Poniedziałek, 5 kwietnia 2021 r.

Krakowiacy czy Górale? Wisła gra dziś z Podbeskidziem

Od poprzedniego meczu piłkarzy "Białej Gwiazdy" minęło równe pół miesiąca, a wszystko to przez przerwę na spotkania reprezentacyjne. Czas ten nasz zespół wykorzystał przede wszystkim na wyleczenie urazów i choć niestety nie wszystkim się to udało, bo na liście nieobecnych znajduje się wciąż czterech naszych zawodników, to pomimo tego, że w kolejnym meczu przyjdzie nam zagrać w możliwie niepełnym składzie - trener Peter Hyballa ma tylko jeden plan na dzisiejszy występ! Chce bowiem wywalczyć w nim punkty!

Hyballa wyjątkowo nie lubi przegrywać, co podkreśla w każdym możliwym wywiadzie. I jeśli zapowiada, że we wszystkich meczach bieżącego sezonu jego zespół grać ma o jak największą zdobycz, to spodziewać się należy, że tak właśnie będzie. Oczywiście w naszej lidze łatwo o punkty nie jest, ale też Wisła jest w tym roku pod względem ich gromadzenia dość skuteczna. A że pod wodzą Niemca zespół jest przygotowany kondycyjnie do walki, więc tę oglądamy.

Jednocześnie przyznać należy, że nie zawsze gra wiślaków kibicom może się podobać, bo choćby mecze z Wisłą Płock, czy ostatni ze Stalą Mielec - "ładne dla oka" nie były, to niezmiennie warto podkreślić, że choćby jesienią po takich występach "Biała Gwiazda" schodziłaby z murawy pokonana! Tym zaś razem - dopisała za nie komplet sześciu punktów. Zresztą nie dalej jak przed występem przeciwko Stali - Hyballa wyraźnie podkreślał, że aby zdobyć punkty nie zawsze grać się będzie efektownie. Czasami postawić trzeba będzie wyłącznie na efektywność.

I tego należy spodziewać się również dzisiaj, bo nie ulega żadnym wątpliwościom, że nasz przeciwnik będzie "gryźć trawę". Podbeskidzie po zimowej zmianie trenera i po tym jak zespół przejął Robert Kasperczyk - było chwilowo dla naszej ligi solidnym zaskoczeniem. Ekipa, która wcześniej traciła najwięcej bramek w Ekstraklasie, pokonała 1-0 Legię, a następnie 2-1 Górnika - opuszczając tym samym ostatnie miejsce w tabeli. Trochę pechowy remis 1-1 z Cracovią oraz podział punktów z Jagiellonią - tylko utwierdził mimo wszystko w przekonaniu, że ekipa z Bielska jest na dobrej drodze, aby zapewnić sobie pozostanie w lidze. Nie zaburzyła tego nawet wyjazdowa porażka 0-1 z Rakowem, bo zaraz potem bielszczanie zremisowali u siebie 2-2 z Lechią. Niestety dla Podbeskidzia jego dwa kolejne spotkania to była prawdziwa katastrofa. Przegrane 1-2 w Mielcu ze Stalą oraz w bardzo słabym stylu 0-2 w Grodzisku z Wartą sprawiły, że nastroje przed potyczką z "Białą Gwiazdą" są w ekipie naszego rywala fatalne. Podbeskidzie wróciło bowiem na ostatnie miejsce w tabeli i choć traci aktualnie do mieleckiej Stali tylko punkt, to najpierw trzeba go jednak odrobić. I bez wątpienia mocno starać się będą o to bielszczanie w meczu z Wisłą.

Czeka nas więc trudne zadanie, bo z niewątpliwie mocno zdeterminowanym rywalem i choć "piłkarsko" więcej atutów jest po stronie Wisły, to warto podkreślić, że na murawie stadionu Podbeskidzia przegrywały i punkty traciły już w tym roku zespoły, które są w tabeli od nas wyżej. My oczywiście niezmiennie spoglądamy w jej górę, ale warto też nadmienić, że choć mamy w niej już 28 punktów, to niekoniecznie musi to wystarczyć do pozostania w Ekstraklasie! I to nawet jeśli w ostatnich dniach w mediach czytaliśmy, że Wisła to utrzymanie ma już zapewnione. W lidze wciąż do zdobycia są bowiem aż 24 punkty i choć aktualnie mamy od Podbeskidzia ich aż o dziesięć więcej, to przy niekorzystnym dziś wyniku - może ich być już tylko siedem! A wystarczy spojrzeć na nasz terminarz, aby przekonać się, że na finiszu rozgrywek czeka nas seria naprawdę trudnych potyczek. Można więc śmiało stwierdzić, że to w dzisiejszym spotkaniu - wiślacy mogą postarać się nie tylko o awans w tabeli, ale o praktyczne przesądzenie o pozostaniu w lidze na kolejny sezon...


Poniedziałek, 05.04.2021 r. 15:00

Podbeskidzie Bielsko-Biała
Wisła Kraków

23. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski, Bielsko-Biała.
Sędziuje: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Transmisja TV: Canal+ Sport HD, Canal+ Sport 3 HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Podbeskidziem 14 razy. 5 spotkań wygrała, 5 zremisowała oraz 4 przegrała. Bilans bramek to: 24-15.
» W poprzednim meczu obydwu drużyn wygraliśmy 3-0.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Vullnet Basha (kontuzja);
→ Rafał Boguski (kontuzja);
→ Patryk Plewka (kontuzja);
→ Adi Mehremić (kontuzja).
» Muszą uważać na kartki:
→ Chuca;
→ Stefan Savić.
» Wiślackie akcenty w zespole rywala:
→ w kadrze Podbeskidzia jest dwóch naszych byłych piłkarzy - Rafał Janicki (40 meczów, 1 gol) oraz David Niepsuj (24 mecze, 2 gole).
» W związku z obostrzeniami epidemicznymi, spowodowanymi przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, spotkanie zostanie rozegrane bez udziału kibiców.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


3    Komentarze:

~~~Arkaim
JJJBG!
Po zwyciestwo! A wygrana pchnie nas w gorna czesc tabeli. A kazde euro premii za pozycje sie liczy!

50            -1
~~~Jarek
Przed spotkaniem
Ostatnia szansa Podbeskidzia , u siebie pod wodzą Kasperczyka wygrali jak chcieli z wydmuszką z Warszawy , są niepokonani , ostatnio dwa mecze wyjazdowe im nie wyszły ale w sparingu z Karviną testowali ustawienie z trzema stoperami i dwoma wahadłowymi. Na stoperze bankowo filar obrony i ich najlepszy transfer Rafał Janicki a na wahadle należy spodziewać się debiutu Davida Niepsuja a na lewym kolejny solidny transfer Mamic. W Bielsku mecz traktowany jako mecz ostatniej szansy bo po kolejnej porażce , zaczyna się wsteczne odliczanie . Ostatni mecz w Bielsku to popis Boguskiego gol i asysta , sytuacja w tabeli jest jasna i czytelna tylko wygrana i awans w tabeli na TOP 7 ! !

34            -1
~~~Polo
Do boju Wisełka!
Wygrywając ten mecz zbliżamy się na 3 pkt do Piasta, który jest obecnie na 4 pozycji. Jest się o co bić. Jaaaazzzzdaaaaa !!!!

52            -2