Niedziela, 2 maja 2021 r.

Puchar Polski dla Rakowa Częstochowa

Piłkarski Puchar Polski w sezonie 2020/2021 zdobyła drużyna Rakowa Częstochowa, która w finale tych rozgrywek pokonała 2-1 pierwszoligową Arkę Gdynia.

Raków Częstochowa - Arka Gdynia 2-1 (0-0)

0-1 Mateusz Żebrowski (57.)
1-1 Ivi López (81.)
2-1 David Tijanić (89.)

Tegoroczny finał Pucharu Polski miał dwa wiślackie akcenty personalne. W zespole Rakowa zagrał bowiem nasz były obrońca Zoran Arsenić, z kolei trenerem Arki jest nasz były pomocnik oraz trener - Dariusz Marzec.

Jako ciekawostkę warto dodać, że Raków w finale Pucharu Polski zagrał po raz drugi w historii swojego klubu. Pierwszy ich udział miał miejsce w 1967 roku, ale wtedy częstochowianie musieli uznać wyższość krakowskiej Wisły, przegrywając 0-2.

Jednocześnie dzisiejszy sukces Rakowa oznacza, że zajęcie czwartego miejsca w Ekstraklasie w bieżącym sezonie premiowane będzie grą w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej nowych pucharowych rozgrywek - Lidze Konferencji Europy UEFA.

Pozostałe zespoły, które reprezentować będą Polskę w sezonie 2021/2022 w rozgrywkach europejskich pucharów to warszawska Legia (pierwsza runda kwalifikacji Ligi Mistrzów), a także Raków jako zdobywca Pucharu Polski i Pogoń Szczecin (obydwa te zespoły zaczną rywalizację od II rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy UEFA).

Przypomnijmy, że w sezonie 2020/2021 krakowska Wisła odpadła z rozgrywek Pucharu Polski w kompromitującym stylu już w I rundzie (1/32 finału), ulegając 1-2 III-ligowemu zespołowi KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Trzecioligowiec odpadł z kolei w 1/16 finału, przegrywając 2-3 z Górnikiem Zabrze, choć warto wspomnieć, że jeszcze w 90. minucie KSZO prowadziło z zabrzanami 2-1.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


21    Komentarze:

~~~Tomasz
Znów wspomnę Tijanic...
Po raz kolejny Tijanic, a mógł być u nas. Mam nadzieję, że zarząd ma przygotowanych nowych zawodników na następny sezon. Pozbędziemy się bylejakości i kilku nowych zawodników wprowadzi nas na wyższy poziom BGJJJ!

95            -5
~~~Jarek
Po meczu
Brawo Raków Częstochowa.

89            -5
Niewierny Tomasz
Panienki piłkarze z Wisły
5 000 000 zł na ratowanie Klubu przeszło wam, z powodu waszego nieróbstwa i braku ambicji koło nosa. Pamiętać też trzeba że PP to najprostsza droga do Europejskich Pucharów.

166            -5
Thoren
ciekawe co myśli teraz Młyński...
Nie dość, że chłopak straci pół sezonu to jeszcze jego drużyna prawie zakwalifikowała się do europejskich pucharów:) Co by miał w głowie gdyby Arka wygrała?:)

14            -76
kibic z daleka
Gratulacje...
Raków to super przykład jak za rozsądne pieniądze można skonstruować bardzo solidny zespół i normalnie działający klub (na warunki ekstraklapy). Warunki tylko są takie, że trzeba dać pracować trenerowi, trzeba mieć normalny pion sportowy i osoby odpowiedzialne za to wszystko powinny wykonywać swoją pracę, a nie filozofować na twitterach itd.

120            -4
~~~Nick
Temat
To jest korzystne dla Wisły. Drużyny od czwartego miejsca będą walczyły o punkty i Stal, Podbeskidzie, Płock nie mogą przynajmniej teoretycznie liczyć na darowane punkty.

99            -3
~~~Ona
szkoda ze bez kibiców
bo skoro za dwa tygodnie wracja to nic by sie nie stało jakby na finał wpuscili te 25% wieksze skupowisko jest teraz na krupówkach.Dobrze ze Raków wygrał bo jutro Piast ma o co grać.

