Poniedziałek, 10 maja 2021 r.

Jakub Błaszczykowski piłkarzem meczu z Lechem

Najlepszym piłkarzem Wisły Kraków, w Waszym głosowaniu po meczu z poznańskim Lechem, był Jakub Błaszczykowski. Nasz kapitan otrzymał średnią notę równą 5.66 punktów i jako jedyny z wiślaków zarobił na ocenę powyżej wyjściowej "piątki". Kolejni w tym zestawieni to Mateusz Lis oraz Souleymane Koné, którzy otrzymali "czwórki". Pozostali piłkarze mają już znacznie niższe noty, by nie mówić o tej Žana Medveda, który dostał 1.37, a więc najgorszą indywidualną ocenę w całym bieżącym sezonie!

Ale też trudno się dziwić, że tak wiślaków oceniliście, bo występ przeciwko poznaniakom był w wykonaniu ekipy "Białej Gwiazdy" iście żenujący. A jakby tego było mało - po jego zakończeniu jakby wszyscy zapomnieli, że od oglądania naszych piłkarzy "bolały zęby". Tematem przewodnim była celebracja - jak się okazało - honorowego dla nas gola, którą wykonał zwycięzca tego głosowania...

Nie nam oceniać, czy Błaszczykowski słusznie w ten, a nie inny sposób zamanifestował to co w ostatnim czasie dzieje się w Wiśle. Oczywiście można wiele mówić o tym, że piłkarz Błaszczykowski nie miał nic wspólnego z zatrudnieniem tego, a nie innego trenera. Można nawet powiedzieć, że właściciel Błaszczykowski nic z tym wspólnego nie miał... Problem jest jednak w tym, że wspomniana sytuacja jeszcze bardziej dolała oliwy do ognia.

My zaś naprawdę powinniśmy się poważnie zastanowić - w którą stronę zmierzamy? Od dość dawna jesteśmy klubem, z którego można niestety coraz częściej szydzić. Zaczynając od przecież całkiem niedawnej sytuacji z "kambodżańsko-szwedzkimi biznesmenami", którzy rozpłynęli się w mgle, aż po tą aktualną. Przyszłość Wisły wygląda bowiem dość mgliście, bo na dziś nasz byt ściśle związany jest z tym, aby czerpać korzyści z występów w Ekstraklasie i degradacja z niej może oznaczać solidne problemy. My zaś z roku na rok wyglądamy sportowo coraz gorzej, więc czy taki dodatkowy "teatr" naprawdę jest potrzebny? Czy nie czas najwyższy, aby poważniej oglądać wydawane pieniądze, czy to na trenerów, którzy do danego miejsca nie pasują, czy to na piłkarzy, którzy niewiele drużynie dają? Kolejne błędy mogą bowiem okazać się brzemienne w skutkach, tym bardziej, że całość dodatkowo przekłada się na frustrację kibiców. A warto pamiętać, że bez nich klub Wisła Kraków już dawno by nie istniał...

A oto wszystkie wyniki Waszego głosowania po meczu z Lechem:

Jakub Błaszczykowski 5.66
Mateusz Lis 4.45
Souleymane Koné 4.31
Michal Frydrych 3.91
Gieorgij Żukow 3.60
Konrad Gruszkowski 3.43
Piotr Starzyński 3.24
Serafin Szota 2.84
Yaw Yeboah 2.71
Stefan Savić 2.61
Felicio Brown Forbes 1.89
Žan Medved 1.37
Pozostałe oceny:
Gra zespołu: Lech Poznań 5.08
Praca sędziego: Sebastian Jarzębak 4.71
Gra Wisły w defensywie 2.55
Gra zespołu: WISŁA KRAKÓW 2.32
Praca trenera: Peter Hyballa 2.22
Gra Wisły w ofensywie 1.90
Oceny redakcyjne:

Mateusz Lis - 5. Przy bramkach bezradny, choć może przy tej drugiej mógł zachować się lepiej. Nawet więc jeśli należałoby mu ocenę zaniżyć, to w kilku okazjach jednak nas uratował.
Serafin Szota - 3. Na pewno nie było mu łatwo, ale też ten mecz pokazał ile jeszcze przed nim pracy.
Souleymane Koné - 5. Robił zdecydowanie najwięcej dobrego w naszej defensywie, kilka razy ratując nas przed utratą gola.
Michal Frydrych - 4. Ciężko odmówić mu starań, ale tym razem ciężko też jego grę ocenić wyżej.
Konrad Gruszkowski - 3. Zdecydowanie zagubiony w swojej grze, starał się pomagać w defensywie, niestety niewiele więcej wychodziło mu w grze do przodu.
Gieorgij Żukow - 3. Był na boisku.
Stefan Savić - 3. Był na boisku.
Piotr Starzyński - 3. Tym razem wtopił się w tło wiślackiej bylejakości, ale też jeśli wymagać, to na pewno nie od tego najmłodszego w zespole.
Yaw Yeboah - 3. Był na boisku.
Žan Medved - 2. Szkoda w ogóle, że był na boisku. Czy to jednak nie jest to typowa manifestacja trenera? Jakiego napastnika klub sprowadził, takiego wystawiam.
Felicio Brown Forbes - 3. Od dość dawna jest tylko uczestnikiem naszych meczów. Tak samo było i w sobotni wieczór.

Jakub Błaszczykowski - 6. W tym fatalnym spotkaniu dał na chwilę nadzieję na to, że Wisła może nie zaliczyć dziewiątej domowej porażki w tym sezonie. Byłoby to jednak za wiele szczęścia, tak jak dla wielu fanów "teatr" ze świętowaniem bramki - to również było "za wiele"...
Rafał Boguski - grał zbyt krótko, aby go oceniać.
Aleksander Buksa - grał zbyt krótko, aby go oceniać.
Dawid Szot - grał zbyt krótko, aby go oceniać.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


44    Komentarze:

~~~Reymonta_ 22
!!!
zamiast trzech kropek w ostatnim zdaniu powinny być trzy wykrzykniki

46            -11
~~~Alfer_77
Taaaaa
..... a trenerem meczu został Kazimierz Kmiecik - brawo. W tych okolicznościach przyrody jest mi już wszystko jedno jakie będą dalsze decyzje bo wiem, że z tymi ludźmi nie będzie mistrzostw, trofeów czy pucharów. Nic dla nas kibiców nikt nie zrobił od lat wielu. Płacimy, wspieramy, piszemy, zawsze licznie wspieramy na stadionie a i tak jesteśmy olewani. Zarząd przechodzi koło nas niczym najlepszy piłkarz tego żenującego meczu obok Hyballi. Teraz przyjdzie ekipa wzajemnej adoracji z wujkiem i kolejnymi legendami więc złego słowa już nawet nie będzie można powiedzieć. Trzeba chyba ostudzić już w sobie emocje i wielkie nadzieje bo łatwiej będzie w te weekendowe dni kiedy grać będzie ciagle NASZA Wisła ale już tak jakoś bez nas i nie dla nas. Szkoda.

