Sobota, 17 kwietnia 2021 r.

Postawią kropkę nad i? Wisła podejmuje dziś Wartę

Po dwóch porażkach z rzędu piłkarzy krakowskiej Wisły czeka drugi kolejny mecz na własnym stadionie. A ten w bieżącym sezonie nie jest niestety żadnym atutem dla naszego zespołu. Przegraliśmy na nim już bowiem siedmiokrotnie, co pod względem liczby porażek jest najgorszym wynikiem w lidze! I nie ma się co oszukiwać - sporym powodem do wstydu dla naszych piłkarzy. Dziś przyjdzie im się zmierzyć z rewelacją bieżącego sezonu, a zwłaszcza rundy wiosennej - poznańską Wartą, która w 2021 roku zdobyła już 20 punktów i licząc tegoroczny bilans jest "trzecią siłą" w Ekstraklasie.

Dość powiedzieć, ale w trwającej rundzie zespół beniaminkami przegrał tylko dwukrotnie - przy czym za każdym razem w dość dramatycznych okolicznościach, bo dopiero rzutem na taśmę uległ 1-2 Lechowi, a także 2-3 na Łazienkowskiej z Legią, która to zresztą do ostatnich minut drżała o wynik. I choć w ekipie Warty brakuje gwiazd, co zresztą podkreślał na przedmeczowej konferencji prasowej trener Peter Hyballa, to może właśnie dzięki temu, że Warta stanowi przede wszystkim zespół - punktuje tak dobrze. To o tyle ciekawe, że poznański team do ligi awansował dopiero po barażach, nie dokonał zbyt wielu transferów, a radzi sobie zdecydowanie lepiej od tych teoretycznie silniejszych beniaminków. Do solidniejszego wzmocnienia zespołu doszło bowiem tak naprawdę dopiero zimą, gdy z niemieckiego drugoligowca - Holstein Kieln - wypożyczono przebojowego skrzydłowego - Makana Baku. A ten wniósł sporo jakości i optymizmu do ofensywy Warty.

Początek ligowej wiosny dla wiślaków także był optymistyczny, zresztą pierwszych trzydziestu minut meczu z Piastem Gliwice... zapewne nie zapomnimy nigdy... I choć wiślacy zaliczyli potem jeszcze kilka niezłych momentów, to po marcowej przerwie na reprezentacje - nie mamy się tak naprawdę czym zachwycać. Fatalny występ w Bielsku-Białej, nieznacznie tylko lepszy przeciwko Rakowowi - przyniosły nam dwie kolejne porażki i możemy się jedynie pocieszać, że dół ligowej stawki punktuje ostatnio równie kiepsko, bo nasze wciąż niepewne utrzymanie nie jest jeszcze specjalnie zagrożone. Wciąż warto jednak pamiętać, że finisz bieżącego sezonu będzie dla Wisły mocno intensywny, wszak wciąż przed nami tak prestiżowe mecze, jak ten derbowy, a także z Legią, Lechem i Piastem. Dobrze byłoby więc, aby w najbliższych spotkaniach, które czekają nas z Wartą i już w najbliższą środę z Zagłębiem - postawić tytułową "kropkę nad i".

Na szczęście do meczowej kadry "Białej Gwiazdy" wraca ostatnio nieobecny ze względów formalnych Felicio Brown Forbes, co znacząco wzmocni naszą linię ataku. Niestety spodziewać się wciąż można, że dość dziurawa może być z kolei nasza linia pomocy, która pod nieobecność kontuzjowanego Patryka Plewki wyglądała ostatnio po prostu źle. I niewątpliwie jest to dość ciekawe stwierdzenie, bo jeszcze niedawno Patryk bynajmniej nie był "faworytem" kibiców, a wielu powątpiewało w jego piłkarskie umiejętności. Stało się jednak zupełnie inaczej i dziś jego brak jest aż nadto widoczny. Można jednocześnie wrócić do przeszłości i czasów, gdy Hyballa był trenerem słowackiego zespołu DAC 1904 Dunajská Streda, które to zabiegało wtedy o transfer z Wisły właśnie Patryka Plewki... Dziś będziemy musieli sobie jednak radzić bez niego, ale też nie pozostaje nam nic innego, jak mieć nadzieję, że nasz środek pomocy spisze się lepiej, niż w poprzednich potyczkach.

