Poniedziałek, 8 marca 2021 r.

Podsumowanie 20. kolejki PKO Ekstraklasy

Kolejne potknięcia Rakowa oraz Pogoni w pełnie wykorzystała warszawska Legia, która wygrywając 1-0 we Wrocławiu ze Śląskiem - ma już siedem punktów więcej od drużyn z Częstochowy oraz Szczecina. Wydaje się, że jest to przewaga, którą ciężko będzie w ostatnich dziesięciu kolejkach tego sezonu legionistom roztrwonić. Warto jednocześnie nadmienić, że dopiero w 20. kolejce padły dwie ostatnie ligowe "twierdze", bo po raz pierwszy w tym sezonie na własnych stadionach przegrały wspomniane wcześniej - Pogoń oraz Śląsk.

Piątek, 5 marca:

WISŁA KRAKÓW 0-0 Górnik Zabrze
Po pierwszych meczach w 2021 roku ciężko było nie chwalić postawy podopiecznych Petera Hyballi, ale słabsze choć wygrane spotkanie z Wisłą Płock przed tygodniem było niewątpliwie sygnałem, że w piłce aż takich cudów nie ma i musiały siłą rzeczy przyjść dla "Białej Gwiazdy" też te gorsze spotkania. Choć po rywalizacji wiślaków z zabrzanami obiecywaliśmy sobie wiele, to tym razem było to dość ciężkostrawne danie. Oczywiście jedni i drudzy mieli swoje okazje, ale zabrakło skuteczności. A zwłaszcza Alexowi Sobczykowi, który zaliczył kiks kolejki.

Sobota, 6 marca:

Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-2 Lechia Gdańsk
1-0 Milan Rundić (31. k.)
1-1 Conrado (44.)
1-2 Bartosz Kopacz (85.)
2-2 Kamil Biliński (88.)
Mimo osłabień w składzie, bo bielszczan "dopadł" właśnie problem z koronawirusem, piłkarzom beniaminka udało się dopisać kolejny cenny punkt. Choć stwierdzić można, że być może inny zespół tracąc gola na 1-2 na pięć minut przed końcem spotkania - pewnie już by się nie podniósł. "Górale" wciąż mogą natomiast nosić głowy do góry.

Zagłębie Lubin 3-0 Jagiellonia Białystok
1-0 Filip Starzyński (62. k.)
2-0 Patryk Szysz (88.)
3-0 Filip Starzyński (90.)
Kłopoty zdrowotne w zespole z Białegostoku dość poważnie wpływają na jego grę. Tym razem choć dość długo "Jaga" broniła się przed atakami Zagłębia, to ostatecznie poległa z kretesem. Lubinianie zdecydowanie złapali więc "wiatr w żagle", z kolei dla osłabionych kadrowo białostoczan to druga porażka z rzędu.

Raków Częstochowa 0-0 Cracovia
Prawie godzinę gry przyszło czekać kibicom Rakowa na to, aby ich piłkarze oddali pierwszy... strzał na bramkę "Pasów". W sumie nic więc dziwnego, że spotkanie pretendenta do co najmniej podium z Częstochowy, z zagrzebaną w dole tabeli Cracovią, zakończyło się bezbramkowym remisem. Tym bardziej, że faworyt ostatnio kwadrans grał w "dziesiątkę", bo debiutujący w Rakowie były wiślak - Zoran Arsenić - wyleciał z boiska z czerwoną kartką.

Niedziela, 7 marca:

Piast Gliwice 2-1 Stal Mielec
0-1 Aleksandyr Kolew (8.)
1-1 Patryk Lipski (61.)
2-1 Tiago Alves (71.)
Bieżący sezon ligowy był dotychczas ciekawy nie tylko jeśli chodzi o rywalizację w górnej części tabeli, ale także w dole, bo choć Ekstraklasę opuścić ma tylko jeden zespół, to ciężko było tak naprawdę wskazać - kto nim będzie. Teraz jest to o tyle jasne, że jeśli mielczanie nadal będą grać tak, jak w Gliwicach, po prostu spadną. Po pierwszej połowie tego spotkania Stal prowadzić powinna bowiem co najmniej 2-0! Zresztą po przerwie także miała kilka okazji do tego, aby poprawić swoją zdobycz. Niewykorzystane okazje mocno się jednak na beniaminku zemściły, a jak trudny był to występ dla gospodarzy - niech świadczy obrazek po ostatnim gwizdku sędziego, który pokazał Waldemara Fornalika, który błagalnie składał ręce w górę w podziękowaniach.