119            -57
~~~sympatyk
...
czy to jeszcze klub Wisła Kraków czy prywatny folwark...że macie wyyebane na Trenera daliście temu wyraz,czy zechcecie zagrac dla kibiców w meczu z Piastem?Zechciejcie prosimy,za te 50 tysi chociaz 1 połowa,prosimy

67            -30
~~~menago
~~~Alfer_77- kibicu sukcesu
to kibicuj Legii , tam jest kasa będziesz miał sukcesy i MP i puchar lata

48            -97
~~~Kiko
...
Szacunek trudno zdobyć, ale bardzo łatwo stracić...

86            -12
~~~Misiol
Kuba najlepszym pilkarzem?
Gdyby zalezalo mu na wyniku, to zamiast uzadzania publicznego prania brudow i wystawiania klubu na posmiewisko zabralby szybko pilke z bramki i postawil ja na srodku boiska by miec wiecej czasu na walke o punkt! Alr urzadzenie kabaretu bylo wazniejsze od punktowania i taka byla cala runda w wykonaniu naszych pilkarzy

116            -53
~~~Stary kibic Wisełki z R22
Kibice ogarnijcie się, jeszcze na R22 zaświeci słoneczko
Dzisiaj postanowiłem nie komentować zachowania trenera czy Kuby Błaszczykowskiego. Zwracam się do was o więcej spokoju, ja tak samo jak wy wkurzam się na piłkarzy za ich grę. Ale nie znamy przyczyny dlaczego do takich sytuacji doszło. Możemy się tylko domyślać. Wierzę, że właściciele chcą dobrze bo wykładają swoje pieniądze na Wisełkę. Że zarząd nic do tej pory nie mówi, wcale się temu nie dziwię, bo jeszcze do godz. 15-tej w sobotę nie mieliśmy pewności czy się utrzymamy! Ja myślę, że w przyszłym sezonie nie będzie tak źle mamy kilku piłkarzy już zaklepanych z Alanem Urygą na czele. Teraz tylko należy zrobić porządek w ekipie trenerskiej. Ja na samym początku byłem zwolennikiem Hyballi, ale po pewnym czasie zacząłem mieć wątpliwości co do jego trenerskiego rzemiosła! Ale tak jak na początku napisałem nie będę wdawał się w szczegóły , bo przyczyn dokładnie nie znam. Trzymajmy kciuki za właścicieli żeby najlepiej wybrali w zestawianiu zawodników na następne sezony, a jeżeli z trenerem Hyballą się nie dogadają co do prowadzenia drużyny, to niech zatrudnią takiego trenera który będzie bez emocji prowadził zespół i umiał piłkarzy zmotywować do pracy na treningach, prowadząc je tak żeby znowu Wiślacy cieszyli nas kibiców dobrą grą i zaangażowaniem na boisku.

60            -18
~~~Janusz
samozwolnienie
Zbierając fakty i dosniesienia tak, od końca marca, w które wówczas nie wierzyłem. Hyballa postanowił zrobić wszystko aby go zwolniono, wiadomo jeśli klub go zwolni musi wypłacić kontrakt. Hyballa zaczął wówczas prowokować Błaszczykowskiego, kłócić się ze wszystkimi i robić na przekór zawodnikom. Raczej nie sądził że rozpęta aż taką burzę wokół siebie. Powody chęci odejścia Hyballi raczej są jasne, brak samodzielności w pracy trenera (Błaszczykowski, Kmiecik), słabi zawodnicy i żadnej perspektywy że będą lepsi, brak kasy, słaba organizacja. Najlepiej jeśli Błaszczykowski zostanie grającm trenerem, na ławce zasiądzie słup z licencją. Wówczas to powinno być nieco bardziej spujne. Kolejny trener będzie tylko kopią postawy Skowronka, czyli wszyscy sie lubimy natomisat nic z tego nie wynika sportowo.

48            -32
~~~Luikko
Za ten gest?
Za ten tandetny gest po golu?

54            -43
~~~wojtek213 7
Pro junior system
Skład na Piasta i kilkaset tysięcy więcej z tytułu pro junior system(górnik jest parę punktów przed nami) : Broda- Gruszkowski, Kone, Szota, Wachowiak, Szot, Hoyo-Kowalski, Żukow, Starzyński - Chełmecki (Buksa)

25            -18
~~~Jajo
Spokojnie. Stać nas na zwolnienie następnego trenera
Kibice zapłacą...

