Piątek, 5 marca 2021 r.

Rafał Boguski: - Chcę dalej cieszyć się grą w piłkę

- Bardzo chciałem wejść na więcej minut, aby pomóc drużynie. Niestety trener zadecydował tak, jak zadecydował. Chciałbym też widzieć Wisłę taką, jak prezentowaliśmy się w trzech pierwszych spotkaniach w tej rundzie. Teraz widać, że trochę ta gra wygląda inaczej, ale też trzeba przyznać, że jest trochę kombinowania ze składem. Mamy trochę absencji, czasami żółte kartki oraz kontuzje. Może to też wynika z tego, że nie ma regularności - mówił po meczu z Górnikiem pomocnik krakowskiej Wisły, Rafał Boguski.

Co ciekawe dla Boguskiego występ w meczu z Górnikiem był dokładnie 350. w Ekstraklasie. Złożyło się na to 330 spotkań dla Wisły oraz 20 dla GKS-u Bełchatów. Rozmawiających z wiślakiem dziennikarzy interesowało jednak głównie to, jak ten tak bardzo doświadczony zawodnik odbiera aktualnego trenera zespołu "Białej Gwiazdy", a więc Petera Hyballę.

- Piłka nożna jest tak prostą grą, że nie można wymyślić nowych rzeczy i trzeba się zdecydować. Albo gra się wysokim pressingiem, tak jak my gramy, albo tak jak za trenera Skowronka, gdy graliśmy albo wysokim, albo niskim pressingiem i przechodziliśmy często do tego niskiego ustawienia. A jeśli chodzi o intensywność treningów, to jest ona teraz bardzo duża i to odróżnia trenera Hyballę od innych trenerów. Za Dana Petrescu było natomiast jeszcze ciężej, bo nie widziałeś celu, czyli piłki. A cały czas się biegało - śmiał się wiślak.

- Chodzi o profesjonalizm, to trener jest moim przełożonym i ja wykonuję jego polecenia. Nie musi być między nami żadnej miłości, tylko robienie swojej pracy. A co do mojego kontraktu, to nie chcę o nim mówić. Mamy początek rundy wiosennej, trzeba się skupić na kolejnych spotkaniach, a ja chcę dalej cieszyć się grą w piłkę. W pewnym momencie trzeba będzie oczywiście powiedzieć dość, ale za mną sympatyczne 15 lat - zakończył Boguski.


Źródło: Canal+ Sport

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~Tabaluga
Ehhh
Taka prawda, że chłopak rozkręcił drużynę jak wszedł na boisko. Ostatnie 8 minut totalny atak. Patrząc na to, że Boguski zawsze dużo biegał a teraz do tego doszła taktyka, ustawienie i pressing to jest to dla niego idealny układ. Dziwię się tylko, że Chuca ciągle dostaje szansę pomimo, że gra kiche a Boguś po świetnym meczu z Płockiem dostaje 8 minut. Tutaj Petera nie rozumiem i trochę mi smutno. Tak samo jak odstawili Głowackiego chociaż nie odstawał pomimo wieku, zmuszono go do zakończenia kariery (tak jak i Brożka) aby potem ten drugi wrócił i ile jeszcze ważnych goli strzelił. Dodatkowo do wywodu dodam, że Kuba - totalnie bez formy, z urazami wchodzi na 30 min raz na cztery mecze żeby potem znowu nie grać a taki Boguś siedzi na ławie lub trybunach a jak widać jest w formie.

89            -9
~~~Irasiad
SZACUN
Boguś, szacun za to co robiłeś i robisz dla Wisły!!! i tyle :)

55            -7
~~~Kiko
Minimum 15 ! Hyballa zjebałeś sprawę!
Przy takim wyniku i grze Boguś musiał dostać minimum 15 minut. Fatalna reakcja i pierwszy minus trenerze.

14            -21
~~~-Krakus
Chwila refleksji
Faktycznie w.meczu z Płockiem Boguski zagrał super mecz, ale... Do tej pory grał słabo. Biegał pasywnie bez konkretów. Robicie teraz z Niego gwiazdę, a fakt jest taki, że zagra On dobry mecz od czasu do czasu.. Dla mnie to od czasu kontuzji po ataku borysiuka, Bogus jest przeciętnym zawodnikiem. Chciałbym aby się odnalazł w zespole nowego trenera, ale pisanie teraz, że powinien grać w podstawowym składzie jest dalekie od logiki..

23            -17
~~~przewalej 0122
Wchodz na podmeczonego przeciwnika
w koncowkach I swoje rob! I przestan marudzic!!!

17            -15