Pogoń Szczecin 0-1 Lech Poznań
0-1 Bartosz Salamon (40.)
Trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu "Kolejorza" oraz trzecia porażka z rzędu Pogoni - stały się faktem. Wygrana Lechowi nie przyszła wprawdzie łatwo, ale prowadzenia, na które poznaniacy wyszli w końcówce pierwszej połowy, już nie oddali i dają tym samym poważny sygnał reszcie ligi, że zamierzają gonić za czołówką. Po odpadnięciu z Pucharu Polski szansa na grę w europejskich pucharach jest bowiem dla Lecha już wyłącznie przez Ekstraklasę. A w niej wciąż w odwrocie są od porażki w Krakowie z Wisłą - "Portowcy".

Śląsk Wrocław 0-1 Legia Warszawa
0-1 Paweł Wszołek (64.)
Zdobyć "wrocławską twierdzę" nie udało się w tym sezonie nikomu wcześniej, ale Legii się to w pełni powiodło. Wprawdzie nie było to specjalnie przekonujące zwycięstwo, bo wrocławianie mocno starali się napsuć przyjezdnym krwi, ale jednak tzw. "piłkarska jakość" była po stronie przyjezdnych.

Poniedziałek, 8 marca:

Warta Poznań 2-0 Wisła Płock
1-0 Makana Baku (3.)
2-0 Makana Baku (59.)
Śmiało można powiedzieć, że ekipa Warty niezmiennie zadziwia swoją postawą i po trochę pechowej porażce przed tygodniem z Lechem - tym razem w pełni zasłużenie odprawiła z kwitkiem "Nafciarzy". Warto nadmienić, że jest to już czwarte zwycięstwo beniaminka z Poznania w tym roku. Z kolei podopieczni trenera Radosława Sobolewskiego w czterech ostatnich meczach zdobyli zaledwie punkt, a występu w Grodzisku na pewno nie zaliczy do udanych Alan Uryga, który miał poważny udział przy pierwszej bramce tego meczu.

Aktualna tabela Ekstraklasy:

1. Legia Warszawa 20 42 34 - 20
2. Pogoń Szczecin 20 35 24 - 13
3. Raków Częstochowa 20 35 30 - 20
4. Lechia Gdańsk 20 30 27 - 24
5. Zagłębie Lubin 20 29 26 - 22
6. Lech Poznań 20 28 28 - 25
7. Śląsk Wrocław 20 28 24 - 21
8. Górnik Zabrze 20 28 23 - 22
9. Piast Gliwice 20 27 26 - 23
10. Warta Poznań 20 26 20 - 22
11. WISŁA KRAKÓW 20 25 30 - 26
12. Jagiellonia Białystok 20 25 26 - 32
13. Wisła Płock 20 23 25 - 32
14. Cracovia 20 19 21 - 24
15. Podbeskidzie Bielsko-Biała 20 18 20 - 44
16. Stal Mielec 20 16 21 - 35


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


19    Komentarze:

~~~goal
Z Lechią zagramy bez napastnika (Medved na razie nie pokazał, że nim jest).
Ale że Stalą, to już będzie mecz o wszystko. Jak wygramy, to patrzymy już tylko w górę.

39            -14
trogdor
Po słabym meczu Wisły człowiek myśli ze to najsłabszy mecz kolejki...
...ale potem na boisko wchodzi Cracovia z Rakowem i grają tak, że człowiek zaczyna tęsknić nawet za piątkowym meczem.

99            -4
~~~abacab
Utrzymamy pozycję w tabeli jeżeli
Stal wygra z Piastem, Pogoń wygra z Amiką oraz Warta zremisuje z Płockiem...