44            -38
~~~wojtek213 7
Pro junior system edit
Poszperałem głębiej cena wyprzedzenia Górnika to aż 400 tyś złotych więcej w kasie klubu. Są jednak wyjątki zawodnik żeby zaczął punktować musi rozegrać przynajmniej 270 minut. Więc musi zagrać Szota, Szot, Starzyński i Gruszkowski gdyby nie kontuzja punktował by też Plewka wystawienie reszty nie zapunktuje. Niestety Buksa nawet gdyby grał pełne 90 minut nie dał by punktów gdyż zagrał w tym sezonie tylko 150 minut tym bardziej szkoda że w nic nie wnoszącym spotkaniu z Lechem grał Medved...

50            -3
kazo73
Tabela
Jak człowiek patrzy na tabele,to aż płakać się chce ....

45            -4
~~~GrzegorzS
I w sumie tak jak popatrze, na ostatnie oceny pracy trenera
Hyballi to nie rozumiem zwolenników utrzymania go na stołku. Bo to trener w pełnej rozciągłości odpowiada za pracę drużyny na boisku. Długi czas dawałem mu kredyt zaufania wierzyłem, że ma w tym swój cel, którego wyznacznikiem będzie kolejny sezon, a teraz jedynie ogrywa podstawowy jego zdaniem trzon drużyny. Ale z tego co wydarzyło się w ostatnim miesiącu trzeba jednak wyciągać realne wnioski. One podważają sens obrony tego trenera jako pracownika naszego klubu. Jestem z gruntu przeciwny zwalnianiu trenerów, którzy realizują cele podstawowe, co więcej jestem przeciwny zrywaniu umów z trenerami dlatego, że mają serię czy pasmo niepowodzeń. W przeciwieństwie do wielu gotów był bym nawet zaryzykować degradację zespołu, gdyby trener wykonał sensowną prace, która zaowocowała by szybkim ponownym awanse i zbudowaniem w między czasie zespołu, który zaczął by walczyć o tytuł. Tak czasem bowiem bywa, że do sukcesu dochodzi się przez porażki. Ale tylko w pod takim warunkiem gdybym widział, ze trener buduje a nie rujnuje. Hybaalli się odwidziała praca w Wiśle i gra w Polskiej lidze i to jest główny problem tego Pana. Niemożliwe bowiem, by Hyballa realnie w walce o punkty, gdy zaświtała realna szansa pójścia do przodu zarobienia dla klubu pieniędzy powalczenia o coś nagle sam zaczął wchodzić w niepotrzebne konflikty i zamiast budować i jednoczyć szatnię torpedował możliwości własnego zespołu. Z założeniem, że on i tak odejdzie a po jego pracy zostanie pustynia. Nie rozumiem celu takich działań. Co on chciał udowodnić Błaszczykowskiemu i władzom klubu. Bo nie rozumiem tej postawy. Nie podobało się odwidziało mógł po prostu zrezygnować z pracy uznawszy, że Wisła nie da mu możliwości zrealizowania celu. Jeśli cofnąć się do okresu przed przerwa reprezentacyjną. To wydawało się, że już może być tylko lepiej. Wisła wygrała z trudem dwa ważne mecze w Płocku i ze Stalą u siebie. Widać było zmęczenie materiału, ale między meczami było dla Wisły prawie 14 dni przerwy by odpocząc w spokoju popracować nad taktyką dac odpocząć zespołowi treningami szybkościowymi podtrzymać formę startową i spokojnie przygotować sie do meczu z Podbeskidziem. Trener dał trzy dni wolnego i zaserwował drugi obóz przygotowawczy. Kmiecik i starsi piłkarze co oczywiste zaprotestowali bo chcieli zrobić konkretny wynik na koniec krótkiego przecież sezonu. W efekcie rozpoczęła się jazda egocentryka i robienie na przekór byle pokazać kto tu rządzi, odsuwanie zawodników stawianie. Niby wszystko było ok. bo promował młodych piłkarzy można było dumać, że chodzi o przyszły sezon. Ale to była jazda bez trzymanki dwugodzinne cięzkie treningi w dniach po przedzających mecz ligowy. Gdyby jeszcze Hyballa wstawiał piłkarzy mogących unieść ciężar walki o ligowe punkty. Ale on stawiał na rozwiązania, które nie przynosiły nic poza frustracją i porażkami. Co więcej jak mantrę powtarzał, że walczymy o utrzymanie co było o tyle żałosne, że od walki o puchary do połowy kwietnia dzieliły nas 4 punkty a w początku maja dystans ten wynosił 6/7 punktów. Dobrze przygotowany zespół zjednoczony wokół celu spokojnie mógł w naszej lidze powalczyć o coś więcej niż to co mamy. zaprzepaścił to trener swoim postępowaniem. Sam liczyłem i miałem do tego podstawy że uczciwie pracujący trener chcący sukcesu był w stanie poprawić wiele elementów wprowadzić do walki o ligowe punkty lidera jakim był jest i będzie Błaszczykowski i mógł powieść zespół do paru wygranych spotkań. Nawet w tym stanie w jakim byliśmy drużyna przegrywała spotkania o włos przez błędy indywidualne nie potrafiła zdobywać bramek mimo, że wcześniej zdobyła ich prawie tyle co obecny mistrz. To przecież źle świadczy o trenerze, który moim zdaniem celowo postanowił zaszkodzić klubowi. Jak można bronic drodzy zwolenicy tego trenera jego dalszej pracy na tym stanowisku. Może mi ktoś sensownie warsztatowo wytłumaczyć dlaczego słabo grający zawodnicy trwali na placu po 90 minut bez zmian. Dlaczego odsunięto od drużyny wszystkich poza Forbsem najlepszych strzelców Silva, Chuka, Błaszczykowski, Boguski, z kim miał grac ten Yeboach czy Savić. Jaki był cel tych działań. Moim zdaniem Wisła mogła naprawdę przy normalnym trenerze coś w tej lidze osiągnąć może nie puchary, ale mogła zakręcić się koło 6/7 pozycji. Co było by wymiernym sukcesem. Z tego jakie głosy dochodzą Wisłą podjęła starania by zastąpić Jopem na dwa miesiące Hyballę w początku kwietnia. Ale ostatecznie tego nie uczyniono, wygrała opcja nie dania mu szansy na zerwanie kontraktu z winy klubu. Przyjęto, że drużyna ma tyle punktów ile ma i w lidze się dzięki słabości rywali utrzyma. Było to ryzykowne i stresujące dla kibiców, ale dzięki temu wprowadzony zostanie po zakończeniu sezonu w życie zapis kontraktowy o niezrealizowaniu pewnych założeń i to będzie powód rozwiązania umowy. Założenie dość oglednie mówiąc było takim wentylem bezpieczeństwa dla klubu. Bo nie jest tak, że nie brano pod uwagę charakteru Hyballi, brano. Jeśli jego drużyna nie osiągnie określonego miejsca w tabeli to klub ma paragraf w kontrakcie mówiący, że umowa może byc rozwiązana ze strony klubu, przy założeniu wypłacenia konkretnej wielokrotności penjsji jakie określają przepisy związkowe i przepisy prawa pracy. Dla Wisły wbrew pogłoskom nie będzie to duże obciążenie budżetowe bo Hyballa nie ma już możliwości spełnienia tego warunku a pokłócił się totalnie ze wszystkimi. Zawodnicy jednak mimo to spokojnie podchodzą już do tematu bo wiedzą, że Hyballi nie będzie i to nie on będzie decydował o przedłużaniu lub nie kontraktów. To nie jest tak, że zawodnicy drużyna chciał zwolnić trenera bo wszyscy od kilku tygodni wiedza, że on jest zwolniony i wie to tez sam Hyballa. Na naszych oczach odbywa się od 4 tygodni spektakl drużyna spełnia życzenia i założenia trenera a ten robi co chce. I to jest o tyle zabawne, że gdyby Hybalal w meczach z Rakowem, Wartą, Sraksami wykorzystał realny potencjał zespołu to mógł spokojnie spełnić na luzie określony w kontrakcie warunkę zamykający klubowi furtkę do rozwiązania umowy z winy trenera i klub musiał by mu wypłacić sumy do końcia kontraktu. Bo miejsce 10 było spokojnie do zrobienia, ale się nie zrobiło. I wuna lezy po stronie Hyballi. Nie po stronie zawodników, klubu. W ostatnich 7 spotkaniach były przynajmniej trzy mecze do wygrania, gdyby trener wprowadził na boisku realnie najmocniejszy skład a nie pokazywał wszystkim jakich to ma słabych piłkarzy. Wisła mogła mieć spokojnie 9 punktów więcej, ale ich nie ma bo Hyballa ma wizje, koncepcje, nie potrafi prowadzić szatni inaczej niż w konflikcie. Nie dziwi więc, że od lat jego marzeniem niespełnionym było prowadzenie klubu Bundeslidze. I właśnie potwierdził dlaczego nigdy tego marzenia nie spełni. Bo każdy menago w Niemczech zapyta Błaszczykowskiego o co poszło ot tak dla zasady. I Kuba po prostu zrecenzuje Hyballę. Po fakcie wiadomo, że zatrudnienie go było błędem, ale to że tak szybko odpali trudno było się spodziewać. Zakadano, że może się zmienił, że praca z Błaszczykowskim będzie go trzymać w ryzach ze względu na to, że będzie mu zależało na opinii w Niemczech. Powiedzmy sobie szczerze Błaszczykowski nie jest gościem, który przeszkadzał trenerowi w szatni i zarządzaniu drużyna, bo tego nie robił spokojnie robił co mu kazano zaciskał zęby, a Hyballa naciągał łuk i czekał kiedy pęknie i na ile sobie może pozwolić. To jest niesamowite jak człowiek inteligentny ponoć gość, który skończył psychologię może doprowadzić własne działania do takiej skrajności. Moim zdaniem jako trener jest skończony i to własnymi rękoma. Może już się skupić na pracy w kanałach sportowych TV, bo wiedze ma ale nikt rozsądny mu zespołu nie da poprowadzić, bo nic nie osiągnie.

