Wtorek, 2 lutego 2021 r.

Oceny po meczu z Piastem. Tylko Maciej Sadlok nad kreską

Pogoń, Warta, Zagłębie, derby, a potem Legia, no i Piast - to tylko te najbardziej spektakularne "wpadki" naszych piłkarzy, z meczów bieżącego sezonu, w których prowadziliśmy - i każde z tych spotkań, gdyby wiślacy wykazali się większą konsekwencją w swojej postawie, powinny zakończyć się dla nas zdecydowanie lepiej. Mecz z gliwiczanami przebił jednak wszystko to, co oglądaliśmy dotychczas, bo jeśli prowadzisz 3-0, a mimo to przegrywasz?! Do tego grając koncertowo przez pierwsze dwa kwadranse?!

Winnych takiego stanu rzeczy szukać jest dziś najłatwiej. Oczywiście spory wkład w losy meczu miał sędzia Krzysztof Jakubik, który miał swój niezaprzeczalny "udział" przy dwóch kontrowersyjnych jedenastkach - odwołanej dla Wisły i podyktowanej dla Piasta, ale prawdą jest także to, że nie można pozwolić, aby prowadząc 3-0 w trzy minuty stracić aż dwa gole! Po nich pewni siebie i swojej postawy wiślacy - swoją pewność siebie stracili... Tym bardziej, że - jakby to nie zabrzmiało po takim początku - szwankowała też nasza skuteczność, co pokazywał zwłaszcza Jean Carlos Silva. No i Michał Buchalik, który pod nieobecność Mateusza Lisa otrzymał swoją szansę i kompletnie ją spartolił. Dość powiedzieć, ale wielu kibiców "Białej Gwiazdy" wolałoby go po niedzielnym meczu już w wiślackich barwach nie oglądać...

Zarzuty, pretensje, złość - tego po meczu z Piastem było sporo, ale nie zmienia to faktu, że porażka z gliwiczanami to dla wiślaków solidny "dzwon". I choć nie jesteśmy "pesymistami", to jeśli bieżący sezon nadal toczyć będzie się dla nas tak, jak w wymienionych we wstępie meczach - za chwilę może się okazać, że stać on się może dla nas dramatyczny! Spłaszczona do granic możliwości tabela i fakt, że na dziś trudno wskazać zespół, który miałby odstawać od reszty stawki i byłby głównym kandydatem do spadku oznacza, że ze wszystkich na dziś drużyn w dole tabeli - każda może być za chwilę bezpośrednio zagrożona degradacją! I to nawet pomimo tego, że w lidze od początku rozgrywek najbardziej wyświechtane powiedzenie to - "tylko jedna spada". Co nie oznacza, że za chwilę najbardziej zagrożeni możemy być my sami...

Nie ma bowiem drugiej w tym momencie drużyny w Ekstraklasie, która straciłaby punkty tak wiele razy, w spotkaniach, w których nie miała prawa ich stracić. Nie ma bowiem też drugiej takiej drużyny, która aż tak fatalnie punktowałaby na własnym stadionie!

Wypadałoby więc, aby - choć presja za chwilę może być jeszcze większa - nasi piłkarze pokazali, że strata w meczu jednej, czy nawet dwóch bramek - nie musi oznaczać katastrofę i wręcz trzeba i należy wziąć się w garść!

A oto Wasze oceny po potyczce z Piastem:

Maciej Sadlok 5.14
Łukasz Burliga 4.98
Gieorgij Żukow 4.82
Felicio Brown Forbes 4.82
Yaw Yeboah 4.77
Piotr Starzyński 4.45
Patryk Plewka 4.34
Žan Medved 4.30
Stefan Savić 4.10
Adi Mehremić 3.82
Jakub Błaszczykowski 3.81
Jean Carlos da Silva Rocha 3.65
Michal Frydrych 3.54
Michał Buchalik 1.57
Pozostałe oceny:
Gra Wisły w ofensywie 5.50
Praca trenera: Peter Hyballa 5.28
Gra zespołu: Piast Gliwice 5.05
Gra zespołu: WISŁA KRAKÓW 4.75
Gra Wisły w defensywie 2.87
Praca sędziego: Krzysztof Jakubik 1.43
Oceny redakcyjne:

Michał Buchalik - 1. Po tym co pokazał w spotkaniu z Piastem jedyne co można było sprawdzić, to... do kiedy obowiązuje jego kontrakt z Wisłą. Brutalne, ale niestety prawdziwe.
Łukasz Burliga - 6. Bramka, świetna asysta - czego chcieć więcej? No właśnie... chyba tylko punktów.
Michal Frydrych - 2. Choć dotychczas był ostoją naszej defensywy, to tym razem można byłoby śmiało obciążyć go za stratę nawet trzech z czterech bramek.
Adi Mehremić - 3. Byłoby znacznie lepiej, ale po tym jak dał się ograć w doliczonym czasie gry... przegraliśmy.
Maciej Sadlok - 6. Podobnie jak "Bury" - zaliczył kapitalne "liczby". I tutaj można dodać dokładnie to samo - szkoda, że nie przyniosły punktów.
Yaw Yeboah - 4. Jak zawsze starał się być przebojowy i można tylko żałować, że nie wykorzystał też swojej okazji, trafiając tylko w boczną siatkę.
Gieorgij Żukow - 5. Sporo pracował, jak na siebie przystało. Szkoda tylko, że w kilku akcjach zabrakło mu precyzji.
Patryk Plewka - 5. Jego strata przynieść mogła Piastowi szybsze wyrównanie, ale uratował go Sadlok. Poza tą sytuacją - było co najmniej poprawnie.
Stefan Savić - 4. Wciąż nie przekonuje swoją grą, w której "coś" jest, ale niezmiennie oczekujemy więcej.
Jean Carlos Silva - 2. Na pewno nie można mu odmówić tego, że się nie starał, ale w decydujących momentach... strzelał w poprzeczki.
Felicio Brown Forbes - 5. Swoją sytuację wykończył idealnie, był też pierwszy w pressingu i może za wcześnie zszedł z boiska?

Jakub Błaszczykowski - 4. Mógł zaliczyć asystę "drugiego stopnia", ale Carlosowi nie udało się dograć po jego podaniu do Medveda. Poza tą akcją, wniósł niestety niewiele.
Žan Medved - 4. To mu się trafił debiut. Bez wątpienia jeszcze pokaże w walce z ekstraklasowymi obrońcami, że nie jest ułomkiem.
Piotr Starzyński - 4. To po jego "nie faulu" gliwiczanie dostali prezent w postaci "jedenastki". Będzie tylko lepiej, jesteśmy pewni!
Dawid Szot - grał zbyt krótko, aby go oceniać.
Rafał Boguski - grał zbyt krótko, aby go oceniać.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


17    Komentarze:

kibic z daleka
Kilka wniosków
1. Jaka liga, tacy sędziowie. 2. Mamy trenera bardzo atrakcyjną i precyzyjną wizją gry, ale nasi piłkarze są w większości za słabi, żeby ją realizować. 3. W obronie jak było tak jest: słabizna. 4. Trzeba doczłapać do końca sezonu i pomyśleć o prawdziwych wzmocnieniach. 5. Michał Buchalik przegrał miejsce w bramce.

58            -5
therone
Oceny powinny być wyższe
Zbyt dużą rolę przy ich wystawianiu odegrał wynik. Jakby nie sędzia i Buchalik to przecież byśmy wygrali, i oceny byłyby wyższe.

73            -10
~~~krizzz
Ochłonąłem, oto moje wnioski:
-nie jest tak źle z nami jak pokazuje tabela, -uważam, że przy normalnym sędziowaniu mielibyśmy 3pkt, a już na pewno 1 - nie bronię Buchala, ale to jest nasz drugi bramkarz, liczę że Lis będzie lepszy (w zeszłym sezonie różnie z tym bywało), -nie znęcajmy się nad Michałem, gdyby nie fatalna obrona i sędzia nie byłoby tak źle W następnych meczach będzie tylko lepiej, zobaczycie.

34            -25
~~~Kibic20
Oceny
Pomimo przegranego meczu uważam, że oceny zbyt zanizone, a dlaczego Jakubik, 1,45.Nawet na 1 nie zasłużył. Szef sędziów, przyznał, że to błędy sędzi, ale pewno konsekwencji nie będzie, punktów też nie dostaniemy. Burliga poniżej 5,a znalazł się w 11 kolejki.