25            -21
~~~mk
tabela
Odzwyczaiłem się od szukania Wisełki w połowie tabeli, ale jej miejsce jest jeszcze wyżej.

46            -6
~~~tom88
zbyt piękne
To chyba jednak zbyt piękne, aby garbaci pod wodzą trenera-prezesa-ogrodnik a spadli w tym roku. Ah jakież to by było sprawiedliwe, gdyby o spadku zadecydowały te ujemne punktu za korupcję

75            -4
~~~Kibic z Polski
Liga
Niestety ale patrząc na polska lige nigdzie nie widzę jakości. Każdy zespół może wygrac z każdym. Jeśli nie będzie polskich klubów stać sprowadzać zawodników z zagranicy kosztujacy te 2-3 mln euro ,jeśli nie będziemy mogli utrzymać najlepsze talenty w Polsce nie ruszymy z liga ani europejskimi pucharami. Będzie marazm i porażki z zespołami z Kazachstanu czy Azerbajdzanu.

43            -7
~~~Socio
PH niby mówi, że walczymy o utrzymanie
Ale raków i pogoń robią wszystko żebyśmy skończyli na podium. 10pkt straty, 30 do zdobycia. O 4 miejscu nawet nie wspomnę, bo to jest chyba bardziej realne niz nasz spadek.

17            -32
sk04
~~~Kibic z Polski
Owszem, liga jest słaba, tyle, że skoro nie ma jakości na ławce trenerskiej, nie będzie jej na boisku! Piszesz, że każdy może wygrać z każdym. A Liverpool dzisiaj przegrał z Fulham, broniącym się przed spadkiem! Zapewniam Cię, że gdyby na ławce siedziało więcej Hyballi, zdziwiłbyś się, jak podniosłaby się jakość ligi. Marazm wynika ze słabego szkolenia młodzieży, o czym mówił już Hyballa, oraz z przygotowania do rozgrywek. Jak już ktoś napisał na tym portalu, w Polsce pierwsze mecze są na przetarcie, a kolejne to ... zmęczenie sezonem! Nasi piłkarze nie potrafią biegać, a co dopiero stosować pressing! Tego nikt ich nie uczy, bo trenerzy nie widzą w tym sukcesu! Ot, taka szarość naszej ligi!

29            -3
~~~Szogun
@sk04
Świetnie, że jesteś fanem Hyballi. Mam nadzieję, że nie będziesz nawoływał do jego zwolnienia.

19            -3
~~~Cerber
Biliński
Dawno powinniśmy byli gościa zakontraktować... 8 goli w marnym Podbeskidziu...

7            -24
~~~Ona
Szkoda
Ze ten Alves wybrał Piast zamiast Wisełki.Jak widziałem jak grał w Grudziądzu widać było że to będzie grajek.Zaadaptowal się w ektraklasie i pokazuje umiejętności.

14            -5
~~~felo-tsw
No to przy
7azienkowskiej znowu będą mistrza fetować. W tej słabej lidze, tamtejszy klub jest "najmniej słaby" co wcale nie oznacza, że jest dobry. Nie zdziwię się, gdy jego potencjał wkrótce znów zweryfikują Słowacy, Mołdawianie, Kazachowie czy inni Luksemburczycy, pokazując jakim głębokim zaściankiem na mapie europejskiej piłki klubowej jesteśmy. Potomkowie Abrahama nie spadną, choć byłoby to dopełnieniem sprawiedliwości za korupcję i śmieszną karę (-5pkt). Realnie jednak, raczej do tego nie dojdzie. Stal wydaje się być kandydatem Nr1 do spadku

14            -10
~~~Kibic z Polski
Do Sk4
Oczywiście że tak. Mając na myśli w inwestycje w zawodników minimum 2-3 mln euro a nie ściąganie szrotu do naprawy.....Tutaj też chodzi o trenerów. Limit 2-3 mln euro na zawodnika to jest malutki.W lidze greckiej, belgijskiej ,holenderskiej takie transfery to standard. U nas wszystko po taniosci od zawodników po trenerów. Skutki tego widzimy. W ligach Kazachstanu ,czy nawet ligi azerbejdzanskiej lepsze transfery robią.....Lepszy trener,lepsi zawodnicy ,polscy zawodnicy będą mieli się od kogo uczyć i poziom ligi szybko się podniesie. Niestety kasy nie ma na nic......nawet w Legii......Lechu....tylk o wyprzedawanie wszystkiego .Nasza liga :Tani targ dla innych słabych liga......