51            -44
charlie
Złośliwość trenera
Redaktor Miga opisuje jak piłkarze zwrócili się do Hyballi, aby im pozwolił zjeść śniadanie wielkanocne z rodzinami, a ten odmówił. Jakuba Błaszczykowskiego przed meczem z Wartą zesłał na treningi z juniorami. Upokorzenia naszego najlepszego zawodnika nie było końca. Niemiec posadził go na ławce rezerwowej i wpuszczał tylko na parę minut przed końcem. Nic więc dziwnego, że cała drużyna odwróciła się od złośliwego trenera. Klub skorzysta z zawartej w kontrakcie klauzuli i zwolni Hyballę bez wypłacania mu pełnej gaży do cyerwca 2022 roku. Kto będzie następcą Niemca? Według komentatora Borka trenerem ma zostać Sobolewski, a dyrektorem sportowym Brzęczek.

46            -23
~~~obiektywn ie
szkoda
Czy wina jest tylko po stronie Hyballi? Nie. Nie podoba mi się, jak Kuba pokazuje że ma większego i ostentacyjnie olewa trenera po zdobyciu gola. Nie podoba mi sie że zatrudniamy trenera, który ma swoją wizję i nie dajemy mu czasu. Czy przekaz, że piłkarzykom nie chce się trenować i zwalniają trenera mnie przekonuje? Nie żartujmy, pracowali i zasuwali aż miło podczas przygotowań i na początku rundy- wszyscy w wywiadach chwalili trenera że wierzą, że to da efekty itp. To, że ich "zamuliło" to nie kwestia piłkarzy, tylko po prostu organizmy nie dały rady- ale nikt tutaj nie grał na zwolnienie trenera - bez przesady. Było widać, że im się chce, ale o prostu nie mają z czego dać. Raków ,czy Warta poruszali się z lekkością, nawet z Pogonią to było widać, ale cudem wygraliśmy. Prawdę mówiąc, mamy duuużo szczęścia. Gdyby spadały 3 drużyny, nas by nie było. Gdyby nie mega fartowne zwycięstwa z Płockiem i STalą- również nas by nie było. Sam uwielbiałem styl Petera, jego wypowiedzi- wierzyłem że to trener na lata. Ale to co wyprawia trener to jakiś sabotaż. Wisła z ostatnich meczów to najgorszy czas stolarczyka z jesieni 2019- kiedy przegrywalismy mecz za meczem. Składne akcje? Zero. Jeden styl gry, którego absolutnie nie da się oglądać. W zasadzie tylko laga do przodu i próba gry pressingiem (próba, bo to niezbyt wychodzi). Trener po meczu ze stalą, kiedy już było widać ewidentne symptomy pogoszenia motoryki (mecze z LGD, PŁO i STAL), powinien pracować nad schematami taktycznymi, szczególnie gry z piłką, bo to juz zaczynało kuleć. Tymczasem zarządził drugi obóz przygotowawczy, który nie miał prawa się skończyc inaczej niż się skończył. Od tamtego czasu piłkarze snują się po boisku, a gra z piłką wygląda tak, jakby jej nie trenowano w ogóle. Jakaś taktyka, styl? Był widoczny w pierwszych 4 meczach tej rundy. Tak wyglądającej Wisły już nie chce oglądać. Po prostu nie. Hyballa od meczu z PODB, w ogóle nie trzyma ciśnienia, wkurza się o normalne pytania. Nie rozumiem jednej rzeczy. Naprawdę byliśmy niedaleko (4 punkty) strefy pucharowej, skąd ten minimalnizm trenera, który cały czas mówił że walczymy o utrzymanie. To wygląda jak gra na zwolnienie. Ja mam wrażenie, że jak przyjechał DSF i robił z nim wywiad i reportaż przed meczem z Pogonią to trenerowi zaświeciła się lampka, że to szansa dla niego aby trenować w bundeslidze. On tam się zresztą tak wypowiedział, że czeka na swoją szanse. Naprawdę kto normalny prosi klub aby mógł podczas okresu przygotowawczego być ekspertem w TV, zamiast być z drużyną? To poważna propozycja wg Was? Każda ze stron ma swoje za uszami, ale wydaje mi się że Hyballa to typ, który niezbyt się nadaje do długiej pracy (co potwierdza jego kariera). Szkoda...

25            -23
Dziadziulek
Jeżeli
to prawda, co pisze charlie o 2 panach, to lepiej zgaśmy światło, będzie mniej wstydu i taniej.

27            -22
~~~Samzaczol pansa
Piłkarze świeci
Ja uważam że wojnę rozpętali piłkarzyki, a co było że Skowronkiem tak samo partaczyli jak kiedyś ! I co też Skowronek zły wszyscy źli piłkarze zaś świeci ?