Zresztą nie ma się co oszukiwać - mocno liczymy na zdecydowanie lepszy mecz naszego zespołu, niż miało to miejsce w poprzednich dwóch kolejkach, co wynika z dość prostej wypadkowej - ambicji samych zawodników, bo mamy ogromną nadzieję, że dziś ją zdecydowanie zobaczymy...


Sobota, 17.04.2021 r. 20:00

Wisła Kraków
Warta Poznań

25. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędziuje: Wojciech Myć (Lublin).
Transmisja TV: Canal+ Sport HD, Canal+ Sport 3 HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Wartą 43 razy. 17 spotkań wygrała, 6 zremisowała oraz 20 przegrała. Bilans bramek to: 82-89.
» Poprzedni mecz obydwu zakończył się porażką Wisły 1-2.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Vullnet Basha (kontuzja);
→ Kacper Duda (kontuzja);
→ Adi Mehremić (kontuzja);
→ Patryk Plewka (kontuzja).
» Muszą uważać na kartki:
→ Chuca;
→ Michal Frydrych;
→ Stefan Savić.
» Wiślacki akcent w zespole rywala:
→ w aktualnej kadrze Warty znajduje się nasz były pomocnik Konrad Handzlik (1 mecz).
» W związku z obostrzeniami epidemicznymi, spowodowanymi przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, spotkanie zostanie rozegrane bez udziału kibiców.
» Przewidywana pogoda w porze meczu:
→ temperatura: 4°
→ opady: 0.5 mm.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Jarek
Przed meczem
Mistrz Małopolski gra z mistrzem Wielkopolski! Po pierwsze tylko zwycięstwo. Po drugie lepsze bezpośrednie pojedynki , gramy na dwóch napastników , dominujemy od pierwszej minuty budujemy przewagę i pod koniec meczu oszczędzamy siły i personalia na Lubin. Skład Lis - Burliga , Uros , Frydrych , Sadlok - Yeboah Żuków, Savic , Starzyński- Forbes Buksa.

13            -48
~~~Tom123123
Zobaczymy. Nie ma co pisać
Tylko zwycięstwo!

42            -2
~~~Tom123123
Do Jarek
Siły to nie oszczędzają w przerwie wakacyjnej. Teraz walczyć, biegać i się starać! Sory ale innej opcji nie widzę jak walka przez 90minut!

64            0
~~~Zatroskan y kibic
He he, kogoś poniosło z" kropka"
A kto napisał to ,,i", bez kropki, to niech stawia teraz ta przysłowiowa ,, kropkę" . Prawdziwe ,, przełamanie i stawianie kropek" będzie w meczu z Cracovia. Meczu, który będzie słabiutki, żenujący wprost. A po nim główne PRZEŁAMANIE w Warszawie i 3 pkty na Legii.

3            -12
heytom
Do Tom 123123
"walczyc biegać i się starac!" A jak nie to ..........lać!

20            0
~~~Rozpierdu cha2021
Oj oj
Puściłem dzis z YouTube nasz doping przyspiewki z meczow gdy bylo 30tys ludzi. Kur.... jak mi tęskno... i tęskno mi za tymi meczami z polotem sprzed 5 i 2 miesiecy... lech piast craxa.... bo najnormalniej w swieci o dzisiejszy mecz sie boję. Z wielu powodów: 1.forma przeciwnika ... 2. Nasz brak zaangażowania i ambicji 3.syndzia co sie nie lubi Myć 4. Historia pojedynkow z wartą upsss ale plama i niedowierzanie. 5.brak kibiców 6. Dziwne tarcia w szatni 7. Pogoda sprzyjająca drwalom boiskowym i grze obronnej 8.denerwujący mnie Trałka i ich skuteczne stale fragmenty 9. Nasza dziwna niemoc w meczach ze slabymi druzYnami 10. Los ktory jest w naszej biedzie nadal okrutny i nie pozwala nam wrocic chocby do stanu finansowego 0 .... ta bylejakosc naszego klubu jest po prostu uwłaczająca. Ale powiem Wam i tak wierzę ? będzie dobrze i kocham ten klub ponad życie! Ave WISŁA !!!

23            -5