15            -8
sk04
do ~~~Szogun i do ~~~Kibic z Polski
do ~~~Szogun - Spokojnie. Jak większość tu piszących podzielam pogląd, że najlepszym transferem ostatnich lat jest ... Trener Hyballa! do~~~Kibic z Polski - Nie wiem, czy do końca się rozumiemy. Liga to naczynia połączone. Jeżeli Wisełka zacznie występować regularnie w europejskich pucharach, to przyjdą do Nas zawodnicy, o których piszesz. Ale zanim do tego dojdzie należy bezwzględnie zbudować mocny fundament Klubu, z tym, że nie na zasadach panujących w Polsce, ale w Europie! Podstawa to szkolenie młodzieży! Odpowiednie zaplecze finansowe oraz budowanie na początku silnej marki w Polsce. Przecież nie tak dawno młodzież omijała Nasz Klub szerokim łukiem. Tymczasem pojawili się Wybawcy i wszystko zaczyna zmierzać we właściwą stronę. Hyballa uświadomił przede wszystkim piłkarzom, że gra w piłkę to nie tylko podania do tyłu i wszerz boiska, ale nade wszystko umiejętność, tak, umiejętność biegania i stosowania pressingu! I co mnie b. zaskoczyło, zawodnicy Wisełki załapali, o co chodzi Trenerowi! Nawet nie mamy wyobrażenia, ale zmiana sposobu gry Wisełki od poprzedniego treneiro to zmiana o 180 stopni! Dzisiaj w Zespole nic nie funkcjonuje tak, jak przed przyjściem Hyballi! Dlatego wierzę w Hybllę i w Zawodników pomimo, że przytrafiły im się ostatnio dwa nie najlepsze mecze! I tu nie chodzi o jakieś zaślepienie kibica do Klubu, ale dostrzegam olbrzymią zmianę w sposobie gry Wisełki! Mam nadzieję, że Wy również!

37            -5
~~~WNH
Warta
Ta Warta zaskakuje,gra super piłkę i już czekam na mecz z nami

9            -18
~~~Rozpierdu cha2021
Kilka zdań
1. Przydarzyły się nam 2 słabsze mecze... bywa, ale ludzie, u nas jest 8 poza kadrą (kontuzje,kartki) żaden klub tak nie ma, drugi po nas miał 5 kontuzjowanych. Więc spokojnie i tak zdobyliśmy sporo punktów "wiosną". 2. Mało który klub poza Lechem i nami gra 3 młodzieżowcami od 1 minuty - walczymy o kasę ProJunior. 3. Coś mi się wydaje że Alan obniża loty - jak i w sumie cały Płock. 4. Mam nadzieję, że wkrótce zawalczymy pewniej i nie będą nas co kolejke przeskakiwać Warty Piasty itd... tylko podjedziemy 5 miejsc w górę. Boję się że nie teraz, bo Lechia dość mocna u siebie a my bez Forbsa. 5. Znowu się [...]yk zza Błoń ośmiesza... udowodnił mu Białoński ilu ma szrotowców z zagranicy a ten dalej swoje, że inni mają tak samo. Ano nie mają! Niech drżą do ostatniej kolejki o byt... już nie mogę się doczekać derbów :). 6. A mistrz kolejny rok będzie słaby.... a czy z wawy czy z śledziowic to już mnie mało obchodzi. grunt że kolejny raz będzie wciera w 3 rundzie przedwstępnej fazy do eliminacji wstępnych rundy początkowej 3 poziomu rozgrywek uefy :D:LD