40            -25
~~~Peperoni
Trener musi odejśc
Przekręcił gwint i skonfliktowal się z wszystkimi. Trudno więc normalnie w takich warunkach pracować.

39            -8
~~~Ona
Brawo Kuba
i za gola i za gest.Niemiec jest deb....Robi takie jaja ze coś niesamowitego .Penwi jak nie bedzie chciał odejść po dobroci to zacznie to wypływać. Kmiecika chciał pogonic bo ...przyłapał go na braniu narkotyków o czym poinfomował Zarząd, sprowadzał panny lekkich obyczajów do klubu (przyłapano go nago biegajacego po pokoju) Silve odstawił bo...piłki nie zabrał z boisk po treningu, Hallowi po dwugodzinnym treningu zaordynował...godzinne sprinty.Wymieniac by mozna w nieskonczonosć.Szkoda że klub nie zatrzyma Silvy bo gość jeszcze młody i z ogromnym potencjalem ale jemu trzeba psychologa(wychowywał sie w bardzo trudnych warunkach) a nie psychopaty Hyballi.

37            -34
~~~SMOK
Czy Hyballa jest takim złym trenerem?
Czy może złym człowiekiem? Tak czy inaczej w tej branży umiejętności trenerskie musza kroczyć razem z sercem trenera. Hyballa o tym wie jednak zbyt często wspominał o tym, ze zawodnik musi wszędzie pójść za trenerem. Zaczął dążyć do tego siłą, czym kręcił na siebie stryczek. No i ukręcił. Powtórzę jeszcze raz. Warsztat trenerski Hyballa ma bardzo dobry oparty o bardzo dobra wiedzę. Niestety siła dążenia do więzi zawodnika w stosunku do trenera była mocniejsza od jego asertywności co kończyło się złością i złośliwością a te cechy pomniejszają ludzi. Ot po prostu trener bez pokory. tylko co dalej? Czy przymierzany Sobolewski jest trenerem, który będzie mógł prowadzić Wisłę do MP? A może za pól roku czy rok będzie następna zmiana trenera? I znowu za rok będziemy w tym samym miejscu dupy? No bo nie czarujmy się - zmiana trenera ciągnie za sobą wymiany zawodników. do każdej taktyki trenera potrzebny jest odpowiedni profil zawodnika. To nie tak, ze jest to, co jest i trener z tego robi mistrza. Tak samo można się odnieść do "wzmocnień" piłkarzami. Śmiechu warte. Co pól roku mówi się o wzmocnieniach a nasza liga jak była w D tak nadal jest D. Nasi sędziowie tak samo. Zawodnik musi się przewrócić, żeby sędzia odgwizdał przewinienie. No bo jeżeli zawodnik został kopnięty ale otrzymał się na nogach to bardzo rzadko sędzia to zauważy. Dlatego tez zawodnicy w naszej lidze to wykorzystują przewracając się na źdźbłach trawy co pozwala nie tylko otrzymywać się przy piłce ale nawet zdobywać bramki z rzutów wolnych i karnych. I jeszcze jedna sprawa. Dopóki będzie można obstawiać wyniki u bukmacherów dopóty gra i sędziowanie nigdy nie będą czyste.

19            -5
~~~bob
nie ma zgody
Nie ma na to zgody aby jakiś trenerzyna obrażał legendy Wisły. Kuba, Panie Kazimierzu szacunek.

31            -30
GrzegorzS
I taka drobna uwaga co do Hyballi czy jeden z drugim się zastanowił z jakiego powodu
Pan Hybala podsuwał od gry zawodników z którymi robił wyniki w pierwszych kolejkach tej rundy i dlaczego nie wprowadzał na plac gry Błaszczykowskiego. Jak go już wprowadził w większym wymiarze czasu to ten wykorzystał ten moment by udowodnić trenerowi, że po prostu nie miał racji. Kuba to 20% ofensywnego potencjału zespołu z nim w składzie jeszcze jak by był tak naładowany chęcią udowodnienia światu, że może grać Wisła po porsotu grała by o poziom lub dwa lepiej. W meczu z Lechem samo wejście Błaszczykowskiego z po chwili Boguskiego przesunęło Lecha do tyłu, co więcej natychmiast było widać, że runęła cała dziwaczna na ten mecz taktyka Hyballi, bo Kuba z Boguskim porządzili po swojemu. I wówczas ewidentnie Wisła zaczęła grać przez chwilę przeciwko Hyballi i to przyniosło gola i Lech zaczoł wozić wynik. Załużmy, że trener dał by jeszcze szansę ofensywnie ustawionemu Silvie i zrobił te zmiany 30 minut wcześniej zostawiając Forbsa na placu. Wcześniejsze zejście Medveda, Starzyńskiego, Grabowskiego i wprowadzenie za nich jeden do jeden Błaszczykowskiego, Boguskiego, Silvy po prostu spowodowało, by że mielibyśmy na boisku ofensywę zdolną strzelac bramki i skończyła by się żałosna twórczość w ataku osamotnienie Savicia oraz Yeboacha i Lech naprawdę mógł by to prowadzenie stracić, bo przestało by jego strefę atakować dwóch nieopierzonych synków a musieli by sobie radzić z ligowymi wyjadaczami i to zawodnikami chcącymi coś udowodnić trenerowi. Ale czy to pasowało trenerowi. Nie bo by udowodniło, że się myli. To był by policzek większy niż zachowanie Kuby po bramce. Które w świetle tego co się działo z drużyna i co się działo w drużynie w przeciągu ostatniego miesiąca dwóch było naturalne i zrozumiałe. To nie zawodnicy grali przeciwko Hyballi to trener grał przeciwko klubowi, teorii, praktyce futboli i zdrowemu rozsądkowi. Po raz pierwszy mieliśmy do czynienia z trenerem, który grał przeciwko własnej drużynie, która mu uwierzyła cztery miesiące temu. Napisze tak w magię Hyballi uwierzyli wszysc i potem Hyballa to wszystko sam rozwalił. Pytanie dlaczego to pytanie raczej do psychiatry. Dla mnie zachowania Hyballi są co najmniej niezrozumiałe i dziwne. Bo można zrozumieć, że coś się wypala kończy ktoś z kimś się pokłóci,ale jazda z nieba do piekła w miesiąc świadczy, że ktoś tu ma problemy osobowościowe i psychiczne jest nie do końca zrównoważony ewentualnie nie dorósł do zawodu jaki chce wykonywać. Piłka to nie szachy i nie da się być bydąc trenerem najważniejszą gwiazdą po prostu grają zawodnicy a trener ma im pomagać bo od tego jest.