61            -5
~~~goal
Thoren
Młyński myślał tak: dziś Raków pojechał z frajerami, a za tydzień pojadą z nimi następni. Tak właśnie pomyślał Młyński.

32            -2
~~~Złu
Co
Co ja się pytam co oni mają lepsze od nas kur,,, co? Wogule to Gratuluję

17            -13
stary wiślak
~~~Złu! Co mają lepsze? Podstawowe rzeczy.
Od trenera poczynając,poprzez sensownie dobraną kadrę,po organizację i finanse.

22            -5
Kosmaty
@~~~Złu Zastanawiasz się co Raków ma lepszsego od Wisły, co pozwala mu odnosić sukcesy?
No to Ci odpowiem: nie jest to infrastruktura, w końcu grają w Bełchatowie, a bazy treningowej też chyba jeszcze nie mają. Nie jest to też baza kibiców, są pod tym względem daleko w tyle, zresztą jak niemal każdy w lidze. W czym więc są lepsi? Mają najważniejsze rzeczy których w Wiśle brakuje: 1. Fundament czasu w pionie sportowym. 2. Stabilizację organizacyjno-finansową. Te dwie rzeczy do pewnego stopnia się przeplatają, ale już wyjaśniam o co chodzi. Względem punktu drugiego wszystko jest oczywiste: od lat mają stabilną strukturę administracyjną i nie mają problemów z pieniędzmi. Owszem, nie szastają nimi rozrzutnie, ale stać ich na to, co sobie zaplanują. Dzięki temu nie mają zastojów, budują klub w sposób zaplanowany i systematyczny. W Wiśle tego nie ma i od lat nie było. Dopiero teraz Biała Gwiazda próbuje zbudować odpowiednie struktury i system, ale garb finansów mocno te działania blokuje. A co do pierwszego? Cóż, w tej chwili wielu kibiców Wisły nawołuje do zwolnienia trenera (IDIOCI, co zaraz zostanie wykazane). W Rakowie trener pracuje już od kilku lat. Myślisz, że nie miał okresów, gdy miał "gorący stołek"? Bogaty właściciel mający spore ambicje, tymczasem trener miewał wpadki. Spędził 2 sezony w 1 lidze (co z pewnością nie uszczęśliwiło właściciela najbogatszego klubu w lidze), mega słaby początek poprzedniego sezonu (7 porażek w 10 pierwszych meczach) i bardzo słaba końcówka (rozgrywana w grupie spadkowej, czyli teoretycznie ze słabymi (3 porażki w ostatnich 4 kolejkach). Co by się działo u nas przy takich wynikach? Kibice próbowaliby wymusić zmianę trenera. Tam Papszun wciąż spokojnie pracował. I teraz obraz jaki się z tego wyłania: w Rakowie rządzi trener, nawet jeśli ma słabszy czas, to piłkarze nie mają co liczyć na to, że zostanie zwolniony po kilku słabszych wynikach. U nas rządzi szatnia, a nie trener i piłkarze to czują. Czas ugruntował w Rakowie przejrzystą hierarchię podejmowania decyzji: najważniejszy jest właściciel (co oczywiste), drugi jest trener, dopiero potem są piłkarze i kibice. W Wiśle ostatnie lata wykreowały coś zgoła odmiennego: Właściciel jest sobie bo jest, od podpisywania dokumentów, rządzić chcą kibice, a piłkarze i asystenci są ważniejsi od swojego przełożonego jakim jest trener. To chory system, który nie ma prawa przynieść pozytywnych skutków. Do momentu, w którym tego się nie unormuje i nie odda trenerowi faktycznej władzy nad szatnią, to jak niby ma on pracować i osiągać wyniki w dłuższej perspektywie? Bez znaczenia czy byłby nim Hyballa, Zidane, Klopp czy "Zdzisiek spod budy z piwem", żaden nic nie osiągnie. W tych 2 aspektach Raków jest lepszy od Wisły, ale to są najważniejsze fundamenty decydujące o wynikach w przekroju sezonu, a także pozwalające planować z wyprzedzeniem najmniej kilkunastu miesięcy.

64            -3
~~~ZLU
aaa
Pilkarze Ambicje maja większe...