45            -3
~~~Olo74
Skuteczność
Buchał dał ciała , bezdyskusyjnie . Sędzia tez , zresztą nie on jeden - Podbeskidziu tez sędzia ukradł karnego - puknęliby by ległą 2:0 Gdyby Carlos wykorzystał 2 -200% sytuacje nie byłoby żadnej dyskusji . To jest nasz problem .Tyle albo aż tyle .

31            -4
~~~goal
Ten mecz, to taka trochę opowieść, ...
... "Jak to Buchalik z Jakubikiem mecz przgrali".

26            -3
~~~Smith
Buchal
Oberwał Buchal ale wg mnie zawinił tylko przy jednej bramce. Dużo gorzej spisał się zawodnik ofensywny którego nazwiska nie wymienię a który dwa razy trafił w poprzeczkę. W sytuacjach w których ligowy średniak (żeby nie napisać - ogórek) zapytałby bramkarza w który róg bramki mu strzelić. A dla tego w żółtej koszulce szkoda marnować klawisze. Poniżej jakiejkolwiek skali.

25            -11
~~~SMOK
Co z Jakubikiem?
Chcielibyśmy to wiedzieć bo jeśli nas okradł to złodziej a złodzieja pod sad się stawia i idzie siedzieć. Z drugiej strony, jak nasi mieli zagrać skoro w 30 minucie Jakubik podciął naszym skrzydła? Siedliśmy na chwile po tym szoku i straciliśmy dwie bramki. W drugiej połowie następny taki szok i tez dwie bramki w plecy. To odbija się na psychice zawodników, to odbija się na końcowym miejscu w tabele i odbija się tez na stracie premii od miejsca w tabeli. Pociągniecie do odpowiedzialności takiego sędziego to powinien być zakaz sędziowania w ekstraklasie i pierwszej lidze. A może i w drugiej tez.

38            -1
~~~Socio
Nie rozumiem za bardzo zachwytów nad Zukowem
Dla mnie samo bieganie i walka to trochę za mało. Bardzo niedokładny i często spozniony w doskoku do przeciwnika. Mnie irytuje.

12            -23
stary wiślak
Nie patrzmy na ten mecz,przez pryzmat sędziego i Buchalika!
Było 3:0! Błąd bramkarza zawsze może się przydarzyć i sędziowanie fatalne też. Niemniej roztrwonienie trzybramkowej przewagi leży głównie po stronie gry Wisły. Po pół godzinie bardzo dobrej gry i znakomitego wysokiego pressingu ,uszło z nich powietrze. To nie pierwszy mecz Hyballi,gdzie tak się dzieje. Po prostu zespół nie wytrzymuje takiego grania i mając taki zapas bramkowy,należało grać inaczej. bardziej "ekonomicznie".Był miesiąc na skorygowanie wad gry i przygotowanie fizyczne,którego słabą jakość zarzucano Skowronkowi.Niestety jest podobnie,jak było.

22            -32
~~~Marek
Ocena Yeboaha
Yeboah nie strzelił w boczną siatkę, tylko strzał odbił na róg obrońca. Oczywiście sędzia tego nie zauważył.