21            -11
~~~Młody
TSW
Co Kuba zrobi jak go wuja nie wystawi?

24            -19
stary wiślak
Ja rozumiem niesmak z powodu gestu Kuby. Nie pochwalam i nie usprawiedliwiam.
Ale nie pojmuję tego wielbienia Hyballi. Gość okazał się toksycznym egocentrykiem,który nie tylko nie zrobił niczego dobrego,ale pogłębił dziadostwo, swoją konfliktowością i uporem człowieka ,bez grama pokory. Gest Kuby był zbyteczny i absolutnie nie w porządku. Niemniej rozróżniajmy akcję od reakcji i skutek od przyczyny. Niestety zródło konfliktu wypłynęło od trenera.Na szczęście to już koniec sezonu i wreszcie opadną emocje.

22            -12
~~~Stary Wiarus
Trener
Hybala zajechał drużynę, a bez świeżości nic nie wychodzi bo za wolny. Nie potrafił dopasować obciążeń do możliwości zawodników to nie jest liga niemiecka, po zatem nie potrafił pociągnąć za sobą szatni. Publiczne ganienie zawodników wypominanie , że nie mają jakości, chyba powinien wiedzieć czego się podejmuje i z jakimi zawodnikami. Trener jest przywódcą drużyny i musi tak postępować, ze zawodnicy pójdą za nim w ogień. Tak, ze bez żalu pożegnać Go. Co ciekawe chyba pierwszy raz właściciele zabezpieczyli się na wypadek nie wypełnienia kryterium (10 lokata) ponoć odprawa wynosi 3 miesięczna gaża. Teraz co do zatrudnienia Sobolewskiego pamiętam jak odchodził to na tym forum był lament, że nie jemu pozwolili prowadzić drużyny jako pierwszy trener. Czytałem że Radek Sobolewski to zdolny trener i uważam że podstawowe doświadczenie zdobył prowadząc Płock a za naszą Wisłę odda wszystko co ma. Już nie raz to udowodnił. Myślę, że przy naszych możliwościach finansowych jest to idealny kandydat, i tak przez najbliższe 2/3 lata nie mamy co myśleć o czubie tabeli. Pozwólmy mu spokojnie budowa drużynę. Powodzenia tylko Wisła.

20            -9
~~~goal
Przyłączam się do apelu.
Zagrajcie wreszcie dla kibiców! Może być bez ...teatru. A nawet dobrze by było.

21            -4
~~~Peperoni
stary wislaku
Piszesz zdecydowanie, że źródło konfliktu wypłynęło od trenera. Czy możesz napisać coś więcej lub podać fakty. Chętnie się dowiem, bo nie wiem co dzieje się w szatni. Myślę że nie napisałeś to co inni piszą.

10            -6
~~~Johnny Walker
Gest Kuby bardzo mi się podobał
Bez żadnych słów w mediach pokazał co myśli o trenerze i jego miejscu w szeregu, a właściwie w klubie. Rozegrał to po mistrzowsku, nie wdając się w żadne dyskusje. Brawo Kuba !

20            -21
~~~Gammay
Hyballa, Hyballa i po Hyballi (na szczęście)
W sezonie 20/21 Skowronek prowadził Wisłę w 11 meczach extraklasy, a Hyballa w 17 (nie licząc ostatniego meczu, którego wyniku nie znamy, choć możemy się spodziewać...). Statystycznie wyniki obu trenerów można porównać następująco: Skowronek zdobył 10 pkt. w 11 meczach co daje 0.9 pkt / mecz. Hyballa zdobył 20 pkt w 17 meczach, czyli 1.17 pkt / mecz. Biorąc pod uwagę ostatnie 11 meczów Hyballi, zdobył 9 pkt, czyli 0.81 pkt / mecz. W ujęciu procentowym - mecze wygrane: Skowronek 18% (za 11 meczów), Hyballa 29% (za 17 meczów), 18% (za 11 ostatnich meczów) -mecze zremisowane: Skowronek 36% (za 11 meczów) , Hyballa 29% (17 meczów), 27% (ostatnie 11 meczów), mecze przegrane: Skowronek 45 %, Hyballa 41% (17 meczów), 54% (ostatnie 11 meczów).Skowronek zaliczył serię 6 kolejnych meczów bez zwycięstwa, Hybala ma serię 7 kolejnych meczów bez zwycięstwa a szykuje się 8-my. WNIOSEK: osiągnięcia obydwu trenerów są porównywalne, chociaż nie słyszałem aby ktokolwiek nazywał Hyballę wuefistą (pomijając absurdalność tej, w zamyśle, jakoby zniewagi). Czy zatem jest sens toczyć kłótnie o epizodzie Hyballi w Wiśle? A jednocześnie, warto aby ci którzy przy okazji ,,obrony" Hyballi ochoczo lżą ludzi naszego klubu, aby zdali sobie sprawę z tego, jak bardzo łatwo dali się opętać przez niemieckiego demagoga, do tego stopnia, że ślepo wystąpili przeciwko ,,własnej" Wiśle z którą się podobno utożsamiają. Należy zamknąć nieszczęsne zamieszanie z Hyballą, jak tez dyskusję o nim całkowicie bezproduktywną. Trzeba pozamiatać drzazgi jakie pozostały po ,,dyskusji" i zająć się ty, co przed nami. Oczywiście nie roszcze sobie prawa do wskazywania, kto ma być następnym trenerem Wisły, ale wydaje się, ze jest taki człowiek, który oprócz posiadanego doświadczenia jako były wybitny piłkarz, kapitan reprezentacji Polski a także bardzo dobry trener, jest ponadto w stanie zaangażować się emocjonalnie w proces odbudowy Wisły, właśnie dzięki bliskim relacjom rodzinnym. A więc - Brzęczek ps. z wielkim zainteresowaniem przeczytałem uwagi Grzegorza s. - bardzo wszystkim polecam do namysłu