25            -1
Thoren
~~~goal
Bardzo to uprościłeś moim zdaniem. W końcu w przeciwieństwie do Wisły doszli do finału będąc w "drugiej" lidze. Wisła zaś walczy o spadek. Uważam, że to skłania do refleksji czy się podjęło słuszną decyzję. To tylko luźna dywagacja. Nie sądzę jednak by myślał tak jak piszesz skoro to ich wychowanek.

7            -2
~~~Zen
wisła
Prośba do zarządu- zatrudnijcie w końcu dyrektora sportowego.. Dużo pieniędzy ucieka przy sprowadzaniu takich piłkarzy jak Medved Mawutor Radakovic Beqiraj Kuvelić

31            -5
~~~Peperoni
stary wiślak
Słuszna uwaga, ale wszystkiego naraz nie można mieć przy naszych finansach. Czy trener polski, który będzie tańszy, będzie lepszy z Zachodu? Kadra, to zawodnicy, czy sztab trenerski ? Organizacja, rodzi się w bólach i raczej trzeba poczekać. Najważniejsze to finanse, których nam brak. Przy dobrych finansach, mamy lepszych trenerów, zawodników i raczej lepsze miejsce w tabeli. A więc na dzisiaj wiele nam brakuje, a z pustego to nawet Salomon nic nie naleje.

13            0
~~~GURULI76
Kosmaty dobrze napisal
Reasumujac ja rowniez twierdze ze Hyballa powinien zostac z tym ze powinien przestac byc uparty chodzi mi o Kube ktory powinien wchodzic na przynajmnuej 30 minut na podmeczonego przeciwnika.Kuba swoja technika i doswiadczeniem wciaga nosem ta smieszna lige!!! Kmiecik powinien zajac sie czyms innym jezeli glowny trener go nie chce to trzeba to uszanowac on jest szefem Zarzad wiedzial kogo bierze.Wisla powinna tutaj czerpac od Rakowa w ktorej pilkarze wiedza ze trenera Zarzad nie zmieni tylko wyleca pilkarze i to jest droga do wyjscia na prosta.

20            -3
Thoren
~~~Zen
Akurat nie sądzę by taki Medved miał wysokie pobory. To jest zawodnik jedynie wypożyczony. Miał tylko łatać dziury, nic więcej. Mawutor jak sam Królewski mówił nie kosztuje ich zbyt wiele. On i Kone mają taki kontrakt, który nie jest obciążeniem. Sami mają coś udowodnić. Natomiast Kuveljica bardzo chcieli kibice. Do dziś pamiętam peany na jego cześć bo wybrał Wisłę, a mógł Partizan. Akurat po nim sobie więcej obiecywałem. Ogólnie w Wiśle jest taki problem, że zawodnicy nagle tracą swe walory. Żukov, Frydrych czy Yeboah. Czy to wynika z tego, że widzą jak jest klub zarządzany? Nie wiem. Widać jednak, że notują regres i to nie jest normalne...

16            -1
Kosmaty
@~~~GURULI76
Dokładnie o to chodzi. Z jednym zastrzeżeniem względem Kuby. To legenda, co do tego nie ma wątpliwości, zasługuje na szacunek, to też jest bezdyskusyjne. Jednak względem Jego minut na boisko dochodzi jeszcze jeden aspekt sprawy. Mianowicie kto gra na Jego podstawowej pozycji? Starzyński, względnie Yeboah. W przyszłym sezonie nie ma co liczyć na to, że Kuba będzie kluczowym piłkarzem wyjściowego składu, nie to zdrowie, z kolei ta rola może przypaść Starzyńskiemu, który pod okiem Hyballi kwitnie. Każda minuta dla niego jest bezcenna i poprawia Jego jakość. Co więcej zarówno w wypadku Piotrka jak i Yawa dochodzi aspekt potencjalnej odsprzedaży, co oznacza, że ich gra obecnie poprostu podbija ich cenę. Ok, Yaw jest teraz w słabszej formie, ale to wciąż piłkarz, który może się kwalifikować do sprzedaży z zyskiem i podreperowania klubowego budżetu, czyli może bezpośrednio przełożyć się na rozwój klubu. Dla tego nie dziwią mnie takie decyzje trenera. Wypowiedzi o braku treningu są nie na miejscu (nawet jeśli są prawdą, to pewnych rzeczy się poprostu nie mówi), jednak same decyzje dotyczące czasu Kuby na boisku nie są błędne.

9            -8
~~~NeverBack Down
Kiko Ramirez
Nie wiem czy wiecie ale czytałem kiedyś wywiad z Ramirezem i podobno on szuka piłkarzy dla Rakowa. To jego rekomendacja sprawiła ze w Częstochowie wylądował Ivi czy Tijanic. Ciagle płacimy za pochopne decyzje a jeśli już mu płaciliśmy to mógł chociaż dla nas szukac piłkarzy...