15            -6
~~~GrzegorzS
Wczorajszy ostatni mecz 20 kolejki zamknął drugą połówkę
całego sezonu, przed nami ostatnie 10 kolejek można powiedzieć, że w Piątek zaczyna się długi finisz. Pierwsze 20 kolejek pozwoliło wyłonić zdecydowanego lidera. Nie żeby zbytnio odstawał od reszty zespołów, ale uzbierał już 7 punktów przewagi nad resztą stawki i spokojnie może przystąpić do strategicznego planowania zakończenia rozgrywek. Legia jest mocna głównie kryzysami i problemami swoich rywali. 70% skuteczność zdobywania punktów nie imponuje. Główny faworyt do tytułu lider i najmocniejszy finansowo klub potrafił na przestrzeni 20 kolejek przegrać mecze z beniaminkami zamykającymi na ten moment tabelę. Siłą Legi jest zdobywanie punktów po wygraniu jednym golem po przeciętnych lub czasem bardzo słabych meczach. Legia nie dominuje, ale zbiera konsekwentnie punkty, gdy inni je tracą. To jednak starcza w naszej lidze, w której trzeba przede wszystkim walczyć, biegać, szanaować piłkę, czekać na jedyną okazję bronić kopać po nogach rywala, wybijać go z rytmu grania jeśli taki w ogółe będzie w stanie osiągnąć. Dlatego nasza liga jest trudna i pochłania cała uwagę grających zespołów. Jest tak wyrównana, że każdy może wygrać z każdym. Może zmiana powiększenie ligi pozwoli na jej uspokojenie i zacznie się gra do przodu gra w piłkę. Oby. Za plecami Legi mamy dwie drużyny tracące pięć oczek, ale czy są one w stanie zagrozić na poważnie faworytowi. Moim zdaniem nie bo nie mają w swoim DNA prestiżu zdobytego tytułu one nawet nie mają bliskiego doświadczenia z walki o niego, nie mają w składzie zawodników trenerów, którzy tego kiedykolwiek posmakowali. Oba zespoły tak Pogoń jaki Raków są tam gdzie są dzięki taktyce, pomysłowi trenerów, problemom rywali nie dysponują potencjałem piłkarskim i potencjałem zaplecza by na dłuższą miarę być tam gdzie są teraz. Moim zdaniem są tu gdzie są dzięki dziwnemu pandemicznemu sezonowi, szczęściu korzystają z tego, że przez dłuższy czas jest tam stabilizacja finansowa na pewnym nie najwyższym poziomie, stabilizacja projektu trenerskiego, ale nie ma tyle jakości w potencjale zawodniczym, by ktoś na powążnie chciał wykupić gwiazdy tych zespołów, bo trudno je znaleźć. W efekcie mając ciut szczęścia jeśli chodzi o kontuzje choroby, kartki zachowują dłuższy czas stabilne składy. Ale to do czasu. Za ich plecami mamy w tabeli mamy 10 drużyn, kóre dzieli 7 punktów. Raczej nie ma możliwości by któraś z tych drużyn jeszcze wmieszała się do walki tytuł, choć jeśli Pogoń i Raków wtopią na przestrzeni pięciu kolejek tak po dwa trzy mecze to z tego grona może ktoś zamieszać w walce o puchary i tak Pogoń jak i Raków mogą obejść się smakiem, ale tez nie będą musiały spotkać się latem z problemem odpadnięcia z walki o europejskie puchary. W grupie drużyn 4/13 jest oczywiście 5 zespołów, które tylko katastrofalna forma może zamieszać w walce o utrzymanie. Bo do tego brakuje im maksymalnie 5/6 punktów, bo trudno przypuścić by spadkowicz zdobył w tym roku więcej niż 32/34 punkty. Jeśli Stal na ten moment podwoi swoją zdobyć to skończy na 34 punktach, al wydaje się to mało prawdopodobne w 10 czekających ich meczach. Już to by znaczyło, że zdobędzie ponad 51% możliwych do zdobycia do końca sezonu punktów. To wydaje się mało realne. Można więc przyjąć, że zespoły z miejsc od 4 do 12 muszą jeszcze wysilić się by zdobyć od 4 do 9 punktów by zapewnić sobie ligowe utrzymanie i dbać by mieć dodatni bilans meczy ze Stalą. 11 punktów do bariery mogącej dać utrzymanie brakuje zespołowi z Płocka. Wydaje się, że ekipa Sobola jest w stanie sprostać temu zadaniu, ale jeśli nie wygra w kolejnych dwóch trzech spotkaniach to może się tam zrobić gorąco. Tabelę zamykają trzy zespoły, które będą brać udział w walce o utrzymanie, choć Sraksy w tym układzie wydają się drużyną, która powinna dość szybko wyskoczyć ponad drużynę z Płocka, chyba, ze Probierz nie ogarnie ligowego kryzysu punktowego, przegra dwa trzy najbliższe mecze rywale nadrobią trochę punktów to Sraksy mają chyba ujemny bilans z oboma beniaminkami i będą musiały mieć punkt więcej by się utrzymać. Ale mimo toporności gry braku jedności celu Srakovia ma po prostu lepszych piłkarzy niż zespoły z Mielca i Bielska i to powinno im wystarczyć do zapewnienia sobie ligowego bytu. Na ten moment wydaje się, ze Spadnie Stal, która punktuje słabo nie potrafi zdobywać bramek mimo oddawania masy strzałów i robienia wiatru na boisku. Trochę wygląda to na szarpaninę w stylu Korony. Ojrzyński ma 10 kolejek by to zmienić, ale jak polegnie w następnym spotkaniu to Bielsko mu ucieknie. Podobnie ma się sytuacja w Bielsku jak da się wyprzedzić stali a środek tabeli i Srakovia odjadą na kolejne punkty to presja będzie zabijać drużynę, która polegnie w następnej kolejce w Mielcu. Jak na tym tle wygląda sytuacja Wisły. Przy założeniu, że do utrzymania potrzeba ok. 34 punkty na ten moment, by to osiągnąć brakuje nam 9 oczek. Przed nami przed reprezentacyjną przerwą sekwencja dwu spotkań. Zagramy wyjazd z Lechią i potem mamy mecz ze Stalą. 4/6 punktów w obu tych meczach przeniosą nas do pierwszej ósemki. Ale już samo pokonanie Stali jeśli będziemy w stanie potem poprzeć je wygraniem w Bielsku może zapewnić nam wykonanie zadania utrzymania ligowego bytu na kolejny sezon. Przed nami trzy mecze, które drużyna musi wygrać, by ze spokojną głową przystąpić do ostatniej sekwencji spotkań zamykających sezon. Na szczęście mamy na razie duży margines bezpieczeństwa i zawodnikom nie powinny drgać nogi i serca przed żadnym z trzech najbliższych spotkań. Bo prezentowana forma nie powinna być gorsza, a rywale też będą grać dla nas.

9            -12
~~~Wacław IV
Proponuje nie wróżyć z fusów,
do końca rozgrywek jest 10 meczy, to dużo i będą się pewnie działy, jak zwykle dziwne rzeczy. Skupmy się na Wisełce i co my możemy zrobić. Priorytetem jest miejsce w pierwszej ósemce i to musimy realizować. Straty też nie ma zbyt wielkiej. Tym składem i zdrowymi zawodnikami cel jest realny, a reszta niech się martwi przed spadkiem lub gra w pucharach.