13            -13
~~~Ona
Do Starego Wiarusa
Fajna wypowiedź ale w części dotyczącej Hyballi.Nie zgodzę się natomiast z Tobą a propo Sobola.Lubie to jako wislaka ale nie takie powinno być kryterium wyboru trenera a umiejętności trenerskie.Niestetu Radek na to chwilę jest jeszcze słabym trenerem co Wisłą Plock pokazał.Prawie ich spuscil z ligi.My musimy przemyślenia wybrać trenera i nie mówić że nas stać na RADKA I on musi być. Znaczenie drozejnkosztuje wymiana co pół roku trenera niż zatrudnienie jednego ale takiego co już tam coś osiągnął A na jego druzyny patrzy się z przyjemnością. Z polskich jedynie Fornalik ale on raczej do nas nie trafia i Brosz,który w Górnik i dobrze młodzież wprowadza co przy naszych finansach nie jest bez znaczenia.Jesli za pół roku nie chcemy po raz kolejny szukać kpgos do ratowania sezonu to nie może trenerem zostać Sobolewski.

8            -3
~~~Kolego stary wiśkaku
Czy możesz napisać dlaczego gestu Kuby nie pochwalasz?
Kuba nie zrobił niczego złego a nawet pokazał kto tu rządzi. I jakie jest miejsce trenera PH. Czy jako współwłaściciel klubu nie miał prawa tak zrobić choćby za jego olewanie przez trenera ? Chyballa zły, Kuba nie był w porządku,( za co ? ) za to co robił mu trener? Z uporem maniaka napisze, że tym gestem pokazał opinii publicznej, że trener nie zasługuje, nawet na podanie ręki. Co w tym złego ? Po tym co piszesz można się pogubić. Niby krytykujesz trenera, ale naszego Kubę ( Ikonę )także. Nie rozumiem takich wpisów ! Czy masz coś do Kmiecika, którego Kuba uściskał ?

13            -10
~~~Kibic20
Temat trenera
Poczytajcie sobie w gazecie krakowskiej wywiad z Rafałem Boguskim. Może wreszcie da wam coś do myślenia. Mówi, żeby przyjechać i zobaczyć ich treningi, wszyscy zasuwają. Powiedział, że Sylva jest jednym z najlepszych na treningach. Czemu odstawiony? Oni wszyscy są zajechani przez trenera, dzień przed meczem ciężkie treningi i później nie wydalają. Słyszałem już wypowiedzi innych trenerów, że dzień przed meczem robią tylko godzinny i lekki trening, najczęściej tylko z piłką. Tak, że nasz "wychwalany" trener, robi to specjalnie, żeby nas spuscic. A tak się super w grudniu zapowiadało.

10            -11
Jazz
.
Przyznaję się, że jestem jednym z tych, którzy uwierzyli w Hyballę. Teraz widzę, że pragnienie zmiany na lepsze w Wisełce wygrało wówczas z rozsądkiem. Bo zignorowałem symptomy problemów o których była mowa przed rundą wiosenną: wyjątkowo chamską wypowiedź Hyballi na temat jednego z trenerów rywali na konferencji prasowej w poprzednich latach o czym była mowa na forum, oraz sprawę Halla. Lampka powinna się zapalić też wtedy, kiedy trener w pierwszym meczu po 45 minutach bezkompromisowo skrytykował Michała Maka i odstawił go od składu. Myślę, że wszyscy żyliśmy wówczas iluzją: przychodzi gość, który trenował juniorów Borussi i ograł Cracovię w pucharach a jego hasłem przewodnim jest ciężka praca na treningach. Tak bardzo chcieliśmy nowego Dana Petrescu, że wmówiliśmy sobie, że go znowu mamy. Uwierzyliśmy, bo zespół zagrał koncertowe 20 minut z Piastem. Ci którzy mieli chłodną głowę mówili wówczas, że Wisła za bardzo się odkrywa, że obrona gra wysoko, że boczni za bardzo idą do przodu, że jest dziura w środku. Piast dał się zaskoczyć, ale tylko na początku. Z każdym kolejnym meczem rywale nauczyli się radzić z naszym gegenpressingiem, wystarczyła długa piłka w przestrzeń za środkowymi obrońcami, albo o gorsze - w boczne sektory boiska. Gegenpressing przestał działać, a zawodnicy w końcu sami zwątplili w geniusz Hyballi. Stara prawda życiowa jest taka, że możesz udawać kozaka, ale tylko na krótką metę. Zauroczenie trenerem prysło jak bańka mydlana i pierwsi odczuli to zawodnicy. Kiedy szczęśliwie wygrywaliśmy z Wisłą i Stalą jeszcze wierzyłem w Hyballę. Myślałem, że dał chłopakom wycisk i to zaprocentuje pod koniec rundy. Ale Wisłą gasła z każdym meczem. O geście Kuby też myślałęm na początku, że przesadził. Ale z drugiej strony wyobraziłem sobie, że jestem na jego miejscu: siedzę bezsilnie na ławce, a trener nie pozwala mi pomóc chłopakom na boisku, w końcu wychodzę i po 6 minutach strzelam gola. Chyba zrobiłbym to samo co Kuba - zamanisfestowałbym: patrz gościu, jakbyś mnie puścił w poprzednich meczach to bym pomógł, może nie byłoby tej wstydliwej serii. Poza meczem z Piastem Hyballa ma argument: mecze na koniec rundy jesiennej. Serio? Owszem był niezły, pechowy mecz z Legią, ale też bardzo szczęśliwy remis z Cracovią, oraz wygrana z Lechem, gdzie życiowy mecz zagrał Mateusz Lis i jak sam trener powiedział: mecz miał podobny przebieg jak ten majowy. Jestem bardzo rozczarowany i niezależnie od kwestii trenera, oczekuję, że zarząd przyzna się do popełnienia błędu i przestawi konkretny plan na przyszłość.

11            0
~~~kris7
Gest Kuby
A ja się zastanawiam, kto wybrał i zaakceptował trenera Hybale do Wisły? Bo jeśli nie Kuba, to jego zachowanie po bramce było do zaakceptowania. Ale jeśli to On zatrudnił trenera, to ten gest wykonał nie przeciwko trenerowi ale na złość samemu sobie. I jeśli trener zostanie zwolniony, to konsekwencje powinien też ponieść też ta osoba, która go zatrudniła. Bo jak na razie ta decyzja przynosi Naszej Wiśle tylko same szkody.