12            -1
~~~GSG9
Zapisani w historii
Kibicuję Wiśle od ponad 40 lat. Być może się mylę ,ale takiego numeru jak odwalili w niedzielę parodyści w koszulkach Wisły nie pamiętam. Prowadzić 3:0 i przegrać ... kosmiczne jaja...

9            -14
Jazz
.
Najśmieszniejsze jest to, że za taką samą grę przy innym wyniku Silva dostałby 6 albo 7, ale to oczywiste, że jego pudła zaważyły na wyniku, podobnie jak pudła Forbesa z Legią. Co do Jakubika... tego pierwszego karnego nie wiadomo czy byśmy strzelili, bo ostatnimi czasy różnie z tym bywało, poza skutecznym Kubą, którego nie było na boisku w pierwszej połowie to nie wiem czy choć 50% naszych karnych wpadało do bramki. A tu chodzi też o mentalność, taki dar od losu, jakim był dla Piasta nieprzyznany karny - to jest mentalny kopniak do przodu. Uwierzyli, że nie wszystko jest przeciwko nim. Potem pierwsza bramka Świerczoka wynikająca z dekoncentracji obrony. I w końcu druga bramka, zupełnie przypadkowa, zawalona przez Buchala: to ona miała największe znaczenie. Nie dośc, że mimo wszystko pechowa (duża rotacja przy samym słupku) to jeszcze w fazie meczu w której można by ją uznać za przysłowiowy "gol do szatni". W tym momencie Piast "urósł" a z naszych uszło powietrze. Mecz mimo wszystko był wyrównany. Potem karny podyktowany przeciwko Wiśle to już był kryminał. O ile ten pierwszy być może nie wpłynął jakoś bardzo na obraz meczu, to ten drugi diametralnie zmienił sytuację na boisku. Wynik to jedno, psychika to dwa. Kiedyś był taki mecz z Jagiellonią , który przegrywalismy 0-1 pyz świetnej grze Jagi , ale wygraliśmy 3-1, a przełomem była bramka Jaliensa po faulu na bramkarzu (wszystkie bramki dla naszych padły w ostatnich 10 minutach). Po meczu wkurzony Frankowski (wówczas Jagiellonia) na pytanie o cudowny come back Wisły powiedział wprost do kamery , że przyczyny rozwoju wydarzeń w końcówce należy szukać u sędziego.

9            -1
GrzegorzS
Bredzenie o kolorach
mam nadzieję, że trener niewiele zmieni w taktyce grania, bo to jest to o co chodzi, to, że rywalowi trafił się błąd Buchalika, jedna akcja Świerczoka i durnowaty kupiony arbiter to niewiele zmienia. Owszem jak zwykle ocenia się po wyniku bo to efekt końcowy, ale Wisła zagrała dobry mecz, brakło pewnie kibiców na stadionie, bo przy ich obecności rywal by się rozleciał już po 3-0 a dureń z gwizdkiem był by pod presją i "błędów" by nie popełnił. Jeśli zresztą tego pajaca nie zdyskwalifikują na rok do 1 ligi to znaczy że jest poparcie dla takich przekrętów w PZPN. Bredzenie o złym przygotowaniu i osłabnięciu to majaki. Wisła ma w każdy mecz wchodzić jak w ten i strzelać trzy gole ale nie dawać prezentów i nie będzie problemu. A w drugiej połowie ma dołożyć kolejne gole. To był pierwszy mecz rundy z każdym spotkaniem co jest normalne forma powinna po prostu iść w górę jeśli tak będzie to zdominujemy większość rywali bo po prostu Piast farta Świerczoka i sędziego. Myślę, że niewiele zespołów będzie w stanie sprostać tak grającej Wiśle,bo to było by niepojęte by 15 zespołów tej buraczanej ligi potrafiło grac na takim poziomie na jakim był ten mecz. Trzeba wyeliminować błędy indywidualne podkręcić tempo poprawić skuteczność i walczyć. Jak trzy gole za mało to trzeba strzelić kolejne. Taka gra mimo pewnie jakiś wpadek po prostu się obroni, bo z każdym spotkaniem będziemy wchodzić na wyższy poziom fizyczny. Ja nie chcę ogladać takiej buraczanej piłki jaką widzieliśmy w pozostałych 7 spotkaniach. Jak mamy spaść z ligi to nie po męczeniu buły w stylu Srakovi, Warty, Podbeskidzia, Legii czy pozostałych drużyn tej ligi. Jeśli główną przyczyną porażek w meczach mają być występy przekupionych sędziów to niech się tym zajmie prokurator i rozpieprzy cały ten związek do zera. Ja chcę takiej gry jak w w pierwszych 30 minutach obydwu połówek tego meczu. Tak grająca Wisła po prostu będzie wygrywać i to seryjnie.

16            -5
~~~abc Wisła
Już zaczyna się bredzenie o trenerze,
który dopiero pracuje chwilę. Ci co to piszą nie mają žadnego pojęcia o piłce aby drużyna dobrze funkcjonowała trzeba czasami pół roku lub dłużej, a tutaj narzekacie po pierwszym meczu już dają sobie upust poniewierania trenera. Ci ludzie to żałośni hejterzy!

27            -5
Maxi
Gra Buchalika to profanacja futbolu
Moim zdaniem on powinien odejść z klubu .

14            -6
wilkrobert13 2
przeciez to jest Patologia!
Moja Wisełka od wielu lat walczy o utrzymanie a bywały takie sezony że o byt..!Według mnie można ten stan porównac tylko do zbrodni pedofilii.Żeby tak wyrucha..ć wielki klub!To jest patologia!

8            -3