12            -2
GrzegorzS
I tak na ten moment dla zabawy jeśli nic się nie zmieni w średnich sezonowego
i wiosennego zdobywania punktów to może w maju tak to wyglądać: Legia 63 p; Pogoń/Raków 50 p ; Lechia 47 p; Piast 45 p; Lech 44 p; Warta 43 p; Zagłębie 42 p; Wisła Kraków 40 p; Śląsk/Górnik 39 p; Jagiellonia 35 p; Wisła Płock 34 p; Podbeskidzie 30 p; Sracovia 26 p; Stal 23 p. To oczywiście taka statystyczna zabawa komputerowego programu i może ją zburzyć życie już w trzech następnych kolejkach bo decydować będzie spadek lub wzrost formy zespołów, działania sędziów, suma szczęścia lub pecha ekip. Statystyka dotychczasowego przebiegu całego sezonu oraz rundy rewanżowej zdaje się wskazywać, że główne rozstrzygnięcia już zapadły i nie będzie niespodzianek a dla nas ważny jest ze względów finansowych powinien być każdy punkt. Bo na ten moment statystyka wskazuje, że powinniśmy skończyć ligę na pozycji 9 z dorobkiem 40 punktów, ale pięć punków zdobytych ponad te zakładane przez komputer 15 przełoży się na konkretne miejsce w tabeli a to będzie mieć wymiar finansowy

10            -10