8            -6
Mario
Poczytajcie wpis' Ona'
To jest ktoś z klubu, zawsze wpisuje jakieś nowinki NT. Transferów i się to sprawdza, tak jak kiedyś Lolek. Napisała, że Hyballa to ćpun i erotoman. Patrząc na niego to oczy jak po białym.

5            -2
stary wiślak
~~~Peperoni! A ty wiesz więcej?
Co można sądzić o trenerze,który nie godzi się na przesuniecie treningu w Wielką Niedzielę,na prośbę zawodników? Jak ocenić trenera,który wybiórczo traktuje zawodników,bo jednym pozwala na błędy i dalej są w składzie( Medved),a innych,jak Chuca czy Silva gnoi za kilka nieudanych zagrań? Jak uwierzyć w bunt "starszyzny",skoro Boguski i Kuba ,prawie wcale nie byli wystawiani do grania,a w w meczu z Lechem nie było w składzie Burligi i Sadloka,a gra była fatalna? Ja nie twierdzę,że wina w 100% leży po stronie Hyballi. Natomiast leży w wystarczająco wielkim procencie,bo trener musi sobie radzić z pewnymi sytuacjami i problemami,jeśli jest dobrym trenerem. Nie trzeba znać szatni, by zauważyć szkodliwy egocentryzm tego trenera,która być może ma wiedzę i warsztat,ale jest kompletnie nieempatyczny i przez to traci "chemię" wobec zawodników. Dlatego ci piłkarze nie będą "umierać" za takiego trenera. Dodam też,że niektórzy błędnie szukają analogii do Petrescu. Dan to był kiedyś wybitny zawodnik,jako trener bardzo wymagający,ale on szanował piłkarzy,czego nie da się powiedzieć o Hyballi.

9            -5
~~~qwerty
...
Brzęczek pion sportowy Kmiecik z Sobolem trenerem Majdan trenerem bramkarzy i lecimy po lige mistrzów w następnym sezonie

3            -5
~~~Peperoni
stary wislaku
Ok. Myślałem, że wiesz coś więcej, a ty piszesz o tym co inni pisali. Tyle to ja też wiem

8            -1
stary wiślak
Ktoś pyta,czemu gestu Kuby nie pochwalam?
Bo jest zbyteczny. Wystarczy rozmowa w cztery oczy. Wystarczy,bez zbędnej manifestacji,go po prostu zwolnić,bo na to bezwzględnie zasłużył.

10            -7
~~~Orzeł z Polski
Dowody i plotki
Macie dowody na to, że treneiro przyćpał i sprowadzał panienki do hotelu? Jak nie, tzn. że to jest typowe słowo przeciwko słowu, które ma na celu zdyskredytować druga stronę sporu. Trzeba skupić się na faktach i zadać takie pytania: Co osiągnęli panowie Kmiecik i Hyballa jako trenerzy? Ile jest młodzieży w pierwszym składzie? Ilu trenerów już nie dało u nas rady z takim materiałem jaki jest? Ale także, jakim prawem gra Medved? Dlaczego Hyballa ani razu nie zwrócił uwagi na błędy popełnione przez samego siebie? Z jakiej paki załatwił sobie fuchę w ZDF w trakcie okresu przygotowawczego?! Szambo wybiło i trzeba je posprzątać i jak najmniej zapłacić za zwolnienie Hyballi. Bo że musi odejść, to to jest pewne. Ale należy też zastanowić się czy robimy klub rodzinny, czy profesjonalny. To nie bycie legendą ma być priorytetem, a kwalifikacje. Nie podoba mi się pomysł z zatrudnianiem Sobola, czy Wuja, ale taki Brosz, ze swoim sztabem! Może to jest myśl? Co do gestu Kuby. Jakby dwóch czterolatków się pokłóciło o to kto komu babkę zburzył w piaskownicy, to bym to zrozumiał. Mam nadzieję, że jesteśmy profesjonalnym klubem, dlatego liczę na oficjalne stanowisko w sprawie Hyballi.

5            -6
stary wiślak
~~Orzeł z Polski!
A nie zadałeś sobie pytania,czemu Kmiecik z początku nie przeszkadzał Hyballi,a potem tak? Bo Kmiecik ujął się za Boguskim,któremu Hyballa na treningu naubliżał. Jest kilka informacji medialnych na ten temat. Czy uważasz,że trener,który nie przychyla się do prośby zawodników o przeniesienie pory treningu,o parę godzin,w Wielką Niedzielę jest w porządku,jako człowiek? Co dobrego wniósł Hyballa, swoim egocentryzmem i metodami poganiacza niewolników ? Wynik?Że nie zajmiemy 16 miejsca tylko 15 czy 14?

2            -3
~~~Derspiele r
+2pkt za dziecinny gest?
kogo JB teraz zatrudni? i tez bedzie machal raczkami? taka kariera, a takie zachowanie...? i pelny akcept dla niszczenia klubu przez pilkarzykow. kto pokryje straty za 15miejsce? to miejsce zreszta pokazuje wartosc tego zespolu. mentalny dramat, od gry po postawe. myslalem, ze gorzej niz za miskow juz nie bedzie, ale czarna passa trwa. wezcie Bartoszka, bedzie przytakiwal pilkarzynom!

2            -3
~~~Dan
Boguski
Może warto zapytać co było powodem/z jakiego powodu trener Hyballa opieprzał RB9? cała reszta zdarzenia to konsekwencja działań RB9 i Hyballi. Może "legenda" nie chciał trenować ciężko?, a może wiedząc, że kontraktu nie przedłuży to do zajęć miał lekkie podejście? To tylko spekulacje, ale nikt nigdzie nie piszę o co była afera z RB9 tylko o tym co wydarzyło się później....

1            0