27            -2
~~~GURULI76
Do Kosmaty
Uwazam ze Starzynski jest za mlody zeby grac po 90 minut, Yeboah czesto mnie irytuje bo gosc z taka szybkoscia powinien w chodzic w pole karne... Od 60 minuty powinny byc zmiany na skrzydlach a Kuba ostatnio wszedl i zagral taka pilke w pole karne (juz nie raz w meczu) ale co z tego jak nie mamy NAPASTNIKA Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA!!!

16            -2
Kosmaty
@~~~GURULI76
To także prawda. A jednak w aspekcie długoterminowym korzystniej jest dawać maksymalną możliwość rozwoju Starzyńskiemu i Yeboahowi. Zwłaszcza, że w tym sezonie już o nic nie gramy. Oczywiście przydałaby się kasa za wyższe miejsce w tabeli, ale suma sumarum to kilkaset tysięcy złotych, tymczasem kwestie sprzedażowe wchodzące w grę. Te dodatkowe minuty to nie tylko przyzwyczajenie do gry w lidze, poprawienie techniki, decyzyjności, szybkości gry, ale także rozwój psychiki. Ten dodatkowy kwadrans w każdym meczu więcej, to kolosalna różnica dla jego rozwoju, a różnica między ogranym, robiącym duże postępy Starzyńskim, a tym samym Piotrkiem grającym znacznie mniej, to także kilkuset tysięcy, ale liczone już w euro. U Yeboaha jest podobnie. Generalnie kontrowersje w obecnej sytuacji wywołane są przede wszystkim tym, że osobą ustępującą miejsca na boisku jest Kuba, któremu Wisła zawdzięcza to, że jeszcze w ogóle istnieje i który był i jest zawodnikiem wybitnym. A jednak gdyby chodziło o Kosowskiego, Zielińskiego, itp, to nikt nie miałby cienia wątpliwości co do słuszności obranej ścieżki i wprowadzania młodych, przyszłościowych piłkarzy kosztem tych wymienionych... Ba, nawet ławki dla Brożka i Głowy nie wzbudzały tak wielu emocji a przecież i tu mowa o świetnych, także mocno zasłużonych dla Wisły zawodnikach. Inna sprawa, że podejście Kuby w tej sytuacji, choć niekomfortowej dla niego (w końcu każdy chce grać, a Kuba jest niezwykle ambitny i zdrowy wciąż jest jednym z najlepszych piłkarzy w kraju), jest kolejnym elementem godnym pochwały. Nie płacze w mediach, nie daje po sobie poznać niezadowolenia, tylko robi wszystko co do niego należy najlepiej jak potrafi. Brawo dla Niego. Mimo to wciąż uważam, że kierunek obrany przez trenera jest korzystniejszy w dłuższej perspektywie.

7            -1