse, jak żydzi w czasie okupacji. Przy czwartej bramce dla piasta nasza obrona już zakończyła mecz minute wcześniej. ogólnie nasz stadion zamiast być forteca nadal jest boiskiem do rozdawania punktów.

8            -2
~~~Kaz
Mecz piasta
Przestańcie snuć domysły w pierwszej części zawodnicy Piasta nic nie widzieli przez oslepiajace słońce, w drugiej nie oslepialo i mamy efekt .niepomoglo dziekowanie niebiosom hi.hi.-a może zaszkodziło?

1            -5